Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I GZ 299/18

Postanowienie NSA z 21 września 2018 r., I GZ 299/18

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
21 września 2018
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Lidia Ciechomska-Florek po rozpoznaniu w dniu 21 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia R.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 maja 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 45/18 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi R.K. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 29 września 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych postanawia: oddalić zażalenie

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z 30 maja 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 45/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił R.K. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju z dnia 29 września 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zarządzeniem z 9 stycznia 2018 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało skutecznie doręczone 30 stycznia 2018 r., a odbiór korespondencji pokwitowała N.K. będąca dorosłym domownikiem. W zakreślonym terminie brak formalny skargi nie został uzupełniony, w związku z czym postanowieniem z 21 marca 2018 r. Sąd pierwszej instancji skargę odrzucił. Następnie pismem z 29 kwietnia 2018 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, wnosząc jednocześnie zażalenie na postanowienie z 21 marca 2018 r. W ocenie skarżącego N.K. (córka) odebrała wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi, jednak informacji o tym mu nie przekazała, co jest przyczyną braku winy skarżącego, która jest przesłanką warunkującą przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Skarżący wskazał nadto, że córka nie mieszka z nim oraz nie jest osobą upoważnioną od odbioru korespondencji, co również przemawia za przywróceniem terminu do dokonania wpisu od skargi. W świetle wskazanych okoliczności Sąd pierwszej instancji postanowieniem z 30 maja 2018 r. odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W ocenie Sądu pierwszej instancji instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może być zastosowana wyłącznie, gdy przesłanki określone przez art. 87 § 1 i § 2 oraz § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) zostaną łącznie spełnione. Zdaniem Sądu w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie można było przyznać racji twierdzeniom skarżącego, który co prawda dopełnił czynności, której nie dokonał w terminie, nie mniej jego twierdzenie o niepoinformowaniu go przez córkę o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nie mogło skutkować o uwzględnieniu wniosku o jego przywrócenie. Zgodnie z treścią art. 72 § 1 p.p.s.a. jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było – zarządcy domu lub dozorcy, jeżeli nie mają oni sprzecznych interesów w sprawie i podjęli się oddania mu pisma. Konsekwencją przyjętego rozwiązania jest możliwość skutecznego doręczenia pisma procesowego do rąk dorosłego domownika przebywającego w miejscu zamieszkania strony. W ocenie WSA sama okoliczność zameldowania córki skarżącego w innym miejscu, aniżeli miejsce zamieszkania skarżącego nie było wystarczającą okolicznością aby podważyć status domownika. Jak wyjaśnił Sąd istotne jest faktyczne przebywanie w miejscu zamieszkania adresata, które może mieć charakter czasowy, wynikający z okoliczności życiowych. O tym, że N.K. przebywała w domu skarżącego świadczył fakt złożenia podpisu na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, czego konsekwencją było przyjęcie domniemania, że przekazanie pisma adresatowi nastąpi w dniu odbioru pisma przez dorosłego domownika, co z kolei wiąże się z wyznaczeniem początku biegu terminu do podjęcia czynności prawnej. Adresat przesyłki może natomiast obalić domniemanie poprzez wskazanie, że doręczenie zastępcze było wadliwe lub, że pismo w ogólne nie dotarło do adresata, co w okolicznościach niniejszej sprawy nie miało miejsca. Biorąc pod uwagę okoliczności rozpoznawanej sprawy oraz ewentualną nieuwagę, zaniedbanie, czy przeoczenie dorosłego domownika w przekazaniu przesyłki adresatowi spowodowane czynnikami subiektywnymi Sąd pierwszej instancji uznał, że nie mogą one być kwalifikowane jako brak winy adresata warunkujący przywrócenie terminu do dokonania wpisu od skargi. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył R.K., wnosząc o jego uchylenie w całości i orzeczenie zgodnie z treścią wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych WSA polegające na przyjęciu, że doszło do prawidłowego i skutecznego doręczenia zastępczego przesyłki skarżącemu R.K., podczas gdy operator nie dokonał skutecznego doręczenia tejże przesyłki skarżącemu, co niweczyło prawny skutek doręczenie zastępczego oraz prawidłowy bieg terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Skrzący zarzucił nadto naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie z uwagi na przyjęcie, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, w rzeczywistości skarżący uprawdopodobnił, iż niedochowanie przedmiotowego terminu nie było przez niego zawinione, gdyż wynikało z wadliwego sposobu doręczenia korespondencji przez operatora pocztowego polegające na doręczeniu zastępczym korespondencji osobom nieuprawnionym to jest córce N.K. oraz synowi N.K.. Osoby te nie posiadały statusu domowników, a także nie podjęły się oddania korespondencji adresatowi pisma z uwagi na miejsce pobytu poza miejscem zamieszkania skarżącego oraz nie zostały zweryfikowane jako osoby spełniające wymagania określone w art. 43 k.p.a. . W uzasadnieniu zażalenia przedstawiono argumenty na poparcie przedstawionych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest zatem brak winy strony w jego uchybieniu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jedynie gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że okoliczności powoływane przez skarżącego w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią wystarczającej podstawy przywrócenia terminu. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru odpisu zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi (k. 11 akt sadowych) wynika, że pismo to odebrała w dniu 30 grudnia 2013 r. N.K. - dorosły domownik. Poświadczyła ona odbiór pisma własnoręcznym podpisem. Tym samym nie zasługują na uwzględnienie twierdzenia skarżącego jakoby nastąpił błąd w ustaleniach faktycznych Sądu polegający na przyjęciu, że doszło do prawidłowego i skutecznego doręczenia zastępczego przesyłki skarżącemu, z uwagi na nieskuteczne doręczenie przesyłki przez operatora. Przeczy temu treść zwrotnego potwierdzenia odbioru. Tym samym skarżący nie obalił domniemania prawidłowości doręczenia zastępczego wynikającego z art. 72 § 1 p.p.s.a., które miało miejsce w dniu 30 grudnia 2013 r. Natomiast okoliczność, że córka skarżącego N.K. posiada inny adres zamieszkania, w związku z czym nie jest domownikiem nie może przemawiać za przywróceniem uchybionego terminu. Wynika to z faktu, że skarżący nie wykazał, że zwłoka w przekazaniu pisma sądowego nastąpiła wskutek nadzwyczajnych okoliczności, uniemożliwiających wcześniejsze przekazanie pisma adresatowi i w konsekwencji dokonanie istotnej w sprawie czynności sądowej w terminie. W tym miejscu wskazać należy, że oceniając wystąpienie przesłanki braku winy, Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zaniechania domownika w zakresie możliwości odbioru pism sądowych obciążają stronę postępowania, co wynika z treści art. 72 § 1 p.p.s.a. Stanowisko takie zaprezentowano w postanowieniach Naczelnego Sądu Administracyjnego : z dnia 31 lipca 2008 r. w sprawie I FZ 325/08, z dnia 21 marca 2012r., w sprawie II FZ 12/12 (publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl) i z dnia 25 listopada 2011 r., w sprawie II FZ 623/11 (publ. LEX nr 1070091). Z faktu pozostawania we wspólnocie domowej wynika generalne domniemanie upoważnienia do odbioru pism. Domniemanie to może być skutecznie obalone przez adresata, ale w niniejszej sprawie skarżąca nie kwestionowała faktu, że domownik został przez nią umocowany do odbioru korespondencji, a ponadto zobowiązany do przekazania takiej informacji adresatowi. Tym samym ewentualne działania i zaniechania dorosłego domownika obciążają sam skarżący (tak NSA w postanowieniu z 21 czerwca 2013 r., II FZ 378/13). Na gruncie niniejszej sprawy nie wskazano na żadne obiektywne okoliczności, które uniemożliwiły domownikowi zawiadomienie skarżącego o kierowanej do niego korespondencji. Skoro dorosły domownik nie zawiadomił skarżącego o korespondencji, to znaczy, że dopuścił się zawinionego działania, a to w konsekwencji obciąża samego skarżącego. Zaniedbania w tym zakresie wykluczają przyjęcie, że skarżący uchybił terminowi bez swojej winy. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W zaistniałej sytuacji nie można przyjąć, aby skarżący zachowała należytą staranność w prowadzeniu swoich spraw. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego o braku zawinienia strony można mówić jedynie wówczas, kiedy z uwagi na istniejący konflikt pomiędzy osobami wspólnie zamieszkałymi, domownik nie przekazuje korespondencji, gdyż jest to okoliczność pozostająca poza sferą decyzyjną adresata (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie I OZ 92/10, publ. LEX nr 658775 i z dnia 17 sierpnia 2010 r., w sprawie I OZ 605/10, publ. LEX nr 741863). Braku zawinienia po stronie domownika, które nie mogło rodzić negatywnych skutków dla adresata, upatruje się także w podeszłym wieku domownika i przekazaniem stronie błędnej informacji, co do kierowanej korespondencji (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2008 r. w sprawie II OZ 750/08, publ. LEX nr 493891). Jednakże na żadną z takich okoliczności wnosząca zażalenie nie wskazywała. Naczelny sąd Administracyjny zauważa, że doręczenia w sprawie były prawidłowo dokonywane do rąk dorosłego domownika (córki skarżącego), która zobowiązana była do ich niezwłocznego przekazywania adresatowi. To, że córka skarżącego z niewiadomych względów nie przekazała wezwania do uiszczenia wpisu w terminie nie zwalnia samo przez się skarżącego z odpowiedzialności za uchybienie terminu do dokonania wpisu (tak NSA w postanowieniu z 30 stycznia 2008 r., II OZ 34/08). Reasumując, ocena determinującej odmowę przywrócenia terminu przesłanki braku winy w uchybieniu terminu dokonana przez Sąd pierwszej instancji była prawidłowa, a okoliczności powołane w zażaleniu nie podważyły jej. Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
22 sierpnia 2018
Symbol z opisem
6550
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Sędziowie
Lidia Ciechomska- Florek /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny