Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 1338/22

I OSK 1338/22 - Wyrok NSA z 2023-06-23

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
23 czerwca 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędziowie sędzia NSA Monika Nowicka sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 października 2021 r. sygn. akt I SA/Wa 1589/20 w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 października 2021 r., sygn. akt I SA/Wa 1589/20, oddalił skargę A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] maja 2020 r., nr [...], w przedmiocie odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Nieruchomość położona w Warszawie przy [...] (obecnie przy ul. [...]) ozn. hip. "[...]", została objęta działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279 – dalej "dekret"). Zgodnie z kopią świadectwa Sądu Okręgowego w Warszawie z 3 kwietnia 1937 r., powyższa nieruchomość o pow. 1546 m2 uregulowana była wpisem jawnym na rzecz W. i R. małż. D. w częściach równych, niepodzielnie, na mocy aktu kupna z [...] grudnia 1936 r., Nr [...] przed W. R., notariuszem w Warszawie. Zgodnie z treścią postanowienia Państwowego Biura Notarialnego w Warszawie z [...] czerwca 1972 r., dla nieruchomości księga wieczysta była założona i oznaczona nr "[...]", lecz księga zaginęła i postanowiono urządzić Zbiór Dokumentów, oznaczony Rep. Zd. Nr [...] dla nieruchomości położonej w Warszawie dzielnicy [...] przy [...] o powierzchni 15a 46 m2. Na mocy art. 1 w/w dekretu, grunt przedmiotowej nieruchomości przeszedł na własność gminy m.st. Warszawy, a następnie, na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130), stał się własnością Skarbu Państwa. Następnie grunt tej nieruchomości, wchodzący obecnie w skład działek nr [...] z obrębu [...], z dniem 27 maja 1990 r. przeszedł na własność Dzielnicy Gminy Warszawa – [...], co potwierdził Wojewoda Warszawski decyzjami nr [...]z [...] lutego 1992 r. i nr [...] z [...] maja 1995r. Zgodnie zaś z art. 36 ust. 1 ustawy z 25 marca 1994 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. z 1994 r. Nr 48, poz. 195 ze zm.), grunt ten stał się własnością Gminy Warszawa – [...]. Aktualnie, na mocy art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. z 2015 r., poz. 1438 ze zm.), powyższy grunt stanowi własność Miasta Stołecznego Warszawy. Wnioskiem z dnia 28 lipca 1965 r. R. D. wystąpiła o przyznanie prawa użytkowania wieczystego do opisanej nieruchomości - w trybie uchwały Nr 11 Rady Ministrów z 27 stycznia 1965 r. w sprawie oddania niektórych terenów na obszarze m. st. Warszawy w wieczyste użytkowanie (M. P. Nr 6, poz. 18). Wniosek ten został rozpatrzony odmownie decyzją Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej Warszawa – [...] z [...] listopada 1967 r., nr [...], utrzymaną w mocy decyzją Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy z [...] maja 1968 r., nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z [...] stycznia 2006 r., nr [...], stwierdziło nieważność w/w decyzji z [...] listopada 1967 r. oraz decyzji z [...] maja 1968 r. jako wydanych bez podstawy prawnej. Prezydent m.st. Warszawy decyzją z [...] kwietnia 2008 r., nr [...], odmówił oddania w użytkowanie wieczyste w/w gruntu na rzecz A. S., E. N., A. D. i J. P. - następców prawnych byłych właścicieli. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z [...] lipca 2008r., nr [...], uchyliło w/w decyzję z [...] kwietnia 2008 r. w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Kolegium stwierdziło w uzasadnieniu, że ustalenia Prezydenta m.st. Warszawy opierają się na kopii fotoplanu Warszawy z czerwca 1945 r., należy wyjaśnić, czy w dacie wejścia w życie dekretu – 21 listopada 1945 r. nie istniał budynek na przedmiotowych działkach. Ponownie rozpoznając wniosek R. D., Prezydent m.st. Warszawy decyzją z [...] maja 2018 r., nr [...], odmówił oddania przedmiotowego gruntu w użytkowanie wieczyste. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z nie spełnione zostały przesłanki art. 214 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r., poz. 121 ze zm. – dalej "u.g.n."), tj. aby w dacie wejścia życie ww. dekretu, tj. w dniu 21 listopada 1945r., istniał na gruncie jeden z budynków, o którym stanowi ten przepis - a więc dom jednorodzinny, mały dom mieszkalny i dom, w których liczba izb nie przekracza 20, oraz dom, w którym przed dniem 21 listopada 1945 r. została wyodrębniona własność poszczególnych lokali, a także dom, który stanowił przed tym dniem własność spółdzielni mieszkaniowych. Prezydent wskazał, że przy piśmie z 16 kwietnia 2013 r. do akt sprawy zostały złożone dwa pisemne oświadczenia: E. N. z 20 marca 2013 r. oraz A. S. z 4 kwietnia 2013 r. stanowiące, o tym, że wiosną 1944 r. były one na przedmiotowej nieruchomości z matką, rodzeństwem i wujem i oglądali budowę ich domu rozpoczętą w 1938 r. przez ich ojca. Podano, że budowla była z cegły - doprowadzona do 1-go piętra. W ocenie Prezydenta, z oświadczeń E. N. i A. S. nie wynika, aby w dniu 21 listopada 1945 r. na gruncie w/w nieruchomości znajdował się budynek, o którym stanowi art. 214 ust. 2 u.g.n. Ponadto, zdaniem organu, także z reprodukcji fragmentu fotoplanu Warszawa, przekazanego przy pismach Archiwum Państwowego m.st. Warszawy z 6 czerwca 2007 r. oraz z 29 września 2010 r. wynika, że w czerwcu 1945 r. w/w nieruchomość była niezabudowana. Podano, że zgodnie z kopią akt lustracji stanu zabudowy Warszawy przesłaną przy w/w pismach Archiwum Państwowego m.st. Warszawy, lustracja przeprowadzona przez pracowników Biura Odbudowy Stolicy w 1945 r. nie wykazała istnienia budynku na w/w gruncie. Wskazano, że również z wydruku z mapy zniszczeń powojennej Warszawy wynika, iż powyższy grunt był niezabudowany. Prezydent podał ponadto, że Mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie poinformował, iż w zasobie jego archiwum zakładowego nie odnaleziono dokumentacji nieruchomości położonej w Warszawie przy [...] ozn. hip. "[...]". W dalszej części uzasadnienia Prezydent podniósł, że w dniu 26 września 2013 r. została sporządzona ekspertyza dotycząca nieruchomości położonej w Dzielnicy [...] m.st. Warszawy, przy [...] - dawny nr hipoteczny "[...]", w której stwierdzono, że: "na nieruchomości gruntowej Hip. [...] w Warszawie na dzień 21 listopada 1945 roku, tj. na dzień wejścia w życie Dekretu z dnia 26.10.1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta st. Warszawy (Dz. U. Nr 50 poz. 279) nie istniał dom mieszkalny jednorodzinny, w którym łączna ilość izb - nie przekraczała 20, ani żaden inny budynek." Prezydent zaznaczył, że do akt sprawy nie zostały złożone dokumenty, z których wynikałoby, iż w okresie od 22 sierpnia 1945 roku (data lustracji terenu obejmującego w/w nieruchomość przez pracowników Biura Odbudowy Stolicy) do 21 listopada 1945 r., na w/w gruncie został wybudowany budynek, o którym stanowi przepis art. 214 ust. 2 u.g.n., zatem w/w nieruchomość nie spełnia warunku przyznania prawa użytkowania wieczystego, przewidzianego w w/w przepisie. Ponadto organ ustalił, że umową z [...] grudnia 1987 r., Rep. [...], zawartą w Państwowym Biurze Notarialnym w Warszawie przed p.o. notariusza P. S., w wykonaniu decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego Warszawa [...] Nr [...] z [...] grudnia 1987 r., część gruntu w/w nieruchomości wchodząca w skład działki nr [...] z obrębu [...], została oddana w użytkowanie wieczyste na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w Warszawie. Aktualnie grunt wchodzący w skład działki nr [...] z obrębu [...] (KW nr [...]), znajduje się w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" z siedzibą w Warszawie. W związku z powyższym Prezydent uznał, że w świetle art. 214 ust. 5 u.g.n., przeszkodą do ustanowienia prawa użytkowania wieczystego gruntu na rzecz byłych właścicieli lub ich następców prawnych, jest oddanie tego gruntu w użytkowanie wieczyste lub użytkowane innym osobom niż byli właściciele. Od powyższej decyzji Prezydenta m.st. Warszawy odwołanie złożyły A. S. i E. N. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z [...] maja 2020 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że oświadczenia odwołujących się wskazują na stan zagospodarowania nieruchomości wiosną 1944 r. i wynika z nich, że budowa domu została rozpoczęta w 1938 r. Jednakże, w ocenie SKO, akta lustracji BOS stanu zabudowy Warszawy z 1945 r. nie zawierają dokumentów potwierdzających istnienie choćby śladów zburzonego budynku czy fragmentów murów, które powinny znajdować się na tej nieruchomości. Kolegium zwróciło przy tym uwagę, że A. S. wiosną 1944 r. liczyła 5 lat (rok urodzenia 1939), a E. N. 10 lat, (rok urodzenia 1934). Wobec tego organ uznał, że nie można przyjąć tego dowodu, którego nie potwierdza żaden dokument, za dowód posiadający konkurencyjną wartość w odniesieniu do zdjęć lotniczych, planów i akt lustracyjnych zgromadzonych w sprawie. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosły A. S. i E. N.. Postanowieniem z dnia 17 lutego 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę E. N. Powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 13 października 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd uznał, że organy orzekające obu instancji prawidłowo odmówiły oddania w użytkowanie wieczyste gruntu przedmiotowej nieruchomości na rzecz A. S., E. N., J. P. i M. P., gdyż – jak wynika z ustaleń poczynionych w toku postępowania wyjaśniającego – na przedmiotowej nieruchomości nie stwierdzono istnienia budynku mieszkalnego w rozumieniu art. 214 ust. 2 u.g.n. W ocenie Sądu ustalenia te znajdują oparcie w zebranym obszernym materiale dowodowym pozyskanym z zasobów Archiwum Państwowego m.st. Warszawy, kopii akt lustracji Biura Odbudowy Stolicy stanu zabudowy Warszawy w roku 1945, wydruku mapy zniszczeń powojennej Warszawy, informacji Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego oraz ekspertyzy nieruchomości sporządzonej przez mgr inż. M. S. w dniu 26 września 2013 r. W ocenie Sądu, zebrany materiał dokumentacyjny w formie zdjęć lotniczych z dni 8-10 września 1939 r. oraz z czerwca 1945 r. nie wskazuje, aby na spornej nieruchomości istniały jakiekolwiek ślady budynku mieszkalnego, jak również aby istniały ślady po jego budowie, czy też jego zburzeniu. Natomiast zgromadzony materiał potwierdza fakt istnienia na innych, sąsiadujących działkach, budynków będących w trakcie budowy, czy też ślady istnienia budynków. Zdaniem Sądu istnienia budynku, czy też jego gruzów, nie potwierdzają także żadne inne dokumenty znajdujące się w Archiwum Państwowym m.st. Warszawy z lat 1939 – 1945. Również zasoby archiwum Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie nie potwierdzają istnienia jakiejkolwiek dokumentacji dotyczącej tej nieruchomości, a zwłaszcza dokumentacji dotyczącej budowy domu mieszkalnego na przedmiotowej nieruchomości. Sąd I instancji uznał, że nie można przyznać walorów wiarygodności pisemnym oświadczeniom E. N. z 20 marca 2013 r. i A. S. z 4 kwietnia 2013 r. – o tym, że wiosną 1944 r. oglądały budowę ich domu mieszkalnego (zrealizowanego w tym okresie do pierwszego piętra) – gdyż miały one odpowiednio 10 i 5 lat, a ponadto od tamtego okresu upłynęło już ponad siedemdziesiąt lat, co też, zdaniem Sądu, mogło mieć istotny wpływ na ocenę złożonych oświadczeń. Sąd wskazał ponadto, że ani w toku postępowania przed organami administracyjnymi, ani w postępowaniu sądowo-administracyjnym, skarżące nie przedstawiły żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń dotyczących tego, że w 1938 r. ich ojciec W. D. rozpoczął budowę domu mieszkalnego na tej działce, jak również, że wiosną 1944 r. budynek był trakcie budowy bądź też uległ on zniszczeniu w wyniku działań wojennych, ani żadnych przeciwdowodów na ustalenia poczynione przez organy obu instancji. Sąd uznał, że tym samym skarżące nie obaliły ustaleń faktycznych poczynionych przez organy. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego Sąd ocenił, że zasady logiki i doświadczenie życiowe nie dają podstawy do przyjęcia, aby w okresie od 22 sierpnia 1945 r. do 21 listopada 1945 r. było możliwe zrealizowanie zabudowy w postaci murów budynku do wysokości pierwszego piętra – jak to twierdzą skarżące. Słusznie bowiem organ zwrócił uwagę na to, że w warunkach powojennych trudna do realizacji byłaby budowa budynku mieszkalnego we wskazanym wyżej zakresie w okresie trzech miesięcy przez matkę skarżących R. D. (ich ojciec W. D. zginął w 1944 r.) i to w sytuacji, gdy ich matka wraz z małoletnimi dziećmi mieszkała w znacznej odległości od Warszawy. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła A. S., reprezentowana przez radcę prawnego, zaskarżając wyrok w całości. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz uchylenie decyzji SKO i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z dnia [...] maja 2018 r. Na wypadek, gdyby Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istota sprawy nie jest dostatecznie wyjaśniona, wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi I instancji. Zrzeczono się przeprowadzenia rozprawy. Wniesiono także o zasądzenie od SKO na rzecz skarżącej kasacyjnie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej "p.p.s.a.") w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 8 § 1, 77 § 1 oraz art. 80 i 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 214 u.g.n., poprzez oddalenie skargi, a to w szczególności na skutek: a) wadliwego uznania, że prawidłowo organy w sprawie zgromadziły materiał dowodowy i na jego podstawie uznały, że zdjęcia lotnicze, plany i akta lustracyjne potwierdzają, iż w dacie wejścia w życie dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy, tj. w dniu 21 listopada 1945 r. na gruncie nieruchomości warszawskiej położonej przy [...], ozn. nr hip. "[...]", nie istniał budynek, o którym mowa w art. 214 ust. 2 u.g.n., podczas gdy dowody te nie obejmują daty relewantnej dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż nie potwierdzają stanu w/w nieruchomości w dniu 21 listopada 1945 r., b) wadliwego uznania, że prawidłowo organy odmówiły wiarygodności oświadczeniom A. S. i E. N. z dnia 20 marca 2013 r., mimo że dowody te mają takie samo znaczenie dla sprawy i moc dowodową, jak dowody z dokumentów przywołane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a ponadto nie zachodzą jakiekolwiek okoliczności uzasadniające odmówienie wiarygodności tym oświadczeniom, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do uznania przez Sąd I instancji, że prawidłowo organy administracji ustaliły stan faktyczny sprawy i odmówiły m.in. skarżącej kasacyjnie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego w trybie art. 214 u.g.n., podczas gdy w przypadku prawidłowego ustalenia stanu faktycznego należało dojść do wniosku o zasadności ustanowienia prawa użytkowania wieczystego w tym trybie; II. przepisów prawa materialnego, tj. art. 214 ust. 1 i 2 u.g.n., poprzez błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że w niniejszej sprawie nie zachodziły podstawy do ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na rzecz skarżącej kasacyjnie, podczas gdy w sprawie niniejszej ziściły się przesłanki ustanowienia tego prawa na rzecz między innymi skarżącej kasacyjnie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że z treści oświadczeń złożonych przez A. S. i E. N., wiosną 1944 r., kiedy to odwiedzały one wraz z rodziną teren przedmiotowej nieruchomości, budynek nań lokalizowany znajdował się w budowie i doprowadzony był do pierwszego piętra. Zdaniem skarżącej okoliczność znacznego upływu czasu oraz młodego wieku składających oświadczenia, nie stanowi przesłanki odmowy wiarygodności przedmiotowych zaświadczeń. Wskazano, że wobec braku jakichkolwiek medycznych przesłanek do uznania, że pamięć osób je składających może być zatarta, odmowa uznania oświadczeń A. S. i E. N. wyłącznie z uwagi na okoliczności wskazane przez SKO w Warszawie i zaaprobowane przez WSA w Warszawie jest sprzeczna z art. 80 K.p.a. Wskazano, że ustalenia z których wywiedziono brak zabudowy nieruchomości wynikają przede wszystkim z akt Biura Odbudowy Stolicy oraz zdjęć lotniczych, przy czym żaden z tych dowodów nie odnosi się do stanu na dzień 21 listopada 1945 r., a ponadto jakość tych materiałów oraz technologia ich wytworzenia w żaden sposób nie pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, że z całą pewnością w dacie ich wykonania na przedmiotowej nieruchomości nie znajdował się budynek lub budynek w budowie. Skarżąca kasacyjnie podniosła ponadto, że zarówno organy, jak i Sąd I instancji całkowicie pominęły okoliczność, że na mapie zniszczeń Warszawy sporządzonej przez Biuro Odbudowy Stolicy, co do zasady, nie były oznaczane obiekty w budowie. W tym zakresie, wskazywano wyłącznie obiekty niewykończone, znajdujące się w stanie surowym. W ocenie skarżącej brak jest zatem jakichkolwiek podstaw do przyjęcia w oparciu o ten dokument, że na dzień dokonania lustracji na nieruchomości nie znajdował się obiekt w budowie, oraz że obiekt ten nie został wybudowany w okresie pomiędzy dokonaniem lustracji a dniem 21 listopada 1945 r. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259 ze zm. – dalej "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach określonych w art.174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania zakwestionowano poczynione w sprawie ustalenia stanu faktycznego, wskazując na wadliwe przyjęcie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza okoliczność nieistnienia, w dacie wejścia w życie dekretu, na nieruchomości warszawskiej położonej przy [...], ozn. nr hip. "[...]", budynku, o którym mowa w art. 214 ust.2 u.g.n. Autor skargi kasacyjnej, rozwijając w jej uzasadnieniu zarzuty naruszenia przepisów postępowania podnosi, że Sąd I instancji zaakceptował niepełny i nieprawidłowo oceniony materiał dowodowy, co przejawia się w tym, że Sąd nie dostrzegł, iż zebrane w sprawie dowody nie potwierdzają stanu zabudowy nieruchomości na dzień 21 listopada 1945 r. Autor skargi kasacyjnej kwestionuje także jakość materiałów - dowodów, która, jego zdaniem, nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że w dacie ich wykonania na nieruchomości nie znajdował się budynek lub budynek w budowie. Podnosi, że stwierdzenie Sądu o tym, że skarżące nie obaliły ustaleń faktycznych organów administracji oraz nie przedstawiły przeciwdowodów na ustalenia poczynione przez organy obu instancji, świadczy jednoznacznie o niezgodności z obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym regułami dowodowymi i przerzuceniu na strony postępowania ciężaru ustalenia stanu faktycznego, podczas gdy dokonanie tego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.) na podstawie wyczerpująco zgromadzonego materiału dowodowego, jest obowiązkiem organów administracji. Wskazać zatem należy, że obowiązywanie w postępowaniu administracyjnym zasady dochodzenia prawdy obiektywnej, w świetle której to na organie administracji prowadzącym postępowanie spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy (art. 7 i nast. k.p.a.), nie oznacza, że organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony. Z treści przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego normujących postępowanie dowodowe nie można bowiem wyprowadzić konkluzji, że organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ona środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach. Nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonych okoliczności faktycznych może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Zatem strona powinna przedstawić w sprawie wszystkie informacje niezbędne do ustalenia jej stanu faktycznego, wskazać dowody mające, jej zdaniem, znaczenie w sprawie i udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu. Wskazać także należy, że zasada swobodnej oceny dowodów, obowiązująca w postępowaniu administracyjnym (art. 80 k.p.a.), nie oznacza dowolności oceny mocy i wiarygodności dowodu, lecz jego ocenę wraz z całym materiałem dowodowym sprawy i na jego tle, a więc wiąże się z koniecznością porównania różnych dowodów ze sobą, z ustaleniem przesłanek, które obniżają, bądź też pozbawiają dany dowód mocy dowodowej lub wiarygodności. Ocena dowodów jest czynnością myślową i jak każda czynność tego rodzaju powinna opierać się na zasadach logicznego myślenia. Organ administracji publicznej może zatem wysnuwać z zebranego materiału dowodowego tylko wnioski logicznie uzasadnione. Zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem, organ orzekający ocenia wyniki postępowania dowodowego na podstawie wiedzy i zasad doświadczenia życiowego. Proceduralnym warunkiem prawidłowości oceny wyników postępowania dowodowego jest zgromadzenie i przeprowadzenie dowodów zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Nie ulega bowiem wątpliwości, że naruszenie przepisów o postępowaniu dowodowym sprawia, że ocena wyników postępowania dowodowego będzie wadliwa z tego powodu, że jest oparta na materiale dowodowym niekompletnym lub nie w pełni rozpatrzonym. Powyższe oznacza, że ocena materiału dowodowego dokonana przez organ I instancji i zaakceptowana przez sąd administracyjny może być skutecznie podważona tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy rozumowanie organu wykracza poza reguły logiki albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia związku przyczynowo-skutkowego. Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie. Ustalenie bowiem, że przedmiotowa nieruchomość nie była zabudowana w dacie wejścia dekretu w życie, zostało poczynione zgodnie z zasadami prowadzenia postępowania dowodowego. Natomiast skarżąca nie przedstawiła żadnego skutecznego kontrdowodu na tę okoliczność. W aktach administracyjnych sprawy znajdują się dokumenty, które wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, są czytelne i pozwalają na uznanie, że grunt nieruchomości położonej pod dawnym adresem [...] ozn. Hip. "[...]" nie był zabudowany w dacie wejścia w życie dekretu warszawskiego. Organ pierwszej instancji pozyskał bowiem z Archiwum Państwowego m.st. Warszawy reprodukcję fragmentu fotoplanu Warszawy oraz wydruk mapy zniszczeń, z których wynika, że w czerwcu 1945 r. przedmiotowa nieruchomość była niezabudowana (załączone do pism Archiwum Państwowego z 6 czerwca 2007 r. - k. 218 akt adm. i załączniki oraz z 29 września 2010 r. wraz z załącznikami). Na zlecenie organu pierwszej instancji mgr inż. M. S. w dniu 26 września 2013 r. sporządziła ekspertyzę, w której stwierdziła – na podstawie załączonej inwentaryzacji zniszczeń działek hipotecznych, że według mapy inwentaryzacji zniszczeń na dzień 25 marca 1945 r. na przedmiotowych działkach nie istniał żaden budynek, nie było śladów zniszczonego budynku, ani też adnotacji o rozpoczętej budowie. Na podstawie kart lustracji nieruchomości z analizowanej okolicy biegła podała, że lustracje były prowadzone przez pracowników Biura Odbudowy Stolicy w dniach 15 marca 1945 r. i 22 sierpnia 1945 r. W dniu 15 marca 1945 r. pracownicy Biura Odbudowy Stolicy dokonali opisu zniszczeń z wyróżnieniem budynków bez uszkodzeń, budynków zniszczonych, niezamieszkałych oraz budynków starych. Przeprowadzili kwalifikację budynków nadających się do odbudowy przez zamieszczenie znaku +. Na kartach lustracji nie odnotowano opisu dotyczącego spornych działek. Jednocześnie biegła wymieniła te budynki, położone w sąsiedztwie przedmiotowych działek, do których w protokole lustracji zaznaczono, czy jest to budynek nowy, spalony, czy zostały stropy, określono stopień uszkodzeń budynku ( k. 18 i 19 ekspertyzy). Również według karty lustracji z 22 sierpnia 1945 r. na przedmiotowych działkach nie został opisany żaden budynek, ani jako zniszczony, ani bez uszkodzeń. Biegła zaznaczyła przy tym, że na planszach z sierpnia 1945 r. w odniesieniu do nieruchomości sąsiednich znajdowały się adnotacje " ślady budynku". Z ekspertyzy wynika, że biegła dokonała sprawdzenia kolekcji teledetekcyjnych zachowanych w Archiwum Państwowym z 1939 r. i 1945 r. Biegła podała, że na zdjęciach lotniczych wykonanych w dniach 8-10 września 1939 r., jak też obrazujących stan na czerwiec 1945 r., na nieruchomości hipotecznej brak jest śladów jakichkolwiek zabudowań, jak też gruzów po zabudowaniach. Jednocześnie biegła zaznaczyła, że istnieją wyraźne obrysy budynków bezpośrednio sąsiadujących od strony wschodniej i zachodniej, widoczne są także poniżej [...] okopy, leje po bombach, pojedyncze drzewa. To ustalenie przeczy zatem stwierdzeniu autora skargi kasacyjnej, że zebrane materiały, zdjęcia i mapy są niewyraźne i nie pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, czy na działkach znajdował się budynek. Biegła po odczytaniu zdjęć lotniczych (które zostały też zamieszczone w ekspertyzie) jednoznacznie stwierdziła, że na przedmiotowej nieruchomości hipotecznej "nie jest widoczny żaden budynek, brak też jest śladów po budowie, czy po zburzeniu części budynku" (k. 22 ekspertyzy). Na podstawie analizy przeprowadzonej na bazie istniejących, a opisanych w ekspertyzie dokumentów, a także opisanych oświadczeń spadkobierczyń przedwojennych właścicieli i doświadczeniu własnym, biegła wywiodła, że na dzień 21 listopada 1945 r. na nieruchomości nie istniał dom mieszkalny jednorodzinny, ani żaden inny budynek. Skarżąca kasacyjnie nie podjęła próby podważenia wyżej opisanej ekspertyzy i dowodów, na których ekspertyzę oparto, ani w toku postępowania administracyjnego, ani też w skardze kasacyjnej. Na etapie postępowania administracyjnego, ani sądowo-administracyjnego, strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dokumentów choćby uprawdopodabniających okoliczność zabudowy przedmiotowej nieruchomości. Nie zostały zatem obalone ustalenia faktyczne organów. Przy piśmie z dnia 16 kwietnia 2013 r. do akt zostały jedynie złożone oświadczenia E. N. i A. S. Wskazano w nich, że wiosną 1944 r. były one wraz z rodziną w Warszawie i oglądały budowę domu, rozpoczętą w 1938 r. przez ich ojca, na działce nr [...] przy [...] obecnie przy zbiegu ulic [...]. Wskazały, że budowla była z cegły - doprowadzona do 1-go piętra. Nie przedstawiono jednak żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń, jak również, że wiosną 1944 r. budynek był trakcie budowy bądź też uległ on zniszczeniu w wyniku działań wojennych, ani żadnych przeciwdowodów na ustalenia poczynione przez organy obu instancji. Zauważyć w tym miejscu raz jeszcze należy, że A. S. na wiosnę 1944 r. miała 5 lat (ur.1939 r.), a E. N. lat 10 (ur. 1934 r.), na którą to okoliczność zwracały uwagę zarówno organy administracyjne orzekające w sprawie, jak i Sąd I instancji. Skoro zatem zgodności treści tych oświadczeń ze stanem faktycznym nie potwierdzają żadne dokumenty, to nie można uczynić skutecznego zarzutu – jak chce tego skarga kasacyjna – że dowodów tych nie potraktowano jako posiadających konkurencyjną wartość w odniesieniu do zdjęć lotniczych, planów i akt lustracyjnych zgromadzonych w sprawie. Zasadnie Sąd I instancji wskazał, że mając na uwadze zasady logiki i doświadczenia życiowego trudno jest uznać, aby w warunkach powojennych, w terminie trzech miesięcy (od dnia 22 sierpnia 1945 r. do dnia 21 listopada 1945 r.) na w/w gruncie do poziomu 1 piętra został wybudowany budynek, o którym stanowi przepis art. 214 ust. 2 u.g.n. Tym bardziej jest to nieprawdopodobne, że ojciec skarżącej – W. D. zginął w 1944 r. Wobec powyższego uznać należy, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. W odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego wskazać należy, że zgodnie z art. 214 ust. 1 u.g.n., poprzednim właścicielom, których prawa do odszkodowania za przejęte przez państwo grunty, budynki i inne części składowe nieruchomości, przewidziane w art. 7 ust. 4 i 5 oraz art. 8 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy wygasły na podstawie przepisów ustawy wymienionej w art. 241 pkt 1, jeżeli w terminie do dnia 31 grudnia 1988 r. zgłosili oni lub ich następcy prawni wnioski o oddanie gruntów w użytkowanie wieczyste, może zostać zwrócona nieruchomość stanowiąca ich dawną własność. Zwrot nieruchomości, o którym mowa w ust. 1, przysługuje poprzednim właścicielom działek zabudowanych domami jednorodzinnymi, małymi domami mieszkalnymi i domami, w których liczba izb nie przekracza 20, oraz domami, w których przed dniem 21 listopada 1945 r. została wyodrębniona własność poszczególnych lokali, a także domami, które stanowiły przed tym dniem własność spółdzielni mieszkaniowych (ust. 2). Wymogi wynikające z przepisów art. 214 ust. 1 i 2 u.g.n. muszą być spełnione łącznie, co oznacza, że niespełnienie chociaż jednego warunku, prowadzić musi do nieuwzględnienia wniosku. Należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie materiał dowodowy dotyczący stanu zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości pozwala na uznanie, że grunt nieruchomości położonej pod dawnym adresem [...] ozn. Hip. "[...]" nie był zabudowany w dacie wejścia w życie dekretu warszawskiego. Ani bowiem na etapie postępowania administracyjnego, ani sądowo-administracyjnego, nie przedstawiono żadnych dokumentów choćby uprawdopodabniających okoliczność zabudowy przedmiotowej nieruchomości. Skoro zatem w niniejszej sprawie nie zostały przedstawione dowody, z których wynikałoby, aby na gruncie przedmiotowej nieruchomości w okresie od dnia 22 sierpnia 1945r. (data lustracji terenu obejmującego w/w nieruchomość przez pracowników Biura Odbudowy Stolicy) do dnia 21 listopada 1945 r. (data wejścia w życie dekretu) został wybudowany budynek, o którym mowa w art. 214 ust. 1 i 2 u.g.n., to należy uznać, że ani wyrok Sądu I instancji, ani orzeczenia organów administracyjnych, nie naruszyły wymienionego przepisu. Także okoliczność oddania w użytkowanie wieczyste części gruntu Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" – umową z dnia 21 grudnia 1987 r. – uniemożliwia ustanowienie użytkowania wieczystego do tej części gruntu na rzecz następców prawnych dawnych właścicieli tej nieruchomości, o czym stanowi art. 214 ust. 5 u.g.n. Wobec tego należy uznać, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 lipca 2022
Symbol z opisem
6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Elżbieta Kremer /przewodniczący/ Jolanta Rudnicka /sprawozdawca/ Monika Nowicka

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny