Sygnatura
I GSK 287/23
I GSK 287/23 - Wyrok NSA z 2024-03-15
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 15 marca 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Michał Kowalski (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia del. WSA Jacek Boratyn po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 października 2021 r. sygn. akt I SA/Kr 562/21 w sprawie ze skargi S. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 8 marca 2021 r. nr SKO.EA/418/3/2021 w przedmiocie uznania zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadniony oddala skargę kasacyjna.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 27 października 2021 r., sygn. akt I SA/Kr 562/21 na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (aktualnie: Dz. U. 2023 r., poz. 1634 – dalej jako p.p.s.a.) oddalił skargę S. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 8 marca 2021 r., w przedmiocie uznania zarzutu na postępowanie egzekucyjne za nieuzasadniony. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 marca 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 23 listopada 2020 r. w przedmiocie uznania za nieuzasadniony zarzutu zgłoszonego przez zobowiązanego skarżący w sprawie toczącego się postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 25 października 2018 r. w zakresie "nieistnienia obowiązku". Na podstawie wymienionego tytułu wykonawczego Prezydent, działający jako organ egzekucyjny podjął czynności egzekucyjne zmierzające do wyegzekwowania zaległości z tytułu opłaty dodatkowej powstałej w związku z nieopłaconym postojem pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania w Krakowie 25 października 2017 r. Skarżący złożył pismo zakwalifikowane przez Prezydenta jako zarzut z art. 33 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2020 r. poz. 1427 ze zm. - dalej: u.p.e.a.), tj. nieistnienie obowiązku. Skarżący zarzucił, że w dniu zdarzenia w godzinach popołudniowych na ul. [...] niezwłocznie uiścił opłatę za postój poprzez wrzucenie do parkomatu nr [...] kwoty 9 zł, lecz urządzenie to było uszkodzone i nie wydało potwierdzenia przyjęcia wpłaty. Fakt ten został zgłoszony dyżurnemu strefy płatnego parkowania, który sporządził notatkę ze zdarzenia. Zobowiązany wniósł o umorzenie postępowania egzekucyjnego z uwagi na nieistnienie obowiązku i uchylenie dokonanych czynności egzekucyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylając prawomocnym wyrokiem z dnia 29 października 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 978/19 uchylając postanowienia organów obu instancji wskazał, że organy nie ustaliły w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy. Przede wszystkim brak jest jednoznacznego dowodu stwierdzającego stan parkomatu nr P- [...] w dniu 25 października 2017 r. w godzinach popołudniowych. Z akt sprawy nie wynika, czy parkomat był sprawny technicznie. Dowodu, który ma zdaniem organów potwierdzać prawidłowość działania parkomatu, mianowicie bliżej nie określonej "analizy transakcji w systemie transakcyjnym" z dnia 30 października 2017 r., brak jest w aktach sprawy. Brak jest również dowodu potwierdzającego przeliczenie pieniędzy w parkomacie nr P -[...], na które to przeliczenie powołują się organy stwierdzając, że nie stwierdzono nadwyżki w odniesieniu do zarejestrowanych transakcji. Wreszcie w aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek dokumentacji związanej ze zgłoszeniem przez skarżącego awarii (np. notatki pracownika przyjmującego zgłoszenie opisującej zgłoszone uszkodzenie i przekazanych instrukcji skarżącemu, zlecenia wykonania sprawdzenia parkomatu pracownikom serwisu, protokołu z przeprowadzonych oględzin parkomatu). Przedstawione przez Sąd braki w materiale dowodowym nie pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, czy zasadnie obciążono skarżącego opłatą dodatkową w wysokości 50,00 zł. Przede wszystkim Sąd uznał za nieudowodnioną podstawową okoliczność w rozpatrywanej sprawie, to jest jaką kwotę skarżący uiścił za postój, wrzucając do parkomatu nr P-[...] monety w dniu 25 października 2017 r. Skarżący podaje, że uiścił około 9,00 zł, zatem nie określa precyzyjnie jaką kwotę wrzucił do parkomatu nr P -[...]. Organy twierdzą, że uiścił 5,00 zł, nie przedkładając na tę okoliczność żadnego dowodu. Ustalenie rzeczywistej kwoty uiszczonej przez skarżącego w sytuacji, gdy parkomat nie wydawał potwierdzeń uiszczenia opłaty, rzutuje na czas postoju pojazdu w strefie płatnego parkowania, bez konieczności ponoszenia opłaty dodatkowej. Dopiero precyzyjne ustalenie powyższej kwoty i obliczenie czasu na jaki został opłacony postój pojazdu, pozwoli na ocenę, czy czas ten został przekroczony. Ponadto Sąd pierwszej instancji wskazał, że w sytuacji gdyby organ ustalił, że czas postoju jest przekroczony, to zdaniem Sądu organ podejmując decyzję o obciążeniu skarżącego opłatą dodatkową powinien wziąć pod uwagę czas jaki skarżący poświęcił na zgłoszenie awarii i stosowanie się do instrukcji osoby obsługującej zgłoszenia o awariach parkomatów. Ponownie rozpoznając sprawę Prezydent Miasta Krakowa postanowieniem z dnia 23 listopada 2020 r. stwierdził, że zarzut z art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym do dnia 29 lipca 2020 r. nie zasługuje na uwzględnienie, a twierdzenia skarżącego nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w postanowieniu z dnia 12 marca 2021 r. podzieliło stanowisko Prezydenta podnosząc, że wykonane zostały wytyczne zaprezentowane we wspomnianym wyroku. Dyżurny pracownik obsługujący strefę płatnego parkowania odebrał zgłoszenie skarżącego w dniu zdarzenia o godzinie 15.07 o braku wydania biletu parkingowego po uiszczeniu kwoty 5 zł, czego dowodem jest odpowiedni zapis (arkusz zatytułowany Parkomaty, Lp. 5037) w zeszycie zgłoszeń, prowadzonym w programie Excel, którego wydruk odpowiedniego fragmentu znajduje się w aktach sprawy. Odnotowano, że kierujący pojazdem o określonym numerze rejestracyjnym, którym poruszał się zobowiązany (kolumna I), zgłosił, że parkomat nr [...] (kolumna E), znajdujący się na ul. [...] (kolumna F), po opłaceniu kwoty 5 zł (kolumna G) nie wydał biletu parkingowego (kolumna K). W arkuszu zawarto także informację, że zgłoszenie przekazano do serwisu (kolumna M). Następne zgłoszenie zostało obsłużone przez pracownicę z którą rozmawiał skarżący o godz. 15:32. Kolegium przyjęło zatem, że na rozmowę skarżący mógł poświęcić maksymalnie 25 min. Następnie Kolegium wskazało, że jak wynika z protokołu podpisanego przez Starszego Inspektora P. M., w dniu 26 października 2020 r. dokonano sprawdzenia prawidłowości działania m.in. parkomatu nr [...] i potwierdzono, że funkcjonuje on poprawnie. Przede wszystkim nie stwierdzono monet, które mogłyby zostać zablokowane wewnątrz (poza kasetą). Kolegium w kwestii ustalenia rzeczywistej kwoty, jaką miał uiścić skarżący, powołały się na analizę transakcji z parkomatu nr [...] w dniu zdarzenia (lista transakcji obejmująca okres od godz. 14:27:03 do godz. 19:55:25 w dniu zdarzenia - dowód w aktach sprawy). Z analizy tej wynikało, że o godzinie 15:04 dokonano wpłaty za parkowanie za pomocą monety 5 zł, która uprawniała do postoju do godz. 16:37 (dowód: tabela w ww. liście transakcji). Fakt zapłacenia za pomocą monety o nominale 5 zł koresponduje z relacją skarżącego. Z korespondencji mailowej z przedstawicielami Poczty Polskiej S.A. wynika, że przeliczenia gotówki m.in. z parkomatu nr [...] w dniu 7 listopada 2017 r. dokonał upoważniony pracownik. Po przeliczeniu gotówki w parkomacie nie stwierdzono różnic w stosunku do deklarowanej kwoty pobrania. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że skarżący uiścił kwotę powyżej 5 zł. W ocenie Kolegium nawet przyjęcie najbardziej korzystnej wersji, że rozmowa z osobą dyżurującą trwała pełne 25 minut i uznanie, że skarżący uiścił opłatę w wysokości 9 zł, która uprawniałaby do parkowania do godziny 17:40, a następnie doliczenie czasu rozmowy do ww. okresu, pozwoliłoby stwierdzić nieopłacony postój o godzinie 18:20. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalając zaskarżonym wyrokiem skargę stwierdził, że sprawa była już przedmiotem rozstrzygania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, który wyrokiem z 29 października 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 978/19 uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 19 czerwca 2019 r. oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta z 17 kwietnia 2019 r., w którym postawiony zarzut został uznany za nieuzasadniony. Sąd podkreślił w uzasadnieniu, że organy obu instancji nie ustaliły stanu faktycznego sprawy w sposób wyczerpujący, pozwalający na jednoznaczne stwierdzenie, czy obciążenie skarżącego opłatą dodatkową było zasadne. Z akt sprawy nie wynikało, czy parkomat nr [...] w dniu zdarzenia w godzinach popołudniowych był sprawny technicznie. Brak było dowodu potwierdzającego przeliczenie pieniędzy w wymienionym parkomacie, na które to przeliczenie powoływały się organy, wskazując, że nie stwierdzono nadwyżki w odniesieniu do zarejestrowanych transakcji. Brak było także jakiejkolwiek dokumentacji związanej ze zgłoszeniem przez skarżącego awarii. Sąd uznał za nieudowodnioną podstawową okoliczność w sprawie, to jest jaką kwotę Skarżący uiścił za postój (skarżący podawał, że uiścił około 9 zł, a organy twierdziły, że uiścił 5 zł, nie przedkładając na tę okoliczność żadnego dowodu), a ustalenie kwoty uiszczonej przez skarżącego w sytuacji, gdy parkomat nie wydawał potwierdzeń uiszczenia opłaty, rzutowało na czas postoju pojazdu w strefie płatnego parkowania, bez konieczności ponoszenia opłaty dodatkowej. Precyzyjne ustalenie kwoty i obliczenie czasu na jaki został opłacony postój pojazdu, pozwoliłoby na ocenę, czy czas ten został przekroczony. Ponadto Sąd wskazał, że w sytuacji gdyby organ ustalił, że czas postoju był przekroczony, to – podejmując decyzję o obciążeniu skarżącego opłatą dodatkową – powinien wziąć pod uwagę czas, jaki skarżący poświęcił na zgłoszenie awarii i stosowanie się do instrukcji osoby obsługującej zgłoszenia o awariach parkomatów. Jako bezsporne zostało uznane przez WSA w Krakowie, że wystawiony dnia 25 października 2018 r. względem skarżącego tytuł wykonawczy obejmował obowiązek uiszczenia dodatkowej opłaty z tytułu niezapłaconego postoju w strefie płatnego parkowania w Krakowie. W ocenie Sądu pierwszej instancji organy administracyjne w ponownie prowadzonym postępowaniu, zastosowały się do wytycznych zawartych w wyroku WSA w Krakowie z 29 października 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 978/19 i uzupełniły postępowanie dowodowe w stopniu pozwalającym na stwierdzenie, że w dacie dokonanej kontroli opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania w Krakowie, skarżący nie miał opłaconego postoju. Organy administracyjne jak podkreślił Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i dlatego nie można postawić im zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. WSA przyznał rację skarżącemu, że w sprawie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., który stanowi, że przed wydaniem decyzji (postanowienia) organ administracyjny powinien umożliwić stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, z czym koresponduje norma art. 81 k.p.a. Kolegium nie umożliwiło bowiem skarżącemu skorzystania z jego praw. Niemniej jednak w ocenie Sądu uchybienie to nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy, a jedynie wówczas możliwym byłoby zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. W skardze kasacyjnej zaskarżano powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy organ administracji naruszył art. 10 § 1, art. 80 oraz art. 81 k.p.a., a Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, uniemożliwiając tym samym skarżącemu zapoznanie się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i podjęcie odpowiednich środków obrony. Strona przeciwna nie skorzystała z prawa do wniesienia / w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek nieważności postępowania określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Nie zachodzą także określone w art. 189 p.p.s.a. przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę związany był granicami skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: (-) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz (-) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Z istoty kontroli instancyjnej sprawowanej przez NSA wynika ponadto, że rozpoznanie przez NSA sprawy ogranicza się do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, wykluczając ponowne rozpoznanie sprawy w całości – art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09; dostępna na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe cytowane orzeczenia tamże). W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna (w jej petitum) została oparta wyłącznie na zarzutach naruszenia prawa procesowego, które sprowadzają się do braku prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i niewyjaśnienia sprawy. Na wstępie zaznaczenia wymaga, że sprawa była już wcześnie przedmiotem orzekania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który w wyroku z dnia 29 października 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 978/19 uchylił postanowienia z dnia 23 listopada 2020 r. oraz z dnia 8 marca 2021 r. i zalecił uzupełnienie materiału dowodowego i wyczerpującego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy z uwzględnieniem zasady rozstrzygania na korzyść strony wątpliwości faktycznych (art. 81a k.p.a.). W ślad za Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że organy uzupełniły postępowanie dowodowe w stopniu pozwalającym na stwierdzenie, że w dacie dokonanej kontroli opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania w Krakowie, skarżący nie miał opłaconego postoju. W dniu 25 października 2017 r. kontroler strefy płatnego parkowania podczas pierwszej kontroli o godz. 18:10 stwierdził brak ważnego dowodu opłaty parkingowej pojazdu, którym poruszał się skarżący, a następnie o godz. 18:20 wystawił zawiadomienie o obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej (okoliczności tej skarżący nie negował). Za udowodnione uznał twierdzenia skarżącego, że uiścił on w parkomacie nr [...] o godz. 15:04 opłatę za parkowanie w kwocie 5 zł, co uprawniało go do postoju w strefie do godz. 16:37. Świadczy o tym lista transakcji dokonanych w przedmiotowym parkomacie w dniu 25 października 2017 r. (k: 142 akt administracyjnych). Za udowodnione przyjął Sąd pierwszej instancji, że zgodnie z twierdzeniami skarżącego, nie otrzymał on biletu parkingowego. Z tego powodu skontaktował się telefonicznie z pracownicą biura obsługującego strefę płatnego parkowania, która sporządziła o godz. 15:07 notatkę, z której wynikało, że nie został wydany bilet. Następną rozmowę pracownica biura odbyła o godz. 15:25 (k: 141 akt administracyjnych). Poprawność działania parkomatu sprawdzono 26 października 2017 r. (choć 25 października 2017 r. w parkomacie tym dokonywane były kolejne transakcje – następna o godz. 16:03) i zostało stwierdzone, że działa on prawidłowo. Ponadto podczas tej kontroli zostało ustalone, że brak jest monet wewnątrz parkomatu (k: 143 akt administracyjnych), przez co należy rozumieć brak monet poza kasetą, która została opróżniona 7 listopada 2017 r. W tym dniu podczas przeliczania monet stwierdzono, że "kwota pobrania deklarowana", czyli znajdująca odzwierciedlenie w zapisanych transakcjach, odpowiada "kwocie przeliczonej", czyli faktycznie pobranej z kasety parkomatu (k: 139 akt administracyjnych). Oznacza to, że również w kasecie nie było żadnych dodatkowych monet, poza "odnotowanymi" w systemie parkomatu. Brak jakichkolwiek dodatkowych monet w parkomacie, wbrew twierdzeniu skarżącego, mogą potwierdzać jego wyjaśnienia. Jak bowiem wskazał w piśmie z 26 października 2017 r. (k: 30 akt administracyjnych), był on instruowany, "żeby wrzucać 20 groszy lub 50 i "raptownie" naciskać anuluj". Skoro skarżący anulował transakcje po wrzuceniu monet, trudno zakładać, aby monety te były "odnotowywane" w systemie parkomatu. Bardziej logiczne wydaje się, że były one zwracane, ponieważ do tego służy przycisk "anuluj". W konsekwencji, jeżeli w parkomacie nie było dodatkowych monet (poza kasetą), zaś w systemie płatności parkomatu nie odnotowano żadnych wpłat, których mógłby dokonać skarżący, oznacza to, że wpłacił jedynie 5 zł. SKO działając na korzyść strony zgodnie z art. 7a k.p.a. stwierdziło, że nawet gdyby uznać, że skarżący wpłacił 9 zł, to i tak w momencie kontroli opłacania postoju w strefie płatnego parkowania, uwzględniając tę kwotę oraz doliczając czas rozmowy (przy przyjęciu najkorzystniejszej wersji, czyli 25 minut) i tak przekroczony został opłacony czas parkowania. Wpłacona kwota uprawniała do parkowania do godz. 17:40. Doliczając do tego czas rozmowy (zgodnie ze stanowiskiem WSA w Krakowie w wyroku z 29 października 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 978/19) wynoszący przy przyjęciu najkorzystniejszej dla skarżącego wersji – 25 min., daje godz. 18:05. Tymczasem pierwsza kontrola przeprowadzona została o godz. 18:10, zaś druga po której wystawiono wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej o godz. 18:20, czyli w czasie, kiedy skarżący parkował już bez uiszczenia opłaty za postój pojazdu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy organ administracji naruszył art. 10 § 1, art. 80 oraz art. 81 k.p.a., a Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, uniemożliwiając tym samym skarżącemu zapoznanie się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i podjęcie odpowiednich środków obrony. Odnosząc się do pierwszej części zarzutu czyli naruszenia art. 10 § 1, art. 80 oraz art. 81 k.p.a., uznać należało, że pomimo wystąpienia naruszenia nie miało to wpływu na wynik sprawy. Przede wszystkim sam fakt pozbawienia strony czynnego uczestnictwa w toku postępowania administracyjnego nie oznacza, że decyzja taka, choć naruszająca zasadę postępowania administracyjnego będzie musiała zostać uchylona w trybie sądowej kontroli. Uchylenie bowiem takiej decyzji może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy strona skarżąca wykaże, że umożliwienie jej wzięcia udziału w postępowaniu, a w szczególności przedsięwzięcie konkretnych czynności procesowych, mogłoby mieć istotny wpływ na treść wydawanej decyzji. A contrario, nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji sam brak zawiadomienia strony o toczącym się postępowaniu administracyjnym w sytuacji, gdy jej czynny udział i tak nie mógłby doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia odmiennego niż to wydane bez jej aktywnego uczestnictwa. W tak przedstawionej sytuacji uchylenie decyzji, z uwagi na naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. nie będzie miało racjonalnych podstaw i mogłoby prowadzić do przewlekłości postępowania. Zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (p. wyrok NSA z 18 maja 2006 r., II OSK 831/05, ONSAiWSA 2006, nr 6, poz. 157, a także wyrok NSA z 24 maja 2007 r., II GSK 4/07). Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych, uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności procesowej (najczęściej w sferze postępowania dowodowego), a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia wskazanej wyżej normy prawa. Tego w rozpoznawanej sprawie nie wykazano. Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc się już tylko na marginesie do drugiej części zarzutu nie rozpoznania sprawy przez sąd pierwszej instancji na rozprawie, zauważa, że zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. ustawodawca wskazał sytuacje, kiedy sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym. Stosownie do tego unormowania sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Trzeba zatem zauważyć, że zgodnie z tą regulacją ustawodawca określił sytuacje umożliwiające rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa przy tym, że trafnie wskazał Sąd I instancji, że przedmiot skargi kwalifikował sprawę do jednej z kategorii wymienionych w art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Stąd też w ramach realizacji uprawnienia Sądu pozostaje ocena, czy sprawę należy rozpoznać w trybie uproszczonym, czy też stosownie do art. 122 p.p.s.a. na rozprawie. Sąd I instancji miał pełne prawo do rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym. Nie sposób też zgodzić się z tym zarzutem ponieważ na etapie składania skargi brak było żądania strony w tym zakresie a na etapie skargi kasacyjnej strona zrzekła się przeprowadzenia rozprawy. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 6 marca 2023
- Symbol z opisem
- 6537 Egzekucja należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 ust. 3 ustawy o f
- Hasła tematyczne
- Egzekucyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Jacek Boratyn Małgorzata Grzelak Michał Kowalski /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 7a, art. 10 § 1, art. 80, art. 81 · Dz.U. 2020 poz. 256
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 122, art. 119 pkt 3 · Dz.U. 2019 poz. 2325
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny