Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I GSK 452/23

Wyrok NSA z 4 marca 2026 r., I GSK 452/23 – ulgi w spłacaniu należności pieniężnych

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
4 marca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Michał Kowalski Sędzia NSA Joanna Salachna Sędzia del. WSA Jacek Boratyn (spr.) Protokolant asystent sędziego Katarzyna Domańska po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 26 października 2022 r. sygn. akt I SA/Sz 227/22 w sprawie ze skargi T. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 25 stycznia 2022 r. nr SKO.WE.441/4004/2021 w przedmiocie umorzenia zaległości z tytułu opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Kołbaskowo z 11 sierpnia 2021 r. nr Fn.3134.1.2019.MS.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (dalej: WSA w Szczecinie), wyrokiem z 7 września 2022 r., sygn. I SA/Sz 227/22, po rozpoznaniu sprawy ze skargi T. W. (dalej zwanej skarżącą lub wnioskodawczynią) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Szczecinie z dnia 25 stycznia 2022 r., nr SKO.WE.441/4004/2021, w przedmiocie odmowy umorzenia skarżącej zaległości z tytułu opłaty adiacenckiej, oddalił skargę. Skarżąca wystąpiła do Wójta Gminy Kołbaskowo o umorzenie jej w całości opłaty adiacenckiej, w wysokości 38 640 zł. Powyższy wniosek uzasadniła bardzo trudną, a zarazem pogarszającą się sytuacją materialną jej samej oraz jej rodziny. Wójt Gminy Kołbaskowo decyzją z 8 lutego 2019 r., odmówił umorzenia skarżącej zaległości z tytułu opłaty adiacenckiej, zaś SKO w Szczecinie, po rozpatrzeniu odwołania wnioskodawczyni, decyzją z dnia 29 marca 2019 r., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. WSA w Szczecinie, wyrokiem z dnia 6 listopada 2019 r., sygn. I SA/Sz 427/19, uchylił decyzję SKO w Szczecinie stwierdzając, że w sprawie zabrakło wszechstronnej i przekonywającej oceny obu przesłanek wskazanych w art. 64 u.f.p. (ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych - tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2077, ze zm.). Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem organu, że w sprawie nie została spełniona przesłanka "ważnego interesu zobowiązanego" stwierdzając, że ocena zaistnienia tej przesłanki nie może ograniczać się tylko do sytuacji nadzwyczajnych. Dodał także, że organ nie dokonał w należyty sposób oceny okoliczności faktycznych sprawy, w kontekście zaistnienia przesłanki "interesu publicznego" i nie dokonał właściwej wykładni przesłanek, od których uzależnione jest zastosowanie instytucji przewidzianej w art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p. W tym kontekście Sąd stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie nastąpiło przekroczenie granic uznania administracyjnego. Decyzją z dnia 16 kwietnia 2020 r., po ponownym rozpoznaniu odwołania od decyzji z dnia 8 lutego 2019 r., SKO w Szczecinie uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji wskazując, iż winien on ponownie ocenić zebrany materiał dowodowy w całości, z uwzględnieniem uwag i wytycznych zawartych w wyroku WSA w Szczecinie dnia 6 listopada 2019 r. Wójt Gminy Kołbaskowo decyzją z 30 października 2020 r. odmówił umorzenia wnioskodawczyni zaległości z tytułu opłaty adiacenckiej. SKO w Szczecinie decyzją z 29 kwietnia 2021 r. uchyliło w/w decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, wskazując iż organ I instancji w ponownie prowadzonym postępowaniu powinien dokonać prawidłowego zebrania materiału dowodowego, z uwzględnieniem wskazań zawartych w wyroku WSA w Szczecinie (sygn. akt I SA/Sz 427/19). Wójt Gminy Kołbaskowo decyzją z 11 sierpnia 2021 r., nr Fn.3134.1.2019.MS, w odmówił umorzenie skarżącej jej zaległości. Organ I instancji w tym postępowaniu wezwał wnioskodawczynię do złożenia oświadczenia o aktualnym stanie majątkowym, rodzinnym i sytuacji materialnej, z którego wynikało, iż osiąga ona wraz z małżonkiem miesięczny dochód w kwocie 3 520,84 zł, a na koszty utrzymania domu, jedzenie, leki wydaje 1 118 zł, czyli do dyspozycji miesięcznie pozostaje jej kwota 2 402,84 zł. W ocenie organu aktualny dochód strony oraz wysokość ponoszonych podstawowych wydatków wskazuje, iż może ona poczynić oszczędności, które pozwolą na spłatę naliczonej przedmiotowej opłaty adiacenckiej, bez konieczności sięgania po pomoc społeczną. Organ ponownie podkreślił, iż nie jest dla niego do zaakceptowania to iż wnioskodawczyni, będąc zobowiązaną do zapłaty opłaty adiacenckiej, mając świadomość konieczności jej uiszczenia, dokonała darowizny dla syna, umniejszając tym samym dochód gminy. SKO w Szczecinie decyzją z dnia 25 stycznia 2022 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że od wyroku WSA w Szczecinie upłynęły już ponad dwa lata, zatem wystąpiły zmiany w sytuacji dochodowej strony, które organ był zobowiązany uwzględnić i dokonać ponownej oceny wystąpienia ważnego interesu zobowiązanego. Zauważył, że aktualnie wnioskodawczyni prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z mężem. Otrzymuje (wg stanu na 25.06.2021 r.), dochody z tzw. "emerytury matczynej" w kwocie 1 550 zł, również jej mąż otrzymuje emeryturę - w kwocie 1 755 zł. Z informacji uzyskanych od GOPS w Kołbaskowie wynika, że ona sama i jej mąż w latach 2020-2021 nie korzystali z dodatkowej pomocy finansowej ośrodka, poza zasiłkiem pielęgnacyjnym w wysokości 215,84 zł. Organ odwoławczy ustalił, że miesięczny dochód rodziny wynosi 3 520,84 zł. Miesięczne wydatki gospodarstwa domowego skarżącej, według danych wskazanych w ww. oświadczeniu strony wynoszą łącznie 1 118 zł. Do dyspozycji pozostaje zatem kwota ok. 2 402 zł. SKO w Szczecinie podkreśliło, że wnioskodawczyni i jej mąż, uzyskują obecnie stałe miesięczne dochody zapewniające rodzinie stabilizację. Po odjęciu od kwoty uzyskiwanych przez rodzinę dochodów wyżej wymienionych wydatków pozostaje kwota nadwyżki. Obecna sytuacja finansowa strony nie wyklucza zatem możliwości uiszczenia chociażby części przedmiotowej należności w systemie ratalnym. Natomiast brak środków na jednorazową spłatę należności nie może przesądzić jeszcze o konieczności jej umorzenia. Organ odwoławczy wskazał również na majątek wnioskodawczyni, który stanowi nieruchomość zabudowana domem jednorodzinnym, w którym to domu mieszka wnioskodawczyni wraz z mężem, a także ich córka z rodziną oraz ich syn z rodziną. SKO odniosło się także do sytuacji zdrowotnej strony, wskazując, że wnioskodawczyni jest osobą niepełnosprawną, leżącą od 4 lat. Odnosząc się do okoliczności poniesienia znacznych wydatków ze środków otrzymanych ze sprzedaży działki gruntu na zakup sprzętu oraz przystosowanie domu dla potrzeb osoby niepełnosprawnej (działkę tę sprzedano za kwotę 405 270 zł i po spłaceniu zobowiązań spadkowych pozostała do dyspozycji wnioskodawczym kwota 99 183,86 zł) organ wskazał, że dokonane przez organ I instancji oględziny mieszkania wnioskodawczyni potwierdziły, że w mieszkaniu znajduje się łóżko rehabilitacyjne, wózek inwalidzki oraz sprzęt do rehabilitacji, nie stwierdzono natomiast wykonania prac związanych z przystosowaniem do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Wymieniono co prawda drzwi wejściowe i wylano cementem podjazd, jak również wymieniono ogrodzenie bez podjazdu dla wózka inwalidzkiego, w toku postępowania nie przedstawiono jednak żadnych dowodów zakupu ww. sprzętu i rachunków potwierdzających poniesienie nakładów na prace dostosowawcze. SKO w Szczecinie nie uwzględnił wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność wartości przeprowadzonych prac związanych z dostosowaniem nieruchomości dla potrzeb odwołującej oraz wartości zakupionego sprzętu, stwierdzając, że brak jest podstaw do uznania, że dowód ten miałby istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie SKO, uznać należy za prawdopodobne, że część środków uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości wnioskodawczyni przeznaczyła na cele związane ze swoją niepełnosprawnością. Wobec jednakże niedysponowania przez stronę dowodami zakupu sprzętu, czy też rachunkami potwierdzającymi przeprowadzone prace, nie zostało wykazane, czy i jaka kwota, na ten cel pochodziła z jej środków. Wycena rzeczoznawcy nie zastąpi natomiast takiego dowodu. Zdaniem SKO w Szczecinie wcześniejsza trudna sytuacja finansowa strony, powodująca konieczność korzystania ze świadczeń z pomocy społecznej, czy też niewątpliwie jej zły stan zdrowia strony - wskazujące na występowanie ważnego interesu zobowiązanej - nie stanowią okoliczności które automatycznie przemawiałyby za zastosowaniem wobec niej najdalej idącej formy ulgi. Musi bowiem wystąpić pewne istotne powiązanie pomiędzy stanem zdrowia osoby zobowiązanej lub osób pozostających na jej utrzymaniu, z niemożnością uiszczenia należności publicznoprawnej w jakiejkolwiek formie bez uszczerbku - istotnego wpływu na możliwość zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, w tym także na możliwość ponoszenia wydatków na ratowanie życia, czy zdrowia. Tymczasem aktualnie wnioskodawczyni wraz z mężem posiadają stałe źródło dochodów z tytułu emerytury, trudno zatem przyznać, że zagrożona jest ich egzystencja, gdyż zaspokajane są podstawowe potrzeby życiowe rodziny. Organ odwoławczy, zwrócił także uwagę, że w przypadku gdyby doszło do przymusowej egzekucji przedmiotowej należności, to zastosowanie znajdą przepisy wskazujące na kwotę wolna od egzekucji oraz że w przypadku egzekucji pozostała kwota należna wnioskodawczyni wraz z emeryturą męża zapewni zabezpieczenie podstawowych potrzeb wnioskodawczyni i jej męża. Natomiast definitywna rezygnacja z przysługującej budżetowi gminy należności, w sytuacji braku wyczerpania wszystkich możliwości spłaty zadłużenia byłaby przedwczesna i sprzeczna z interesem publicznym. Organ odwoławczy wskazał, że za brakiem wystąpienia na gruncie rozpatrywanej sprawy przesłanki ważnego interesu publicznego, uzasadniającej udzielenie wnioskowanej ulgi w spłacie należności przemawia także okoliczność, iż obowiązek zapłaty opłaty adiacenckiej nie powstał wskutek nadzwyczajnej okoliczności, której wnioskodawczyni nie mogła się spodziewać. SKO w Szczecinie wskazało, że wobec dokonanego przez wnioskodawczynię podziału nieruchomości doszło do wzrostu wartości nieruchomości, wnioskodawczyni powinna się zatem liczyć z obowiązkiem zapłaty ciążącej z tego tytułu opłaty adiacenckiej, zaś należności z tytułu opłaty adiacenckiej są źródłem dochodu budżetu gminy, będącej wspólnotą jej mieszkańców. W ocenie SKO, w rozpatrywanej sprawie nie można także pominąć okoliczności, że wnioskodawczyni w dniu 11 kwietnia 2018 r., a więc w dacie istnienia w obrocie prawnym ostatecznej decyzji administracyjnej ustalającej opłatę adiacencką, przekazała synowi w drodze darowizny nieruchomość. Działanie takie można uznać za mające na celu udaremnienie egzekucji obowiązku wynikającego z decyzji w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej, tym bardziej, iż że ze znajdujących się w sprawie zeznań syna wnioskodawczyni wynika, że nie było ustaleń co do zapewnienia opieki chorej matce ani udzielenia pomocy finansowej z jego strony w zamian za darowiznę. W ocenie SKO w Szczecinie organ I instancji postępowanie w przedmiotowej sprawie przeprowadził prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, a dokonane ustalenia organu są spójne i logiczne i nie wykraczają poza zakres swobodnej oceny dowodów, zaś odmowa przyznania odwołującej ulgi w postaci umorzenia w całości ww. zaległości, nie narusza prawa. Zwrócono uwagę na możliwość zastosowania innych ulg w spłacie należności, na podstawie u.f.p. WSA w Szczecinie, po rozpoznaniu skargi wnioskodawczyni na decyzję SKO w Szczecinie, oddalił skargę. Sąd uznał, że organ prawidłowo przeanalizował sytuację skarżącej w kontekście przesłanek umorzenia, określonych w art. 64 ust. 1 pkt 2a u.f.p. i przekonująco uzasadnił powody, jakie legły u podstaw odmowy udzielenia wnioskowanej ulgi. Ustalenia organu, jak również wywiedzione z nich wnioski nie uchybiły przepisom prawa procesowego ani materialnego. WSA w Szczecinie stwierdził, że organ w niniejszej sprawie słusznie zwrócił uwagę nie tylko na sytuację finansową i obecne możliwości płatnicze skarżącej, ale zasadnie również zaakcentował charakter należności, o której umorzenie strona się ubiega, sposób jej powstania, a także okoliczność przekazania przez skarżącą części majątku na rzecz syna. Dokonując ważenia tych okoliczności, w kontekście ustawowo określonych interesów (ważnego interesu zobowiązanego i interesu publicznego), organ podkreślił, że udzielenie ulgi jest wyjątkiem od zasady płacenia należności publicznoprawnych, a opłata adiacencka naliczona z uwagi na wzrost wartości nieruchomości, spowodowany jej podziałem, nie powstała wskutek okoliczności nadzwyczajnych, a była następstwem decyzji i działań skarżącej. Sąd podzielił powyższe stanowisko organu. Uznał, że przy ocenie ważenia ważnego interesu zobowiązanego i interesu publicznego nie można całkowicie abstrahować od szczególnego charakteru przedmiotowych należności nałożonych w drodze decyzji administracyjnych, jak i faktu, że nałożenie na skarżącą opłaty adiacenckiej było konsekwencją określonego jej zachowania, traktowanego, w myśl przepisów jako rodzący obowiązek poniesienia ciężaru zapłaty. Zasadnie także zauważył organ, że skarżąca powinna była się liczyć z obowiązkiem zapłaty takich należności, które stanowią dochód budżetu gminy, którego beneficjentem jest wspólnota jej mieszkańców, ale również sama skarżąca, korzystając z instytucji gminnych. Umorzenie zaś opłaty prowadzi niewątpliwie do uszczuplenia budżetu jednostki samorządu terytorialnego oraz ograniczenia jej wydatków. Zatem uzasadniony interes jednostki samorządu terytorialnego w takich przypadkach wymaga, ażeby opłata adiacencka stanowiąca jej dochód była przez zobowiązaną poniesiona w całości. Nie narusza zasad uznania administracyjnego przyjęcie przez organ, że rezygnacja z nałożonego obowiązku uiszczenia opłaty adiacenckiej byłaby zbytnim uprzywilejowaniem strony w stosunku do innych obywateli, gdyż wywołać by to mogło poczucie niesprawiedliwości społecznej, skoro przyczyną powstania należności były działania zmierzające do zwiększenia wartości nieruchomości w celu jej sprzedaży, czy uczynienia przedmiotem darowizny. Odnosząc się do kwestii zagrożenia bytu materialnego skarżącej Sąd zauważył, że zgromadzony materiał dowodowy potwierdza bezsprzecznie, że sytuacja, w jakiej się znajduje obecnie skarżąca, jest trudna i nie pozwala na jednorazową spłatę opłaty adiacenckiej, co zgodnie przyznały organy obu instancji. Niemniej jednak, nie nosi cech dowolności stanowisko organu, że okoliczność niskich dochodów (a nawet ich braku) i złego stanu zdrowia nie jest samoistną przesłankę zastosowania ulgi w radykalnej formie, jaką jest umorzenie, a w realiach rozpatrywanej sprawy istnienie zobowiązania po stronie skarżącej nie zagraża pogorszeniu jej sytuacji bytowej. Organ ocenił sytuację skarżącej jako stabilną i należy się z tym zgodzić. Skarżąca ma zapewnione zaspokojenie potrzeb życiowych z otrzymywanych dochodów, nadto posiada nieruchomość, co nie wyklucza, że w przyszłości osiągnie dochód umożliwiający spłatę nałożonej opłaty. Przy tym, nie jest osobą samotną, gdyż mieszka z innymi członkami rodziny. Organ dokonał zatem prawidłowego wyważenia ważnego interesu zobowiązanego z interesem publicznym i zdecydował, mając na względzie całokształt okoliczności sprawy, który z nich zasługuje na ochronę. Stanowisko to zostało jasno uzasadnione, zarówno, co do faktów i co do prawa, ale także, co do wyjaśniania motywów podjętej decyzji. Tym samym nie można przyjąć, że zaskarżona decyzja narusza zasady uznania administracyjnego. Jednocześnie Sąd stwierdził, że organy, stosownie do art. 153 P.p.s.a., wykonały prawidłowo zalecenia wynikające z wyroku WSA w Szczecinie z dnia 6 listopada 2019 r., sygn. akt I SA/Sz 427/19. Za niezrozumiały Sąd uznał zarzut w skardze, jakby organ dokonał błędnych ustaleń w zakresie wydatków oraz środków pozostających skarżącej do dyspozycji, gdyż skarżąca nie przedłożyła dokumentów pozwalających na zmniejszenie tej kwoty. Sąd nie stwierdził nadto naruszenia prawa materialnego. Organ dokonał prawidłowej wykładni i zastosowania art. 64 ust. 1 pkt 2a u.f.p.. Wbrew twierdzeniom skarżącej, organ uznając, że w rozpatrywanej sprawie istnieje przesłanka ważnego interesu zobowiązanej, a nie istnieje przesłanka interesu publicznego, dokonał prawidłowego wyważenia obu tych interesów i w ramach przysługującego mu uznania administracyjnego, w oparciu o całokształt okoliczności sprawy, w szczególności uwzględniając charakter należności o umorzenie, której wystąpiła skarżąca. Odnośnie zarzutów skargi zawartych w pkt 2.2 Sąd, w wyniku analizy akt stwierdził z zarzuty naruszenia wskazanych przepisów K.p.a., w tym art. 10 K.p.a. są zasadne. Jednakże uchybienia te nie miały wpływu na wynik sprawy. W postępowaniu odwoławczym skarżącą reprezentował profesjonalny pełnomocnik, który składał odwołania od kolejnych decyzji organu I instancji, w odwołaniach wskazywał wnioski dowodowe (w zakresie powołania biegłego), do których odniósł się organ odwoławczy w merytorycznej decyzji, pełnomocnik zapoznał się więc z aktami sprawy, brał więc udział w postępowaniu odwoławczym. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., a więc zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, wskazać bowiem należy, że może być on skuteczny, o ile strona wykaże, że uchybienie to uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, przy czym chodzi o wykazanie uniemożliwienia takich czynności, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak natomiast wynika z treści skargi, skarżąca nie wykazała aby tego rodzaju sytuacja zaistniała w sprawie. Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Szczecinie złożyła wnioskodawczyni, zaskarżając ten wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to; a. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia które jest wewnętrznie sprzeczne co do istotnych ustaleń, a w tym stwierdzenie na str. 12 (pierwsza linijka), że "Organ nie potwierdził natomiast, w trakcie oględzin wykonania robót związanych z przystosowaniem nieruchomości do potrzeb osoby niepełnosprawnej", i równocześnie na str. 16 (dwunasta linijka od dołu) "Organ w tym zakresie przeprowadził oględziny, w trakcie których potwierdził częściowo okoliczności (...) wymianę drzwi wejściowych, wylanie cementem podjazdu które to ustalenia dotyczą istotnych kwestii w sprawie, b. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez brak uchylenia wyroku podczas gdy Sąd stwierdził naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. przez organ i równocześnie oddalił skargę, albowiem skarżąca, w ocenie Sądu, nie wykazała okoliczności, które mogłaby wykazać gdyby jej pełnomocnik mógł wziąć udział np. w oględzinach czy przesłuchaniu świadka, a które to dowody organ uznał za istotne dla czynienia ustaleń faktycznych, c. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez brak oparcia wyroku o ten przepis w sytuacji gdy organ nie dążył do wyjaśnienia sprawy, a podstawą zaskarżonych decyzji było ustalenie, że to Teresa Wisz nie wykazała określonych okoliczności, podczas gdy to organ ma podjąć wszelkie niezbędne kroki celem wyjaśnienia stanu faktycznego, d. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie zarzutu naruszenia art. 80 K.p.a., podczas gdy zarzut ten oparty był na znajdujących się w aktach sprawy dowodach ocenianych zgodnie z zasadami logiki, dowody te ocenił sprzecznie z zasadami logiki, co Sąd aprobował. Na tej podstawie skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku, uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wójtowi Gminy Kołbaskowo, w celu przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku, wydanych w sprawie decyzji i orzeczenie odmiennie co do istoty sprawy, poprzez umorzenie jej opłaty adiacenckiej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że pełnomocnikowi skarżącej uniemożliwiono branie udziału w oględzinach, nie informując go o ich terminie. WSA w Szczecinie nie wykazał zaś, że tego rodzaju uchybienie nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Skarżąca kasacyjnie dodała, że w sprawie uwzględniono jedynie jej sytuację materialną, oraz sytuację jej męża, na moment wydawania decyzji, pomijając to że przedmiotowe świadczenia uzyskali oni tuż przed jej wydaniem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. (ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. Jak stanowi zaś art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). W niniejszym przypadku skarżąca kasacyjnie sformułowała przeciwko wyrokowi WSA w Szczecinie cztery zarzuty, oparte na stwierdzeniach odnośnie naruszenia przez ten Sąd przepisów postępowania, które jej zdaniem mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuty te, choć oparte na różnych podstawach prawnych mają jednak komplementarny charakter, jako że wszystkie odnoszą się do naruszenia regulacji prawa formalnego, dotyczącego gromadzenia oraz oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. W tym kontekście tego rodzaju problematyki został sformułowany również ten zarzut skargi kasacyjnej, w którym podniesiono naruszenie przez WSA w Szczecinie art. 141 § 4 P.p.s.a., jako że sprzeczność argumentacji uzasadnienia zaskarżonego wyroku skarżąca kasacyjnie przedstawia poprzez pryzmat argumentacji Sądu, odnoszącej się do prawidłowości oceny zebranego materiału dowodowego. Na podstawie tego rodzaju oceny Sąd wypracował swoje stanowisko odnośnie uznania zaistnienia w okolicznościach niniejszej sprawy przesłanek umorzenia należności, jak również zajętego przez organy stanowiska w ramach podjęcia rozstrzygnięcia w ramach uznania administracyjnego, w przedmiocie wniosku skarżącej. Mając na uwadze postać i charakter sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów, na wstępie uwag odnoszących się do oceny ich zasadności, poczynić należy kilka uwag odnośnie umarzania należności na podstawie art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p. Poprzez rozwiązania przyjęte w ramach wyżej wymienionego przepisu ustawodawca wykreował możliwość między innymi umarzania, w całości bądź w części, zobowiązań konkretnych osób do zwrotu należności o których mowa w art. 60 u.f.p. Udzielenie tego rodzaju ulgi konkretnym podmiotom warunkowane jest jednak ustaleniem, że przemawia za tym ważny interes zobowiązanego lub ważny interes publiczny, bądź też oba te względy jednocześnie. Innymi słowy podjęcie tego rodzaju rozstrzygnięcia jakim jest umorzenie należności warunkowane jest uprzednim stwierdzeniem zaistnienia którejkolwiek z wyżej wymienionych przesłanek. Dopiero wówczas, przyjmując wystąpienie którejkolwiek z nich, bądź też obu, właściwy w sprawie organ ma możliwość podjęcia rozstrzygnięcia w granicach uznania administracyjnego, które to uznanie nie może być jednak utożsamiane z dowolnością po stronie organu. Działając bowiem w jego ramach winien on w sposób jasny, logiczny i racjonalny uzasadnić swoje stanowisko. W niniejszym przypadku WSA w Szczecinie uznał za odpowiadającą prawu poddaną jego kontroli decyzję SKO w Szczecinie, między innymi w zakresie prawidłowości oceny zebranego materiału dowodowego, na podstawie której organ odniósł się do kwestii zaistnienia przesłanek umorzenia należności z art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p. W tym miejscu zauważyć należy, że w oparciu o przeprowadzone dowody SKO w Szczecinie, po rozpoznaniu odwołania skarżącej przyjęło, że w sprawie zaistniała przesłanka ważnego interesu zobowiązanej, choć wcześniej Wójt Gminy Kołbaskowo nie zajął w tej kwestii jednoznacznego stanowiska, wskazując jedynie na stabilną sytuację majątkową skarżącej i jej domowników, nadwyżkę bieżących dochodów nad udokumentowanymi wydatkami oraz charakter należności, o umorzenie której wystąpiła, jako okoliczności przemawiające za odmownym załatwieniem wniosku skarżącej. Organ I instancji zaakcentował także to stwierdzenie, że wnioskodawczyni wyzbyła się działki na rzecz syna, a umorzenie należności z tytułu opłaty adiacenckiej, o które wystąpiła, może mieć miejsce jedynie wówczas, gdyby zaległość w jej uiszczeniu wynikała z sytuacji nadzwyczajnych, z czym na gruncie niniejszej sprawy nie mamy do czynienia. Tak więc Wójt Gminy Kołbaskowo przytoczył przyczyny odmowy umorzenia skarżącej jej należności nie wskazując czy mają one świadczyć o niezaistnieniu którejkolwiek z przesłanek z art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p. czy też mają one charakter argumentów, z uwagi na które, w ramach uznania administracyjnego, odmownie załatwiono jej wniosek. Organ odwoławczy natomiast, choć nominalnie uznał zaistnienie przesłanki umorzenia – sprowadzającej się w tym wypadku do ważnego interesu zobowiązanej, to jednak wskazał na szereg okoliczności, odnoszących się wprost do jej sytuacji materialno-bytowej, obiektywnie rzecz biorąc przeczącej temu stwierdzeniu, a które przywołał na uzasadnienie odmownej decyzji, podjętej już w ramach uznania administracyjnego, w przedmiocie wniosku o umorzenie. Chodzi tu o bilans dochodów i wydatków w gospodarstwie domowym skarżącej, ocenę i potencjał ekonomiczny zgormadzonych zasobów majątkowych tworzących to gospodarstwo osób, a także sposób gospodarowania majątkiem, w kontekście potrzeb związanych z zapewnieniem środków na sfinansowanie opłaty adiacenckiej. W tym względzie zwrócono uwagę na dokonanie darowizny na rzecz syna, mającej na celu, według SKO w Szczecinie, udaremnienie egzekucji. Odnosząc się do tego rodzaju argumentów stwierdzić należy, że w tych warunkach, przy takiej argumentacji organu, zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 80 K.p.a. jest jak najbardziej zasadny. Ocena zgromadzonych dowodów w niniejszej sprawie nie jest bowiem spójna i do końca logiczna. W konsekwencji nie można mówić, że została ona przeprowadzona w sposób wykluczający uznanie jej za dowolną. I tak, już na wstępie zwrócić należy uwagę, że przyjmując iż wnioskodawczyni znajduje się w trudnej sytuacji bytowej, organ odmawia umorzenia w całości jej zaległości podkreślając zarazem, że jej egzystencja nie jest zagrożona. Dodaje też, że w latach 2020-2021 skarżąca i jej maż nie korzystali z pomocy społecznej, pomijając całkowicie wcześniejszy okres, co jest o tyle istotne, że wniosek o umorzenie został złożony w styczniu 2019 r. Co do możliwości uiszczenia należności z tytułu opłaty adiacenckiej WSA w Szczecinie, aprobując stanowisko organu wskazujące, że aktualna sytuacja skarżącej uzasadnia przeświadczenie o możliwości uiszczenia przez nią przedmiotowej opłaty chociażby w części, podczas gdy akceptuje odmowę umorzenia jej całej zaległości. W tym zakresie stanowisko organu jest wyraźnie sprzeczne i niekonsekwentne, czego nie zauważa Sąd pierwszej instancji. Również w zakresie wydatków na przystosowanie mieszkania do potrzeb osoby niepełnosprawnej stanowisko organu jest nie do zaakceptowania, gdyż nieposiadanie stosownych rachunków je dokumentujących nie jest okolicznością wykluczającą przyjęcie sfinansowania tego rodzaju wydatków ze środków podchodzących ze sprzedaży nieruchomości, zwłaszcza że konkretne przedmioty służące rehabilitacji zostały niewątpliwie nabyte, jak również zrealizowane zostały pewne prace polegające dostosowaniu mieszkania, czemu organ nie zaprzecza. Argumentem przemawiającym za odmową umorzenia w całości zaległości nie może być także posiadanie nieruchomości, na której skarżąca zamieszkuje, w dodatku z rodzinami swoich dzieci, co według Sądu pierwszej instancji ma świadczyć o tym, że w przyszłości może ona osiągnąć dochód umożliwiający spłatę zaległości z tytułu opłaty adiacenckiej. Trudno bowiem zakładać wyzbycie się przez skarżącą nieruchomości, dzięki której zabezpiecza swoje potrzeby mieszkaniowe, tak więc argumentacja tego rodzaju nie może być uznana za zasadną. Z tych więc przyczyn stwierdzić należy, że w sprawie doszło naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, która to ocena w opisanym wyżej zakresie nosiła cechy dowolności. W konsekwencji zaś wynikające z niej wnioski, jakie zostały przytoczone na uzasadnienie odmowy umorzenia należności, nie mogą zostać uznane za logiczne i racjonalne. Skoro bowiem leżące u ich podstaw argumenty były nietrafne, to nie mogło to pozostać bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Podobnie część argumentów uzasadnienia Sądu pierwszej instancji wykazuje cechy sprzeczności, mając na względzie ocenę okoliczności związanych z przystosowaniem mieszkania i pochodzeniem przeznaczonych na to środków. W tym względzie zasadny jest więc zarzut naruszenia przez WSA w Szczecinie art. 141 § 4 P.p.s.a., który nakazuje między innymi wskazanie nie tylko podstawy prawnej rozstrzygnięcia, ale również jej odpowiednie (jasne i jednoznaczne) wyjaśnienie. Tak więc z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok, a uznając sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, rozpoznał sprawę na podstawie art. 188 P.p.s.a. W tym zakresie, kierując się art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 135 P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję SKO w Szczecinie, a także poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Kołbaskowo z 11 sierpnia 2021 r. W tym względzie, w zakresie tego rozstrzygnięcia, należy wskazać, że rozstrzygające sprawę organy nie tylko dopuściły się uchybienia regulacjom prawa procesowego, ale również prawa materialnego, poprzez ich nieprawidłową wykładnię i wadliwe zastosowanie, w szczególności art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p. Tak więc w ramach ponownego rozpatrzenia sprawy Wójt Gminy Kołbaskowo powinien dokonać całościowej i kompleksowej oceny sytuacji materialno-bytowej skarżącej oraz jej domowników, obejmującej nie tylko aktualną wysokość ich dochodów i wydatków, ale i realne perspektywy w tym zakresie na przyszłość. W tym względzie niezbędne będzie wzięcie pod uwagę nie tylko prostego zestawienia poszczególnych pozycji po stronie dochodów i wydatków gospodarstwa domowego skarżącej, tj. przeprowadzenie swoistego rodzaju bilansu poszczególnych pozycji w tym zakresie, ale również potrzeb związanych z leczeniem i rehabilitacją, jak również innych wydatków związanych ze szczególnymi potrzebami osoby niepełnosprawnej. W zakresie zasobów majątkowych organ winien wziąć pod uwagę szczególne przeznaczenie konkretnych, składających się na to rzeczy. Chodzi tu miedzy innymi o charakter posiadanych nieruchomości, jak również rzeczy ruchomych i sposób ich wykorzystania w kontekście niewątpliwych i racjonalnie uzasadnionych potrzeb skarżącej i jej domowników. W oparciu o tego rodzaju wskazania Wójt Gminy Kołbaskowo jednoznacznie wypowie się, co do zaistnienia w okolicznościach niniejszej sprawy obu alternatywnie wymienionych przesłanek art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p., a stwierdzając wystąpienie którejkolwiek z nich podejmie decyzję w ramach przyznanego mu pozytywnym przepisem ustawy uznania administracyjnego. Podejmując tego rodzaju rozstrzygnięcie, w warunkach zaistnienia którejkolwiek z przesłanek zwolnienia, a także w ramach uznania administracyjnego, organ winien mieć na względzie potrzebę jasnego i jednoznacznego przedstawienia podstaw swojego stanowiska, odnoszącego się do racjonalnych oraz wewnętrznie spójnych argumentów. W tym względzie weźmie pod uwagę stanowisko wyrażone w prawomocnym wyroku WSA w Szczecinie, zwłaszcza w odniesieniu do zaistnienie przesłanki ważnego interesu osoby zobowiązanej, zgodnie z którym jej zaistnienie nie musi w każdym przypadku odnosić się do sytuacji nadzwyczajnych. Tak samo organ winien mieć na względzie, że możliwość skorzystania ze zwolnienia, o której mowa w art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p. nie może być bezwzględnie powiązana z nadzwyczajnym charakterem należności, o umorzenie których konkretny wnioskodawca wnosi. Uwzględnienie tego rodzaju wniosku może być bowiem także uzasadnione w sytuacjach typowych, z uwagi na trudną sytuację konkretnego podmiotu i nikłe perspektywy jej poprawy w przyszłości. W tym miejscu dodać również należy, że odwołując się do argumentów związanych z ewentualnymi próbami udaremnieniem przyszłej egzekucji konkretnych należności, powołujący się na to organ winien mieć na względzie całokształt uwarunkowań, w świetle których tego rodzaju wniosek mógłby zostać postawiony, w tym także strony badanej transakcji, powiązania rodzinne zawierających ją osób, w kontekście społecznie akceptowalnych uzasadnień tego rodzaju czynności. Co zaś się tyczy samego celu udaremnienia egzekucji to zamiar tego rodzaju winien być co najmniej uprawdopodobniony towarzyszącymi mu działaniami, zmierzającymi do tego właśnie celu. W zakresie zaś wydatków zrealizowanych ze środków uzyskanych z tytułu sprzedaży nieruchomości, organ nie może opierać się jedynie na formalnie udokumentowanych konkretnych pozycjach (rozchodach). Oprócz tego winien mieć na względzie również daty dokonania poszczególnych czynności, tj. uzyskania środków ze sprzedaży, poczynienia konkretnych wydatków, a także datę wydania decyzji w przedmiocie opłaty adiacenckiej. Końcowo zwrócić także należy uwagę, że przyjmując pozostawanie skarżącej w trudnym położeniu organ winien także wziąć pod uwagę możliwość częściowego umorzenia należności, adekwatnie do sytuacji wnioskodawczyni, perspektyw jej zmiany i okoliczności towarzyszących konkretnym transakcjom, z którymi wiązało się nie tylko powstanie obowiązku, ale które wpływały obiektywnie na możliwości jego realizacji. Dodać również należy, że odnosząc się bezpośrednio do sytuacji zdrowotnej osoby wnioskującej o umorzenie należności, organ winien wziąć pod uwagę to, że na gruncie przepis art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p., że nie stanowi ona odrębnej przesłanki zwolnienia, jak to ma miejsce w przypadku prawnych podstaw domagania się umorzenia należności składkowych na gruncie przepisów o ubezpieczeniach społecznych. Wobec tego może być ona rozważana w ich ramach, tj. w zakresie badania zaistnienia ważnego interesu zobowiązanego lub interesu publicznego. Niemniej jednak nie może abstrahować od konkretnych możliwości pozyskania środków, z uwagi na wiek i stan zdrowia, niezależnie od pobierania konkretnych świadczeń w ramach zabezpieczenia społecznego. Mając więc na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 kwietnia 2023
Hasła tematyczne
Finanse publiczne Uzasadnienie
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Jacek Boratyn /sprawozdawca/ Joanna Salachna Michał Kowalski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny