Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I GSK 1995/15

Wyrok NSA z 8 listopada 2017 r., I GSK 1995/15 – podatek akcyzowy

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
8 listopada 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędzia NSA Piotr Pietrasz (spr.) Sędzia del. WSA Joanna Tarno Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. R. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 18 czerwca 2015 r. sygn. akt I SA/Ol 240/15 w sprawie ze skargi E. R. O. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Olsztynie z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od E. R. O. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie 2700 (słownie: dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 18 czerwca 2015 r., sygn. akt I SA/Ol 240/15 oddalił skargę E. R. O. (dalej: Strona lub Skarżąca) na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Olsztynie (dalej: DIC) z dnia 9...) lutego 2015 r., nr (...) w przedmiocie zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym za miesiące styczeń oraz od kwietnia do lipca i od października do grudnia 2013 r. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: W toku postępowania kontrolnego organ kontroli skarbowej stwierdził, że Skarżąca w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług transportowych oraz usług wykonywanych sprzętem budowlanym, nabywała i posiadała wyroby akcyzowe w postaci oleju napędowego, od których nie zadeklarowano i nie uiszczono podatku akcyzowego na wcześniejszych etapach obrotu tym paliwem. Ustalenie to dotyczyło paliwa w łącznej ilości 12.000 l, nabytego w styczniu, kwietniu, czerwcu i lipcu 2013 r, według 9-ciu faktur VAT wystawionych przez M. Sp. z o.o. w W. oraz paliwa w łącznej ilości 64.810 l, nabytego w okresie od kwietnia do grudnia 2013 r. według 16-tu faktur VAT wystawionych przez B. Sp. z o.o. w Ł.. Organ ustalił, że ww. spółki nie prowadziły w tym okresie działalności gospodarczej, nie składały deklaracji VAT-7 oraz nie miały możliwości dokonywania dostaw paliwa. Faktury nie odzwierciedlały więc faktycznych zdarzeń gospodarczych, a podatniczka nabywała olej napędowy niewiadomego pochodzenia, od którego nie zapłacono akcyzy. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej decyzją z dnia (...) listopada 2014 r. określił wysokość podatku akcyzowego za wskazane okresy rozliczeniowe. Materialnoprawną podstawę określenia zobowiązania podatkowego stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. z 2009 r. Nr 3 poz. 11 z późn. zm., dalej: u.p.a.), w szczególności art. 8 ust. 2 pkt 4 oraz art. 13 ust.1 tej ustawy. Strona odwołała się od powyższej decyzji. DIC decyzją z dnia (...) lutego 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że Skarżąca nabywała oraz posiadała wyroby akcyzowe oraz, że nie deklarowała, ani nie uiszczała podatku akcyzowego. Istotna, z punktu widzenia przepisów u.p.a., była kwestia, czy podatek akcyzowy został uiszczony we wcześniejszej fazie obrotu. Zaewidencjonowane przez Stronę faktury VAT dotyczące zakupu oleju napędowego, na których jako wystawca widnieje M. Sp. z o.o. i B. Sp. z o.o. nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. Z informacji uzyskanych z odpowiednich urzędów skarbowych wynika, że ww. spółki nie prowadziły w kwestionowanym okresie działalności gospodarczej i nie składały deklaracji VAT-7 oraz w okresie kwestionowanych dostaw paliwa nie miały możliwości jego dostarczenia. B. Sp. z o.o. w Ł., jako siedzibę zgłosiła adres: (...). Zgodnie z ustaleniami Naczelnika (...) Urzędu Skarbowego, spółka pod ww. adresem nie istnieje, a jakiekolwiek próby skontaktowania się z prezesem zarządu są bezskuteczne. W związku z powyższym wystąpiono do Krajowego Rejestru Sądowego o wykreślenie z urzędu wpisu w rejestrze adresu siedziby, który jest niezgodny z rzeczywistym stanem rzeczy. W dniu (...) marca 2011 r. postanowieniem o wpisie do KRS wykreślono adres spółki. Ponadto w dniu (...) czerwca 2010 r. spółka została wykreślona z rejestru podatników VAT. Fakt złożenia przez spółkę deklaracji VAT-7 tylko za okres od lipca do września 2009 r., czyli za pierwsze trzy miesiące od zarejestrowania, miał na celu uwiarygodnienie prowadzenia działalności gospodarczej, której faktycznie nie prowadziła - nie posiadała majątku oraz nie zatrudniała pracowników, nie składała deklaracji. Również DIC poinformował, iż spółka nie była zarejestrowanym podatnikiem podatku akcyzowego, nie składała deklaracji dla podatku akcyzowego, nie dokonywała wpłat, jak również nie składała informacji w zakresie opłaty paliwowej. Z kolei M. Sp. z o.o. w okresie od grudnia 2011 r. do kwietnia 2012 r. wynajmowała adres na siedzibę w wirtualnym biurze od V.z siedzibą w W. w celu uwiarygodnienia funkcjonowania spółki na rynku. Prezes zarządu spółki M. Z. P. w 2011 r. odbywał karę pozbawienia wolności, a od dnia (...) września 2011 r. do dnia (...) kwietnia 2016 r. przebywa na warunkowym przedterminowym zwolnieniu z odbywania reszty kary pozbawienia wolności. W czasie warunkowego zwolnienia skazany wyjechał za granicę i utrzymuje z kuratorem wyłącznie kontakt mailowy. Świadczy to o tym, że spółka nie prowadziła faktycznie działalności gospodarczej, a zaewidencjonowanych w 2012 r. przez stronę faktur VAT, dokumentujących sprzedaż oleju napędowego, nie mógł wystawiać ani podpisywać prezes zarządu Z. P.. Ponadto, Naczelnik Urzędu Celnego (...) jak i DIC poinformowali, że spółka nie była i nie jest zarejestrowanym podatnikiem podatku akcyzowego, nie składała deklaracji dla podatku akcyzowego, nie dokonywała wpłat podatku, jak również nie składała informacji w zakresie opłaty paliwowej. DIC wskazał na wynikające z zeznań świadków ustalenia w zakresie sposobu zamawiania, nabywania oleju napędowego, okoliczności zapłaty za ten wyrób oraz obiegu dokumentów handlowych w firmie Skarżącej. Według zeznań P. O. paliwo kupowane jest od dostawców wyszukiwanych za pośrednictwem Internetu lub "pocztą pantoflową" od innych firm świadczących usługi transportowe. Pozyskani w ten sposób dostawcy oferują paliwo tańsze około 10-30 gr/l niż stacje benzynowe. W latach 2011-2013 paliwo kupowane było od kilku firm, które reprezentował zawsze pan M.. Z każdym transportem paliwa przyjeżdżał pan M. lub sam kierowca z konwojentem. Paliwo zawsze dostarczane było jednym, tym samym pojazdem marki Scania model 113 lub 143. Za paliwo zawsze płacono gotówką. Według zeznań W.. O. przedstawiciel spółki P. sam do niego zadzwonił i zaproponował paliwo tańsze o 20 groszy niż w rafinerii. Świadek nie pamiętał nazwiska przedstawiciela, z którym się kontaktował, wie, że był to pan M., ponieważ wymienili się tylko numerami telefonów. W latach 2011-2013 przez cały czas zamawiał paliwo od tych samych osób, dostawy odbywały się tymi samymi środkami transportu, z tym, że na fakturach w późniejszym okresie widniały dane innych spółek, na co dopiero niedawno zwrócił uwagę. Nie wiedział o tym wcześniej, gdyż dostawy odbywały się zawsze w ten sam sposób. Płatności były zawsze gotówkowe, bo to był warunek dostawcy, który tłumaczył go problemami z odzyskaniem pieniędzy za wcześniejsze transakcje przeprowadzone z nierzetelnymi kontrahentami. Należności za towar płacił albo przy samej dostawie paliwa i kierowca zabierał pieniądze albo tego samego dnia przedstawiciel (p. M.) przyjeżdżał po pieniądze. Faktury dostarczane były za każdym razem przy następnej dostawie. Świadek nie uzyskał jednoznacznej odpowiedzi na pytania o pochodzenie paliwa. Kierowcy i konwojenci twierdzili, że nie mają takiej wiedzy. W. O. dopiero niedawno zauważył, że zakupy oleju dokumentują faktury z danymi różnych firm z W. i Ł.. Przesłuchani pracownicy: T. J. i J. Ż. zeznali, że pracując w firmie na stanowiskach kierowców byli kilka razy obecni przy dostawie paliwa i zlewaniu go do firmowego zbiornika. Pamiętali, że dostawy dokonywane były białą Scanią. Potwierdzili, że sprawami organizacyjnymi firmy zajmował się W. O. Organ odwoławczy uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza prawidłowość ustalenia stanu faktycznego sprawy przez organ pierwszej instancji. Organ II instancji stwierdził, że w firmie Skarżącej nie podjęto żadnych działań w celu weryfikacji kontrahentów dostarczających paliwo. Strona nie posiadała jakichkolwiek informacji co do swoich dostawców, poza telefonem do pana M., nieznanego Stronie nawet z nazwiska. Działano bezumownie, zamawianie oleju napędowego następowało przez telefon, brak było certyfikacji jakości paliwa (co jest częstą praktyką przy hurtowych zakupach paliwa), płatność następowała gotówką do ręki przedstawiciela bez jakichkolwiek dokumentów potwierdzających przyjęcie gotówki (dowody KP). Takie działanie nie jest zwyczajowym działaniem podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, dbającego o własne bezpieczeństwo i stosującego w kontaktach handlowych zasadę ograniczonego zaufania. W okolicznościach sprawy nie można było uznać posiadania przez przedstawiciela handlowego ogólnie dostępnych dokumentów rejestracyjnych jakiegoś podmiotu (z bazy KRS, z CEDG lub z bazy REGON, każdy może sporządzić stosowne wydruki na temat danego podmiotu) za równoznaczne z udzieleniem mu pełnomocnictwa do reprezentowania firmy w kontaktach handlowych, a tym bardziej do zawierania umów handlowych oraz dokonywania rozliczeń finansowych. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na fakt, iż głównym motorem nawiązania współpracy przez stronę z anonimową osobą (p. M.) w sferze specyficznej gałęzi gospodarki jaką jest obrót paliwami płynnymi była cena paliwa. Jednak ceny na zakwestionowanych fakturach nie odbiegały od cen stosowanych przez P. O.. W związku z powyższym trudno mówić o jakimś konkretnym ustalonym upuście świadczącym o wyjątkowej atrakcyjności nabywanego paliwa. DIC podkreślił, że ciężar dowodu zdarzeń gospodarczych podejmowanych w związku z prowadzoną działalnością spoczywa na podatniku. Jeżeli więc istniały jakiekolwiek dowody mające wpływ na inne rozstrzygnięcie w sprawie, strona powinna je przedłożyć. W sytuacji, gdy organ podatkowy ustali, że dana faktura nie odzwierciedla rzeczywistości, podatnik obowiązany jest wykazać, iż nie wiedział lub nie mógł wiedzieć, że bierze udział w czynnościach, których celem jest oszustwo bądź też nadużycie w podatku akcyzowym. Skoro sporne faktury nie odzwierciedlają rzeczywistości z przyczyn podmiotowych, a strona nie dopełniła należytej staranności w doborze kontrahenta, to znaczy, że nie wykazała ona, iż nie wiedziała lub nie mogła wiedzieć o tym, że bierze udział w nielegalnych transakcjach mających na celu wprowadzenie do obrotu gospodarczego paliw płynnych niewiadomego pochodzenia. W ocenie DIC nie można przyjąć, iż Skarżąca dołożyła należytej staranności. Nie sprawdziła, bowiem, czy firmy - wystawcy faktur posiadały koncesję na obrót paliwami. Nie podjęła również czynności sprawdzających we właściwym urzędzie skarbowym czy podmioty te są czynnymi podatnikami podatku VAT. Strona mogła również zażądać wydania przez właściwy urząd celny zaświadczenia stwierdzającego czy firmy, od których dokonywała zakupu wyrobów akcyzowych są zarejestrowanymi podatnikami lecz tego nie uczyniła. Paliwo zawsze przywoził nieznajomy kierowca zaś strona nie posiadała żadnych informacji o rzeczonych firmach. Nigdy nie była w siedzibie tych podmiotów, nie sprawdzała czy prowadzą one działalność gospodarczą pod wskazanym adresem ani czy posiadają jakąkolwiek bazę paliwową bądź transportową. Mimo, że kwoty transakcji były wysokie to zapłata następowała zawsze gotówką a nie za pośrednictwem banku. Strona nigdy nie pytała skąd pochodzi olej ani nie żądała pokwitowania zapłaty za towar. Powyższe okoliczności wskazują, iż nie można uznać, że dołożyła należytej staranności w stosunku do zakwestionowanych transakcji gospodarczych. W ocenie organu odwoławczego okoliczności nawiązania kontaktu oraz sposób i warunki dostaw wskazują, że strona musiała co najmniej przypuszczać, że uczestniczy w transakcjach nabywania oleju pochodzącego z nieznanego źródła. Zatem do przyjęcia, że na stronie ciąży obowiązek podatkowy w odniesieniu do oleju napędowego udokumentowanego fakturami, na których jako sprzedawcę wskazano spółki B. i M. wystarczające było stwierdzenie wystąpienia przesłanki wskazanej w art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a., tj. niezapłacenie akcyzy na wcześniejszym etapie obrotu. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że strona nabywała i posiadała w poszczególnych miesiącach 2013 r. olej napędowy, od którego nie zadeklarowano i nie zapłacono akcyzy w należnej wysokości (nie zapłacono w żadnej wysokości) na wcześniejszych etapach obrotu. W ocenie organu odwoławczego, gdyby paliwo było legalne, osoby nimi handlujące nie miałyby żadnego istotnego powodu dla stwierdzonych przez organ podatkowy zachowań. Łączy się to bowiem z koniecznością znalezienia odpowiednich osób uczestniczących i pomagających w obrocie, załatwieniem formalności związanych z funkcjonowaniem firmy oraz kosztami (wynagrodzenie osób współuczestniczącym, koszty wynajmu lokalu). Nielegalność paliwa polegała więc na tym, że nie zostały uiszczone od tego paliwa należne podatki, w tym podatek akcyzowy. W ocenie organu odwoławczego, nie może zmienić stanowiska organów podatkowych w tej kwestii okoliczność wydania w dniu (...) września 2013 r. przez Prokuraturę Rejonową w S. postanowienia o przedstawieniu zarzutów J.S. za to, że w okresie od sierpnia 2012 r. do 9 września 2013 r. w S. (...) i innych miejscowościach na terenie kraju działając wspólnie i w porozumieniu z W. M., J. B. i S. C. zataił prowadzenie działalności gospodarczej na własny rachunek posługując się nazwą zarejestrowanego podmiotu gospodarczego M.L Sp. z o.o. z siedzibą w W.. Zdaniem organu powyższa okoliczność tym bardziej dowodzi nabywania oleju napędowego ze źródła innego niż miałyby obrazować to zakwestionowane dokumenty handlowe. Nadto w żaden sposób nie dowodzi uiszczenia podatku akcyzowego na wcześniejszym etapie obrotu paliwem. Ustalony stan faktyczny wskazuje na niezachowanie przez stronę należytej staranności przy nabywaniu wyrobów akcyzowych. Strona nie potrafiła podać żadnych danych przedstawiciela, jak również osób z zarządów spółek B. i M. Nigdy nie była też w siedzibach tych spółek i nie zawierała z nimi żadnych umów. Zapłata za zakupiony olej napędowy następowała w gotówce. Strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uzasadniając oddalenie skargi wskazał, że prezentowana przez Skarżącą wykładnia przepisów ustawy o podatku akcyzowym jak i argumentacja dotycząca przestrzegania reguł staranności i rzetelności w stosunkach gospodarczych, mające dowodzić, że niezasadnie określono Skarżącej zobowiązanie w podatku akcyzowym, nie znajdują potwierdzenia w stanie prawnym i faktycznym sprawy. Sąd I instancji podniósł, że istotne w sprawie było ustalenie, czy podatek akcyzowy od oleju napędowego został zapłacony, zadeklarowany albo określony we wcześniejszych fazach obrotu, co uzasadniałoby odstąpienie od określenia wysokości zobowiązania wobec Skarżącej. Treść dowodów, w oparciu o które zrekonstruowano stan faktyczny sprawy nie pozwalała na przyjęcie, że podatek akcyzowy od wyrobów, w których posiadanie weszła Strona, został zapłacony na wcześniejszym etapie obrotu. Organy ustaliły bowiem, że podmioty, które zostały wskazane w treści dokumentów służących rozliczeniu należności publicznoprawnych w 2013 r. jako dostawcy tj. spółki: M., B. w rzeczywistości nie prowadziły działalności gospodarczej. W konsekwencji tych ustaleń organy stwierdziły, że ww. podmioty nie były faktycznym dostawcami wyrobów akcyzowych, a zatem istniały podstawy do przyjęcia, że podatek akcyzowy od wyrobów pochodzących z niewiadomego źródła nie został zapłacony. B. Sp. z o.o. w Ł., jako siedzibę zgłosiła adres: (...). Naczelnik (...) Urzędu Skarbowego, podał, że spółka pod ww. adresem nie istnieje, a jakiekolwiek próby skontaktowania się z prezesem zarządu są bezskuteczne. W dniu (...) czerwca 2010 r. spółka została wykreślona z rejestru podatników VAT. Ustalono, że przez spółka złożyła deklaracje VAT-7 tylko za okres od lipca do września 2009 r., czyli za pierwsze trzy miesiące od zarejestrowania. Spółka faktycznie nie prowadziła działalności gospodarczej - nie posiadała majątku oraz nie zatrudniała pracowników, nie składała deklaracji. Dyrektor Izby Celnej w Ł. poinformował, iż spółka nie była zarejestrowanym podatnikiem podatku akcyzowego, nie składała deklaracji dla podatku akcyzowego, nie dokonywała wpłat, jak również nie składała informacji w zakresie opłaty paliwowej. M. Sp. z o.o. w okresie od grudnia 2011 r. do kwietnia 2012 r. wynajmowała adres na siedzibę w wirtualnym biurze od V. z siedzibą w W. Prezes zarządu spółki M. Z. P. w 2011 r. odbywał karę pozbawienia wolności, a od dnia (...) września 2011 r. do dnia (...) kwietnia 2016 r. przebywa na warunkowym przedterminowym zwolnieniu z odbywania reszty kary pozbawienia wolności. W czasie warunkowego zwolnienia skazany wyjechał za granicę i utrzymuje z kuratorem wyłącznie kontakt mailowy. Zatem spółka nie prowadziła faktycznie działalności gospodarczej. Ponadto, Naczelnik Urzędu Celnego I w W. jak i DIC poinformowali, iż spółka nie była i nie jest zarejestrowanym podatnikiem podatku akcyzowego, nie składała deklaracji dla podatku akcyzowego, nie dokonywała wpłat podatku, jak również nie składała informacji w zakresie opłaty paliwowej. W ocenie Sądu I instancji dobra wiara nabywcy nie stanowi normatywnej przesłanki niweczącej powstanie obowiązku podatkowego w przypadku nabycia wyrobu akcyzowego, od którego akcyza nie została zapłacona. Z zeznań osoby współpracującej (męża podatniczki) okoliczności nawiązania kontaktów handlowych tj. przyjęcia telefonicznej oferty z uwagi na cenę niższą o 20gr/l niż w rafinerii, oraz okoliczności realizacji dostaw oleju napędowego ponad wszelką wątpliwość dowodzą, że nie zachowano jakiejkolwiek staranności w zakresie zidentyfikowania kontrahenta oraz upewnienia się, że od nabywanego paliwa akcyza została zapłacona. Skarżąca, poprzez swojego męża, współpracującego w działalności, dokonywała transakcji z anonimowym panem M., rzekomym przedstawicielem spółki P.. Według zeznań W. O. dopiero niedawno zorientował się on, że faktury, które przyjmowano do rozliczeń podatkowych pochodzą od różnych spółek. W tej sytuacji Skarżąca nie może powoływać się na to, że właściwe organy państwa, w tym organy podatkowe powinny uchronić ją przed oszustwami popełnionymi przez dostawców. Powyższe oznacza bowiem, że dokonując nabycia oleju napędowego (płacąc gotówką za każdą dostawę) w firmie podatniczki nie przywiązywano żadnej wagi do treści faktur, które stanowią podstawowe dokumenty dla rozliczeń podatkowych, a które były dostarczane w terminie późniejszym. Zatem można domniemywać, że nie przywiązywano też wagi do tego, czy cena paliwa na fakturach, nie odbiegająca w zasadzie od cen rynkowych, odpowiada cenie, która została zapłacona w momencie dostawy. Jak ustaliły organy, Strona nie posiada jakichkolwiek pokwitowań zapłaty gotówką należności za dostarczone paliwo. Wbrew twierdzeniu zawartemu w piśmie procesowym, na żadnej fakturze ( k. 57-73 akt adm. faktury B.; k. 171-179 faktury M.) nie ma zapisu o zapłaconej akcyzie. Skarżąca zaskarżyła skargą kasacyjną w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie zarzucając Sądowi naruszenie przepisów prawa materialnego: 1. art. 8 ust. 2 pkt 4 oraz ust. 6 w zw. z art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.a. poprzez niewłaściwą interpretację i uznanie, że obowiązek podatkowy w podatku akcyzowym powstaje co do zasady w każdym przypadku dokonania czynności określonych w ustawie, a dopiero w przypadku udowodnienia spełnienia warunku zadeklarowania bądź określenia kwoty akcyzy w poprzedniej fazie obrotu opodatkowaniu nie podlega kolejna czynność, co pozostaje w sprzeczności z istotą podatku akcyzowego, który jest podatkiem o charakterze jednofazowym przejawiającym się w tym, że akcyza powinna być płacona na pierwszym szczeblu obrotu; 2. art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że na podstawie tego przepisu organ jest upoważniony do pociągnięcia posiadacza wyrobów akcyzowych do quasi-solidarnej odpowiedzialności za rozliczenie podatku akcyzowego w każdej sytuacji, gdy niesolidny dostawca nie rozliczy ciążącego na nim obowiązku zapłaty akcyzy, tymczasem zgodnie ze stanowiskiem doktryny, sądów i samego Ministra Finansów, tego rodzaju interpretacja winna być dopuszczalna jedynie w sytuacji, w której nie jest możliwe ustalenie dostawcy wyrobów akcyzowych, który był zobowiązany do rozliczenia podatku akcyzowego, co skutkowało niewłaściwym zastosowaniem tego przepisu, 3. art. 8 ust. 2 pkt 4 oraz ust. 6 u.p.a. poprzez niewłaściwą interpretację i niezasadne przerzucenie na podatnika ciężaru dowodu w zakresie udowodnienia, że podatek akcyzowy został zapłacony, bądź zadeklarowany we wcześniejszej fazie obrotu; Ponadto Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa proceduralnego mającego istotny wpływ na wynik sprawy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1647 z późn. zm.) poprzez oddalenie skargi, pomimo naruszenia przez Organ: 4. Art. 122 w zw. z art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm., dalej: O.p.) poprzez brak dokładnego wyjaśnienia sprawy i wszechstronnego rozpatrzenia materiału zgromadzonego w sprawie oraz zaniechanie podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności: - brak ustalenia, kto był faktycznym dostawcą paliwa, czy były to spółki B. sp. z o.o., M. sp. z o.o. czy też osoby, które w imieniu powołanych podmiotów działały; - niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych zakupu paliwa przez Podatniczkę za badane okresy rozliczeniowe oraz nie zgromadzenie i nie rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło Organ do błędnego ustalenia, iż Podatniczka posługując się w/w fakturami miała lub mogła mieć świadomość o istnieniu nieprawidłowości w funkcjonowaniu spółek wskazanych, jako dostawcy paliwa na kwestionowanych fakturach, a zatem świadomie kupowała olej napędowy niewiadomego pochodzenia, od którego nie została uiszczona akcyza 5. art. 191 w zw. z art. 187 § 1 O.p. poprzez błędną ocenę materiału dowodowego w Sprawie w szczególności: - pominięcia istotnych okoliczności, w szczególności działania Skarżącej w dobrej wierze, a przez to błędne ustalenie stanu faktycznego - przyjęcie, że zaewidencjonowane przez Skarżącą faktury VAT dotyczące zakupu oleju napędowego, na których jako wystawca widnieje M., B. sp. z o.o. nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych oraz że Skarżąca nie podjęła żadnych działań w celu weryfikacji kontrahentów dostarczających jej paliwo. które to naruszenie miało istoty wpływ na wynik sprawy, a w szczególności skutkowało nieuprawnionym zastosowaniem w niniejszej sprawie art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną DIC wniósł o jej oddalanie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), a więc w tych granicach, jakie strona wnosząca ten środek odwoławczy sama nakreśli w ramach podstaw, o których mowa w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a która nie zachodzi w tej sprawie. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy ad meritum w jej całokształcie, lecz uzasadnione jest odniesienie się jedynie do zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Natomiast przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie prawa polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni, niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu lub uzasadnienie zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisu oraz jaki mogło mieć to wpływ na wynik sprawy. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy tj. na treść orzeczenia (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków jak i zakresu zaskarżenia. Skarżący kasacyjnie oparła skargę kasacyjną na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. Z uwagi na to, że zakres ustaleń faktycznych niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy wyznaczają przepisy prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności dokonał oceny zarzutów objętych podstawą wymienioną w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. i dotyczącą naruszenia prawa materialnego. Odnosząc się zatem do zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, to jest błędnej wykładni art. 8 ust. 2 pkt 4 oraz ust. 6 w zw. z art. 13 ust 1 pkt 1 u.p.a. - należało uznać je za niezasadne. Na podstawie art. 8 ust 2 pkt 4 u.p.a., opodatkowaniu akcyzą podlega nabycie lub posiadanie wyrobów akcyzowych znajdujących się poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, jeżeli od tych wyrobów nie została zapłacona akcyza w należnej wysokości, a w wyniku kontroli podatkowej, postępowania kontrolnego albo postępowania podatkowego nie ustalono, że podatek został zapłacony. Z przepisem tym koresponduje art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.a., zgodnie z którym podatnikiem akcyzy jest osoba fizyczna osoba prawna oraz jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, która dokonuje czynności podlegających opodatkowaniu akcyzą lub wobec której zaistniał stan faktyczny podlegający opodatkowaniu akcyzą, w tym podmiot nabywający lub posiadający wyroby akcyzowe znajdujące się poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, jeżeli od wyrobów tych nie została zapłacona akcyza w należnej wysokości, a w wyniku kontroli podatkowej, postępowania kontrolnego albo postępowania podatkowego nie ustalono, że podatek został zapłacony. Zauważyć już na wstępie należy, że art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.a. na pierwszym miejscu jako podatnika wymienia podmiot nabywający lub posiadający wyroby akcyzowe znajdujące się poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, jeżeli od wyrobów tych nie została zapłacona akcyza w należnej wysokości, a w wyniku kontroli podatkowej, postępowania kontrolnego albo postępowania podatkowego nie ustalono, że podatek został zapłacony - a takim podmiotem według organów podatkowych oraz Sądu I instancji była właśnie Skarżąca. Analizy wskazanych wyżej regulacji wprowadzających specyficzną konstrukcję przedmiotu i podmiotu opodatkowania podatkiem akcyzowym, nie można dokonywać w oderwaniu od przepisów regulujących zasadę jednofazowości podatku akcyzowego. Zgodnie z art. 8 ust. 6 u.p.a. jeżeli w stosunku do wyrobu akcyzowego powstał obowiązek podatkowy w związku z wykonaniem jednej z czynności, o których mowa w ust. 1, to nie powstaje obowiązek podatkowy na podstawie innej czynności podlegającej opodatkowaniu akcyzą, jeżeli kwota akcyzy została, po zakończeniu procedury zawieszenia poboru akcyzy, określona lub zadeklarowana w należnej wysokości, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Z art. 8 ust. 2 pkt 4 oraz art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.a. wynika, że przesłanką uzyskania statusu podatnika podatku akcyzowego jest nabycie lub nawet posiadanie wyrobów akcyzowych znajdujących się poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, jeżeli od tych wyrobów nie została zapłacona akcyza w należnej wysokości, a w wyniku kontroli podatkowej, postępowania kontrolnego albo postępowania podatkowego nie ustalono, że podatek został zapłacony. Przepisy te abstrahują od przyczyn niezapłacenia akcyzy w należnej wysokości, w tym także przez podmiot, który był dostawcą takiego wyrobu. Nie jest również istotne, czy znany jest ten dostawca. Jednakże bezwzględnym warunkiem opodatkowania posiadania lub nabycia wyrobów akcyzowych jest brak możliwości ustalenia przez organy podatkowe, że akcyza na wcześniejszym etapie obrotu została uiszczona w prawidłowej wysokości. W tym celu organy podatkowe, przed nałożeniem obowiązku zapłaty akcyzy na posiadacza czy też nabywcę wyrobów akcyzowych, zobowiązane są przeprowadzić kontrolę podatkową, postępowanie podatkowe lub kontrolne. W konsekwencji posiadacz lub nabywca wyrobów akcyzowych może zostać zobowiązany do zapłaty podatku akcyzowego w sytuacji, gdy posiadane lub nabyte przez niego wyroby akcyzowe, nie były obciążone podatkiem akcyzowym na wcześniejszym etapie obrotu, np. przez producenta, natomiast organy podatkowe nie były w stanie, w toku stosownej procedury, stwierdzić, że akcyza została zapłacona na wcześniejszym etapie obrotu tym wyrobem. Zasadnie zwraca się uwagę na to, że podstawowym celem tego rozwiązania prawnego jest zabezpieczenie budżetu państwa przed sytuacjami, kiedy wyrób akcyzowy znajduje się poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy i nie została w stosunku do niego uiszczona akcyza w należnej wysokości (np. w wyniku przemytu spoza UE). Ustawodawca wskazał, że opodatkowaniu akcyzą podlega również samo posiadanie lub nabycie wyrobów akcyzowych, w stosunku do których akcyza nie została opłacona w należytej wysokości, w momencie kiedy wyroby zostały wyprowadzone z procedury zawieszenia poboru akcyzy lub też w stosunku do wyrobów tego rodzaju procedura zawieszenia akcyzy nie miała zastosowania w ogóle (zob. Sz. Parulski, Akcyza. Komentarz, Warszawa 2010, s. 104 i n.). Zasadnie wskazuje się również, że w przypadku sytuacji określonej w art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. mamy do czynienia z typowo uzupełniającym rodzajem przedmiotu opodatkowania, który najczęściej dotyczy towarów udokumentowanych fikcyjnymi fakturami oraz pochodzących z niewiadomego źródła (np. przemytu) lub od nierzetelnego kontrahenta, który nie uiścił akcyzy w należytej wysokości. Artykuł 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. stanowi przeważnie podstawę wymiaru podatku wobec osób zamieszanych w oszustwa podatkowe typu karuzelowego dotyczące wyrobów akcyzowych. Udowodnienie, że wyrób akcyzowy jest niewiadomego pochodzenia (nabyty na podstawie "pustych" faktur wystawionych przez fikcyjny podmiot) uprawnia do twierdzenia, że podatek na wcześniejszym etapie jego sprzedaży nie został ani zadeklarowany, ani określony. W tej sytuacji nie sposób bowiem wykazać, że nieznani kontrahenci uiścili akcyzę na poprzednim etapie obrotu (zob. wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt I GSK 169/11 oraz K. Radzikowski, Prawnopodatkowe skutki wadliwości czynności cywilnoprawnych, Warszawa 2014, s. 337 i n.). Nie można podzielić stanowiska zajętego w skardze kasacyjnej oraz zaprezentowanego na rozprawie, zgodnie z którym jeżeli jest znany podmiot, który wprowadził olej napędowy do obrotu, w pierwszej kolejności to on jest podatnikiem podatku akcyzowego, a ponadto jeżeli można ten podmiot zidentyfikować, to w tej sytuacji wobec Skarżącej nie powstał obowiązek zapłaty podatku akcyzowego. Otóż z brzmienia art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. wynika wprost, że przesłanką powstania i realizacji w pewnym sensie subsydiarnego obowiązku podatkowego jest uprzedni brak uiszczenia podatku (niewykazanie tego faktu w toku postępowania) od takich towarów. W tym sensie podatek pozostaje cały czas nieuregulowany nawet, jeżeli wiadomo, kto powinien był to uczynić. Stanowisko to znajduje oparcie w orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w literaturze. Ponadto dopiero zapłata należnego podatku zwalnia z takiego obowiązku podmiot występujący w kolejnej fazie obrotu (zob. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt I GSK 133/11 oraz K. Radzikowski, Prawnopodatkowe skutki wadliwości czynności cywilnoprawnych, Warszawa 2014, s. 339). Powyższe spostrzeżenie uzupełnia treść art. 13 ust. 1 u.p.a., zawierający katalog podatników podatku akcyzowego, który jako pierwszą kategorię podatników wymienia w punkcie 1 podmiot nabywający lub posiadający wyroby akcyzowe znajdujące się poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, jeżeli od wyrobów tych nie została zapłacona akcyza w należnej wysokości, a w wyniku kontroli podatkowej, postępowania kontrolnego albo postępowania podatkowego nie ustalono, że podatek został zapłacony. W dalszej kolejności należy dostrzec, że analizowany przepis (art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a.) zobowiązuje organy podatkowe jedynie do wyjaśnienia tego, czy podatek zapłacono, lecz już nie do podjęcia próby jego ściągnięcia. Ustawa nie wiąże żadnych skutków z samą identyfikacją osób, które powinny były podatek zapłacić, lecz tego nie zrobiły. Stanowisko to również znajduje oparcie w orzecznictwie sądów administracyjnych i w literaturze (zob. wyroki NSA: z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt I GSK 950/09; z dnia 12 grudnia 2012 r., sygn. akt: I GSK 270/12 i I GSK 447/11; z dnia 16 marca 2011 r., sygn. akt I GSK 107/10 i z dnia 12 maja 2011 r., sygn. akt I GSK 956/10 oraz K. Radzikowski, Prawnopodatkowe skutki wadliwości czynności cywilnoprawnych, Warszawa 2014, s. 339). W tym miejscu zasadne jest odniesienie się do ujętej w art. 8 ust. 6 u.p.a. konstrukcji zasady jednofazowości podatku akcyzowego i porównanie treści tego przepisu z art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. Otóż z literalnego brzmienia tych przepisów wynika, że zapłata podatku jest warunkiem wykluczającym powstanie obowiązku podatkowego na mocy art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a., a zadeklarowanie lub ustalenie – warunkiem zasady jednofazowości (art. 8 ust. 6 u.p.a.). Nie można jednak tracić z pola widzenia zastrzeżenia zawartego w art. 8 ust. 6 in fine u.p.a. Raz jeszcze przytaczając treść art. 8 ust. 6 u.p.a. wskazać należy, że zgodnie z tym przepisem, jeżeli w stosunku do wyrobu akcyzowego powstał obowiązek podatkowy w związku z wykonaniem jednej z czynności, o których mowa w ust. 1, to nie powstaje obowiązek podatkowy na podstawie innej czynności podlegającej opodatkowaniu akcyzą, jeżeli kwota akcyzy została, po zakończeniu procedury zawieszenia poboru akcyzy, określona lub zadeklarowana w należnej wysokości, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Przepisem ustawy, który stanowi inaczej jest właśnie art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. Owa odmienność wiąże się natomiast z tym, że w takim przypadku, jak już wskazano, to zapłata podatku jest warunkiem wykluczającym powstanie obowiązku podatkowego. Art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. stanowi zatem regulację szczególną (lex specialis) w odniesieniu do obowiązującej w podatku akcyzowym zasady jednofazowości wyrażonej w art. 8 ust. 6 u.p.a. Jest to wyłom od respektowania bezwzględnej zasady jednofazowości opodatkowania podatkiem akcyzowym uformowanej w art. 8 ust. 6 u.p.a. W takim przypadku konsekwencją niedziałania art. 8 ust. 6 u.p.a. jest powstawanie obowiązku podatkowego, a także zobowiązania podatkowego, w stosunku do każdego podmiotu spełniającego przesłanki określone w art. 13 ust. 1 pkt 1 i w art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a., uczestniczącego w łańcuchu transakcji dotyczących tego samego wyrobu akcyzowego. Taki stan rzeczy oznacza, że organ podatkowy w każdym przypadku, gdy tylko posiada wiedzę o ciążącym na danym podmiocie zobowiązaniu podatkowym, powinien dążyć do określenia wysokości tego zobowiązania. Cechą charakterystyczną konstrukcji przedmiotu opodatkowania oraz podatnika, którą określono w art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. i art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.a. jest ponad wszelką wątpliwość uzupełniający rodzaj przedmiotu związany z subsydiarnym obowiązkiem podatkowym uzależnionym od braku wcześniejszego uiszczenia podatku akcyzowego od określonych towarów przez inny podmiot. Poprzez subsydiarny obowiązek podatkowy w odniesieniu do tego samego towaru, a zatem do tego samego "obiektu", ustawodawca umożliwił powstanie obowiązku w odniesieniu do różnych i odrębnych czynności dotyczących tego towaru; przy czym - co należy podkreślić - obowiązek podatkowy może dotyczyć różnych podmiotów, a zatem różnych podatników. Taka konstrukcja prawna zapewnić powinna "szczelność" podatku akcyzowego. Podkreślić należy, że konstrukcja art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. nie pozostawia żadnej swobody organowi podatkowemu w ustaleniu, kto jest podatnikiem. Ustawodawca w takim przypadku postanowił nałożyć podatek na podmiot będący posiadaczem lub nabywcą wyrobów akcyzowych, znajdujących się poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, jeżeli od tych wyrobów nie została zapłacona akcyza w należnej wysokości. Znamienną cechą takiego podmiotu jest zatem to, że wiążą się z nim określone swoiste znamiona zewnętrzne, wskazujące na okoliczność niezapłacenia podatku od wyrobu akcyzowego, którym dysponuje ten podmiot. W tym miejscu nasuwa się pytanie, czy zasada jednofazowości podatku akcyzowego w opisanym przypadku w ogóle nie funkcjonuje? Otóż zasada ta jak najbardziej funkcjonuje, jednakże ulega ona pewnej modyfikacji, a jej normatywne ujęcie wynika z art. 13 ust. 4 u.p.a., zgodnie z którym jeżeli obowiązek podatkowy ciąży na kilku podatnikach z tytułu dokonania czynności lub zaistnienia stanu faktycznego, o których mowa w art. 8 ust. 1 pkt 3 oraz - co należy szczególnie podkreślić - ust. 2, 3 i 5, których przedmiotem są te same wyroby akcyzowe, zapłata akcyzy związanej z tymi wyrobami przez jednego z tych podatników powoduje wygaśnięcie zobowiązania podatkowego pozostałych podatników. Zatem dopiero faktyczna zapłata podatku przez jednego z podatników uczestniczących w łańcuszku transakcji tym samym wyrobem akcyzowym spowoduje, że zgodnie z art. 13 ust. 4 u.p.a. wygasną zobowiązania podatkowe u pozostałych podatników (zob. też: R. Kubal, Egzekucja należności w świetle zasady jednokrotności opodatkowania podatkiem akcyzowym, w: Egzekucja należności publicznoprawnych. Teoria i praktyka (red.) J. Glumińska - Pawlic, W. Janik, Izbicko 2015, s. 73). Przedstawiona konstrukcja przedmiotu i podmiotu opodatkowania ujęta w art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. i w art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.a. jest przykładem daleko idącej kompetencji ustawodawcy do nakładania danin publicznych i kształtowania treści przepisów regulujących te daniny. Prawo do nakładania podatku oznacza swobodę wyboru instrumentów podatkowych przez podmiot polityki podatkowej, w szczególności zaś możliwość autonomicznego określenia podmiotu, przedmiotu podatku i podstawy opodatkowania - składających się na hipotezę normy prawnopodatkowej, a także pozostałych elementów techniki podatkowej (zob. A. Kostecki, Elementy konstrukcji instytucji podatku, w: M. Weralski (red.), System instytucji prawno - finansowych PRL, t. III, Wrocław 1985, s. 155 i 156). To bowiem ustawodawca podatkowy określając podatkowoprawny stan faktyczny wskazuje - nie gdzie indziej, tylko w tekście aktu prawnego o randze ustawy - na zdarzenia lub działania, których występowanie rodzi obowiązek podatkowy i wpływa na jego zakres. Również w opinii Trybunału Konstytucyjnego działanie prawodawcy podatkowego mieści się w granicach swobody suwerena do kształtowania normatywnych konstrukcji przedmiotu opodatkowania oraz definiowania przedmiotu opodatkowania. Władza ustawodawcza ma w dziedzinie kształtowania treści systemu podatkowego szeroką swobodę wyboru między różnymi konstrukcjami zobowiązań podatkowych. Zadanie parlamentu polega na kształtowaniu polityki podatkowej w taki sposób, aby ustanowiony system podatkowy zapewniał systematyczne dochody umożliwiające realizację założonych wydatków, a jednocześnie wpływał na gospodarcze, socjalne i społeczne zachowania podatników (zob. wyrok TK z dnia 9 listopada 1999 r., sygn. akt K 28/98, opubl. w: OTK 1999, Nr 7, s. 156). Wskazane uwagi są adekwatne także jeżeli chodzi o podmiot opodatkowania, a konkretnie podatnika. Kształtując normatywnie przedmiot oraz podmiot opodatkowania ustawodawca podatkowy uwzględnia przede wszystkim te stany faktyczne, które mogą być obiektywnie łatwo ustalone przez organy podatkowe w związku z weryfikacją samoobliczenia podatku przez podatnika. Konstrukcja art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a., ponad wszelką wątpliwość, podyktowana została przede wszystkim zabezpieczeniem interesów fiskalnych państwa. Brak wcześniejszej zapłaty podatku akcyzowego od określonych towarów przez inny podmiot stanowi podstawę do dochodzenia podatku na podstawie art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. i art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.a. Dla interpretacji powyższych przepisów nie ma znaczenia to, że podatnik nie wiedział lub nie miał uzasadnionych podstaw do tego, aby przypuszczać, że cała kwota podatku akcyzowego przypadająca na dokonaną na jego rzecz dostawę tych towarów lub jej część, nie została zapłacona. Wskazać należy bowiem, że art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. obejmuje zarówno posiadanie samoistne, jak i zależne, a także zarówno posiadanie w dobrej, jak i w złej wierze, oraz posiadanie prawne (zgodne z prawem) i bezprawne (wykonywanie przez osobę, której nie przysługuje prawo, w zakresie którego włada rzeczą). Dla powstania obowiązku podatkowego wobec nabywcy, posiadacza wyrobów akcyzowych bez zapłaconej akcyzy, nie mają znaczenia takie okoliczności jak: ewentualny stan świadomości nabywcy co do faktu nieuiszczenia akcyzy na wcześniejszym etapie obrotu; dochowanie należytej staranności w celu ustalenia tej okoliczności przed transakcją, czy pokrzywdzenia przez nieuczciwego kontrahenta (por. K. Radzikowski, op. cit., s. 340-342). Pogląd ten był wielokrotnie prezentowany również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyroki: z 16 września 2015 r., I GSK 40/14; z 23 listopada 2016 r., I GSK 1085/16; z 5 kwietnia 2017 r., I GSK 91/17; z 22 września 2017 r., I GSK 799/17). Podatek akcyzowy, mimo że jest podatkiem pośrednim, tak jak podatek od towarów i usług, jest jednak odrębną daniną publicznoprawną rządzącą się własnymi regułami. W ramach tego podatku, co do zasady, nie funkcjonuje instytucja dobrej wiary nabywcy towaru tak jak w podatku od towarów i usług, gdzie uprawnienie podatnika (nabywcy towaru) w postaci odliczenia podatku naliczonego jest niezależne od zapłaty podatku VAT przez zbywcę tego towaru. Natomiast z systemu podatku akcyzowego wprost wynika, że podatek ten podlega zapłacie, jeśli wcześniej od nabytego wyrobu akcyzowego danina ta nie została uiszczona. Kwestia dobrej wiary podatnika, co do zasady, uchyla się więc spod kontroli sądowej. W tym kontekście można stwierdzić jedynie, że zachowanie aktów należytej staranności przez podmiot nabywający wyroby akcyzowe, może pozwolić mu uwolnić się od odpowiedzialności podatkowej, ale tylko wtedy gdy przed dokonaniem nabycia tych wyrobów, upewnił się, podejmując w tym celu stosowne starania, że podatek akcyzowy został już zapłacony na wcześniejszym etapie obrotu, co okaże się zgodne z rzeczywistością. W omawianej sprawie jednak Skarżąca takich dowodów nie przedstawiła. Na prawidłowość interpretacji zakwestionowanych przepisów ustawy o podatku akcyzowym, wbrew stanowisku prezentowanemu w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, wskazuje orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dawniej: ETS), w tym wyrok z dnia 5 kwietnia 2001 r. (sygn. C-325/99, lex nr 83220). W orzeczeniu tym ETS wskazał, że czynnością podlegającą opodatkowaniu jest nie tylko produkcja oraz import wyrobów akcyzowych, ale samo posiadanie wyrobu akcyzowego, w stosunku do którego nie została zapłacona akcyza, a który został wyprowadzony ze składu podatkowego. W doktrynie wskazuje się, że stanowisko to jest aktualne także w obowiązującym stanie prawnym i odnosi się do art. 7 ust. 2 lit. b dyrektywy Rady 2008/188/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie ogólnych zasad dotyczących podatku akcyzowego, uchylająca dyrektywę 92/12/EWG (zob. K. Lasiński – Sulecki, w: Akcyza w prawie Unii Europejskiej. Komentarz, (red.) K. Lasiński – Sulecki, Warszawa 2014, s. 79. Zgodnie z art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 2008/188/WE podatek akcyzowy staje się wymagalny w momencie dopuszczenia do konsumpcji w państwie członkowskim dopuszczenia do konsumpcji. Natomiast zgodnie z ust. 2 lit. b tego przepisu na użytek niniejszej dyrektywy "dopuszczenie do konsumpcji" oznacza przechowywanie poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy wyrobów akcyzowych, na które nie nałożono akcyzy zgodnie z mającymi zastosowanie przepisami prawa wspólnotowego i ustawodawstwa krajowego. W dalszej kolejności należy stwierdzić, że ETS we wskazanym orzeczeniu stwierdził, że pomimo, iż w art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 2008/118/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie ogólnych zasad dotyczących podatku akcyzowego, uchylająca dyrektywę 92/12/EWG nie określono osoby zobowiązanej do zapłaty akcyzy, władze krajowe muszą dołożyć starań, aby zapewnić, że zobowiązanie podatkowe zostaje zaspokojone, tj. akcyza zostanie faktycznie pobrana. Zdaniem tego Sądu ustalenie osoby, która jest zobowiązana do zapłaty akcyzy, pozostaje w gestii przepisów poszczególnych państw członkowskich (zob. A. Kalinowska, S. Parulski (red.) Akcyza w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Warszawa 2006, s. 24 i n.). Aktualnie zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt b Dyrektywy Rady 2008/188/WE z dnia 16 grudnia 2008 r. osobą zobowiązaną do zapłaty podatku akcyzowego, który stał się wymagalny, jest w odniesieniu do przechowywania wyrobów akcyzowych, o którym mowa w art. 7 ust. 2 lit. b): każda osoba przechowująca wyroby akcyzowe oraz każda inna osoba uczestnicząca w ich przechowywaniu. W doktrynie zwrócono uwagę, że w regulacji tej prawodawca wytyczył zakres podmiotów zobowiązanych do zapłaty w sposób szeroki. (zob. K. Lasiński – Sulecki, w: Akcyza w prawie Unii Europejskiej. Komentarz, (red.) K. Lasiński – Sulecki, Warszawa 2014, s. 79). Tak więc z treści przytoczonych regulacji dyrektywy wynika, że są one tak samo restrykcyjne jak regulacja krajowa. Nabywca i posiadacz wyrobu akcyzowego jako podatnicy w rozumieniu analizowanych regulacji krajowych mieszczą się bowiem w ramach dyrektywalnych sformułowań o "każdej osobie przechowującej" oraz "każdej innej osobie uczestniczącej w przechowaniu" wyrobów akcyzowych jako podmiotach zobowiązanych do zapłaty podatku akcyzowego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt I FSK 1106/13, wprawdzie w art. 7 i 8 dyrektywy mowa jest o "każdej osobie przechowującej wyroby" akcyzowe oraz "każdej innej osobie uczestniczącej w ich przechowywaniu", to nie można mówić o niezgodności z tymi uregulowaniami art. 8 ust. 2 pkt 4 i art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.a., które posługują się terminami "nabycie lub posiadanie wyrobów akcyzowych". "Każdą osobą przechowującą wyroby akcyzowe" oraz "każdą inną osobą uczestniczącą w ich przechowywaniu" jest bowiem także "nabywca i posiadacz wyrobów akcyzowych" w rozumieniu powołanych wyżej przepisów ustawy o podatku akcyzowym. Ze stanowiskiem tym zgadza się w pełni Naczelny Sąd Administracyjny w tej sprawie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a w zw. z art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi w związku z naruszeniem art. 122 w zw. z art. 187 § 1 oraz art. 191 w zw. z art. 187 § 1 O.p., należy wskazać, że powołane w skardze kasacyjnej okoliczności nie uzasadniają twierdzenia, aby Sąd I instancji dokonał nieprawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji. Na wstępie wskazać należy, że postępowanie dowodowe związane z zastosowaniem art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. oraz art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.a. ma wyjątkowy charakter. Jak już wskazano w tym uzasadnieniu zarówno w piśmiennictwie jak też w orzecznictwie dostrzeżono, że powyższa regulacja dotyczy najczęściej towarów udokumentowanych fikcyjnymi fakturami oraz pochodzących z niewiadomego źródła (np. przemytu) lub od nierzetelnego kontrahenta, który nie uiścił akcyzy w należytej wysokości. W takich okolicznościach niezwykle trudne może okazać się udowodnienie w stosownej procedurze, że podatek akcyzowy został już zapłacony na wcześniejszym etapie obrotu. Brak rzetelnych dokumentów, ewentualnie szczątkowa dokumentacja w powiązaniu z dokumentacją potwierdzającą nabycie wyrobów od podmiotów nieistniejących, czyli dokumentacja niepotwierdzająca faktów, znakomicie utrudniają ustalenie rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych. Zauważyć należy, że art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. nie wskazuje, kto ma udowadniać okoliczność zapłaty podatku. W tym zakresie obowiązuje zatem wynikająca z art. 122 O.p. zasada prawdy materialnej, nakładająca na organ podatkowy określone obowiązki dowodowe. Natomiast w interesie strony postępowania jest wykazanie wiarygodnych dowodów potwierdzających fakt zapłaty podatku akcyzowego, konkretnie od tego samego paliwa, którym dysponowała strona postępowania (zob. wyrok NSA z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt I FSK 1106/13). Z tego też względu to na nabywcy wyrobów akcyzowych spoczywa w istocie ciężar prezentacji dowodów, które pozwoliłyby na ustalenie przez organy podatkowe, że akcyza została już zapłacona na wcześniejszym etapie obrotu. W ramach tego obowiązku podatnik musi wykazać się aktywnością i wskazać wszystkie okoliczności faktyczne pozwalające organowi dokonać ustaleń, że w innej fazie obrotu podatek został zapłacony (por. wyrok NSA z dnia 15 września 2011 r., sygn. akt I GSK 523/10, LEX nr 1148857, wyrok NSA z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt I GSK 1581/11, wyrok NSA z 28 maja 2013 r., I GSK 396/12). Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że organ podatkowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie podatkowe, z poszanowaniem regulujących to postępowanie zasad, w tym zasady prawdy materialnej. W rzeczywistości zaś podniesiona w skardze kasacyjnej argumentacja zmierza nie tyle do wykazania, w jaki sposób doszło do naruszenia przepisów postępowania podatkowego i sądowoadministracyjnego oraz jego wpływu na podjęte rozstrzygnięcie, lecz do podważenia dokonanej przez organ podatkowy oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Wynikające z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. reguły zobowiązujące organ podatkowy do wszechstronnego i wyczerpującego wyjaśnienia sprawy, należy rozumieć w ten sposób, że organ jest zobowiązany do podjęcia transparentnych, legalnych działań mających na celu zgromadzenie dowodów o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy, a nie prowadzenia postępowania w sposób nieograniczony. W kontrolowanej sprawie organ ustalił ponad wszelką wątpliwość, że podmioty, które zostały wskazane w zakwestionowanych fakturach jako dostawcy - tj. M. Sp. z o.o. i B. Sp. z o.o. w rzeczywistości nie prowadziły działalności gospodarczej, co w konsekwencji oznacza, że podmioty te nie były rzeczywistymi dostawcami paliwa Skarżącej. Co jednak jest kluczowe w sprawie, nie ustalono w toku postępowania, że od paliwa nabytego przez Skarżącą została zapłacona akcyza. W tym kontekście należy podkreślić raz jeszcze, że w warunkach wskazanych w art. 8 ust. 2 pkt 4 u.p.a. oraz w art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.a., gdy organ podatkowy nie ustali, że od określonych wyrobów nie została zapłacona akcyza w należnej wysokości, nabywca lub posiadacz takich staje się podatnikiem podatku akcyzowego, a organ podatkowy nie ma obowiązku poszukiwania rzeczywistego zbywcy tego paliwa i podejmowania działań celem określenia zobowiązania podatkowego podmiotom biorącym wprowadzającym do obrotu wyroby, od których nie została zapłacona akcyza. Trzeba też zwrócić uwagę, że art. 180 § 1 O.p. wskazuje na otwarty katalog systemu dowodów, stanowiąc, iż jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Art. 181 O.p. wprowadza odstępstwo od reguły bezpośredniego prowadzenia postępowania przez organ podatkowy i w istotny sposób ogranicza zasadę bezpośredniości. Dopuszcza on, aby w postępowaniu podatkowym były wykorzystywane dowody i materiały zgromadzone w innych postępowaniach podatkowych i karnych. Oznacza to, że swobodną oceną dowodów w rozumieniu art. 191 O.p. dokonywaną przez organy podatkowe objęte są też materiały (dowody) uzyskane z innych postępowań, w szczególności gdy mogą one być dopuszczone jako dowody w świetle art. 180 § 1 i art. 181 O.p. Natomiast strona ma prawo odnieść się do materiału dowodowego z innych postępowań włączonego do akt sprawy, stąd nie są naruszone po jej stronie jakiekolwiek uprawnienia procesowe. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za niezasadne i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego NSA orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a) w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j. t. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.). Na koszty postępowania składa się kwota 2700 zł za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną oraz udział w rozprawie przed Naczelny Sądem Administracyjnym przez pełnomocnika.

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 października 2015
Symbol z opisem
6111 Podatek akcyzowy
Hasła tematyczne
Podatek akcyzowy
Skarżony organ
Dyrektor Izby Celnej
Sędziowie
Hanna Kamińska /przewodniczący/ Joanna Tarno Piotr Pietrasz /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny