Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I GSK 2334/15

Wyrok NSA z 22 lutego 2017 r., I GSK 2334/15 – kontyngenty taryfowe

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
22 lutego 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędzia NSA Lidia Ciechomska- Florek Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski (spr.) Protokolant Magdalena Chewińska po rozpoznaniu w dniu 08 lutego 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A sp. z o.o. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 września 2015 r. sygn. akt III SA/Gd 358/15 w sprawie ze skargi A S.A. w P. (obecnie A Sp. z o.o. w P.) na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Gdyni z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie cła antydumpingowego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A Sp. z o.o. w P. na rzecz Dyrektora Izby Celnej w Gdyni 1.500 (jeden tysiąc pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w części.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 23 września 2015 r., sygn. akt III SA/Gd 358/15 oddalił skargę A Sp. z o.o. (dalej: spółka) na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Gdyni (dalej: Dyrektor IC) z [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie klasyfikacji taryfowej, określenia ostatecznego cła antydumpingowego oraz długu celnego. Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia. Decyzją z [...] listopada 2014 r. Naczelnik Urzędu Celnego w Gdyni orzekł w odniesieniu do zgłoszenia celnego z [...] marca 2012 r. nr [...] w następujący sposób: 1. orzekł o klasyfikacji taryfowej towarów ujętego w ww. zgłoszeniu - Tkanina siatkowa o otwartych oczkach z włókna szklanego o wielkości powyżej 1,8 mm długości i szerokości przekraczającej 35g/m2 - kod Taric 7019 59 00 19; 2. określił kraj pochodzenia dla towarów objętych zgłoszeniem w następujący sposób - pozycja 1 - Malezja, - pozycja 2 – Chiny; 3. określił stawkę celną erga omnes w wysokości 7 %; 4. określił stawkę ostatecznego cła antydumpingowego (A30) z kodem dodatkowym B999 - w wysokości 62,9 %; 5. określił niezaksięgowaną kwotę cła (A00), podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu w wysokości 21.877 zł; 6. określił niezaksięgowaną kwotę ostatecznego cła antydumpingowego (A30), podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu w wysokości 393.156 zł; 7. odstąpił od poboru odsetek wynikających z art. 65 ust. 5 ustawy - Prawo celne od kwot wskazanych w pkt 5 i pkt 6. W uzasadnieniu organ wskazał, że [...] marca 2012 r. spółka złożyła zgłoszenie uzupełniające dotyczące powiadomienia z [...] lutego 2012 r., o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu z zastosowaniem procedury uproszczonej towaru - siatki podtynkowej z włókna szklanego, zaklasyfikowanego do kodu TARIC 7019 51 00 19, sprowadzonego z Tajlandii wg faktury importowej z [...] grudnia 2011 r. nr [...], wystawionej przez eksportera R (Thailand) CO. Ltd. W dniu zgłoszenia zadeklarowała kwotę należności celnych (A00) w wysokości 21.877 zł z zastosowaniem preferencyjnej stawki celnej 3,5 %. W dniu [...] maja 2014 r. wpłynął do organu protokół kontroli przeprowadzonej w skarżącej spółce przez Urząd Celny I w Łodzi z [...] marca 2014 r., dotyczący m.in. pochodzenia i klasyfikacji taryfowej towaru objętego ww. zgłoszeniem celnym. Kontrolujący ujawnili faktury proforma wystawione przez malezyjską firmę C. W wyniku analizy stwierdzono, iż numer kontraktu jest identyczny jak na fakturach proforma wystawionych przez tajlandzką firmę R. Również ilość, rodzaj oraz wartość towaru są identyczne. Fakt ten wzbudził wątpliwości odnośnie rzeczywistego kraju pochodzenia towaru, gdyż od listopada 2011 r., wprowadzone zostały cła antydumpingowe na siatkę z włókien szklanych przywożoną z Malezji. W dniu [...] lipca 2014 r. do organu wpłynął sporządzony przez przedstawicieli Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych ("OLAF") raport z misji nr [...], dotyczący nieprawidłowości w imporcie siatki podtynkowej o otwartych oczkach z włókna szklanego z Tajlandii. Pismem z [...] lipca 2014 r. Dyrektor IC poinformował, że odstąpił od weryfikacji ww. świadectwa pochodzenia Form A z Tajlandii z uwagi na ustalenia OLAF zawarte w raporcie z misji. Postanowieniem z [...] października 2014 r. organ włączył raporty z misji OLAF z [...] listopada 2013 r. i raport końcowy z [...] sierpnia 2014 r. wraz z załącznikami do akt sprawy. Dochodzenie OLAF przeprowadzone zostało w związku z podejrzeniem unikania ceł antydumpingowych na import malezyjskich i chińskich tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych deklarowanych w kraju importu jako pochodzący z Tajlandii. Z raportów wynika, że tkaniny siatkowe z włókien szklanych, które były przedmiotem niniejszego dochodzenia, zostały zgłoszone w momencie przywozu na teren UE jako pochodzące z Tajlandii. W toku dochodzenia ustalono, że tkaniny siatkowe zostały wysłane z Chin i Malezji do Tajlandii, skąd – po przeładunku – zostały wysłane do UE. W momencie przywozu do UE i odprawy celnej, siatki błędnie zgłoszono jako pochodzące z Tajlandii. W ten sposób uniknięto naliczenia cła antydumpingowego. Ponadto stwierdzono, że w Tajlandii nie miała miejsca faktyczna produkcja tkanin siatkowych z włókien szklanych. Stwierdzono, że towary które zostały wprowadzone do wolnej strefy handlu - jako pochodzące z Chin i Malezji, a następnie po zmianie kontenera, są w rzeczywistości tymi samymi towarami. Zebrane przez OLAF dowody wskazały, że przesyłki z firm X CO., LTD z Chin i D z Malezji poprzez firmy B (THAILAND) CO. LTD z Tajlandii (tajlandzki importer) i R (THAILAND) CO., LTD z Tajlandii (tajlandzki eksporter) wymienione w ww. aneksach do raportu OLAF, mają pochodzenie chińskie, a zatem podlegają cłom konwencyjnym i antydumpingowym. W sprawie powstała również kwestia prawidłowej klasyfikacji towarowej importowanego towaru. W tym zakresie organ przyjął, że właściwym kodem Taric jest kod 7019 59 00 19 - siatka z włókna szklanego o szerokości przekraczającej 30 cm. Organ wskazał, że dla ww. towarów, pochodzących z Malezji, klasyfikowanych do kodu Taric 7019 59 00 19 stawka cła erga omnes (A00) wynosi 7%, natomiast stawka cła antydumpingowego ostatecznego (A30) zgodnie z art. 1 Rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) Nr 672/2012 z dnia 16 lipca 2012 r. rozszerzającego ostateczne cło antydumpingowe nałożone rozporządzeniem wykonawczym (UE) Nr 791/2011 wobec przywozu niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych wysłanych z Malezji, zgłoszonych lub niezgłoszonych jako pochodzące z Malezji, wynosi 62,9 % od wartości celnej towaru. Dla towarów, pochodzących z Chin, klasyfikowanych do kodu Taric 7019 59 00 19 stawka cła erga omnes (A00) wynosi 7 %, natomiast stawka cła antydumpingowego ostatecznego (A30) zgodnie z art. 1 Rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) Nr 791/2011, wynosi 62,9 % od wartości celnej towaru. W wyniku rozpoznania odwołania spółki, Dyrektor IC decyzją z [...] marca 2015 r. uchylił pkt 1 decyzji organu I instancji i w zakresie klasyfikacji taryfowej towaru ujętego w zgłoszeniu celnym i w tym zakresie orzekł: - tkanina siatkowa o otwartych oczkach z włókna szklanego o wielkości powyżej 1,8 mm długości i szerokości i wadze przekraczającej 35g/m2: - pozycja 1 - kod TARIC 7019 59 0011, - pozycja 2 - kod TARIC 7019 59 0019; 2. w pozostałej części utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Dyrektor IC stwierdził, że w świetle obowiązujących przepisów klasyfikacja towarów winna zostać ustalona odpowiednio do kodu Taric 7019 59 00 11 (poz. 1) oraz do kod Taric 7019 59 00 19 (poz. 2). Dlatego też należało uchylić pkt 1 decyzji organu pierwszej instancji i określić właściwe kody Taryfy celnej. W odniesieniu do kwestii świadectwa pochodzenia, które potwierdzało tajlandzkie pochodzenie towarów Dyrektor IC podkreślił, że istnienie takiego dokumentu nie daje podstaw do zwolnienia z odpowiedzialności za cła antydumpingowe. W przypadku, gdy dowody wskazują, że towary podlegają cłom antydumpingowym z racji swojego pochodzenia (por. wyrok TSUE w sprawie T-191/09 Hit Trading). Zgodnie z treścią załącznika nr 6 do raportu OLAF tajlandzki Wydział Handlu Zagranicznego wystawiał świadectwa m.in. dla R w oparciu o fałszywe lub niepoprawne informacje przedstawione przez eksporterów. Takie świadectwa pochodzenia nie mogą zostać przyjęte jako dowód na to, że towary spełniają wymogi UE dotyczące pochodzenia. Służby kontrolne OLAF zidentyfikowały przesyłkę w oparciu o informacje malezyjskie, tajlandzkie i UE. Na podstawie zgromadzonych danych ustalono, że przesyłka została wysłana z Chin do Tajlandii oraz z Malezji do Tajlandii, gdzie po zmianie kontenerów została przesłana do Polski. Z informacji zawartych w załączniku nr 3 oraz załączniku 5H_PL do Raportu końcowego w powiązaniu z załącznikiem 2B-56 do raportu z misji, sporna przesyłka została wysłana z Chin do Tajlandii oraz z Malezji do Tajlandii, gdzie po zmianie kontenerów w wolnej strefie w Tajlandii została przesłana do Polski. W załączniku nr 8I-PL do raportu z misji oraz w załączniku nr 1.1 do raportu końcowego wskazano, iż 2 kontenery są pochodzenia chińskiego. Natomiast z załącznika nr 5H_PL do raportu końcowego wynika, że 4 kontenery posiadają pochodzenie chińskie. W kontenerach o numerach: [...] i [...] towar został przywieziony do Tajlandii z Malezji (deklaracja importowa nr [...]). Jako kraj pochodzenia towarów w deklaracji wskazano Malezję. Natomiast pozostała część towaru została przywieziona z Chin do Tajlandii w 4 kontenerach: [...], [...], [...], [...], (deklaracja importowa nr [...]). Jako kraj pochodzenia towarów w deklaracji wskazano Chiny. Następnie towar został przeładowany do 6 kontenerów o nr: [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...] i przewieziony do Polski (deklaracja eksportowa nr [...]). Potwierdzeniem tych operacji są m.in. zapisy z rejestrów dokumentujące wprowadzenie/wyprowadzenie towaru do/z Wolnej Strefy Handlu w Leam Chabang, które znajdują odzwierciedlenie w dokumentacji importowej/eksportowej dotyczącej poszczególnych przesyłek. W toku dochodzenia prowadzonego przez OLAF na obszarze Tajlandii ustalono, że towary nie zostały poddane żadnemu przetwarzaniu ani czynnościom produkcyjnym, dlatego też nie mogły uzyskać tajlandzkiego pochodzenia preferencyjnego ani niepreferencyjnego. W rzeczywistości zostały jedynie przewiezione przez wolną strefę handlu, znajdującą się pod kontrolą służby celnej, gdzie nastąpiła zmiana kontenerów. Na podstawie dopasowania sporządzonego przez OLAF możliwe było zidentyfikowanie przesyłki, objętej ww. zgłoszeniem celnym. W tym kontekście Dyrektor IC zarzuty odwołania uznał za nietrafne. Podobnie jak zarzuty dotyczące przeprowadzenia przez organ celny postępowania dowodowego w oparciu o dokumenty sporządzone w jęz. tajskim i jęz. angielskim. Dyrektor IC uznał, że nie zostały naruszone przepisy Ordynacji podatkowej i podkreślił, że w świetle regulacji wspólnotowych raport OLAF ma charakter dokumentu urzędowego, jako taki stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone, a spółka nie podważyła wiarygodności ww. raportów OLAF. Dyrektor IC stwierdził, że nie doszło do naruszenia art. 10 ust. 1, art. 7 ust. 1 oraz art. 5 Rozporządzenia Rady (WE) Nr 1225/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. w sprawie ochrony przed przywozem produktów po cenach dumpingowych z krajów niebędących członkami Wspólnoty Europejskiej (Dz. Urz. UE. L. 2009.343.51 ze zm.) w zw. z art. 2 Konstytucji RP, jak również art. 121 § 1 i art. 122 w zw. z art. 187 § 1, art. 191, art. 194 o.p. w zw. z art. 73 ust. 1 ustawy Prawo celne. W wyniku rozpoznania skargi spółki, WSA zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd wskazał, istota sporu koncentrowała się na przyjęciu, że krajem pochodzenia/wysyłki importowanego towaru nie jest Tajlandia, lecz są Chiny/Malezja i – na skutek tego ustalenia – nałożenie na skarżącą cła konwencyjnego (erga omnes), a w szczególności cła antydumpingowego. Zasadnicze znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy ma regulacja zawarta w art. 67 WKC. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli szczególne przepisy nie stanowią inaczej, datą, którą należy uwzględniać przy stosowaniu wszelkich przepisów regulujących procedurę celną, do której są zgłaszane towary - jest data przyjęcia zgłoszenia celnego przez organy celne - pod warunkiem przedstawienia towarów organom celnym; zgłoszenia, które spełniają warunki określone w art. 62, są natychmiast przyjmowane przez te organy (art. 63 WKC). Dług celny w przywozie powstaje w wyniku dopuszczenia do swobodnego obrotu towaru podlegającego należnościom przywozowym, a w chwili przyjęcia zgłoszenia celnego powstaje dług celny (art. 201 ust. 1 lit. a i ust. 2 WKC). Dzień zgłoszenia celnego jest także wyznacznikiem dla zastosowania wobec towarów objętych zgłoszeniem celnym - środków polityki handlowej, jeżeli takie mają zastosowanie do danego towaru. Chodzi mianowicie o środki pozataryfowe, takie jak środki antydumpingowe w postaci ceł antydumpingowych, wprowadzane na mocy rozporządzeń Rady (WE) w wyniku postępowania antydumpingowego prowadzonego przez Komisję Europejską, jeżeli postępowanie takie wykaże stosowanie praktyk dumpingowych w przywozie określonego towar na wspólnotowy obszar celny. Dla przedmiotowego towaru zgłaszanego do procedury dopuszczenia do obrotu w dniu przyjęcia ww. zgłoszenia celnego, tj. 2 marca 2012 r., pochodzącego z Chin i zaklasyfikowanego do ww. kodu Taric, stawka celna erga omnes wynosiła 7%. Na podstawie Rozporządzenia Komisji (UE) Nr 138/2011 z dnia 16 lutego 2011 r., nakładającego tymczasowe cło antydumpingowe na przywóz niektórych tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych, pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej (Dz.U.UE.L.2011.43.9), na niektóre tkaniny siatkowe o otwartych oczkach z włókien szklanych o wadze powyżej 35g/m², objęte niektórymi kodami, pochodzące z Chin, nałożono tymczasowe cło antydumpingowe w wysokości 62,9%. Następnie w dniu 10 sierpnia 2011 r., weszło w życie Rozporządzenie Wykonawcze Rady (UE) Nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. (Dz.U.UE.L.2011.204.1) w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, na mocy którego na towary pochodzące z Chin została zasadniczo utrzymana stawka na poziomie określonym dla cła tymczasowego – 62,9%. Jednocześnie należy też zwrócić uwagę, że z dniem 25 lipca 2012 r. - na mocy Rozporządzenia Wykonawczego Rady (UE) Nr 672/2012 z dnia 16 lipca 2012 r. (Dz.U.UE.L.196 z 24.07.2012 r.) ostateczne cło antydumpingowe nałożone rozporządzeniem wykonawczym (UE) nr 791/2011 wobec przywozu niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, zostało rozszerzone na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych wysyłanych z Malezji, zgłoszonych lub niezgłoszonych jako pochodzące z Malezji. Rozporządzenie to zostało wydane w następstwie uprzedniego wydania Rozporządzenia Komisji (UE) Nr 1135/2011 z dnia 9 listopada 2011 r. (Dz. U. UE. L 292/4 z 10.11.2011 r.) wszczynającego dochodzenie dotyczące obchodzenia środków antydumpingowych wprowadzonych rozporządzeniem wykonawczym Rady (UE) Nr 791/2011 wobec analogicznych towarów (wskazanych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach) wysyłanych z Malezji (zgłoszonych lub niezgłoszonych jako pochodzące z Malezji), poddając przywóz tych towarów rejestracji od 11 listopada 2011 r. Sąd wskazał, że towar ujęty w ww. zgłoszeniu celnym, sklasyfikowany został do kodu Taric 7019 59 00 19 (w części uznanego przez organy pochodzenia chińskiego towaru) oraz do kodu Taric 7019 59 00 11 (w części uznanego przez organy przywiezienia z Malezji), został objęty przepisami ww. rozporządzeń. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynikało, by skarżąca przedstawiła dokumentację handlową od producenta, która mogłaby stanowić podstawę do zastosowania innej niż stawka cła antydumpingowego w wysokości 62,9% - w szczególności nie przedstawiono faktury od przedsiębiorstwa, co do którego na podstawie art. 1 ust. 2 rozporządzenia Nr 791/2011 mogłaby być zastosowana inna (niższa) stawka cła antydumpingowego aniżeli zastosowana – 62,9%. Sąd wyjaśnił, że z uwagi na otrzymane w 2011 r. informacje o unikaniu ceł antydumpingowych nałożonych na chińskie tkaniny siatkowe o otwartych oczkach z włókien szklanych, OLAF przeprowadził w Tajlandii na przełomie września i października 2013 r. wspólne dochodzenie z udziałem urzędnika celnego Słoweńskiej Służby Celnej i kompetentnych władz tajlandzkich, dotyczące unikania ceł antydumpingowych na import chińskich tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych przez ich deklarowanie jako pochodzących z Tajlandii. Z ww. dochodzenia został sporządzony przez OLAF: Raport z misji z 21 listopada 2013 r. oraz Raport końcowy z 15 lipca 2014 r. z załącznikami. Na treści tych raportów oparły się organy w sprawie ustalając, że przedmiotowe tkaniny siatkowe o otwartych oczkach z włókien szklanych miały chińskie pochodzenie lub zostały wysłane z Malezji. Sąd wyjaśnił, że Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) ustanowiony został decyzją Komisji z dnia 28 kwietnia 1999 r. (Dz.U.UE.L.1999.136.20), a kwestie dotyczące prowadzonych przezeń dochodzeń normowało Rozporządzenie nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 maja 1999 r. (Dz.U.UE.L.1999.136.1). Artykuł 9. tego Rozporządzenia stanowił, że na zakończenie dochodzenia prowadzonego przez Urząd opracowuje on raport, oraz że raporty stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym Państwa Członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania. Sąd zauważył, że dochodzenie rozpoczęło się pod rządami rozporządzenia Nr 1073/1999, które jednak w międzyczasie zastąpione zostało nowym rozporządzeniem – tj. Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) Nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r., dotyczącym dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Rady (Euratom) nr 1074/1999, które weszło w życie w dniu 1 października 2013 r. (Dz.U.UE.L.2013.248.1). To pod rządami tego rozporządzenia sporządzone zostały ww. raporty, na podstawie których organy celne oparły swoje ustalenia faktyczne. Także to rozporządzenie - Nr 883/2013 - stanowi w art. 11 ust. 1, że po zakończeniu dochodzenia przez Urząd, sporządza się raport. W myśl art. 11 ust. 2 rozporządzenia raporty stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach co raporty urzędowe sporządzane przez krajowych kontrolerów administracyjnych. Tak więc z przywołanych przepisów wynika wprost, że każdy raport OLAF stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym i że posiada taką samą wartość dowodową, jak podobne dokumenty sporządzane w postępowaniach prowadzonych przed organami krajowymi. Zmiana przepisów prawa wspólnotowego w zakresie regulującym prawne znaczenie raportu OLAF nie miała zatem żadnego wpływu na ocenę tego raportu, choć należy uznać, że właściwą podstawą prawną dla takiej oceny powinno być rozporządzenie Nr 883/2013, będące aktem prawnym obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Okoliczność ta w żadnym stopniu nie mogła rzutować na wynik sprawy a w konsekwencji nie mogła stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonych decyzji. Sąd podkreślił, że sporządzone przez inspektorów OLAF raporty stanowiły zatem dopuszczalny dowód w prowadzonym przez odpowiednie polskie władze krajowe - w pełni autonomicznym - postępowaniu celnym ukierunkowanym na przeprowadzenie kontroli zgłoszenia celnego, na podstawie którego objęto procedurą dopuszczenia do obrotu tkaninę siatkową o określonych parametrach. Dowód ten podlegał ocenie organów na ogólnych zasadach. Innymi słowy, z przywołanych regulacji wynika zatem, że omawiany raport OLAF - tak we wcześniejszym stanie prawnym jak i obecnie - stanowi dopuszczalny dowód w prowadzonym przez organy postępowaniu celnym mającym na celu przeprowadzenie kontroli zgłoszenia celnego. Raport ten ma charakter dokumentu urzędowego - stanowi dowód zrównany z protokołami kontroli. Zdaniem Sądu w przedmiotowych raportach OLAF – w sposób szczegółowy i czytelny – opisano mechanizm przywozu z Chin i z Malezji tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych na teren Wolnej Strefy Portu Leam Chabang, gdzie towar ten został przeładowywany, a następnie wysyłany do UE jako towar o pochodzeniu tajlandzkim. Towar ten nie podlegał jakiemukolwiek przetworzeniu ani czynnościom produkcyjnym na terenie Tajlandii, a jedynie był magazynowany i przeładowywany w procedurze "cross-docking" z jednych kontenerów do innych. Dane w raportach zostały dopasowane do konkretnej numerycznej przesyłki i udokumentowane, tak by można było prześledzić historię przemieszczania się towaru z Chin/Malezji do UE. I tak importowany do Polski towar został uprzednio przywieziony do Tajlandii z Chin (4 kontenery) i Malezji (2 kontenery) – wg załącznika nr 5H_PL oraz 3.1 do Raportu końcowego z misji. Przedmiotowy towar do Tajlandii został przywieziony z Chin w kontenerach o nr: [...], [...], [...], [...], (deklaracja importowa nr [...] – jako kraj pochodzenia zadeklarowano Chiny) – towar ten został wyeksportowany przez firmę X CO., LTD za fakturą nr [...] z dnia [...].12.2011 r., natomiast tajlandzkim importerem była firma B (THAILAND) CO. LTD. Z kolei z Malezji towar został przywieziony w kontenerach o nr: [..] i [...] (deklaracja importowa nr [...] – jako kraj pochodzenia zadeklarowano Malezję) – towar ten został wyeksportowany przez firmę C za fakturą nr [...] z [...] grudnia 2011 r., natomiast tajlandzkim importerem była firma B (THAILAND) CO. LTD. – wg treści załącznika 8I-PL do Raportu misji oraz załącznika 3 oraz 3.1 do Raportu końcowego. Towar w Tajlandii, na terenie Wolnej Strefy Portu Leam Chabang, został przeładowany do 6 kontenerów o nr: [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...] i za fakturą nr [...] z [...] grudnia 2011 r. wystawiona przez firmę R (THAILAND) CO. LTD przewieziony do Polski (deklaracja eksportowa nr [...]) – wg załącznika 8I-PL do Raportu misji oraz załącznika 3.1 do Raportu końcowego. W odniesieniu do zarzutów formułowanych w kontekście raportu OLAF (zarówno z misji, jak i końcowego) Sąd stwierdził, że raport był kompletny tzn. wszystkie załączniki które zostały wymienione w raporcie OLAF zostały przekazane polskim organom celnym. Sąd zgodził się z organami, że okoliczność, iż załącznik do Raportu z misji nr 7, tj. "kopia pisma Tajlandzkiego Wydziału Handlu Zagranicznego (DFT) z dnia [...] sierpnia 2013 r. odnosząca się do wykazu świadectw pochodzenia odnoszących się do podejrzanych spółek" nie został włączony do postępowania w formie dowodu, co nie oznacza, że nie został one przekazany organom przez OLAF. Należy zauważyć, że Naczelnik UC w postanowieniu z [...] października 2014 r. wyznaczającym skarżącej termin na wypowiedzenie się w sprawie oraz wskazując możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym w siedzibie organu, wymienił dokumenty, które wchodzą w skład materiału dowodowego. Wśród tych dokumentów, w aktach sprawy – wbrew twierdzeniom skargi – znajduje się załącznik nr 5 do Raportu z misji "Uzgodniony protokół z 3 października 2013 r.", zarówno w wersji oryginalnej, jak też w wersji przetłumaczonej na język polski. Sąd podkreślił, że treść wskazanych raportów dowodzi, że towar objęty zgłoszeniem celnym z [...] marca 2012 r. był przedmiotem wyłącznie przeładunku, tak więc nie podlegał żadnemu przetworzeniu ani czynnościom produkcyjnym w Malezji, jak i w Tajlandii, tak więc nie mógł – zgodnie z art. 24 WKC – uzyskać statusu pochodzenia z jednego z ww. krajów, a w konsekwencji należało uznać, że zachował niepreferencyjne chińskie pochodzenie. Sam fakt wystawienia świadectwa pochodzenia nie daje podstaw do przyjęcia, że przedmiotowy towar pochodził z Tajlandii. Z treści załącznika nr 3 do Raportu końcowego misji wynika bowiem m.in., że "około 2/3 przesyłek tkanin siatkowych z włókien szklanych >eksportowanych Sąd za chybiony uznał zarzut "wykorzystania instytucji raportu" OLAF do pominięcia rozporządzenia Nr 1225/2009, jak też nałożenia cła antydumpingowego za okres wcześniejszy niż dzień wejścia w życie rozporządzenia wszczynającego postępowanie w sprawie obchodzenia ceł antydumpingowych Nr 437/2012. Procedura bowiem nakładania ceł antydumpingowych na podstawie rozporządzenia Nr 138/2011 i rozporządzenia wykonawczego Nr 791/2011 jest zgodna z rozporządzeniem Nr 1225/2009, zaś akty prawne dotyczące OLAF nie są powiązane z rozporządzeniem Nr 1225/2009. W sprawie nie miało też zastosowania przywołane przez skarżącą Rozporządzenie Komisji (UE) Nr 437/2012 z dnia 23 maja 2012 r. (Dz. U. UE. L 2012.134.12), które weszło w życie 25 maja 2012 r. i nie stanowiło podstawy wydanej decyzji. W dniu objęcia przesyłki wnioskowaną procedurą celną dla towaru zaklasyfikowanego do kodu TARIC 7019 59 00 19, pochodzącego z Chin, obowiązywało rozporządzenie wykonawcze Nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, które - w świetle ustaleń faktycznych wynikających ze sporządzonego w sprawie raportu OLAF – stanowiło podstawę prawną do obciążenia przedmiotowego towaru cłem antydumpingowym. Przepis art. 2 ww. rozporządzenia określił wysokość stawek cła antydumpingowego w wysokości 62,9% na towary wyprodukowane przez inne niż wskazane z nazwy w ww. rozporządzeniu przedsiębiorstwa. W przypadku, gdyby skarżąca w zgłoszeniu celnym zadeklarowała właściwe pochodzenie towaru, zgodnie z powyższym rozporządzeniem zostałoby pobrane cło antydumpingowe. Sąd za niezasadne uznał zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego skutkujących pozbawieniem skarżącej "prawa do obrony". Skarżąca twierdzi, że nie miała możliwości weryfikacji twierdzeń i udziału w czynnościach i dowodach przeprowadzonych przez misję OLAF. Raport OLAF został sporządzony pod rządami rozporządzenia Nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r., zaś przepisy tego rozporządzenia nie przewidują możliwości udziału kontrahentów unijnych w dochodzeniach prowadzonych przez OLAF. Sąd nie podzielił przy tym stanowiska skarżącej, że prowadzenie przez organy postępowania w oparciu o dokument w postaci raportu OLAF uniemożliwia jego weryfikację i obalenie twierdzeń w nim wskazanych. Sąd podkreślił, że raport OLAF należy traktować tak jak wszelkiego rodzaju protokoły z kontroli przeprowadzonych przez organy administracji krajowej, a więc jak dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 o.p. Stanowi on zatem dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, jednakże walor ten nie ma charakteru bezwzględnego, bowiem w art. 194 § 3 o.p. przewidziano możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko takiemu dokumentowi (zob. wyrok NSA z 7 lipca 2013 r., sygn. akt I GSK 983/12). Wykorzystany w niniejszej sprawie przez organy celne raport OLAF (z misji i końcowy) został sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami, a wynikające z niego ustalenia, przyjęte przez organy celne za podstawę faktyczną wydanych rozstrzygnięć, należy uznać za wiarygodne (zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy). W toku postępowania skarżąca nie podważyła faktów zawartych w ww. raporcie OLAF ograniczając się jedynie do kwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych przez upoważnione organy, nie przedstawiając też żadnych dowodów na podważenie tych ustaleń. W ocenie Sądu nie doszło też do naruszenia prawa, które miałoby wpływ na wynik sprawy poprzez dopuszczenie obcojęzycznego środka dowodowego, jako dowodu w przedmiotowym postępowaniu, a tym samym niedopuszczalne dokonanie analizy nieprzetłumaczonego materiału dowodowego. Organ odwoławczy odnosząc się do takiego samego zarzutu formułowanego w odwołaniu wyjaśnił, że nieprzetłumaczony na język polski materiał dowodowy, to jedynie dokumenty objęte załącznikiem 2B-60 do raportu z misji. Dokumenty te zostały w dochodzeniu prowadzonym przez OLAF przedłożone uczestnikom misji przez firmę K w celu potwierdzenia (udokumentowania) operacji dokonanych przez tę Spółkę na rzecz firmy R z Tajlandii, która w niniejszej sprawie występuje w zgłoszeniu celnym jako eksporter towaru. Cały proceder natomiast stosowany w odniesieniu do importowanego przez skarżącą towaru został w stopniu wystarczającym opisany w pozostałej części raportu OLAF z misji z 21 listopada 2013 r. oraz w raporcie OLAF końcowym z 15 lipca 2014 r., które to – wraz z pozostałymi załącznikami – zostały przetłumaczone na język polski. W skardze kasacyjnej spółka domagała się uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: I. na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 121 § 1, art. 122 w zw. z art. 187 § 1, art. 191, art. 181, art. 194 § 1 i 3 o.p. w zw. z art. 73 ustawy Prawo celne oraz w zw. art. 233 § 1 pkt 1 o.p., poprzez: - uznanie, że raport z misji OLAF nr [...] (Thor Nr [...] z [...].11.2013 r.) oraz raport końcowy OLAF nr [...] (Thor Nr [...] z [...].08.2014 r.) stanowią wiarygodny i wystarczający dowód, na podstawie którego możliwe jest ustalenie chińskiego pochodzenia siatki podtynkowej importowanej przez spółkę, podczas gdy: 1) chińskie pochodzenie produktów objętych niniejszym postępowaniem w ogóle nie było badane przez organy celne ani OLAF – w szczególności raport OLAF nie wskazuje, że importowana siatka została wyprodukowana w Chinach, co zgodnie z przepisami jest koniecznym wymogiem określenia niepreferencyjnego pochodzenia siatki; 2) wybrane załączniki do raportu OLAF (tj. w szczególności załącznik 2B – 56 do raportu z misji), które rzekomo mają zawierać dane pozwalające na ustalenie chińskiego pochodzenia towarów importowanych przez spółkę, a więc zawierające informacje istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, zostały sporządzone w języku tajskim oraz angielskim i nie zostały przetłumaczone na język polski (pomimo, iż w toku postępowania spółka zwracała uwagę organów na ten fakt) – ich kompletna treść była zatem niezrozumiała zarówno dla sądu jak i organów orzekających w sprawie, co jest równoznaczne z tym, że nie zostały one rozpatrzone jako materiał dowodowy (jako dokumenty niezrozumiałe nie mogły być przedmiotem wszechstronnej analizy); 3) raport OLAF zawiera wewnętrznie sprzeczne twierdzenia co do pochodzenia przedmiotowej siatki podtynkowej (załącznik nr 8I-PL do raportu z misji i załącznik nr 1.1. (1PL) do raportu końcowego wskazują, że dwa kontenery są pochodzenia chińskiego, natomiast załącznik nr 5H_PL do raportu końcowego wskazuje, że cztery kontenery posiadają pochodzenie chińskie), które to sprzeczności zostały zupełnie zignorowane w toku rozpatrywania sprawy, a w ocenie skarżącej nie mogły pozostawać bez wpływu na ocenę rzetelności i wiarygodności raportu OLAF jako całości; 4) do materiału dowodowego w niniejszej sprawie nie została włączona całość raportu OLAF, tj. nie został włączony załącznik nr 7 "Kopia pisma Tajlandzkiego Wydziału Zagranicznego (DFT) z 22 sierpnia 2013 r. odnosząca się do świadectw pochodzenia odnoszących się do podejrzanych spółek", co oznacza że jedyny dokument stanowiący podstawę do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, został zdekompletowany z niejasnych dla skarżącej powodów – przy czym w ramach rozpatrywania skargi na równolegle wydaną względem spółki decyzję (opartą na tym samym raporcie OLAF) w trakcie rozprawy przez WSA pełnomocnik organu nie był nawet w stanie określić, jaka jest treść tego załącznika i czego on może dotyczyć – co oznacza, że organy celne nie potrafiły wyjaśnić skarżącej z jakich powodów Załącznik nr 7 nie został włączony do akt postępowania i nie wiedzą jaka jest jego treść; 5) wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia raport OLAF nie opisuje w sposób "szczegółowy i czytelny" mechanizm przywozu z Chin i przeładowania tanin siatkowych – nie sposób uznać zasadność takiego poglądu w sytuacji gdy załącznik nr 1-PL do raportu końcowego oraz załącznik nr 8I-PL do raportu z misji zawierają jedynie informacje co do numeru 1 z 6 kontenerów wyeksportowanych z Tajlandii (brak zatem "szczegółowych" danych co do przyporządkowania aż 5 pozostałych kontenerów objętych importem spółki), co więcej ww. załączniki opierają się na nieprzetłumaczonej na język polski dokumentacji, o której mowa w pkt 2 powyżej, co tym bardziej w ocenie skarżącej podważa wiarygodność i rzetelność takich ustaleń; - co oznacza, że ani WSA ani organy celne nie mogły w pełni zweryfikować ustaleń OLAF poczynionych na podstawie tak sporządzonego raportu OLAF, a wskazane wyżej uchybienia i nieprawidłowości nie mogły zdaniem skarżącej pozostać bez wpływu na ocenę wiarygodności i rzetelności raportu, co z kolei uzasadniało obowiązek podjęcia dodatkowych czynności sprawdzających twierdzenia wynikające z raportu OLAF, czego w niniejszej sprawie nie zrobiono; 6) zgodnie z orzecznictwem TSUE, raporty OLAF są jedynie zaleceniami lub opiniami pozbawionymi wiążących skutków prawnych, a bezkrytyczne przyjmowanie treści dokumentu urzędowego bez gruntowanego jego zbadania oraz wyjaśnienia wszystkich wątpliwości i rozbieżności w tym dokumencie (co nie jest możliwe w sytuacji gdy do postępowania włączono niekompletny raport, w części sporządzony w języku tajskim i angielskim), świadczy – zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych – o naruszeniu przez organ zasady prawdy materialnej, zaś organ, powziąwszy wątpliwość co do treści dokumentu urzędowego, obowiązany jest przeprowadzić dowód przeciwko treści takiego dokumentu (nawet bez inicjatywy dowodowej strony postępowania); - uznanie, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i niewskazania w konsekwencji organom celnym, obowiązku przetłumaczenia obcojęzycznych dokumentów, których nie rozumiały ani organy celne ani WSA i które stanowiły podstawę niekorzystanego dla skarżącej rozstrzygnięcia w sprawie; - uznanie, że sam fakt wystawienia świadectwa pochodzenia nie daje podstawy do przyjęcia, że przedmiotowy towar pochodził z Tajlandii, podczas gdy: 1) świadectwo pochodzenia jest także w rozumieniu polskich przepisów dokumentem urzędowym, a więc stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone; 2) ww. świadectwo pochodzenia zaświadcza, że towar objęty przedmiotowym zgłoszeniem celnym został wyprodukowany w Tajlandii, przy czym autentyczność tego świadectwa nie została zakwestionowana przez władze celne Tajlandii; 3) organy celne samodzielnie nie ustaliły żadnych okoliczności, na podstawie których można by przyjąć, że ww. świadectwo pochodzenia zostało wydane w oparciu o fałszywe lub niepoprawne informacje (skarżąca nie wie czy w sprawie przyjęto, że w jej przypadku informacje zostały sfałszowane czy też były niepoprawne, jakie okoliczności towarzyszące wydaniu świadectwa pochodzenia przyjęły organy – brak w raporcie konkretnych ustaleń w tym zakresie), nie nakazał organom podjęcia stosownych czynności w tym zakresie także Sąd, który za organami przyjął wprost ogólnikowe jedynie twierdzenia w tym zakresie zawarte w raporcie OLAF (cyt. organy celne bazujące na treści ww. raportów w sposób prawidłowy przyjęły, że importowany przez skarżącą towar pochodził z Chin), które samodzielnie nie mogą stanowić wystarczającej podstawy do kwestionowania ustaleń wynikających z przedłożonego świadectwa pochodzenia; 2. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1, art. 122 i art. 123 o.p. w zw. z art. 73 Prawa celnego oraz w zw. z art. 11 ust. 3 i 4 rozporządzenia Nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r., poprzez: - nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, które nie zawierało pełnego wyjaśnienia rozstrzygnięcia i podstaw oddalenia części zarzutów skargi tj. wszystkich zarzutów formalnych, w szczególności nieustosunkowanie się przez Sąd do zarzutu niewykazania przez OLAF faktu produkcji siatki podtynkowej objętej przedmiotowym zgłoszeniem celnym w Chinach, nadto - niewskazanie organom celnym obowiązku włączenia do materiału dowodowego sprawy wszystkich załączników do raportu OLAF (załącznik nr 7 "Kopia pisma Tajlandzkiego Wydziału Zagranicznego (DFT) z 22 sierpnia 2013 r. odnosząca się do świadectw pochodzenia odnoszących się do podejrzanych spółek"), podczas gdy z art. 11 ust. 3 i 4 rozporządzenia Nr 883/2013 wynika obligatoryjność (bezwzględna) włączenia do akt sprawy wszystkich dokumentów związanych z raportem OLAF; - błędne przyjęcie, że zmiana przepisów prawa wspólnotowego w zakresie regulującym prawne znaczenie raportu OLAF nie mogła w żadnym stopniu rzutować na wynik sprawy, podczas gdy miała ona istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wskutek niezastosowania obowiązujących regulacji organy celne nie zrealizowały wytycznych wynikających z rozporządzenia Nr 883/2013, tj. w szczególności nie włączyły do akt postępowania całego raportu OLAF, co w rezultacie uniemożliwiło stronie pełne skorzystanie z przysługującego jej prawa czynnego udziału w postępowaniu i zapoznanie się z pełną treścią dokumentu, stanowiącego jedyną podstawę niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 4 pkt 1 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90, poz. 999) w zw. z art. 27 Konstytucji RP, poprzez: - uznanie, że w ramach postępowania nie doszło do naruszenia prawa, które miałoby wpływ na wynik sprawy poprzez dopuszczenie obcojęzycznego środka dowodowego, podczas gdy: 1) z obowiązujących regulacji wynika bezwzględny obowiązek wykonywania wszelkich czynności urzędowych oraz składania oświadczeń woli w języku polskim, co obejmuje także przeprowadzenie postępowania dowodowego w języku polskim; 2) bezsprzecznym jest fakt, że w ramach postępowania dopuszczono obcojęzyczny środek dowodowy, w szczególności ww. dokumenty załącznika 2B-56 do raportu z misji i te dokumenty właśnie mogłyby stanowić podstawę do weryfikacji załączników 1.1. (1PL) oraz 5H_PL do raportu końcowego oraz 8I-PL do raportu z misji (gdyby tyko zostały przetłumaczone na język polski); 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 p.p.s.a., poprzez zaniechanie prawidłowej kontroli działalności organów celnych – w szczególności działalności Naczelnika UC oraz Dyrektora IC, której przejawem były wydane względem skarżącej decyzje i niedopatrzenie się przez WSA naruszenia przepisów art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 181, art. 188 oraz art. 194 § 1 i 3 o.p. w zw. z art. 73 Prawa celnego oraz naruszeń art. 11 ust. 3 i 4 rozporządzenia Nr 883/2013, jak i naruszeń prawa materialnego wskazanych w skardze do WSA. Wymienione powyżej uchybienia proceduralne mają istotny wpływ na wynik sprawy z tego względu, że przeprowadzenie postępowania bez tych uchybień mogłyby doprowadzić do odmiennych ustaleń faktycznych niż te, będące podstawę rozstrzygnięcia w sprawie, a w konsekwencji mogłoby doprowadzić do odmiennych rozstrzygnięć Sądu oraz organów celnych i nienałożenia na skarżącą retrospektywnie cła oraz cła antydumpingowego w związku z importem spółki. II. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - błędną wykładnię art. 1 rozporządzenia wykonawczego Nr 791/2011 w zw. z art. 22-26 WKC w zw. z art. 32 i 45 Konstytucji RP: - poprzez przyjęcie, że rozporządzenia Nr 791/2011 jest zgodne z procedurą nakładania ceł antydumpingowych przewidzianą w rozporządzeniu Nr 1225/2009, podczas gdy przepisy rozporządzenia Nr 791/2011 dotyczą wyłącznie przywozu tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych, pochodzących z Chin, co zgodnie z obowiązującymi regułami pochodzenia oznacza tkaniny wyprodukowane w Chinach; - i w konsekwencji nałożenie na skarżącą obowiązku zapłaty cła antydumpingowego w sposób sprzeczny z prawem, tj. sprzeczny rozporządzeniem Komisji Nr 437/2012 z dnia 23 maja 2012 r. wszczynającym dochodzenie dotyczące możliwego obchodzenia środków antydumpingowych, wprowadzonych rozporządzeniem wykonawczym Nr 791/2011 w odniesieniu do przywozu niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych, pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, poprzez przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych wysyłanych z Tajwanu i Tajlandii, zgłoszonych lub niezgłoszonych jako pochodzące z Tajwanu i Tajlandii, oraz poddającym ten przywóz rejestracji z dnia 23 maja 2012 r. (Dz. Urz. UE. L Nr 134, str. 12), przy czym sprzeczność ta polega na niezagwarantowaniu skarżącej ochrony i uprawnień przewidzianych dla importerów siatki w rozporządzeniu Nr 437/2012; która to wskazana powyżej wykładnia, a konsekwencji niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów prowadzi do: - oczywistej i rażącej nierówności względem prawa tych importerów, którzy dokonywali importu towarów z Tajlandii po ogłoszeniu rozporządzenia Nr 437/2012, bo dysponujących przewidzianymi w tych przepisach oraz przepisach rozporządzenia Nr 1225/2009 gwarancjami i uprawnieniami w stosunku do importerów towarów z Tajlandii, przed ogłoszeniem rozporządzenia Nr 437/2012; - nakładania ceł antydumpingowych bez gwarancji przewidzianych przepisami rozporządzenia Nr 1225/2009, w oparciu wyłącznie o instytucję Raportu OLAF; - w konsekwencji zastąpienia przepisów prawa "ustaleniami" Raportu OLAF co stanowi obejście zakazu niedziałania prawa wstecz a także jest naruszeniem Konstytucji RP, w szczególności art. 32 Konstytucji (tj. zasady równości wobec prawa) oraz art. 45 Konstytucji; 2) błędną wykładnię rozporządzenia Nr 883/2013, w szczególności przepisu art. 11 ust. 2 poprzez przyjęcie, że treść aktu prawnego (tj. rozporządzenia nr 883/2013) nie przewiduje możliwości udziału przedsiębiorstw w czynnościach OLAF, a w konsekwencji dokonanie jego wykładni sprzecznej z prawem, tj. art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, jak również w konsekwencji zastosowanie przepisów prawa unijnego, pozostających w sprzeczności z konstytucyjnym porządkiem RP – w tym z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, podczas gdy wg skarżącej, przepisu art. 11 ust. 2 nie można stosować w oderwaniu od gwarancji procesowych, polegających na czynnym udziale strony w postępowaniu, zagwarantowaniu jej dostępu do akt sprawy, które to gwarancje procesowe wynikają z ww. przepisów Konstytucji oraz Karty Praw Podstawowych UE. Ponadto skarżąca kasacyjnie wniosła o zawieszenia postępowania i wystąpienie do TSUE z pytaniami prejudycjalnymi o następującej treści: "Czy art. 1 rozporządzenia wykonawczego Rady (UE) nr 672/2012, rozszerzającego ostateczne cło antydumpingowe nałożone rozporządzeniem wykonawczym (UE) nr 791/2011 wobec przewozu niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej na przewóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach w włókien szklanych wysyłanych z Malezji, zgłoszonych lub niezgłoszonych jako pochodzące z Malezji należy rozumieć w ten sposób, że: I. nakłada on cło antydumpingowe na taką tkaninę wysyłaną z Malezji, zgłoszoną lub niezgłoszoną jako pochodzącą z Malezji, niezależnie od rzeczywistego kraju jej pochodzenia czy też należy go rozumieć w ten sposób, że II. nakłada cło antydumpingowe na taką tkaninę wysyłaną z Malezji, zgłoszoną lub niezgłoszoną jako pochodzącą z Malezji, lecz pochodzącą z Chińskiej Republiki Ludowej?". W trakcie rozprawy z 8 lutego 2017 r. – z uwagi na wydanie wyroku przez TSUE w sprawie C-416/15 z 30 czerwca 2016 r. – skarżąca kasacyjnie wycofała wniosek o zadanie powyższego pytania prejudycjalnego. Dyrektor IC w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazanymi w środku prawnym podstawami i granicami zaskarżenia. Przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują. Skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. W ramach zarzutów procesowych zarzucono naruszenie: 1. art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 121 § 1, art. 122 w zw. z art. 187 § 1, art. 191, art. 181, art. 194 § 1 i 3 o.p. w zw. z art. 73 ustawy Prawo celne oraz w zw. art. 233 § 1 pkt 1 o.p., poprzez: - uznanie, że raporty OLAF stanowią wiarygodny i wystarczający dowód, na podstawie którego możliwe jest ustalenie chińskiego pochodzenia statki podtynkowej importowanej przez spółkę; - uznanie, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i niewskazania w konsekwencji organom, obowiązku przetłumaczenia obcojęzycznych dokumentów; - uznanie, że sam fakt wystawienia świadectwa pochodzenia nie daje podstawy do przyjęcia, że przedmiotowy towar pochodził z Tajlandii; 2. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1, art. 122 i art. 123 o.p. w zw. z art. 73 Prawa celnego oraz w zw. z art. 11 ust. 3 i 4 rozporządzenia Nr 883/2013, poprzez: - nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, które nie zawierało pełnego wyjaśnienia rozstrzygnięcia i podstaw oddalenia części zarzutów skargi; - niewskazanie organom celnym obowiązku włączenia do materiału dowodowego sprawy wszystkich załączników do raportu OLAF (załącznik nr 7); - błędne przyjęcie, że zmiana przepisów prawa wspólnotowego w zakresie regulującym prawne znaczenie raportu OLAF nie mogła w żadnym stopniu rzutować na wynik sprawy; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 4 pkt 1 i art. 5 ust. 1 ustawy o języku polskim w zw. z art. 27 Konstytucji RP, poprzez: uznanie, że w ramach postępowania nie doszło do naruszenia prawa, które miałoby wpływ na wynik sprawy poprzez dopuszczenie obcojęzycznego środka dowodowego; 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 p.p.s.a., poprzez zaniechanie prawidłowej kontroli działalności organów celnych. Większość przytoczonych zarzutów skargi kasacyjnej dotyczy zaakceptowania przez WSA ustaleń faktycznych w sprawie na podstawie raportów OLAF i przyjęcia, że towary pochodziły z Chin, co w ocenie spółki było niewystarczające, w sytuacji posiadania przez spółkę tajlandzkich świadectw pochodzenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji prawidłowo uznał, że organy nie naruszyły wymienionych wyżej przepisów Ordynacji podatkowej w zakresie przyjęcia jako podstawowego środka dowodowego raportów OLAF. W pierwszej kolejności wskazać należy, że z art. 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 1073/1999 (i odpowiednio – art. 11 ust. 1 i 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) Nr 883/2013) wynika, że na zakończenie dochodzenia prowadzonego przez OLAF, organ ten opracowuje raport określający ustalony stan faktyczny, możliwe straty finansowe oraz wyniki dochodzenia, włącznie z zaleceniami dyrektora Urzędu na temat działań, jakie należy podjąć. Raport taki sporządza są z uwzględnieniem wymogów procedur ustanowionych w prawie krajowym danego państwa członkowskiego. Stanowi on dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba jego wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach jak administracyjne raporty sporządzone przez krajowych, administracyjnych kontrolerów. Podlega on takim samym zasadom oceny, jak te mające zastosowanie do administracyjnych raportów sporządzonych przez krajowych administracyjnych kontrolerów i ma taką samą wartość jak te raporty. Innymi słowy raport OLAF kończący dochodzenie ma wartość dowodową jak protokół krajowego organu kontroli, co oznacza, że podlega on ocenie organu prowadzącego postępowanie wespół z pozostałym materiałem zgromadzonym w sprawie. Podkreślić przy tym należy, że moc dowodowa raportów OLAF podlegających ocenie na ogólnych zasadach była już przedmiotem licznych, aprobujących rozstrzygnięć, także NSA. (m.in. wyrok NSA z 17 listopada 2016 r., sygn. akt I GSK 68/15; wyrok NSA z 3 listopada 2010 r., I GSK 444/09; wyrok WSA w Warszawie z 14 kwietnia 2010 r., VIII SA/Wa 848/09; wyrok WSA we Wrocławiu z 4 stycznia 2012 r., III SA/Wr 453/11 - dostępne w CBOSA na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc to do stanu sprawy wypada wskazać, że w raporcie OLAF oprócz przedstawienia ustalonych okoliczności faktycznych, został też zaprezentowany wynik dochodzenia. Raport ten został sporządzony na podstawie dokumentów źródłowych. Informacje ujęte w raporcie OLAF i załącznikach do niego zostały pozyskane przez funkcjonariuszy unijnych przy współudziale tajlandzkich władz administracyjnych. W raporcie tym został wykazany proceder omijania wprowadzonego wobec Chin i Malezji cła antydumpingowego nałożonego na tkaniny siatkowe z włókna szklanego o otwartych oczkach, pochodzących z tych krajów. Proceder ten polegał na wprowadzaniu towaru wysyłanego z Chin (lub bezpośrednio z Malezji) najpierw do wolnej strefy handlu w Malezji Portu Klang, a następnie po zmianie kontenerów, wprowadzenia ich do pod dozorem celnym znajdującym się w porcie Laem Chabang w Tajlandii. Towary po kolejnym przepakowaniu były wywożone do UE jako pochodzące z Tajlandii. Istotne jest to, że zarówno na terenie Malezji, jak i Tajlandii towar nie podlegał jakiemukolwiek przetworzeniu ani czynnościom produkcyjnym, a jedynie był magazynowany i przeładowywany w procedurze "cross-docking" z jednych kontenerów do innych. Dane w raportach zostały dopasowane do konkretnej numerycznej przesyłki i udokumentowane, tak by można było prześledzić historię przemieszczania się towaru z Chin do UE. Na podstawie ww. Raportów OLAF ([...]), które – co wynika z ich treści – bazowały również na ustaleniach (danych) wynikających z Raportu z misji OLAF (Nr [...]) dotyczącego analogicznego dochodzenia w Malezji, stwierdzono bezpośrednie powiązanie między danymi malezyjskimi i tajlandzkimi przy zastosowaniu nr kontenera. Z ustaleń tych wynika, że towar w kontenerach o nr: [...] i [...] za fakturą nr [...] z [...] grudnia 2011 r., został wyeksportowany z Malezji przez firmę C - importerem była firma B (THAILAND) CO., LTD z Tajlandii. Towar zarejestrowano w deklaracji importowej nr [...]. Krajem pochodzenia towarów, wskazanym w ww. deklaracji jest Malezja. Z kolei towar w kontenerach o nr: [...], [...], [...], [...], za fakturą nr [...] z [...] grudnia 2011 r., został wyeksportowany z Chin przez firmę X CO., LTD, importerem była firma B (THAILAND) CO. LTD z Tajlandii. Towar zarejestrowano w deklaracji importowej nr [...]. Krajem pochodzenia towarów, wskazanym w ww. deklaracji są Chiny. Następnie towar z deklaracji importowej nr [...] i [...] przeładowano do kontenerów nr: [...], [...], [...], [...], [...] i [...] i za fakturą nr [...] z [...] grudnia 2011 r., ze zmienionym nadawcą i odbiorcą towaru wg deklaracji eksportowej nr [...] wyeksportowano do UE. Eksporterem towaru była firma R (THAILAND) CO., LTD z Tajlandii. Importerem towaru znajdującego się w ww. kontenerach była skarżąca kasacyjnie spółka, a towar objęto zgłoszeniem celnym nr [...], znajduje to potwierdzenie w zał. 3 i 5H_PL do Raportu końcowego. Przy czym wskazać należy, że załączniki 5H_PL, jako załącznik do Raportu końcowego był najaktualniejszy i wymieniał ostatecznie, że cztery kontenery są pochodzenia chińskiego. Tak więc zarzut skargi kasacyjnej, że raport OLAF nie opisuje w sposób szczegółowy mechanizmu przywozu spornych towarów z Chin i ich przeładowania, z uwagi na przywoływanie w zestawieniach sporządzonych przez K (zał. 8I-PL), jedynie jednego numeru kontenera z sześciu, co wg skarżącej kasacyjnie ma nie pozwalać na pełną weryfikację zgodności w zakresie przyporządkowania pozostałych kontenerów, nie jest usprawiedliwiony. Tym bardziej, że przyczyna przywołania tylko jednego kontenera została wyjaśniona przez spółkę K w toku postępowania kontrolnego prowadzonego przez OLAF i wynikała z ilości miejsca w arkuszu (zał. 2 do Raportu). Odnosząc się do zarzutu o nieudowodnieniu przez organy chińskiego pochodzenia towaru, wskazać należy, że sporne towary nie podlegały jakimkolwiek przetworzeniom ani czynnościom produkcyjnym na terenie Malezji i Tajlandii, a jedynie były magazynowane i przeładowywane z jednych kontenerów do innych. Mając to na uwadze, przy niepodważeniu przez skarżącą kasacyjnie spółkę faktu, że towary zgodnie z ewidencjami malezyjskimi i tajlandzkimi przemieszczały się przez wolną strefę celną w Malezji i Tajlandii, a więc nie przebywały na obszarze celnym Tajlandii. Przyjęto w zaskarżonym wyroku prawidłowo, że sporne towary nie mogły zostać wyprodukowane w Tajlandii, i jedynym logicznym wnioskiem dotyczącym kraju ich pochodzenia jest to, że miejscem tym są Chiny skąd towary zostały wysłane. Resumując podnoszone skarżącą kasacyjnie wątpliwości co do rzetelności raportów OLAF nie mają oparcia w faktach, a nadto, jak wykazał organ i co właściwie zostało zaakceptowane przez Sąd I instancji, dotyczą elementów stanu faktycznego, który nie miał znaczenia dla ustalenia pochodzenia towaru, albo też nie wpływały na podstawę określenia należności celnych. Z tego względu prowadzenie dodatkowego, kosztownego postępowania wyjaśniającego prowadziłoby do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania oraz naruszałoby ekonomikę postępowania. Przy czym nie zasługuje na uznanie zarzut, dotyczący przeprowadzenia przez organ celny postępowania dowodowego w oparciu o dokumenty sporządzone w języku tajskim i angielskim. Wprawdzie załącznik nr 2B-56 do raportu OLAF znak [...] zawiera deklaracje importowe/eksportowe sporządzone w języku tajskim oraz załączone do nich dokumenty handlowe sporządzone w języku angielskim, jednak nie można nie zauważyć, że są to dowody przedłożone funkcjonariuszom OLAF przez spółkę K (Thailand) Ltd. z Leam Chabang dla potwierdzenia dokonania importu i eksportu towaru z/do Tajlandii, które posłużyły jako dowody dla sporządzenia raportu będącego dowodem w niniejszym postępowaniu. Ten zaś został przetłumaczony na język polski. Ponadto dokumenty przedkładane do odpraw celnych zarówno dokonywanych w Tajlandii, jak i w Polsce są takiego samego rodzaju tj.: invoice, packing list, bill of lading, które każdorazowo wystawiane są języku angielskim. Treść tych dokumentów, a w szczególności dane dotyczące opisu towaru, jego ilość oraz wartość w sposób niepodważalny wskazują, że mamy do czynienia z tym samym towarem. W związku z tym Sąd I instancji trafnie uznał, że nie było to naruszenie prawa, które miałoby wpływ na wynik sprawy, a więc nie doszło w sprawie do naruszenia art. 4 pkt 1 i art. 5 ust. 1 ustawy o języku polskim w zw. z art. 27 Konstytucji RP. Na marginesie wskazać należy, że w aktach administracyjnych sprawy (na płycie CD zawierającej pełny raport OLAF) znajduje się załącznik nr 7 "kopia pisma Tajlandzkiego Wydziału Zagranicznego (DFT) z dnia 22 sierpnia 2013 r. odnosząca się do świadectw pochodzenia odnoszących się do podejrzanych spółek". Treść tego pisma, dotyczy dokładnie tego, co opisała skarżąca kasacyjnie w zarzucie, a więc wymienia świadectwa pochodzenia odnoszące się do podejrzanych spółek. Zatem w świetle przedstawionych ustaleń, nie ma znaczenia dla przyjętego w sprawie stanu faktycznego. Odnosząc się do kolejnego zarzutu skarżącej kasacyjnej spółki dotyczącego posiadania przez nią świadectwa pochodzenia FORM A, które wskazywało na tajlandzkie pochodzenie spornych towarów, wskazać przede wszystkim należy na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w zakresie roli świadectw pochodzenia dotyczących towarów, co do których stosuje się cła antydumpingowe. I tak w wyroku TSUE z dnia 8 listopada 2012 r. C-438/11 wskazano, że art. 220 ust. 2 lit. b) WKC, powinien być interpretowany w ten sposób, że w sytuacji, w której w związku z zaprzestaniem produkcji przez eksportera właściwe organy państwa trzeciego nie są w stanie zbadać w toku weryfikacji następczej, czy świadectwo pochodzenia - "formularz A" - które wydały, opiera się na prawidłowym przedstawieniu faktów przez eksportera, ciężar dowodu, że owo świadectwo zostało wydane na podstawie prawidłowego przedstawienia faktów przez eksportera, spoczywa na osobie odpowiedzialnej za uiszczenie należności celnych. TSUE podkreślił, że nie budzi wątpliwości, że przepisy WKC nie obciążają eksportera żadnym obowiązkiem dotyczącym zachowania dokumentów dowodowych ze względu na brak możliwości nałożenia jednostronnie przez Unię obowiązków na podmioty gospodarcze z państw trzecich. Brak tego rodzaju obowiązku eksportera nie może jednak sam w sobie skutkować tym, że osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności zostanie zwolniona z wszelkich wymogów staranności lub z wszelkiego ryzyka w zakresie weryfikacji i ustalenia pochodzenia towarów w ramach weryfikacji następczej. Na podmiotach gospodarczych ciąży obowiązek podjęcia w ramach ich stosunków umownych kroków niezbędnych do uchronienia się przed zagrożeniem dochodzenia retrospektywnego pokrycia należności celnych. Okoliczność, iż organy celne państwa przywozu powinny wykazać nieprawidłowość faktów przedstawionych przez eksportera, lecz nie są w stanie tego uczynić, ponieważ zaprzestał on prowadzenia działalności, może prowadzić do niebezpieczeństwa zachowań niezgodnych z celami ogólnego systemu preferencji taryfowych. Nawet, jeśli zaprzestanie produkcji stanowi zasadniczo zwykłą decyzję gospodarczą, nie można wykluczyć, że może ona jednak stanowić nieprawidłowe działanie eksportera, zmierzające do obejścia przepisów ogólnego systemu preferencji taryfowych poprzez użycie owego zaprzestania produkcji przez eksportera jako środka do ukrycia prawdziwego pochodzenia towarów pochodzących z państwa nieobjętego preferencjami taryfowymi. (por. pkt 27, 29, 30, 32, 41). W innym wyroku Sądu UE z dnia 16 kwietnia 2015 r. w sprawie T-576/11 – wskazano, że zaufanie co do ważności świadectw pochodzenia, które okażą się być sfałszowane, podrobione lub nieważne, nie prowadzi samo w sobie do powstania szczególnej sytuacji uzasadniającej umorzenie należności celnych (...). Kontrole po zwolnieniu towarów byłyby bowiem w dużej mierze pozbawione celu, gdyby użycie tego rodzaju świadectw mogło samo w sobie uzasadnić przyznanie umorzenia. Okoliczność, iż organy celne państwa członkowskiego dokonują retrospektywnego pokrycia należności celnych, gdy świadectwa pochodzenia okazują się być nieważne wskutek kontroli następczej dokonanej przez organy tego państwa, stanowi zwykłe ryzyko handlowe, które powinien uwzględnić każdy przezorny i znający przepisy podmiot gospodarczy (...). Sąd podkreślił i przypomniał, że co się tyczy ceł antydumpingowych nałożonych przez rozporządzenie Komisji lub Rady na produkty pochodzące z państwa trzeciego, organy owego państwa trzeciego nie są w żaden sposób związane z wykonywaniem tego rodzaju rozporządzenia i nie zostają im udzielone funkcje kontroli lub nadzoru, tak by dłużnik mógł uznawać te organy za 'kompetentne' w zakresie aspektów podlegających odpowiednim przepisom Unii. Fakt oparcia się na owych świadectwach celem wykazania pochodzenia zgłoszonych towarów przed organami celnymi stanowi wybór zgłaszającego w ramach wywiązywania się z obowiązku zgłoszenia u organów celnych pochodzenia przywozów. Ów wybór zawiera ryzyko związane z działalnością agenta celnego, które powinno być ponoszone przez niego, a nie przez finanse publiczne. (por. pkt 62-66 wyroku). Z kolei w wyroku TSUE z dnia 30 czerwca 2016 r. w sprawie C-416/15 Trybunał wskazał, że chociaż przepisy prawa UE przewidują, że pochodzenie towarów musi być udowodnione poprzez przedstawienie dokumentu, przedstawienie takiego dokumentu nie stoi na przeszkodzie temu, aby organy celne w przypadku poważnych wątpliwości, żądały dodatkowego dowodu w celu upewnienia się, że pochodzenie odpowiada zasadom określonym odpowiednimi przepisami Unii. W tym względzie Trybunał orzekł, że celem następczej kontroli jest sprawdzenie prawidłowości pochodzenia wskazanego w świadectwie pochodzenia towaru. Z powyższego wynika, że fakt posiadania przez towary świadectw pochodzenia nie stanowi okoliczności mogącej stać na przeszkodzie dla pokrycia ceł należnych tytułem przywozu tych towarów, jeśli po tym przywozie okazało się, że owe świadectwa były nieprawdziwe. Również w wyroku Sądu UE z dnia 16 grudnia 2010 r. w sprawie T-191/09 podkreślono, że samo istnienie świadectwa pochodzenia nie daje podstaw do zwolnienia z odpowiedzialności za cła antydumpingowe. W przypadku bowiem, gdy dowody wskazują, że towary podlegają cłom antydumpingowym z racji swojego pochodzenia, jakiekolwiek świadectwo pochodzenia nie przeszkodzi w odzyskaniu ceł. Mając powyższe orzeczenia na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd I instancji w zaskarżonych wyrokach trafnie przyjął, że powodem dyskwalifikacji tajlandzkich świadectw pochodzenia było wykazanie, że sporne towary faktycznie pochodziły z Chin i Malezji. Natomiast wydane świadectwa pochodzenia zostały wystawione w oparciu o fałszywe lub niepoprawne informacje przedstawione przez eksporterów i – jako takie – nie mogły zostać przyjęte jako dowód na to, że towary spełniają wymogi Unii Europejskiej dotyczące pochodzenia. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła także naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż uzasadnienie wyroku nie zawiera pełnego wyjaśnienia rozstrzygnięcia i podstaw oddalenia części zarzutów skargi tj. wszystkich zarzutów formalnych, w szczególności nieustosunkowanie się przez Sąd I instancji do zarzutu niewykazania przez OLAF faktu produkcji siatki podtynkowej objętej zgłoszeniem celnym w Chinach, a nadto niewskazanie organom obowiązku włączenia do materiału dowodowego sprawy wszystkich załączników do raportu OLAF (załącznik nr 7 "Kopia pisma Tajlandzkiego Wydziału Zagranicznego (DFT) z 22 sierpnia 2013 r. odnosząca się do świadectw pochodzenia odnoszących się do podejrzanych spółek"), podczas gdy z art. 11 ust. 3 i 4 rozporządzenia nr 883/2013 wynika obligatoryjność włączenia do akt sprawy wszystkich dokumentów związanych z raportem OLAF. Dokonując oceny tego zarzutu przypomnieć należy, że sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a.), stosując środki przewidziane w ustawie (art. 3 § 1 p.p.s.a.). Przeprowadzana przez sąd administracyjny kontrola procesu stosowania prawa w szeroko rozumianym postępowaniu administracyjnym polega na ocenie, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy dokonał właściwej jej interpretacji oraz czy ustalił prawidłowo stan faktyczny sprawy. Innymi słowy sąd administracyjny nie dokonuje samodzielnych ustaleń faktycznych, a jedynie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organ w postępowaniu administracyjnym ocenia legalność zaskarżonego aktu. Stosownie do art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, a jedynie granicami rozpoznawanej sprawy. Normatywnym wzorcem kontroli instancyjnej wydanego przez sąd I instancji wyroku jest art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten określa konieczne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku, a więc zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji – wskazania co do dalszego postępowania. Sporządzone według wymogów ustawowych uzasadnienie wyroku ma w przyszłości umożliwić stronie oraz sądowi odwoławczemu prześledzenie dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie, a także – zapoznanie się z procesem myślowym, który doprowadził sąd I instancji do podjęcia zaskarżonego orzeczenia. Z tego też względu art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną jedynie wówczas, gdy uzasadnienie wyroku pomija wymienione w tym przepisie elementy lub też, gdy uzasadnienie wyroku sporządzone jest w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku (v. uchwała składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażany jest pogląd, że prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez sąd I instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Zatem z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w swoich rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera treść pozwalającą na prześledzenie procesu myślowego przeprowadzonego przez Sąd I instancji i dokonania kontroli instancyjnej. Stąd za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Reasumując zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszeń proceduralnych sformułowanych na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżąca kasacyjnie spółka nie podważyła skutecznie przyjętego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy ustalonego w sposób prawidłowy w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., należy wskazać, że z uwagi na oddalenie zarzutów natury procesowej podstawą dalszych rozważań mógł być wyłącznie stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji przy orzekaniu. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenia prawa materialnego w dwóch aspektach. Po pierwsze, skarżąca kasacyjnie zarzuciła błędną wykładnię art. 1 rozporządzenia nr 791/2011 w zw. z art. 22-26 WKC w zw. z art. 32 i art. 45 Konstytucji RP, poprzez przyjęcie, że rozporządzenie nr 791/2011 jest zgodne z procedurą nakładania ceł antydumpingowych przewidzianą w rozporządzeniu nr 1225/2009, gdy przepisy rozporządzenia nr 791/2011 dotyczą wyłącznie przywozu spornego towaru pochodzących z Chin; a w konsekwencji nałożenie na spółkę obowiązku cła antydumpingowego sprzecznie do rozporządzenia nr 437/2012. Po drugie, błędną wykładnię rozporządzenia nr 883/2011 sprzeczną z art. 45 ust. 1 Konstytucji i art. 47 Karty Praw Podstawowych UE. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że procedura nakładania ceł antydumpingowych na podstawie rozporządzenia nr 138/2011 i nr 791/2011 jest zgodna z rozporządzeniem Rady nr 1225/2009, zaś akty prawne dotyczące OLAF nie są powiązane z rozporządzeniem nr 1225/2009. Podkreślić należy, że w sprawie nie miało też zastosowania przywołane przez skarżącą spółkę rozporządzenie nr 437/2012 z dnia 23 maja 2012 r. i nie stanowiło podstawy wydanej decyzji. W dniu objęcia przesyłek wnioskowaną procedurą celną dla spornych towarów pochodzącego z Chin, obowiązywało rozporządzenie wykonawcze nr 791/2011 w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, które – w świetle ustaleń faktycznych wynikających ze sporządzonego w sprawie raportu OLAF – stanowiło podstawę prawną do obciążenia przedmiotowych towarów cłem antydumpingowym. Przepis art. 2 ww. rozporządzenia określił wysokość stawek cła antydumpingowego w wysokości 62,9% na towary wyprodukowane przez inne niż wskazane z nazwy w ww. rozporządzeniu przedsiębiorstwa. W przypadku, gdyby spółka zadeklarowała właściwe pochodzenie towaru, zgodnie z powyższym rozporządzeniem Rady zostałoby pobrane cło antydumpingowe. Powyższe stanowisko Sądu I instancji jest zgodne z wykładnią dokonaną przez TSUE w sprawie C-416/15 z 30 czerwca 2016 r. w sprawie o podobnym stanie faktycznym i prawnym. TSUE w uzasadnieniu powołanego wyroku wskazał, że rozpatrywany przywóz (z Tajlandii i Tajwanu) miał miejsce przed dniem wejścia w życie rozporządzenia wszczynającego (nr 437/2012), a mianowicie dnia 25 maja 2012 r., czyli zanim mógł zostać zarejestrowany zgodnie z art. 2 tego rozporządzenia. W konsekwencji (...) cło antydumpingowe rozszerzone na mocy art. 1 ust. 1 rozporządzenia rozszerzającego (nr 21/2013) nie ma zastosowania z mocą wsteczną do przywozu takiego jak sporny przywóz, który miał miejsce przed dniem wejścia w życie rozporządzenia wszczynającego. (pkt 32-33). Jednakże dalej TSUE wywiódł, że powyższa interpretacja nie stoi na przeszkodzie temu, aby ostateczne cło antydumpingowe nałożone w art. 1 ust. 1 rozporządzenia początkowego (nr 791/2011) miało zastosowanie do tego przywozu w wypadku, gdyby kontrola następcza wykazała, że rzeczony przywóz w rzeczywistości pochodzi z Chińskiej Republiki Ludowej. Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z art. 1 ust. 1 rozporządzenia początkowego (nr 791/2011) nałożono ostateczne cło antydumpingowe na przywóz tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych, opisanych w tym przepisie i pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej. Jak wynika z art. 26 kodeksu celnego, chociaż przepisy prawa Unii przewidują, że pochodzenie towarów musi być udowodnione poprzez przedstawienie dokumentu, przedstawienie takiego dokumentu nie stoi na przeszkodzie temu, aby organy celne w przypadku poważnych wątpliwości, żądały dodatkowego dowodu w celu upewnienia się, że pochodzenie odpowiada zasadom określonym odpowiednimi przepisami Unii. W tym względzie Trybunał orzekł już, że celem następczej kontroli jest sprawdzenie prawidłowości pochodzenia wskazanego w świadectwie pochodzenia (zob. analogicznie wyrok z 8 listopada 2012 r., Lagura Vermögensverwaltung, C-438/11, EU:C:2012:703, pkt 17 i przytoczone tam orzecznictwo). (pkt 35-36) Z powyższego wynika, że fakt posiadania przez towary świadectw pochodzenia nie stanowi okoliczności mogącej stać na przeszkodzie dla pokrycia ceł należnych tytułem przywozu tych towarów, jeśli po tym przywozie okazało się, że owe świadectwa były nieprawdziwe (zob. podobnie wyrok z 17 lipca 1997 r. Pascoal & Filhos, C-97/95, EU:C:1997:370, pkt 55 - 57 i przytoczone tam orzecznictwo). (pkt 37) Do sądu odsyłającego należy ustalenie czy, dla każdego z ładunku tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych wprowadzonego do swobodnego obrotu w Unii, organy celne dysponują wystarczającymi dowodami aby stwierdzić że, chociaż ładunki te wysłano z Tajwanu i zgłoszono, iż pochodziły z tego państwa, należy uważać że w rzeczywistości pochodzą z Chińskiej Republiki Ludowej, w którym to przypadku zastosowanie do nich ma cło antydumpingowe nałożone przez art. 1 ust. 1 rozporządzenia początkowego (Nr 791/2011). W takim wypadku, jak podkreśliła Komisja w swych uwagach na piśmie, retrospektywne pokrycie tego cła musi odbywać się zgodnie z zasadami dotyczącymi pokrycia kwoty długu celnego zawartymi w kodeksie celnym (pkt 38). W efekcie TSUE uznał, że artykuł 1 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego Rady (UE) nr 21/2013 z dnia 10 stycznia 2013 r. rozszerzającego ostateczne cło antydumpingowe nałożone rozporządzeniem wykonawczym (UE) nr 791/2011 wobec przywozu niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych wysyłanych z Tajwanu i Tajlandii, zgłoszonych lub niezgłoszonych jako pochodzące z Tajwanu i Tajlandii należy interpretować w ten sposób, iż ostateczne cło antydumpingowe rozszerzone przez ten przepis nie ma zastosowania z mocą wsteczną do produktów wysłanych z Tajwanu, wprowadzonych do swobodnego obrotu w Unii po wejściu w życie rozporządzenia wykonawczego Rady (UE) nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, lecz przed wejściem w życie rozporządzenia (UE) Komisji nr 437/2012 z dnia 23 maja 2012 r. wszczynającego dochodzenie dotyczące możliwego obchodzenia środków antydumpingowych wprowadzonych rozporządzeniem wykonawczym nr 791/2011 oraz poddającego ten przywóz rejestracji. Niemniej jednak cło antydumpingowe nałożone przez art. 1 ust. 1 rozporządzenia 791/2011 ma zastosowanie do przywozu tych produktów, jeśli zostanie ustalone, że chociaż produkty te wysłano z Tajwanu i zgłoszono, iż pochodziły z tego państwa, to w rzeczywistości pochodzą one z Chińskiej Republiki Ludowej. Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie. Ustalenie przez organy celne, że sporny towar nie pochodził z Tajlandii, lecz Chin, upoważniało do zastosowania w niniejszej sprawie rozporządzenia na 791/2011. Takie działanie organów celnych państw członkowskich, jak wynika z przywołanego wyroku, jest dopuszczalne i stosowane nie tylko przez polskie organy celne. W związku z tym nie dochodzi tutaj do naruszenia zasady równości wobec prawa z art. 32 Konstytucji RP. Nie można także podzielić zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego skutkujących pozbawieniem spółki "prawa do obrony", która twierdzi, że nie miała możliwości weryfikacji twierdzeń i udziału w czynnościach i dowodach przeprowadzonych przez misję OLAF. Sąd I instancji właściwie wskazał, że raport OLAF został sporządzony pod rządami rozporządzenia nr 883/2013, zaś przepisy tego rozporządzenia nie przewidują możliwości udziału kontrahentów unijnych w dochodzeniach prowadzonych przez OLAF. Wskazać także należy, że wbrew opinii skarżącej kasacyjnie spółki, prowadzenie przez organy postępowania w oparciu o dokument w postaci raportu OLAF, nie uniemożliwiał spółce przedstawienia własnych środków dowodowych, które mogłyby podważyć ustalony w sprawie stan faktyczny. Raport OLAF – jak trafnie wyjaśnił Sąd I instancji – należy traktować tak jak wszelkiego rodzaju protokoły z kontroli przeprowadzonych przez organy administracji krajowej, a więc jak dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 o.p. Stanowi on zatem dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, jednakże walor ten nie ma charakteru bezwzględnego, bowiem w art. 194 § 3 o.p. przewidziano możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko takiemu dokumentowi. Zatem wykorzystane w sprawie przez organy raporty OLAF (z misji i końcowy) zostały sporządzone zgodnie z obowiązującymi przepisami, a wynikające z nich ustalenia, przyjęte przez organy za podstawę faktyczną wydanych rozstrzygnięć, należy uznać za wiarygodne. W toku postępowania spółka mogła korzystać ze środków dowodowych, przedstawiać własne wnioski co do ustaleń zawartych w raportach OLAF, jednak nie podważyła faktów zawartych w tych raportach ograniczając się jedynie do kwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych przez upoważnione organy, nie przedstawiając też żadnych dowodów na podważenie tych ustaleń. W związku z tym nie można uznać za usprawiedliwione zarzuty dotyczące naruszeń przepisów art. 45 ust. 1 Konstytucji RP (prawa do sądu i zasady jawności postępowania), jak też art. 47 Karty Praw Podstawowych UE, dotyczącego prawa do skutecznego środka prawnego i do sprawiedliwego procesu sądowego. Podsumowując, za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia prawa materialnego. Skarga kasacyjna została oparte na nieusprawiedliwionych podstawach kasacyjnych, a Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli działalności organów celnych, w efekcie której zasadnie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 207 § 2 p.p.s.a., zasądzono od skarżącej kasacyjnie na rzecz organu częściowe koszty postępowania kasacyjnego. Miarkowanie kosztów zastępstwa procesowego było uzasadnione tym, że niniejsza sprawa jest tożsama z rozpoznanymi na tej samej sesji innymi sprawami, które dotyczą tego samego problemu prawnego oraz okoliczności faktycznych, a wniesiona przez pełnomocnika skargi kasacyjne są tożsamej treści.

Informacje o sprawie

Data wpływu
21 grudnia 2015
Hasła tematyczne
Celne prawo
Skarżony organ
Dyrektor Izby Celnej
Sędziowie
Lidia Ciechomska- Florek Ludmiła Jajkiewicz /przewodniczący/ Piotr Kraczowski /sprawozdawca/

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity

    art. 133 par. 1, art. 134 par. 1, art. 141 par. 4, art. 174, art. 176, art. 183 par. 1, art. 204 pkt 1, art. 207 par. 2 · Dz.U. 2016 poz. 718

  • Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa - t.j.

    art. 120, art. 122, art. 125, art. 178 par. 1 i 3, art. 197 par. 1 art. 120, art. 122, art. 125, art. 178 par. 1 i 3, art. 197 par. 1 art. 120, art. 122, art. 125, art. 178 par. 1 i 3, art. 197 par. 1 · Dz.U. 2015 poz. 613

  • Rozporządzenie Rady (EWG) NR 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiające Wspólnotowy Kodeks Celny.

    art. 217 ust. 1, art. 218, art. 219, art. 220 ust. 1 i ust. 2 lit. b · Dz.U.UE.L 1992 nr 302 poz. 1

  • Rozporządzenie Wykonawcze Rady (UE) Nr 791/2011 z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie nałożenia ostatecznego cła antydumpingowego i ostatecznego pobrania tymczasowego cła nałożonego na przywóz niektórych rodzajów tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej.

    art. 1 · Dz.U.UE.L 2011 nr 204 poz. 1

  • Rozporządzenie nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 maja 1999 r. dotyczące dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

    Dz.U.UE.L 1999 nr 136 poz. 1

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny