Sygnatura
I GSK 90/18
Wyrok NSA z 5 kwietnia 2018 r., I GSK 90/18 – weryfikacja zgłoszeń celnych co do wartości celnej towaru
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 5 kwietnia 2018
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 października 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 1067/17 w sprawie ze skarg W. S. na decyzje Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia 29 listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego oraz kwoty podatku od towarów i usług 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [...] na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. 4050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 25 października 2017r., sygn. akt III SA/Kr 1067/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę [...] na decyzje Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia 29 listopada 2013r. w przedmiocie określenia kwoty długu celnego oraz kwoty podatku od towarów i usług. Przedstawiając przyjęty za podstawę wyroku stan sprawy – Sąd I instancji wskazał, że wyrokiem z dnia 23 czerwca 2017r., I GSK 293/17 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił po raz kolejny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że Sąd I instancji ponownie rozpoznając skargę nie uwzględnił w pełni wytycznych poprzedniego wyroku z dnia 28 czerwca 2016r., I GSK 1813/14 - nie odniósł się bowiem do wszystkich zarzutów skarżącego, tj. wyprodukowania towaru na specjalne, indywidualne zamówienie skarżącego, niskiej rozdzielczości monitorów, niekompletności urządzenia i złożenia równoległych zamówień na dodatkowe elementy oraz technicznej możliwości wyświetlania sygnału wideo. Za zasadny Naczelny Sąd Administracyjny uznał zatem zarzut braku sporządzenia uzasadnienia wyroku, które posiadałoby wszystkie przewidziane prawem elementy, w tym odniesienie się do wszystkich zarzutów skargi oraz wszystkich wskazań zawartych w wyroku z dnia 28 czerwca 2016r., I GSK 1813/14. Naczelny Sąd Administracyjny zauważył ponadto, że Sąd I instancji winien rozważyć, z uwagi na charakter sprawy, czy w sprawie organy celne nie powinny zasięgnąć wiedzy specjalisty dysponującego wiadomościami z zakresu urządzeń elektrowizyjnych. Ponownie rozpoznając sprawę - Sąd I instancji wskazał, że o klasyfikacji towaru do kodu CN 8528 59 80 (kod TARIC 8528 59 80 00) zadecydowały obiektywne cechy i właściwości towaru istniejące w dniu zgłoszenia celnego, w tym również przeznaczenie towaru, ale określone przez producenta. Zdaniem organu I instancji przedmiotem zgłoszenia celnego był ekran LED o budowie modułowej (telebim) w stanie rozmontowanym wraz z niezbędnym do montażu osprzętem, zarządzany przez komputer (nie stanowiący przedmiotu wydanych w sprawie decyzji) z użyciem stosownego oprogramowania. Urządzenie to po wskazanym przez producenta sposobie montażu oraz zainstalowaniu oprogramowania do jego kontroli, pozwalało na wyświetlenie m.in. obrazów wideo. Organ ustalił, że podstawową funkcją tego urządzenia była funkcja monitora. Cechami decydującymi o klasyfikacji tego towaru z przypisaną mu stawką celną 14% był brak lampy elektronopromieniowej, a także fakt, że wymiary ekranu wykluczały, by mógł być wykorzystywany zasadniczo lub głównie w systemach do automatycznego przetwarzania danych objętych pozycją 8471. W istocie był to monitor kolorowy z ekranem, w którym zastosowano technologię wyświetlania LED. Podzielając to stanowisko Dyrektor Izby Celnej w K. – jak relacjonował Sąd I instancji - wyjaśnił, że w zgłoszeniu celnym towar został opisany jako "kompletny zestaw telebim z wyświetlaczem kolorowym LED", natomiast tłumaczenie faktury przedstawione przez skarżącego wskazywało, że przedmiotem importu był wielkoformatowy wyświetlacz kolorowy - telebim LED typ P8 CVP-083684FH14E4E-000 - 1 zestaw o powierzchni 14.2 m² (24 moduły) - składający się z: obudowy (cabinets), kabli zasilających (power cables), kabli sygnałowych (signal cables), wentylatorów (fans), diod LED (LED lamps), zasilaczy (power supplys),kart odbiorczych DB star (DB star receiving cards), oraz karty nadawczej DB star (DB sending card). Ponadto z danych znajdujących się na fakturze pro forma z dnia 26 listopada 2010r. wynikało, że jest to kolorowy wyświetlacz zewnętrzny Typ P8 (P8 outdoor SMD fuli color display), w którym zastosowano zewnętrzne lampy SMD firmy Silan (Silan outdoor lamps). Dokument ten określał: rozmiar modułów (module size): 256x128mm, rozmiar cabinetów (cabinet size): 768x768mm, oraz rozmiar wyświetlacza (display size): [...]. Poszczególne obudowy zostały wykonane z aluminium (rental aluminium cabinet). Skarżący zapewniał, że importowany towar nie posiadał zdolności odtwarzania obrazów wideo a wraz z wysoce specjalistycznym oprogramowaniem służył do wyświetlania m.in. informacji dotyczących meczów tenisowych takich jak informacje o graczach, o czasie trwania meczu, o aktualnym wyniku meczu, itp. Niemniej jednak w oparciu o dane wynikające z instrukcji podłączenia urządzenia, oświadczeń skarżącego i treści specjalistycznych stron internetowych organ odwoławczy stwierdził, że po umieszczeniu w komputerze posiadającym kartę graficzną z interfejsem DVI karty nadawczej oraz zmontowaniu całego zestawu i zainstalowaniu stosownego oprogramowania (będącego na wyposażeniu zestawu), według założeń producenta, istniała techniczna możliwość wyświetlania sygnału wideo. Zgodnie ze wskazaniami producenta zawartymi w instrukcji, dla prawidłowego działania urządzenia, konieczna była instalacja odpowiedniego oprogramowania i sterowników (w pierwszej kolejności oprogramowanie Direct X.8. l). Założeniem producenta była więc możliwość wyświetlania aplikacji multimedialnych takich jak wideo, czy dźwięk. Brak komputera w zestawie nie był kwestionowany przez organ I instancji, ale wobec wskazania przez producenta, że winien to być komputer PC zawierający gniazda DVI i COM, brak ten nie miał wpływu na techniczną możliwość wyświetlania obrazu wideo na ekranie LED. Brak niektórych urządzeń, jak komputer PC wraz z osprzętem, czy oprogramowaniem, nie pozbawia wyrobu, który powstaje po zmontowaniu, jego zasadniczego charakteru, czy kompletności. Brak komputera na wyposażeniu importowanego zestawu, w ocenie organu odwoławczego, nie pozbawiał funkcji i możliwości, jakie rzeczywiście to urządzenie posiadało. Zdaniem organu odwoławczego, jak wywodził Sąd I instancji, urządzenie to zostało jedynie przystosowane do obecnych potrzeb właściciela, tj. prezentacji przebiegu meczów tenisowych, co potwierdziły oględziny przeprowadzone przez organ I instancji. W tym celu urządzenie to zostało jednak częściowo zdemontowane, a niektóre części nie zostały wykorzystane. Późniejsze przemontowanie urządzenia nie miało wpływu na jego klasyfikację celną zgodnie z zasadami klasyfikacji towarowej. W świetle art. 67 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 302 z dnia 19 października 1992r. ze zm.), zwanego WKC, przy klasyfikacji importowanych towarów istotne było bowiem ustalenie obiektywnych cech i właściwości towaru (funkcji, przeznaczenia) na dzień przyjęcia zgłoszenia celnego. W tej sprawie był to 21 kwietnia 2011r. Oględziny towaru potwierdziły, że stan urządzenia w sposób zasadniczy odbiegał od stanu, w jakim został zgłoszony w dniu 21 kwietnia 2011r., gdyż skarżący nie dokonał zmontowania telebimu z użyciem wszystkich części, które były przedmiotem importu oraz nie dokonał tego zgodnie z instrukcją podłączenia tego urządzenia. Prawidłowe zmontowanie urządzenia umożliwiało działanie wyświetlacza z wykorzystaniem wszystkich funkcji technicznych przewidzianych przez producenta dla importowanego urządzenia. Dyrektor stwierdził, że pozycja CN 8528 obejmowała: monitory i rzutniki, niezawierające aparatury odbiorczej dla telewizji; aparaturę odbiorczą dla telewizji, nawet zawierającą odbiorniki radiowe lub aparaturę do zapisu lub odtwarzania dźwięku lub obrazu. Natomiast zadeklarowana przez skarżącego w zgłoszeniu celnym dla tego towaru pozycja CN 8531 obejmowała: aparaturę do sygnalizacji dźwiękowej lub wzrokowej (na przykład dzwonki, syreny, tablice sygnalizacyjne, urządzenia alarmowe, przeciwwłamaniowe lub przeciwpożarowe) elektryczną, inną niż ta objęta pozycją 8512 lub 8530. Pozycja ta obejmowała urządzenia elektryczne używane wyłącznie do celów sygnalizacyjnych, tj. umożliwiających nadawanie i odbiór sygnałów (informacji) działających na ludzkie zmysły - akustycznych i optycznych. Urządzenia klasyfikowane w pozycji 8531 to urządzenia pozwalające na szybki odbiór przekazywanych dźwięków i sygnałów. Z brzmienia tej pozycji wynikało, że dotyczy ona aparatury przeznaczonej do prostego działania i do szybkiego, nieskomplikowanego odbioru przekazywanych dźwięków i sygnałów. Z budowy i możliwości technicznych towaru będącego przedmiotem importu wynikało natomiast, że jego techniczno-funkcjonalne właściwości wykraczają poza proste wyświetlanie punktów, tekstów, czy też znaków graficznych, tj. sygnalizację. Było to urządzenie wysoce zaawansowane technologicznie do wyświetlania, w pełnej palecie kolorów, obrazów ruchomych, tj. obrazów wideo, spełniające rolę monitora wizyjnego, a nie tablicy sygnalizacyjnej. Okoliczności te zdaniem organu przemawiały za brakiem możliwości zaklasyfikowania przedmiotowego towaru do wskazanej przez skarżącego pozycji 8531. Ponadto organ podniósł, że ekran LED to również jednostka funkcjonalna w rozumieniu uwagi 4 do sekcji XVI, zgodnie z którą jeżeli maszyna (włączając kombinację maszyn) składa się z poszczególnych elementów (oddzielnych lub połączonych ze sobą) przeznaczonych do wspólnego pełnienia ściśle określonej funkcji objętej jedną z pozycji działu 84 lub 85, to całość należy klasyfikować do pozycji właściwej dla tej funkcji. Z akt sprawy wynikało, że poszczególne składniki ekranu LED (telebim), będące przedmiotem importu jak: kabinety LED, karty odbiorcze, karta nadawcza, czy też zasilacze - mogły być połączone ze sobą przewodami lub innymi urządzeniami celem wspólnego udziału w ściśle określonej funkcji. Ta pozycja Taryfy celnej była zgodna z regułą 2a Ogólnych Reguł Interpretacji Nomenklatury Scalonej (ORINS). Z ustaleń dokonanych przez organy celne wynikało zaś, że przedmiotem importu był monitor kolorowy w stanie niezmontowanym, tym samym winien on zostać zaklasyfikowany do tej samej pozycji co towar gotowy. Oddalając skargę [...] na tę decyzję – Sąd I instancji wskazał, że istotna dla klasyfikacji była realna możliwość odtwarzania sygnału wideo, co związane było z rozdzielczością ekranu urządzenia. Jednakże skarżący w toku postępowania wskazywał na wysokie zaawansowanie technologiczne sprowadzonego sprzętu, co nie sugerowało niskiej rozdzielczości ekranu monitorów. Dodatkowo nie było możliwe odtworzenie w trakcie oględzin obrazu na monitorach, ponieważ kluczowa dla tej funkcji sending card nie była wówczas zamontowana, a sam skarżący oświadczył, że nie wie gdzie się ten element znajduje. Sąd I instancji podkreślił, że skarżący powołał się na wpływ rozdzielczości importowanych monitorów na możliwość przekazywania obrazu wideo dopiero na etapie skargi do sądu administracyjnego. Organy kilkakrotnie wzywały o wskazanie istotnych dla sprawy dowodów. Skarżący w praktyce pozostawał bierny i dopiero w skardze podniósł, że monitory zostały wykonane na indywidualne zamówienie i w związku z tym miały także stosunkowo niską rozdzielczość (co z kolei miało uprawdopodabniać twierdzenia o braku technicznych możliwości przekazywania sygnału wideo przez telebim sam z siebie). Twierdzeń o niskiej rozdzielczości telebimów wykonanych na indywidualne zamówienie skarżący nie uprawdopodobnił nawet na etapie skargi. W tej sprawie – jak wywodził Sąd I instancji – już w protokole kontroli znalazły się stwierdzenia, że importowane urządzenie (telebim), na dzień odprawy nie mogło wyświetlać samo z siebie obrazów wideo. Jednakże po podłączeniu do komputera "z całą pewnością taką funkcję posiadało". W toku oględzin towaru stwierdzono, że nie jest to to samo urządzenie, ponieważ wyświetlacze LED zostały zamontowane do nowych obudów, karty receiving zostały wymontowane i zgromadzone luźno w kartonie. Sam kontrolowany poinformował, że nie zna miejsca przechowywania karty sending a kontrolujący stwierdzili, że "(...) przeprowadzenie jakichkolwiek prób z użyciem telebimu było niecelowe". W tej sytuacji wniosek organu o niecelowości uruchomienia telebimu był logiczny, skoro importowane urządzenie pozbawione zostało części elementów służących odtwarzaniu sygnału. W protokole wyraźnie stwierdzono, że "karta sending w połączeniu z tablicą świetlną LED jest całościowym systemem wieloczłonowego ekranu LED i dokonuje odtworzenia źródłowego sygnału – doprowadzonego na wejście DVI karty sending w formie jego wyświetlania na tablicy świetlnej LED w postaci obrazu". Skarżący nigdy nie zakwestionował ani tych okoliczności, ani wniosku o wpływie sending card na funkcję wyświetlania sygnału wideo. W toku oględzin potwierdził zaś, że w karcie nadawczej zamontowane było złącze DVI. Złącze DVI zostało uznane przez kontrolujących również jako element potwierdzający możliwość przesyłania i odtwarzania sygnału wideo. Sąd I instancji zauważył, że skarżący w odpowiedzi na wezwanie organu wyjaśnił, że na wyposażeniu zestawu nie znajdował się "odpowiedni komputer", a bez tego "(...) elementu nie można jednoznacznie określić funkcji pełnionych przez to urządzenie", a nadto ponownie zapewnił, że: "(z)estaw ten nie posiada możliwości wyświetlania sygnału wideo. W kolejnym piśmie i odwołaniu skarżący w ogóle nie wskazywał, że ze względu na niską rozdzielczość telebim, ze względów technicznych, nie ma możliwości przekazywania sygnału wideo. Nie podnosił również jaka w ogóle była rozdzielczość ani że producent telebimu dostosował rozdzielczość do indywidualnego zamówienia. Sąd podkreślił też, że skarżący – pomimo możliwości zapoznania się z aktami sprawy i zajęcia stanowiska - nie podniósł zarzutów i twierdzeń, na których oparł swoją skargę. Dopiero w skardze została podana informacja o rozdzielczości monitora (192/228 pikseli) jako znacznie niższej od standardowej (1920/1020) co w oczywisty sposób miało uzasadniać twierdzenia, że urządzenie nie mogło przekazywać obrazu wideo w jakości akceptowalnej przez widza. Sąd I instancji nie dał wiary twierdzeniom pełnomocnika skarżącego o przekazaniu korespondencji mailiowej z producentem potwierdzającym indywidualne zamówienie towaru. Pełnomocnik przyznał, że nie posiada dowodu ich przekazania. W protokole oględzin oraz protokole z kontroli nie ma żadnej wzmianki o mailach (a są opisane inne dokumenty), a sam skarżący kilkakrotnie składający wyjaśnienia nigdy tego faktu nie podnosił. Organ – w odpowiedzi na zastrzeżenia do protokołu kontroli - informował skarżącego w sposób jasny i konkretny w jaki sposób ma zostać złożony wniosek dowodowy; co w istocie jest kluczowe dla klasyfikacji telebimu. Za niewiarygodne Sąd I instancji uznał również twierdzenia skarżącego, "że przedmiotowy towar został wykonany przez producenta na specjalne, indywidualne zamówienie skarżącego, tj. do prezentowania na bieżąco przebiegu meczów tenisowych podczas zawodów tej konkretnej dyscypliny sportu". Skarżący tego typu zarzut podniósł dopiero na etapie skargi. O klasyfikacji telebimu do konkretnego kodu decydowała zaś sama możliwość przekazywania sygnału wideo (oczywiście po podłączeniu do odpowiedniego komputera), a nie to jak faktycznie ten monitor miał być lub był wykorzystywany. To, że urządzenia, skonfigurowane indywidualnie przez finalnego odbiorcę ekrany już po ich sprowadzeniu do Polski, służyły wyłącznie do pokazywania wyników meczów tenisowych – nie oznacza, że w dacie zgłoszenia ekrany te nie mogły przesyłać sygnału wideo po dokonaniu odpowiedniego podłączenia. Zdaniem Sądu I instancji ocena rozdzielczości towaru i jej wpływ na faktyczne przekazywanie sygnału video miałaby znaczenie gdyby skarżący w ogóle wskazał na ten element sprawy w toku postępowania administracyjnego. Na dodatek w żaden sposób twierdzenie to nawet nie zostało uprawdopodobnione (wydruk maili, specyfikacja techniczna itp.). W zgromadzonych dokumentach, w tym w szczególności w instrukcji obsługi, na którą powołał się Urząd Celny w Rybniku już na etapie kontroli, nie było jakichkolwiek informacji o "niskiej" rozdzielczości. Pełnomocnik skarżącego przyznał na rozprawie, że skarżący od zawsze zajmował się tego typu działalnością. Skarga w sposób sugestywny opisuje techniczne aspekty importowanego urządzenia. Skarżący, skoro posiadał wieloletnie doświadczenie w tego typu działalności, mógł już na etapie zastrzeżeń do protokołu kontroli, zwrócić uwagę na niską rozdzielczość ekranu i uprawdopodobnić te twierdzenia specyfikacją techniczną (skoro nie wiedział gdzie się znajduje sending card). Organy mogły więc zdaniem Sądu I instancji pozostawać w uzasadnionym przekonaniu, że importowany telebim nie posiadał "obniżonej" rozdzielczości w związku z indywidualnym zamówieniem. Sąd I instancji wyjaśnił, że wszystkie zarzuty, których ocenę zalecił Naczelny Sąd Administracyjny, zostały oparte na nowych twierdzeniach o niskiej rozdzielczości ekranów sprowadzonych na specjalne zamówienie (a właściwie kilku równolegle złożonych zamówieniach). Podzielając pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, że niska rozdzielczość de facto oznaczała brak technicznej możliwości przesyłania sygnału wideo ("gdyż wyświetlenie poniżej 3% obrazu wideo nie jest obrazem wideo") – Sąd I instancji zauważył, że ta okoliczność w ogóle nie była podnoszona przez skarżącego w toku postępowania dowodowego. Organom nie można więc zarzucić braku powołania biegłego w celu ustalenia czy rozdzielczość 192/228 umożliwiała wyświetlanie sygnału wideo na telebimach. Ekspertyza taka byłaby też niemożliwa skoro skarżący w trakcie kontroli nie potrafił wskazać położenia elementów urządzenia umożliwiających nadawanie i odbiór sygnału wideo, a z dokumentacji technicznej udostępnionej organom, nie wynikało jaka była rozdzielczość ekranu (ów) urządzenia. Fakt niewykorzystywania ekranów do nadawania sygnału wideo w czasie meczów nie oznacza, zdaniem Sądu I instancji, że taki sygnał (powtórki poszczególnych zagrań, reklamy) nie mógł być nadawany w czasie przerw lub przed i po zakończeniu konkretnego meczu. Całkowita "bierność" skarżącego w wykazywaniu lub chociaż uprawdopodabnianiu twierdzeń o niskiej rozdzielczości zamówionych ekranów jako technicznego elementu uniemożliwiającego faktyczny przesył sygnału wideo, zdaniem Sądu, usprawiedliwia organy co do braku powołania biegłego. Sąd podkreślił, że już w toku oględzin monitory zostały pozbawione elementu (sending card) umożliwiającego, zdaniem organów, przesłanie sygnału wideo – co już na tym etapie uniemożliwiło jakąkolwiek ocenę, czy w dacie zgłoszenia celnego monitory miały potencjalnie możliwość przesyłania sygnału wideo o akceptowalnej jakości, czy też nie. Sąd I instancji uznał, że słusznie organy przyjęły kod 8528 59 90 Taryfy Celnej przeznaczony do monitorów i rzutników, nie zawierających aparatury odbiorczej dla telewizji; aparatura odbiorcza dla telewizji, nawet zawierająca odbiorniki radiowe lub aparaturę do zapisu lub odtwarzania dźwięku lub obrazu – pozostałe monitory - pozostałe - kolorowe. Zgodnie z Notami Wyjaśniającymi do poz. 8528, pozycja ta obejmuje między innymi monitory, rzutniki odbiorniki telewizyjne wykorzystujące do wyświetlania obrazów różne technologie takie jak CRT, LCD, DMD, OLED, i plazmę. Ponadto monitory i rzutniki mogą być zdolne do obioru różnych sygnałów z różnych źródeł. Zgodnie z Ogólnymi Regułami Interpretacji Nomenklatury Scalonej decydującym kryterium klasyfikacji taryfowej towarów winny być w pierwszej kolejności obiektywne cechy i właściwości klasyfikowanego towaru ujęte w opisie pozycji oraz uwag do sekcji i działów taryfy celnej w chwili zgłoszenia celnego. Takim obiektywnym kryterium klasyfikacji towaru może być również jego przeznaczenie, jeżeli jest ono właściwe danemu towarowi, co należy oceniać w każdym przypadku na podstawie obiektywnych cech i właściwości danego towaru. Powyższe wynika również z treści art. 67 WKC, w świetle którego przy dokonywaniu klasyfikacji importowanych towarów istotne jest ustalenie stanu faktycznego, tj. obiektywnych cech i właściwości towaru (funkcji, przeznaczenia), na dzień przyjęcia zgłoszenia celnego. Z instrukcji podłączenia importowanego towaru wynika, że do jego prawidłowego zainstalowania niezbędny jest sprzęt w postaci: wyświetlacza LED, kabla sygnałowego, podłączenie zasilania, karty kontrolującej system (instalowanej w komputerze PC), karty odbiorczej (instalowanej w ekranie LED), komputera PC, obejmującego wejście wideo (DVI) i gniazdo COM. Skoro importowany towar, w postaci: monitora LED, składającego się z 24 modułów (wyświetlaczy tzw. kabinetów, całość o powierzchni 14 m²), kabli zasilających i sygnałowych wentylatorów, diod LED, zasilaczy, kart odbiorczych DB, karty nadawczej DB został sprowadzony w stanie niezmontowanym, a po jego sprowadzeniu nie został zmontowany przez skarżącego zgodnie z dołączoną do niego instrukcją producenta i wynikających z niej zaleceń, a więc (w cztery odrębne monitory) i z wykorzystaniem wszystkich jego funkcji technicznych, to racje miały organy celne, że taka modyfikacja dla potrzeb innego wykorzystania bez zaleceń producenta i bez użycia większości jego elementów i oprogramowania (będącego także przedmiotem importu) nie decydowała o klasyfikacji do innego kodu taryfy celnej. Nie była więc zasadna argumentacja skarżącego zmierzająca do wykazania, że zamontowane ekrany służyły wyłącznie jako urządzenia sygnalizujące (pokazujące wyniki i inne statystyki meczów). Przekonywujące jest stanowisko organów zarówno z instrukcji podłączenia, jak i technicznych możliwości przedmiotowego urządzenia wynika, że przy prawidłowym, zgodnym z instrukcją producenta jego podłączeniu, importowane urządzenie zdolne było technicznie do wyświetlania obrazu wideo. Taka techniczna możliwość wyświetlania obrazu wideo została bowiem wykluczona tylko poprzez zmianę sposobu jego montażu przez samego skarżącego, gdyż zmontowanie wszystkich części importowanego urządzenia dawało techniczną możliwość wyświetlania obrazu wideo. Skoro bowiem w chwili zgłoszenia celnego obiektywne cechy przedmiotowego urządzenia, zmontowanego jako całość zgodnie z instrukcją jego producenta dawało taką możliwość, to jest miarodajne dla odpowiedniej klasyfikacji taryfowej tego spornego urządzenia. Racje mają też organy podnosząc, że i budowa i możliwości techniczne przedmiotowego urządzenia, jak i funkcjonalne jego właściwości wykraczają daleko poza proste wyświetlanie nieskomplikowanych dźwięków, czy sygnałów. Sąd I instancji podkreślił, że pierwsza część reguły 2a ORINS poszerza zakres brzmienia każdej pozycji w ten sposób, że odnosi się ona nie tylko do wyrobu gotowego, lecz także do wyrobu niekompletnego lub niegotowego, pod warunkiem, że ma on wyraźny charakter wyrobu kompletnego lub gotowego. Sąd ponownie zaznacza, że dopiero na etapie skargi podniesione zostały argumenty o dodatkowych zamówieniach związanych z importowanym urządzeniem – ale twierdzeń tych skarżący w ogóle nie uprawdopodobnił przedstawiając przykładowo pozostałe zgłoszenia celne, co mogłoby wykazać, że organom z urzędu powinien ten fakt być znany. Druga część reguły 2a ORINS przesądza o tym, że wyroby kompletne lub gotowe, znajdujące się, jak w tej sprawie, w stanie niezmontowanym, powinny być klasyfikowane do tej samej pozycji, co wyroby zmontowane. Noty wyjaśniające zostały wykorzystane zgodnie z ich przeznaczeniem, tzn. jako pomoc przy właściwej interpretacji taryfy celnej. Z decyzji nie wynika natomiast, aby były podstawą prawną jej wydania. Zdaniem Sądu I instancji zaistniały przesłanki do zastosowania art. 220 ust. 1 WKC, tj. retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego. Wskutek bowiem zmiany klasyfikacji taryfowej doszło do powstania prawnie należnej kwoty długu celnego, która jest wyższa od kwoty należności celnych zadeklarowanych w zgłoszeniu celnym. Zgodne z prawem było także - znajdujące oparcie w art. 65 ust. 5 ustawy z dnia 19 marca 2004r. - Prawo celne (Dz. U. z 2013r. poz. 727 ze zm.), zwanej pr. c. - żądanie zapłaty odsetek o kwoty długu celnego retrospektywnie zaksięgowanego. Odstąpienie od poboru odsetek stanowi wyjątek od zasady ich poboru. Skarżący nie wykazał jednakże zaistnienia przesłanek uzasadniających takie odstąpienie. Biorąc pod uwagę twierdzenia pełnomocnika, że skarżący zajmował się "od zawsze" tego typu działalnością i podobnie klasyfikował sprowadzane urządzenia – nie było przeszkód, aby skarżący wskazał na jakiekolwiek fakty, które mogły tłumaczyć jego przekonanie o działaniu zgodnie z prawem. W tej sprawie podatek zadeklarowany w zgłoszeniu celnym był obliczony nieprawidłowo, co miało ścisły związek z wysokością kwoty długu celnego, która wpływa na wysokość podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług. Sąd uznał, że również w sprawie podatkowej nie wystąpiły okoliczności zwalniające z obowiązku uiszczenia odsetek od niepobranej kwoty podatku. Podanie nieprawidłowych danych w zgłoszeniu celnym było w ocenie Sądu wynikiem zaniedbania ze strony skarżącego, a zatem organy podatkowe słusznie odmówiły zastosowania art. 37 ust. 1a) ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (tj. Dz. U. z 2011r. nr 177, poz. 1054, ze zm.), zwanej VAT. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiódł [...], zaskarżając ten wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 121 § 2, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 188 o.p. w zw. z art. 73 ust. 1 pr.c. poprzez zaniechanie uchylenia tej decyzji w wyniku nieuwzględnienia zarzutów skargi dotyczących nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organ odwoławczy, a uprzednio organ I instancji, pomimo naruszenia przez podatkowy organ odwoławczy, a także uprzednio organ I instancji, wskazanych wyżej przepisów postępowania podatkowego polegającego na: a) nieprzeprowadzeniu wszystkich dowodów niezbędnych dla wykazania istotnych dla wyniku sprawy okoliczności oraz braku podjęcia przez organy prowadzące postępowanie starań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co z kolei spowodowało brak zebrania całego materiału dowodowego i jego wnikliwego rozpatrzenia celem ustalenia obiektywnych cech i właściwości importowanego towaru; b) dokonanie przez organy podatkowe obydwu instancji dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w tym wybiórcze cytowanie korzystnych wyłącznie dla organów tez i stwierdzeń z przeprowadzonych dowodów ze źródeł internetowych nieoddających specyfiki urządzeń będących przedmiotem importu przez skarżącego, a które to naruszenia doprowadziły do wydania przez organy podatkowe i utrzymania w mocy przez Sąd I instancji zaskarżonych decyzji, pomimo ich wadliwości oraz nieprawidłowego i niepełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w szczególności nieustalenia obiektywnych cech, i właściwości importowanego towaru i w efekcie niewłaściwego zakwestionowania dokonanej, przez skarżącego klasyfikacji towaru w zgłoszeniu celnym; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 w zw. z art. 122 o.p. w zw. z art. 73 ust. 1 pr.c. poprzez zaniechanie uchylenia tych decyzji w wyniku nieuwzględnienia zarzutów skargi dotyczących nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organ odwoławczy, a uprzednio organ I instancji, pomimo naruszenia przez podatkowy organ odwoławczy, a także uprzednio organ I instancji, wskazanych wyżej przepisów postępowania podatkowego polegającego na niepowołaniu przez organ biegłego dysponującego wiadomościami specjalnymi z zakresu urządzeń elektrowizyjnych, która to czynność postępowania była . 1 niezbędna w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (zaklasyfikowania importowanego towaru do odpowiedniej pozycji klasyfikacji taryfowej), ponadto dla przeprowadzenia której wyznacznikiem jest stan faktyczny sprawy i konieczność zasięgnięcia opinii podmiotu posiadającego wiadomości specjalne, a nie inicjatywna dowodowa strony, a które to naruszenia doprowadziły do wydania przez organy podatkowe i utrzymania w mocy przez Sąd I instancji zaskarżonych decyzji pomimo ich wadliwości oraz nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w szczególności nieustalenia obiektywnych cech i właściwości importowanego towaru i w efekcie niewłaściwego zakwestionowania dokonanej przez skarżącego klasyfikacji towaru w zgłoszeniu celnym; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 210 § 1 pkt 6 oraz art. 210 § 4 o.p. w zw. z art. 73 ust. 1 pr. c. poprzez nieuwzględnienie zarzutów skarg i zaniechanie uchylenia decyzji organów obu instancji z powodu nieprawidłowego sporządzenia ich uzasadnień, pomimo naruszenia przez organy podatkowe wskazanych wyżej przepisów postępowania, polegającego na braku sporządzenia zgodnego z prawem uzasadnienia decyzji, w szczególności braku kompletnego uzasadnienia decyzji w związku z nieprzeprowadzeniem prawidłowego i kompletnego postępowania dowodowego, brakiem wskazania przyczyn, dla których organy nie powołały w sprawie biegłego zgodnie z art. 197 § 1 w zw. z art. 122 o.p., pomimo konieczności uzyskania wiadomości specjalnych dla pełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy i w efekcie prawidłowego zastosowania prawa materialnego będącego podstawą zaskarżonych decyzji, a które to naruszenia doprowadziły do wydania przez organy podatkowe i utrzymania w mocy przez Sąd I instancji zaskarżonych decyzji pomimo ich wadliwości oraz nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy; 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez zaniechanie uchylenia decyzji organów obu instancji w wyniku nieuwzględnienia okoliczności dotyczących nieprawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego przez organ odwoławczy, a uprzednio organ I instancji, stanowiących podstawę wydania zaskarżonych decyzji, tj.: a) art. 73 ust. 1 oraz art. 65 ust. 5 pr. c.; b) art. 4 pkt 5, pkt 18, art. 7, art. 20 ust. 1, ust. 3 i ust. 6, art. 67, art. 78, art. 201 ust. 1 lit. a), ust. 2, ust. 3, art. 214 ust. 1, art. 220 ust. 1 WKC w zw. z art. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2658/87 z dnia 23 lipca 1987r. w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnotowej Taryfy Celnej (Dz. Urz. WE L 256 z dnia 7 września 1987r.), zmienionego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 861/2010 z dnia 5 października 2010r. zmieniającym załącznik I do tego rozporządzenia, zwanym rozporządzeniem nr 2658/87; c) art. 2 pkt 7, art. 5 ust. 1, art. 17 ust. 1 pkt 1, art. 19 ust. 1 i 7, art. 29 ust. 13 i ust. 15, art. 33 ust. 1 i 2, ust. 6, art. 34 ust. 2, 3 i 4, art. 37, art. 41 ust. 1 i 13, art. 146a pkt 1 VAT, co doprowadziło do usankcjonowania dokonania klasyfikacji przez organy obu instancji importowanego przez skarżącego towaru do niewłaściwej pozycji klasyfikacji taryfowej, a w efekcie do określenia skarżącemu długu celnego podlegającego retrospektywnemu zaksięgowaniu wraz z obowiązkiem zapłaty odsetek od długu celnego oraz określenia kwoty podatku od towarów i usług; 5) art. 141 § 4 w zw. z art. art. 153 w zw. z art. 193 p.p.s.a. poprzez brak sporządzenia uzasadnienia wyroku, które posiadałoby wszystkie przewidziane prawem elementy, w tym należyte odniesienie się do wszystkich zarzutów skargi oraz wszystkich wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawartych w wyroku z dnia 23 czerwca 2017r., sygn. akt I GSK 293/17, w szczególności w przedmiocie podnoszonych przez skarżącego okoliczności i zarzutów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych postępowania przed organami obu instancji w zakresie obiektywnych cech i właściwości importowanego towaru, zdolności do pełnienia przez towar przypisywanej mu przez organy funkcji wyświetlacza obrazu wideo, co w konsekwencji doprowadziło do sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób wadliwy, niepoddający zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej; II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 20 ust. 1, art. 67 oraz art. 220 ust. 1 WKC w zw. z art. 1 ust. 1 i ust. 3, art. 2, art. 9 ust. 1(a) oraz art. 10 rozporządzenia nr 2658/87 poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, iż towar importowany przez skarżącego powinien zostać sklasyfikowany do kodu 8528 59 90 Taryfy Celnej, tj. niezgodnie z dokonanym przez skarżącego zgłoszeniem celnym i w efekcie doszło do zaniżenia należnych danin publicznoprawnych, co doprowadziło do określenia skarżącemu długu celnego wraz z odsetkami oraz określeniem kwoty podatku od towarów i usług; 2) art. 65 ust. 5 pr.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, iż towar importowany przez skarżącego powinien zostać sklasyfikowany do kodu 8528 59 90 Taryfy Celnej, tj. niezgodnie z dokonanym przez skarżącego zgłoszeniem celnym i w efekcie doszło do zaniżenia należnych danin publicznoprawnych, co doprowadziło do określenia skarżącemu długu celnego wraz z odsetkami oraz określeniem kwoty podatku od towarów i usług; 3) art. 2 pkt 7, art. 5 ust. 1, art. 17 ust. 1 pkt 1, art. 19 ust. 1 i 7, art. 29 ust. 13 i ust. 15, art. 33 ust. 1 i 2, ust. 6, art. 34 ust. 2, 3 i 4, art. 37, art. 41 ust. 1 i 13, art. 146a pkt 1 VAT poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, iż towar importowany przez skarżącego powinien zostać sklasyfikowany do kodu 8528 59 90 Taryfy Celnej, tj. niezgodnie z dokonanym przez skarżącego zgłoszeniem celnym i w efekcie doszło do zaniżenia należnych danin publicznoprawnych, co doprowadziło do określenia skarżącemu długu celnego wraz z odsetkami oraz określeniem kwoty podatku od towarów i usług. Mając na uwadze te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o: 1) uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 października 2017r., sygn. akt III SA/Kr 1067/17, oraz uchylenie poprzedzających ten wyrok decyzji Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia 29 listopada 2013r., znak [...] utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w K. z dnia 5 lipca 2013r. w przedmiocie zmiany klasyfikacji taryfowej importowanych towarów oraz decyzji Dyrektora Izby Celnej w Krakowie z dnia 29 listopada 2013r., znak [...] utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w K. z dnia 5 lipca 2013r. w przedmiocie określenia prawidłowej kwoty podatku od towarów i usług; 2) ewentualnie, na wypadek uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny braku podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku oraz decyzji celnej i decyzji podatkowej, zgodnie z pkt. 1 powyżej uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 października 2017r., sygn. akt III SA/Kr 1067/17, i przekazanie temu Sądowi sprawy do ponownego rozpoznania; 3) zasądzenie od Dyrektora Izby Celnej w K. na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz wydatku w kwocie 17 zł z tytułu uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie wniósł o rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Dyrektora wniósł o jej oddalenie oraz o zasadzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Rozpoznając skargę kasacyjną [...] w granicach sformułowanych w niej zarzutów - Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, gdyż nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych. Najdalej idącym zarzutem kasacyjnym jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. art. 153 w zw. z art. 193 p.p.s.a., tj. zarzut pkt I ppkt 5 petitum skargi kasacyjnej, co uzasadnia jego rozpoznanie w pierwszej kolejności. Rozpoznając ten zarzut Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że wadliwe sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku może stanowić skuteczną podstawę kasacyjną jedynie wówczas gdy uzasadnienie to nie zawiera wymienionych w art. 141 § 4 p.p.s.a. obligatoryjnych elementów i naruszenie to uniemożliwia przeprowadzenie jego kontroli instancyjnej. Dla uznania uzasadnienia wyroku sądu niższej instancji za spełniającego wymogi tego przepisu sąd ten nie jest jednakże obligowany do szczegółowego odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można zatem wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia wyroku nie sposób też kwestionować dokonanej przez Sąd I instancji oceny podstawy prawnej i faktycznej rozstrzygnięcia wyroku a skarżący kasacyjnie – zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego – obowiązany jest wykazać wpływ naruszenia tych przepisów na wynik sprawy. Sąd kasacyjny - zważywszy na zakres jego kompetencji, ograniczony do analizy zarzutów kasacyjnych - nie może bowiem poszukiwać za skarżącego kasacyjnie okoliczności mogących ewentualnie w jego intencji wskazywać na związek przyczynowy między zarzucanym naruszeniem prawa w wynikiem sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zatem poglądu uzasadnienia skargi kasacyjnej, że sposób sformułowania uzasadnienia poddanego kontroli instancyjnej wyroku uniemożliwia ocenę prawidłowości tego wyroku. Pomijając, że skarżący kasacyjnie nie wykazuje wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, co już czyni skargę kasacyjna bezskuteczną – w istocie zarzuca Sądowi I instancji brak szczegółowego odniesienia się do stanowiska prezentowanego przez skarżącego w skardze kierowanej do wojewódzkiego sądu administracyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej profesjonalny pełnomocnik wielokrotnie stwierdza, że braki uzasadnienia we wskazywanym zakresie powodują, że "zaskarżony wyrok nie może zostać poddany należytej kontroli instancyjnej", "Sąd I instancji nie odniósł się w sposób pełny do okoliczności materialnoprawnej lub stanowiących ich podstawę ustaleń faktycznych", "Sąd I instancji nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w sposób szczegółowy do stanowiska" strony, "nie uzasadnia należycie swojego orzeczenia". Z powyższych sformułowań skargi kasacyjnej wynika zatem, że wadliwości w zakresie "konstrukcji" uzasadnienia zaskarżonego wyroku skarżący kasacyjnie upatruje w braku szczegółowych rozważań Sądu I instancji, nie zaś w braku koniecznych elementów uzasadnienia zaskarżonego wyroku, który to dopiero brak - o ile dotyczyłby relewantnych prawnie okoliczności - uzasadniałby uchylenie z tego powodu wyroku. Nie wskazuje zatem na braki uzasadnienia, lecz na sposób jego sporządzenia, którego nie akceptuje. Nie dostrzega jednocześnie, że formułując liczne i obszernie umotywowane zarzuty kasacyjne naruszenia prawa materialnego i procesowego, zaprzecza powyższym twierdzeniom. Skoro bowiem uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwoliło na poznanie motywów rozstrzygnięcia sprawy, z którymi to skarżący kasacyjnie polemizuje w skardze kasacyjnej, to tym samym oznacza to, iż jednak uzasadnienie wyroku spełnia ustawowe warunki i pozwala na ocenę prawidłowości rozstrzygnięcia tego wyroku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnieniu - poddanego obecnie kontroli instancyjnej - wyroku nie można już stawiać tych samych uchybień jak poprzednio podjętym w tej sprawie wyrokom wojewódzkiego sądu administracyjnego. W uzasadnieniu tym Sąd I instancji odniósł się do wszystkich spornych w sprawie kwestii, a wskazywanych dwukrotnie przez Naczelny Sąd Administracyjny w poprzednio podjętych w tej sprawie wyrokach, uwzględniających skargi kasacyjne podatnika. Rozważania te są logiczne, spójne i na tyle wyczerpujące, że możliwa jest kontrola instancyjna wyroku i ocena prawidłowości przyjętej przez Sąd I instancji podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia sprawy. Podnieść nadto trzeba, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej do tego zarzutu skarżący kasacyjnie podnosi, że Sąd I instancji rozpoznał sprawę na postawie częściowego stanu faktycznego, gdyż w trakcie postępowania podatkowego nie przeprowadzono wszystkich dowodów koniecznych do pełnego wyjaśnienia sprawy, oparto się na wybiórczych i nieobiektywnych tezach z internetowych źródeł, bez uwzględnienia całokształtu informacji tam zawartych. W istocie zatem skarżący kasacyjnie za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. kwestionuje też prawidłowość przeprowadzonej przez Sąd I instancji sądowoadministracyjnej kontroli zaskarżonej decyzji. Jednakże prawidłowość tej kontroli można kwestionować nie zarzutem wadliwego sporządzenia uzasadnienia, lecz zarzutami naruszenia innych przepisów procesowych i materialnych normujących zakres kompetencji orzeczniczych sądów administracyjnych. Co istotne uzasadnienie skargi kasacyjnej nie zawiera żadnej argumentacji, która uzasadniałaby zarzut naruszenia art. 153 w zw. z art. 193 p.p.s.a., a w konsekwencji i wpływu naruszenia tych przepisów na wynik sprawy. Nie sposób się więc do zarzutu ich naruszenia odnieść się. Zarzuty naruszenia licznych przepisów prawa procesowego, a mianowicie art. 121 § 1, art. 22, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 188, art. 197 § 1 i art. 210 § 4 o.p. występujących w różnych konfiguracjach i w związku z przepisem prawa materialnego – art. 73 ust. 1 pr. c., tj. zarzuty od pkt I ppkt 1 do ppkt 3 petitum skargi kasacyjnej, podlegają łącznemu rozpoznaniu z uwagi na wskazywany przez skarżącego kasacyjnie sposób i zakres ich naruszenia, a sprowadzający się do oparcia rozstrzygnięcia na niekompletnym materiale dowodowym i wybiórczej ocenie okoliczności sprawy, co z kolei znalazło wyraz w nieprawidłowo sporządzonym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Rozpoznając te zarzuty kasacyjne Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zakres przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego i wyjaśniającego był prawidłowy, a ocena okoliczności sprawy jest logiczna, spójna i konsekwentna, a co istotne znajduje oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Przede wszystkim stawiając zarzut naruszenia tych przepisów skarżący kasacyjnie pomija tę istotną okoliczność, że w postępowaniu podatkowym choć ciężar ustaleń faktycznych spoczywa na organach podatkowych, to jednak podatnik nie jest zwolniony ze współdziałania z organami w wyjaśnieniu istotnych okoliczności, tym bardziej gdy sam powołuje się na korzystne dla siebie okoliczności – tj. np. wyprodukowanie spornego towaru na specjalne zamówienie. Jest to konsekwencją tego, że to podatnik posiada wiedzę o określonych okolicznościach faktycznych i dowodach je potwierdzających. Podatnik – który ogranicza się wyłącznie do powoływania określonych okoliczności bez ich udokumentowania i który nie współdziała z organami w ich ustaleniu – nie może oczekiwać uwzględnienia skargi przez Sąd I instancji. W tej sprawie skarżący kasacyjnie – jak słusznie zauważył Sąd I instancji – pozostawał całkowicie bierny. Jego aktywność sprowadzała się bowiem wyłącznie do negowania poczynionych przez organy ustaleń i opierała się na gołosłownych twierdzeniach na okoliczność błędnej klasyfikacji spornego towaru przez organy celne. Szczególnie mocno należy podkreślić fakt, że organ podatkowy bardzo obszernie poinformował podatnika - w odpowiedzi na złożone zastrzeżenia do protokołu kontroli - w jaki sposób należy formułować wnioski dowodowe, wskazując na żądanie uzyskania i wykorzystania źródła lub środka dowodowego, oznaczenie dowodu jaki ma być przeprowadzony oraz okoliczności, które mają być udowodnione. Skarżący kasacyjnie doskonale zatem wiedział, w jaki sposób może udowodnić swoje twierdzenia. Pomimo tej wiedzy ograniczył się do przedstawienia własnej – korzystnej - oceny okoliczności sprawy, opierając się na własnych przekonaniach i odczuciach oraz przedstawiając cel wykorzystania zestawu i jego faktyczne wykorzystanie, tj. własny punkt widzenia na funkcje i możliwości importowanego towaru. Oddaje to dobitnie zawarte w lakonicznych wyjaśnieniach do protokołu kontroli stwierdzenie, że "(n)dinterpetacja ze strony kontroli polegała (...) na przypisaniu niekompletnemu urządzeniu cech, które to urządzenie posiadać, gdyby zostało zmontowane w wyłącznie jeden, specyficzny sposób, co w wypadku urządzeń wysoce zaawansowanych technologicznie jest niezasadne", sprowadzające się w istocie do zakwestionowania oceny organów stanu towaru na dzień importu z pominięciem stanu jego faktycznego zmontowania. W zastrzeżeniach do protokołu kontroli - równie lakonicznych i zdawkowych - stwierdził, że "(...) w ustaleniach kontroli odnośnie oceny zarówno zaawansowania technologicznego jak i przypisania funkcji przedmiotowym urządzeniom, nastąpiła ze strony kontroli swoistego rodzaju nadinterpretacja, która w efekcie mija się z rzeczywistością". W odpowiedzi na zawiadomienia o zakończeniu postępowania stwierdził jednym zdaniem, że podtrzymuje stanowisko zawarte w wyjaśnieniach do protokołu kontroli. Odwołanie od decyzji pierwszoinstancyjnej sprowadza się zaś do powtórzenia twierdzenia co do funkcji urządzenia (sygnalizacji przebiegu i wyników meczy tenisowych), kwestionowania podstawy prawnej tej decyzji, obciążenia go obowiązkiem zaległych odsetek oraz wniosku o wstrzymanie wykonania tej decyzji. Wobec takiej biernej postawy w wyjaśnieniu okoliczności sprawy skarżący kasacyjnie nie może zatem ze swoich zaniechań wywodzić przed sądem administracyjnym korzystnych dla siebie skutków w postaci domagania się uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na braki w zgromadzonym materiale dowodowym. Zasadnie też podniósł Sąd I instancji, że skarżący kasacyjnie dopiero w skardze podniósł nowe okoliczności faktyczne, tj. niską rozdzielczość importowanego urządzenia, wykluczająca transmisję obrazu wideo, czy korespondencję meilową z producentem, mającą wskazywać na wykonanie importowanego urządzenia na specjalne zamówienie. Tak późne powołanie się na te okoliczności – pomijając nieprzedstawienie dowodów je potwierdzających – nie mogło zostać uwzględnione. W tym zakresie dodać można, że pełnomocnik skarżącego przyznał w toku rozprawy przez Sądem I instancji, że nie posiada dowodu przekazania organowi maili z producentem urządzenia w sprawie indywidualnego zamówienia urządzenia. Zarzucając natomiast organowi zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność rozdzielczości i funkcji spornego urządzenia pełnomocnik skarżącego przyznał, że taki wniosek dowodowy nie był składany w postępowaniu podatkowym. Upatrując przyczyn tego zaniechania w braku profesjonalnej reprezentacji pełnomocnik jednocześnie wyjaśnił, że skarżący "od zawsze" zajmował się tego typu działalnością. Te wyjaśnienia - pomijając poinformowanie skarżącego przez organ o sposobie dowodzenia - potwierdzają zatem, że skarżący kasacyjnie jest doświadczonym przedsiębiorcą, z czym powinna wiązać się niezbędna wiedza w zakresie prowadzonej działalności, jak i podwyższony akt staranności w prowadzeniu własnych spraw. Nie sposób zatem zarzucić organowi pominięcia określonych okoliczności czy dowodów skoro podatnik w postępowaniu podatkowym nie powołał się na te okoliczności, biorąc przy tym pod uwagę zakres kognicji wojewódzkiego sądu administracyjnego, ograniczony do kontroli działania/zaniechania administracji, i kompetencje do rozpoznania skargi na podstawie akt sprawy wedle stanu prawnego i faktycznego z daty wydania zaskarżonego aktu. Nie są też zrozumiałe te argumenty uzasadnienia skargi kasacyjnej, w których kwestionowany jest przebieg oględzin towaru, skoro na etapie postępowania podatkowego skarżący tego nie negował. Dość obojętny stosunek skarżącego kasacyjnie do sprawy w toku postępowania podatkowego oddaje stwierdzenie skargi kasacyjnej, że elementy obudów importowanego urządzenia (te które nie zostały zgodnie z instrukcją producenta urządzania zamontowane) stanowią "złom aluminiowy", stare obudowy - "opakowania", będące głównym zainteresowaniem organu w trakcie oględzin. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela też twierdzeń skargi kasacyjnej w zakresie dokonanych po dacie importu urządzenia zmian, co było przecież wynikiem jego zamontowania niezgodnie z instrukcją producenta, i ich wpływu na obiektywny stan i możliwości techniczne urządzenia w chwili dokonania zgłoszenia celnego. W tym zakresie skarżący zarzuca organom niezbadanie "ekranów" po modyfikacji, gdyż jego zdaniem bez tego nie jest możliwe obiektywne stwierdzenia, na czym te modyfikacje polegały i jaką funkcję spełniało sporne urządzenie. Zwrócić jednak należy uwagę na to, że zakwestionowanie zakresu przeprowadzonego postępowania dowodowego wymagało podważenia dokonanej przez Sąd I instancji wykładni mającego zastosowanie w tej sprawie prawa materialnego, gdyż to przepisy tego prawa określają relewantne prawnie okoliczności a przez to i zakres postępowania dowodowego i wyjaśniającego. W tym zakresie skarga kasacyjna nie kwestionuje zaskarżonego wyroku. W konsekwencji więc przyjęty przez Sąd I instancji sposób rozumienia tych przepisów jest prawnie wiążący i stanowi podstawę oceny okoliczności faktycznych sprawy. Sąd I instancji – dokonując interpretacji prawa materialnego – stwierdził zaś, że dla klasyfikacji towaru określanego na dzień zgłoszenia celnego nie ma znaczenia to, że finalny odbiorca zmontował urządzenie w cztery odrębne monitory, nie wykorzystując wszystkich importowanych części, lecz obiektywne cechy i właściwości kwalifikowanego towaru ujęte w opisie pozycji oraz uwag do sekcji i działów taryfy celnej w chwili zgłoszenia celnego, takim zaś kryterium jest jego przeznaczenie, jeśli jest ono właściwe danemu towarowi. Sąd I instancji stanowczo wręcz podkreślił, że ustalenie funkcji i przeznaczenia towaru należy dokonywać na dzień przyjęcia zgłoszenia celnego. Wobec powyższego argumenty skargi kasacyjnej, oscylujące zasadniczo wokół kwestii faktycznego użytkowania spornego urządzenia i zmodyfikowania go przez użytkownika dla potrzeb transmisji meczy tenisowych, zmierzające zarówno do wadliwego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, jak i oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, nie zasługują na uwzględnienie. W szczególności nie było konieczne ustalenie, jakie funkcje urządzenie miało po jego zmontowaniu w sposób – zasadniczo - odbiegający od wskazywanego przez producenta, tj. czy umożliwiało ono odtwarzanie obrazów wideo, czy też pełniło – jak twierdzi skarżący kasacyjnie - funkcję wyłącznie urządzenia sygnalizacyjnego. W istocie bowiem na gruncie mających zastosowanie w tej sprawie przepisów prawa materialnego istotny jest stan importowanego urządzenia w dniu dokonania zgłoszenia celnego, a obiektywnych cech i właściwości tego towaru należy poszukiwać w przeznaczeniu nadanym przez producenta. Domagając się zaś uwzględnienia stanu urządzenia z daty późniejszej, a więc stanu urządzenia przystosowanego do innych celów niż to przewidział producent, skarżący kasacyjnie domaga się klasyfikacji innego urządzenia niż to które było przedmiotem importu. Nie ma bowiem sporu co do tego, bo sam skarżący przyznaje, że urządzenie zostało zmodyfikowane dla własnych celów, że przedmiotem importu był inny towar niż ten, który faktycznie został zmontowany i przystosowany wedle twierdzeń skarżącego wyłącznie do funkcji podawania prostych informacji o danych personalnych zawodników, wyniku meczy. Skarżący kasacyjnie domaga się zatem dokonania klasyfikacji innego towaru niż ten, który był przedmiotem importu. W tym zakresie podnieść należy, że przedmiotem importu był zestaw telebim z wyświetlaczem kolorowym LED o pow. 14,2m2, składający się m.in. z 24 modułów i obudowy oraz kart nadawczych i odbiorczych. Tymczasem zestaw ten został "podzielony" na cztery mniejsze monitory, niektóre elementy zostały odłączone, tj. np. elementy fabrycznej obudowy czy karta sending (niedostępna w toku oględzin), a części oprogramowania (niedostępnego w toku oględzin) nie zostały zainstalowane, co oznacza, iż urządzenie to znacznie odbiegało od stanu, w jakim zostało ono zgłoszone do odprawy celnej. Skoro nie są to tożsame urządzenia, nie ma żadnego uzasadnienia dla prowadzenia postępowania wyjaśniającego i dowodowego na okoliczność funkcji i stanu urządzenia faktycznie zmontowanego. Nie to urządzenie było bowiem przedmiotem importu i nie ono podlega klasyfikacji taryfowej. Możliwe przeznaczenie towaru – na które w tej sprawie wskazuje skarżący kasacyjnie - nie ma znaczenia dla klasyfikacji spornego towaru w dacie jego importu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w prawidłowo ustalonych okolicznościach faktycznych tej sprawy nie ma najmniejszych powodów, aby uznać, że sporne w sprawie urządzenie nie było przeznaczone do odtwarzania obrazów wideo a "znane skarżącemu obiektywne parametry urządzenia i jego obiektywne przeznaczenie, które mogły zostać ustalone i potwierdzone przez organy w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego (...) pozwalały na zakwalifikowanie importowanego towaru zgodnie ze zgłoszeniem skarżącego (...)". Przypisywana przez skarżącego kasacyjnie spornemu urządzeniu niska jego rozdzielczość, jak i podniesiona dopiero w skardze kasacyjnej częstotliwość odświeżania, nie pozwalają na zakwestionowanie dokonanej przez organy celne i zaaprobowanej przez Sąd I instancji klasyfikacji tego urządzenia. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę na pomijają – a wręcz marginalizowaną przez skarżącego kasacyjnie – treść instrukcji producenta. Z niekwestionowanej skargą kasacyjną treści instrukcji urządzenia wynika - upraszczając szczegółowy opis zawarty w decyzji i zaskarżonym wyroku - że urządzenie to zmontowane zgodnie z tą instrukcją po zainstalowaniu oprogramowania i sterowników, w tym karty graficznej z Direct X.8.I, umożliwiało w założeniu producenta wyświetlanie sygnału video (aplikacji multimedialnych takich jak dźwięk i obraz). Co istotne - a co pomija skarga kasacyjna – w instrukcji producent, poza przedstawieniem właściwego sposobu montażu i wykonania połączeń monitora z kartami odbiorczymi, kartą nadawczą z komputerem PC, przewidział też możliwe problemy z prawidłowym wyświetlaniem obrazu (w standardowej wielkości) i sposoby ich rozwiązania. Wskazał na wprowadzenie do załączonego oprogramowania zestawu odpowiednio parametrów dotyczących rozdzielczości oraz wielkości zmontowanego monitora, które zostaną następnie przetworzone przez oprogramowanie a wyświetlony obraz zostanie prawidłowo zaprezentowany na całej powierzchni ekranu. Niska rozdzielczość może obniżać jakość obrazu, nie wyklucza jednakże odbioru obrazu. Nie ma ona jednak wpływu na wskazywane przez samego producenta urządzenia funkcje odtwarzania sygnałów video. Sama możliwość wyświetlania ruchomych obrazów na spornym urządzeniu dowodzi, że rozdzielczość tego urządzania jest wystarczająca do tego celu. Tym bardziej nie można uwzględnić odmiennych a gołosłownych twierdzeń skarżącego kasacyjnie. Zgodzić się należy z organem, który w odpowiedzi na skargę kasacyjną podkreśla, że taryfa celna nie różnicuje tego rodzaju towarów ze względu na rozdzielczość, lecz ze względu na funkcje, jakie urządzenie spełnia. Słusznie też zauważa organ, że zaprzeczeniem dobrych praktyk i zwyczajów handlowych oraz zasad logiki jest sytuacja, w której w dokumentacji technicznej producent wskazuje i zapewnia techniczną możliwość wyświetlania sygnału video, a jednocześnie z uwagi na niską rozdzielczość obraz ten nie mógłby być wyświetlony. Z niepodważonej skargą kasacyjną budowy i możliwości technicznych spornego urządzenia wynika nadto, że jego techniczno-funkcjonalne właściwości wykraczają poza proste wyświetlanie punktów, tekstów czy znaków graficznych, tj. sygnalizację. Pierwotnie sam skarżący kasacyjnie przyznał, że było to wysoce zaawansowane technologicznie urządzenie. Zmiana tego stanowiska w późniejszym czasie – czy też jego kontekstu poprzez przekierowanie akcentu na wykorzystywanie takich technologii w typowych urządzeniach sygnalizujących – nie zmienia dokonanej w sprawie klasyfikacji urządzenia, a dowodzi niewiarygodności twierdzeń skarżącego w tym zakresie. W tym kontekście nie jest zrozumiały argument skargi o niskiej rozdzielczości urządzenia, mającej wykluczać odtwarzanie obrazów audiowizualnych, skoro urządzenie posiada wysoko zaawansowaną technologię. Tego aspektu skarżący kasacyjnie w ogólne nie porusza, nie wiadomo więc w jaki sposób wysoko zaawansowane technologicznie urządzenie miałoby mieć niską rozdzielczość, która odpowiada za jakość obrazu. A przecież zarzut naruszenia prawa procesowego, aby mógł odnieść skutek musi wykazywać wpływ naruszenia prawa na treść rozstrzygnięcia sprawy. Za pozbawione logiki uznać trzeba twierdzenie o zrealizowaniu zamówienia na specjalne zamówienie uwzględniające jego wykorzystanie wyłącznie podczas transmisji meczy tenisowych w sytuacji kiedy urządzenie wykonane na to zamówienie zostało przez użytkownika zmodyfikowane i - jak twierdzi skarżący kasacyjnie - dostosowane do własnych indywidualnych celów. Skoro miało ono być wynikiem indywidualnego specjalnego zamówienia, to w instrukcji jego instalacji powinny znaleźć się inne zapisy co do montażu urządzenia a pewne elementy i oprogramowanie – jako zbędne - nie powinny stanowić części składowych zestawu. Brak konsekwencji twierdzeń skarżącego kasacyjnie daje się też zauważyć w zakresie możliwości wyświetlania plików video, gdyż pierwotnie skarżący wykluczał w ogólne taką możliwość, ostatecznie jednak – także w skardze kasacyjnej – dopuszcza taką możliwość jednakże wyłącznie na 2,66% wielkości obrazu. W konsekwencji nie sposób zarzucić organowi wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonej decyzji, tj. pominięcia podnoszonych przez podatnika argumentów. Skoro – jak wyżej wykazano – prawidłowy był zakres przeprowadzonego postępowania dowodowego i wyjaśniającego a organ w sposób prawidłowy zinterpretował przepisy prawa materialnego i prawidłowo zidentyfikował na gruncie tych przepisów relewantne prawnie okoliczności faktyczne, to uwzględniając kierowane pod adresem organu zarzuty uznać należało za prawidłowe przedstawienie zarówno stanu faktycznego, jak i prawnego sprawy. Nie można zatem podzielić twierdzeń skarżącego kasacyjnie, że uzasadnienie poddanych kontroli decyzji zostało sporządzone wadliwie, tym bardziej, że sam skarżący przyznaje, że uzasadnienie tych decyzji stanowi pochodną ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia oraz dowolnej oceny zebranych dowodów, jak również nieuwzględnienia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych. Prawidłowość tych ustaleń znajduje odzwierciedlenie w ich zrelacjonowaniu w decyzjach. Jest to tym bardziej właśnie, że skarżący kasacyjnie w istocie wadliwość uzasadnień tych decyzji wiąże z wadliwymi ustaleniami faktycznymi i ich oceną w tych decyzjach. Wobec tego uważa, że zasada przekonywania nie została w tej sprawie zrealizowana. Okoliczność, że podatnik nie poczuł się przekonany do podjętego przez organ rozstrzygnięcia nie jest tożsama z wadliwym sporządzeniem uzasadnienia decyzji. Ma on bowiem prawo do własnej subiektywnej – odmiennej – oceny okoliczności sprawy i dopóki ta ocena nie będzie znajdowała oparcia w obowiązującym prawie – tak jak to ma miejsce w tej sprawie - nie będzie ona mogła zostać uwzględniona i uznana za słuszną. Nie jest natomiast uprawnione upatrywanie wadliwości uzasadnienia decyzji – podobnie jak i uzasadnienia wyroku sądowego – w wadliwym rozstrzygnięciu sprawy. Wadliwość sporządzenia uzasadnienia decyzji może skutkować jej uchyleniem przez sąd administracyjny jedynie wówczas gdy nie zawiera ono obligatoryjnych elementów i nie pozwala na odtworzenie procesu myślowego organu, a w konsekwencji i poznanie motywów zawartego w decyzji rozstrzygnięcia. Taka wadliwość uniemożliwia bowiem skontrolowanie prawidłowości tej decyzji. Na takie wady poddanej kontroli sądowej decyzji skarżący kasacyjnie nie wskazywał. Zarzuty naruszenie licznych przepisów prawa materialnego, tj. art. 73 ust. 1 oraz art. 65 ust. 5 pr. c.; art. 4 pkt 5, pkt 18, art. 7, art. 20 ust. 1, ust. 3 i ust. 6, art. 67, art. 78, art. 201 ust. 1 lit. a), ust. 2, ust. 3, art. 214 ust. 1, art. 220 ust. 1 WKC czy art. 2 pkt 7, art. 5 ust. 1, art. 17 ust. 1 pkt 1, art. 19 ust. 1 i 7, art. 29 ust. 13 i ust. 15, art. 33 ust. 1 i ust. 2, ust. 6, art. 34 ust. 2, ust 3 i ust. 4, art. 37, art. 41 ust. 1 i 13, art. 146a pkt 1 VAT, a mianowicie zarzuty pkt I ppkt 4 (wadliwie zakwalifikowane do zarzutów procesowych) i pkt II petitum skargi kasacyjnej, jako konsekwencja zarzutów procesowych, również nie zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając te zarzuty skarżący kasacyjnie stwierdza, że "poprzez dopuszczenie się wskazanych w skardze kasacyjnej naruszeń przepisów postępowania przez organy obu instancji w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a na podstawie którego to stanu faktycznego organy celne zastosowały przepisy prawa materialnego, doszło do wydania decyzji, (...), obarczonych wadą niewłaściwego zastosowania prawa materialnego". Ponadto z argumentacji skargi kasacyjnej wynika, że skarżący kasacyjnie polemizuje ze stanowiskiem Sądu I instancji, a w konsekwencji i organów celnych, co do oceny okoliczności faktycznych, jak i oparcia rozstrzygnięcia sprawy z pominięciem ponoszonych przez podatnika obiektywnych cech i właściwości urządzenia, wskazujących na dokonanie przez niego prawidłowej klasyfikacji tego urządzenia. Dokonuje zatem odmiennej oceny tych samych okoliczności faktycznych. Skoro jednak żadnym zarzutem skargi kasacyjnej skarżący nie podważył ani ustaleń faktycznych, ani ich oceny, to oczywistym jest, że nie sposób podważyć zastosowania objętych zarzutami kasacyjnymi przepisów prawa materialnego. Nie brak też niekonsekwencji w argumentacji skargi kasacyjnej, w której skarżący przyznaje, że "monitory, nawet kolorowe, o dowolnej skomplikowanej budowie, czy też mogące wyświetlać dowolnie skomplikowane i ruchome obrazy, mogą i muszą być klasyfikowane do pozycji 8531, jeśli tylko mają specyficzne cechy, lub też ich producent przeznaczył je do stosowania w systemie sygnalizacyjnych". Rzecz jednak w tym, że skarżący nie dostrzega tego, że sporne urządzenie przez producenta zostało przeznaczone nie do celów sygnalizacyjnych, lecz odtwarzania ruchomych obrazów. Twierdzenia skarżącego, że dowiedziono, iż urządzenie to stanowi mobilną tablicę informacyjną o wynikach meczów tenisowych oraz że nie da się wskazać dla niego innego przeznaczenia nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Stwierdzając, że standard DVI (zaprojektowany do wyświetlania obrazów) nie obsługuje tak niskich częstotliwości zaprzecza wcześniej prezentowanej tezie o niskiej rozdzielczości spornego urządzenia, które przecież jak przyznaje było wyposażone w wejście DVI. W konsekwencji w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie organy celne, co zaakceptował Sąd I instancji, określiły prawidłową kwotę długu celnego, podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu, oraz będącą jej następstwem prawidłową kwotę podatku od towarów i usług. Niezależnie od tego – na marginesie - podnieść należy, że większość z objętych zarzutem kasacyjnym przepisów prawa materialnego nie dość, że nie została uzasadniona w skardze kasacyjnej, co nie pozwala stwierdzić, w czym skarżący upatruje ich naruszenia, to nie mogła też zostać naruszona przez Sąd I instancji, a tym bardziej w sposób wskazywany w skardze kasacyjnej, tj. poprzez bezpodstawne zakwestionowanie w zgłoszeniu celnym zadeklarowanego kodu taryfowego importowanego urządzenia i określenie innej niż wskazana w zgłoszeniu celnym kwoty długu celnego i podatku od towarów i usług. Zarzutem kasacyjnym zostały bowiem objęte przepisy, które nie były stosowane przez Sąd I instancji i nie mogły wobec tego zostać wadliwie zastosowane. I tak, przykładowo wskazać należy, na przepisy, które wskazują, że należności celne są określane na podstawie taryfy celnej Wspólnot Europejskich, dług celny powstaje z chwilą przyjęcia zgłoszenia celnego, dłużnikiem jest zgłaszający. W tej sprawie żadna z tych kwestii nie jest przedmiotem sporu, a skarżący kasacyjnie – czego nie kwestionuje - jest podatnikiem z tytułu należności celnych i podatku od towarów i usług w związku z importem spornego urządzenia. Nie sposób też przyjąć, w jaki sposób Sąd I instancji mógłby naruszyć przepis określający wyłącznie kompetencje Komisji do ustanowienia nomenklatury towarowej i wskazujący procedurę przyjmowania przez nią środków prawnych w tym zakresie. Tymczasem prawidłowo skonstruowana skarga kasacyjna powinna być zindywidualizowana i odnosić się wyłącznie tych przepisów, które stanowiły lub powinny stanowić – a zostały bezpodstawnie pominięte – podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego, obejmujących wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika organu, orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 12 lutego 2018
- Hasła tematyczne
- Celne prawo
- Skarżony organ
- Dyrektor Izby Celnej
- Sędziowie
- Ewa Cisowska-Sakrajda /sprawozdawca/ Hanna Kamińska /przewodniczący/ Ludmiła Jajkiewicz
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
art. 141 par 4 · Dz.U. 2017 poz. 1369
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: I GSK 145/16 · 7 marca 2018
Wyrok NSA z 7 marca 2018 r., I GSK 145/16 – weryfikacja zgłoszeń celnych co do wartości celnej towaru
Sygnatura: I GSK 232/16 · 6 marca 2018
Wyrok NSA z 6 marca 2018 r., I GSK 232/16 – weryfikacja zgłoszeń celnych co do wartości celnej towaru
Sygnatura: I GSK 300/16 · 6 marca 2018
Wyrok NSA z 6 marca 2018 r., I GSK 300/16 – weryfikacja zgłoszeń celnych co do wartości celnej towaru
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny