Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 1714/23

Wyrok NSA z 2 lipca 2026 r., I OSK 1714/23 – zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane

Wynik

Oddalono skargi kasacyjne

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2 lipca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie sędzia NSA Monika Nowicka (sprawozdawca) sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant starszy asystent sędziego Wojciech Maciołek po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych M.W., J. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 28 marca 2023 r. sygn. akt II SA/Rz 1280/22 w sprawie ze skargi M.W. i J.S. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia 16 sierpnia 2022 r. nr N-I.7581.2.12.2022 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości oddala skargi kasacyjne.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 28 marca 2023 r. (sygn. akt II SA/Rz 1280/22), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a") – oddalił skargę M.W. i J.S. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia 16 sierpnia 2022 r. nr N-I.7581.2.12.2022 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości, stanowiącej własność Gminy Miasta Rzeszowa, położonej w obrębie [...], a oznaczonej jako działki: nr [...] o powierzchni [...] ha i nr [...] o powierzchni [...] ha, objętej księgą wieczystą Kw nr [...]. Od ww. wyroku skargi kasacyjne, jednakowej treści, wniosły: M. W. i J. S.. Skarżące, zaskarżając wspomniany wyrok w całości, zarzuciły Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie naruszenie: I. prawa materialnego - przez błędną wykładnię art. 136 ust 1 i ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 142a oraz art. 114 ust. 1 wskazanej ustawy w zw. z naruszeniem art. 6, art. 7 i art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie, że zawarcie umowy sprzedaży z dnia 11 grudnia 1998 r. nie miało charakteru przymusowego, a przez to wskazane przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie mogły mieć do niej zastosowania, w sytuacji, gdy przy przejściu na podmiot publiczny własności nieruchomości niezbędnej do realizacji celu publicznego istotny jest fakt przeznaczenia tej nieruchomości na cel publiczny, gdyż oznacza to pozostawanie przez właściciela w sytuacji sui generis przymusu, a nieistotne jest, kto wyszedł z inicjatywą zawarcia tej umowy, a nadto w sytuacji gdy z okoliczności sprawy wynika, że wola wyzbywającego się w rzeczywistości ukształtowana była perspektywą wywłaszczenia, nazwanie takiej czynności umową nie przesądza o dobrowolności stosunku prawnego, ponieważ jedna ze stron do jej zawarcia zostaje przymuszona okolicznościami; II. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1. art. 151 p.p.s.a. w zw. z ark 145 § 1 pkt 1 a) i c) p.p.s.a. - poprzez niesłuszne oddalenie skargi złożonej w niniejszej sprawię na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia 16 sierpnia 2022 r. nr N-I.7581.2.12.2022 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja Wojewody Podkarpackiego została wydana: a) z naruszeniem przepisów prawa materialnego, o którym mowa w pkt I niniejszej skargi kasacyjnej, b) z naruszeniem art. 7, art 8 § 1 i art. 9 a także art. 77 § 1 i art. 80 i art. 107 § 3 w związku z art 140 k.p.a. - poprzez dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego sprawy i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego sprawy, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że w niniejszej sprawie nie miało miejsce "wywłaszczenie" w rozumieniu władczego odjęcia prawa własności lub innego prawa rzeczowego, a przez to nieprawidłowe ustalenie, że zbycie nieruchomości, której dotyczyła umowa sprzedaży z dnia 11 grudnia 1998r. nie miało znamion wywłaszczenia, c) a w konsekwencji z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. - w poprzez niesłuszne uchylenie decyzji Starosty Przeworskiego z dnia 21 sierpnia 2019 r. w całości i umorzenie postępowania przed organem pierwszej instancji, w sytuacji, gdy organ drugiej instancji winien utrzymać w mocy w całości decyzję Starosty Przeworskiego z dnia 21 sierpnia 2019 r. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżące wnosiły o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi ewentualnie - uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie, w obu przypadkach wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego skarżącej wedle norm prawem przepisanych. Ponadto skarżące wnosiły o rozpoznanie skarg kasacyjnych na rozprawie. Odpowiedzi na skargi kasacyjne nie zostały wniesione. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (w tym przypadku skarg kasacyjnych), biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w niniejszej sprawie nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w analizowanej sytuacji sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych. Z uwagi zaś na fakt, że obie skargi kasacyjne miały jednakową treść, celowym było ich łączne rozpoznanie. W związku natomiast z tym, że zarzuty kasacyjne zostały w tym przypadku oparte na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest: na obrazie prawa materialnego oraz istotnym naruszeniu przepisów postępowania, w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów procesowych. W skargach kasacyjnych zarzucono Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie istotne naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z ark 145 § 1 pkt 1a) i c) p.p.s.a. poprzez niesłuszne oddalenie skargi złożonej w niniejszej sprawię na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia 16 sierpnia 2022 r. w przedmiocie umorzenia postępowania w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa materialnego oraz przepisów proceduralnych, to jest: art. 7, art 8 § 1, art. 9, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 w zw. z art 140 k.p.a. Stanowiska tego nie podziela jednak skład orzekający. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku niespornie wynikało, że wnioskiem z dnia 16 listopada 2018 r. (uzupełnionym pismem z dnia 15 stycznia 2019 r.) M. i M. W. wystąpili o zwrot nieruchomości położonej w obrębie [...], oznaczonej jako działka nr [...], podnosząc, iż stała się ona zbędna na cel wywłaszczenia. Następstwem tego wniosku, Starosta Przeworski, decyzją z dnia 21 sierpnia 2019 r. nr GO.6821.1.2019, orzekł o zwrocie nieruchomości, stanowiącej własność Gminy Miasta Rzeszowa, położonej w obrębie [...], oznaczonej jako działki: nr [...] o powierzchni [...] ha i nr [...] o powierzchni [...] ha, na rzecz M. i M.W. (pkt 1 decyzji) oraz ustalił wysokość zwaloryzowanej należności tytułem, zwrotu odszkodowania w kwocie 143.685 zł (pkt 2 decyzji). W dniu 17 października 2019 r. zmarł M.W.. Rozpoznając zaś sprawę w trybie instancji odwoławczej, po przystąpieniu do niej w charakterze strony J.S. (córki M. W.), Wojewoda Podkarpacki, decyzją z dnia 16 sierpnia 2022 r., uchylił ww. decyzję Starosty i umorzył postępowanie pierwszej instancji, wskazując, że z analizy akt sprawy nie wynikało, że wobec wnioskodawców została wydana decyzja wywłaszczeniowa co do nieruchomości, o której zwrot wystąpili. Tym samym nie miało wobec nich miejsca władcze pozbawienie prawa jej własności. Pogląd ten podzielił następnie Sąd Wojewódzki, wyjaśniając, że problematykę zwrotu wywłaszczonych nieruchomości regulują przepisy art. 136 i nast. ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2021 r. poz. 1899 ze zm. dalej: u.g.n.), przewidując generalnie zasadę, że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu (art. 136 ust. 3 u.g.n.). Dodatkowo – jak nadmienił Sąd - art. 216 u.g.n., mający charakter przepisu szczególnego, rozszerza zastosowanie przepisów rozdziału 6 działu III tej ustawy odpowiednio do nieruchomości przejętych lub nabytych na rzecz Skarbu Państwa (ust. 1) lub nabytych na rzecz Skarbu Państwa albo gminy (ust. 2) na podstawie taksatywnie wymienionych w nim regulacji prawnych. Unormowanie zawarte w art. 216 u.g.n. nie miało jednak w tym przypadku znaczenia, gdyż M. W. i M.W. sprzedali objętą wnioskiem zwrotowym nieruchomość Gminie Miasta Rzeszowa umową, zawartą w formie aktu notarialnego z dnia 11 grudnia 1998 r. a więc już po dniu wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Sąd Wojewódzki wskazał przy tym na treść art. 142a u.g.n., który został dodany do omawianej ustawy gruntowej na mocy art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. poz. 801) z mocą obowiązującą od dnia 14 maja 2019 r. a zatem – jak podkreślił - aktualnie postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości może dotyczyć nie tylko wywłaszczenia, dokonanego na podstawie decyzji administracyjnej, ale również na mocy umowy, a zgodnie z art. 4 ustawy zmieniającej, do spraw o zwrot wywłaszczonych nieruchomości wszczętych i niezakończonych ostateczną decyzją przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z wyłączeniem art. 136 ust. 7, tym niemniej – jak ocenił Sąd przedmiotowa umowa sprzedaży nieruchomości, zawarta w dniu 11 grudnia 1998 r., nie cechowała się przymusem i nie była zawarta pod groźbą wywłaszczenia. Z powyższego zatem wynikało, że stan faktyczny, jaki zachodził w niniejszej sprawie został prawidłowo ustalony. Istota zagadnienia spornego, które wystąpiło w niniejszym przypadku sprowadzała się zaś do oceny wniosków, jakie ze zgromadzonego materiału dowodowego wyciągnął organ odwoławczy oraz Sąd Wojewódzki a którą to ocenę należało przeprowadzać w powiązaniu z regulacjami prawnomaterialnymi. Zdaniem składu orzekającego, zarzuty kasacyjne oparte na przepisach Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stanowiącymi jedynie formalne podstawy dla wydania wyroku określonej treści oraz zarzuty dotyczące naruszenia wyżej przedstawionych przepisów procedury administracyjnej, nie były zasadne. Nawiasem też mówiąc, zarzut oparty na art. 140 k.p.a. nie był w ogólne zrozumiały. Udzielając natomiast odpowiedzi na pytanie, czy umowę sprzedaży, zawartą w dniu 11 grudnia 1998 r., można było traktować jako umowę, o której mowa w art. 114 ust. 1 u.g.n., należało najpierw wyjaśnić, że w myśl art. 142a u.g.n., przepisy art. 136-142 stosuje się odpowiednio do nieruchomości nabytych w drodze umowy, o której mowa w art. 114 ust. 1. Zgodnie natomiast z tym ostatnim przepisem, wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 3, należy poprzedzić rokowaniami o nabycie w drodze umowy praw określonych w art. 112 ust. 3, przeprowadzonymi między starostą, wykonującym zadanie z zakresu administracji rządowej, a właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości, a także osobą, której przysługuje do nieruchomości ograniczone prawo rzeczowe. W trakcie prowadzenia rokowań może być zaoferowana nieruchomość zamienna. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, ponieważ z treści umowy kupna – sprzedaży, zawartej w formie aktu notarialnego z dnia 11 grudnia 1998 r. jak i protokołu spisanego w dniu 9 grudnia 1998 r. w Biurze Gospodarki Mieniem Miasta Rzeszowa na okoliczność ustalenia m.in. ceny kupna przedmiotowej nieruchomości nie wynikało żadne wskazanie, które mogłoby świadczyć o tym, że mimo wymienionego w umowie celu nabycia ww. nieruchomości do gminnego zasobu nieruchomości z przeznaczeniem pod budowę m.in. ulicy głównej obszarowej, do zawarcia tej umowy doszło w okolicznościach, które stawiałyby zbywających w sytuacji niejako przymusowej (zagrożonej perspektywą wywłaszczenia), zmuszając ich do sprzedaży, to nie można było twierdzić, że umowa ta zastępowała wywłaszczenie. Fakt ten nie wynikał także z treści ugody, zawartej w dniu 14 grudnia 1998 r., pomiędzy sprzedającymi a BGM Miasta Rzeszowa, dotyczącej dodatkowej wypłaty odszkodowania za składniki majątkowe znajdujące się sprzedanej nieruchomości. Sąd I instancji podkreślił przy tym także, iż ani w akcie notarialnym, ani w ww. protokole nie podano, aby wskazany w nich cel nabycia mógł uzasadniać zastosowanie w tym przypadku procedury wywłaszczeniowej, mimo że - zgodnie z art. 112 ust. 1 u.g.n. - przepisy rozdziału 4 tej ustawy, zatytułowanego: "Wywłaszczanie nieruchomości" stosuje się do nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele publiczne (takim zaś celem, zgodnie z art. 6 pkt 1 u.g.n., jest wydzielanie gruntów pod drogi publiczne). W związku z tym Sąd Wojewódzki zauważył także, że wg znajdującego się w aktach administracyjnych zaświadczenia Prezydenta Miasta Rzeszowa z dnia 15 czerwca 1998 r., działka nr [...] położona była na terenie oznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako teren istniejącej zabudowy zagrodowej i jednorodzinnej, z zastrzeżeniem, że północna część działki przeznaczona jest pod budowę ulicy głównej obszarowej, zgodnie z dołączonym do zaświadczenia załącznikiem graficznym. Zatem pod budowę ulicy mogła być przeznaczona – już tylko co do zasady – obecna działka nr [...] podczas, gdy M. i M.W. zdecydowali się na zbycie całej dawnej działki nr [...], to jest łącznie z powierzchnią obecnej działki nr [...] (zdecydowanie większej od działki nr [...]). Wskazany zatem zapis w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego – o ile mógł mieć wpływ na wystąpienie przez Gminę Miasta Rzeszowa z propozycją wykupu części działki nr [...] - nie stał jednak na przeszkodzie potencjalnemu wykorzystaniu pozostałej części nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem. Ponadto Sąd Wojewódzki podkreślił również, iż nie można było nie zauważyć, że brak było w tym przypadku jakichkolwiek dowodów mogących świadczyć o tym, że między sprzedającymi a Gminą Miasta Rzeszowa zostały przeprowadzone rokowania poprzedzające nabycie nieruchomości, a mające - zgodnie z art. 114 ust. 1 u.g.n. – świadczyć o zamiarze wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego. Jak przyjął zaś Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 września 2016 r. (sygn. akt OSK 2827/14), przy braku innych dokumentów określających cel wywłaszczenia, podstawowym źródłem ustalenia pozostaje umowa zawarta w formie aktu notarialnego. Jednocześnie jednak, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, decydującym argumentem w tym zakresie nie mogła być także wymieniona w treści aktu notarialnego wśród przedłożonych do jego zawarcia dokumentów uchwała Rady M. Rzeszowa z dnia 13 listopada 1990 r. Nr VIII/37/90 w sprawie nabywania i zbywania nieruchomości. Nabycie ww. działki pod drogę trudno było bowiem identyfikować z nabyciem na rzecz Miasta Rzeszowa nieruchomości przeznaczonych - zgodnie z miejscowym planem szczególnym zagospodarowania przestrzennego - pod będące w trakcie realizacji konkretne inwestycje, związane z budownictwem mieszkaniowym wielorodzinnym i jednorodzinnym (wymienione w § 1 uchwały), czy też pod budownictwo komunalne oraz infrastrukturę techniczną i społeczną w postaci przepompowni wody dla osiedla [...], przebudowy ul. [...], obwodnicy [...], realizacji II etapu szkoły przy ul. [...], inwestycji liniowych: ciągi ciepłownicze, gazowe, sanitarne, deszczowe, energetyczne, teletechniczne i drogi, a także [...], [...] i parkingu w rejonie Al. [...] (§ 2 uchwały). Uzasadnienia nabycia przedmiotowych działek nie można było także wywodzić z opisanego w § 3 ww. uchwały, zamiaru regulacji stanu prawnego nieruchomości zajętych na cele publiczne. O ile zatem mogło to być podyktowane wskazanym również w § 3 uchwały "nabywaniem nieruchomości do zasobów gruntów", to zamiar ten nie został jednak powiązany z przymusowym trybem nabycia. W powołanym zresztą – jak podkreślił Sąd Wojewódzki - w podstawie prawnej tej uchwały art. 13 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości mowa jest o tworzeniu zasobów gruntów na cele zabudowy miast i wsi na terenach przeznaczonych na te cele w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, w szczególności przeznaczonych na realizację budownictwa mieszkaniowego oraz związanych z tym budownictwem budowli i urządzeń (ust. 1), przy czym wyraźnie w ust. 2 tego artykułu zapisano, że zasoby te tworzone są przez terenowe organy administracji państwowej z gruntów stanowiących własność Państwa, jak i z gruntów nabywanych na własność Państwa zarówno w drodze umowy jak i wywłaszczenia. W rezultacie Sąd Wojewódzki stwierdził więc, że takie właśnie umowne nabycie nieruchomości wystąpiło w rozpoznawanej sprawie, a które mimo, że pozostawało w związku z potencjalnym zamiarem realizacji celu mogącego uzasadniać wywłaszczenie, nie miało jednak charakteru przymusowego. W związku z tym brak było uzasadnionych przesłanek do przyjęcia, że zawarta w formie aktu notarialnego umowa sprzedaży nie była ze strony zbywających umową w pełni dobrowolną, a jej jedyną alternatywą było przymusowe wywłaszczenie nieruchomości. Z tym stanowiskiem nie zgadzały się skarżące, które polemizując z Sądem Wojewódzkim, w uzasadnieniu skarg kasacyjnych podnosiły, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na jednoznaczne stwierdzenie, że umowa sprzedaży z dnia 11 grudnia 1998br. była (cyt.): "zawarta pod groźbą wywłaszczenia a jej zawarcie miało charakter przymusowy." W ocenie składu orzekającego, pogląd skarżących nie zasługiwał na uwzględnienie. Był on zresztą analogiczny do tego, który został zaprezentowany w skardze wniesionej do Sądu I instancji, a do którego to poglądu Sąd Wojewódzki zasadnie się odniósł. Dodatkowo zwrócić też należy uwagę, że okoliczność, iż umowie sprzedaży przedmiotowej nieruchomości towarzyszyło sporządzanie dodatkowej dokumentacji takiej jak np. protokół z dnia 9 grudnia 1998 r. spisany w Biurze Gospodarki Mieniem Miasta Rzeszowa na okoliczność ustalenia m.in. ceny kupna przedmiotowej nieruchomości, a także, że w akcie notarialnym z dnia 11 grudnia 1998 r. zostały przedłożone notariuszowi różne, dodatkowe dokumenty (np. wspomniana uchwała Rady Miasta Rzeszowa z dnia 13 listopada 1990 r. czy kontrasygnata Skarbnika Miasta Rzeszowa z dnia 9 grudnia 1998 r. potwierdzająca, iż Gmina Miasta Rzeszowa posiada środki w kwocie 82.675 zł na pokrycie zobowiązań wynikających z umowy kupna przedmiotowej nieruchomości) nie świadczyło, o jakimś szczególnym trybie zbywania przez M. i M. W. należącej do nich nieruchomości a było jedynie następstwem tego, że jednym z kontrahentów zawieranej umowy był podmiot prawa publicznego w stosunku do którego miały zastosowanie liczne szczególne regulacje prawne. Ponadto zgodzić się trzeba było z Sądem Wojewódzkim, że mając na uwadze treść zgromadzonych materiałów dokumentacyjnych, nie można było twierdzić, że nabycie przez Gminę spornej nieruchomości stanowiło w tym przypadku realizację celu publicznego – w rozumieniu przepisów wywłaszczeniowych. W protokole z dnia 9 grudnia 1998 r. mowa jest bowiem jedynie o nabywaniu tej nieruchomości (cyt.): "do gminnego zasobu nieruchomości" a jak czytamy w treści umowy sprzedaży osoby reprezentujące nabywcę podały, że (cyt.): "przedmiotowa nieruchomość nabywana jest w trybie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 115 poz. 741) do gminnego zasobu nieruchomości z przeznaczeniem pod budowę między innymi ulicy głównej obszarowej". Powyższa wypowiedź reprezentantów Gminy dowodzi zatem, że w momencie nabywania nieruchomości nie było jeszcze sprecyzowane na jaki konkretnie cel Gmina tę nieruchomość spożytkuje. Przeznaczenie tej nieruchomości pod drogę było zatem tylko jedną z możliwości. Ponadto powołanie się w akcie notarialnym na okoliczność, że umowa jest zawierana na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. ewidentnie świadczy o tym, że – wbrew stanowisku skarżących, zawartemu w uzasadnieniu skargi kasacyjnej - nie miał żadnego znaczenia fakt, iż wspomniana uchwała Rady Miasta Rzeszowa z dnia 13 listopada 1990 r. została uchwalona na podstawie poprzedniej ustawy gruntowej, to jest ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. Wreszcie fakt, że strony omawianej umowy sprzedaży uregulowały swoje ostateczne rozliczenie w kolejnej umowie cywilnej, jaką stanowiła ugoda zawarta dniu 14 grudnia 1998 r., także dowodzi, że całokształt działań, dokonywanych w 1998 r. a związanych ze sprzedażą nieruchomości, M. i M. W. a z drugiej strony Gmina Miasta Rzeszowa realizowali w pełni dobrowolnie i zgodnie. Okoliczność ta wykluczała więc pogląd o działaniu sprzedających pod presją wywłaszczenia. Z tych powodów, także zarzuty oparte na przepisach art. 136 ust 1 i ust. 3 w zw. z art. 142a oraz art. 114 ust. 1u.g.n. nie były trafne, Skoro zaś zbycie przedmiotowej nieruchomości nie nosiło cech wywłaszczenia to brak było podstaw do merytorycznego rozpoznawania wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Tym samym zatem wydanie przez organ odwoławczy decyzji na zasadzie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. było uzasadnione. Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
19 lipca 2023
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Agnieszka Miernik Jolanta Rudnicka /przewodniczący/ Monika Nowicka /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny