Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I GSK 1988/22

Wyrok NSA z 23 maja 2025 r., I GSK 1988/22

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
23 maja 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo Sędzia NSA Joanna Wegner Sędzia del. WSA Monika Krzyżaniak (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Karolina Mamcarz po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej F.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 13 kwietnia 2022 r. sygn. akt I SA/Ol 28/22 w sprawie ze skargi F.M. na decyzję Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie z dnia 24 listopada 2021 r. nr 285/OR14/2021 w przedmiocie przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od F.M. na rzecz Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 13 kwietnia 2022 r., sygn. akt I SA/Ol 28/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę F.M. na decyzję Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie z 24 listopada 2021 r., nr 285/OR14/2021 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie przyznania płatności w ramach działania rolno-środowiskowo-klimatycznego w części dotyczącej powierzchni wycofanych oraz przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej (PROW 2014-2020) na 2019 r. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. 15 marca 2015 r. strona podjęła zobowiązanie rolno-środowiskowo-klimatyczne w ramach pakietów 4 i 5 - wariant 4.4 i 5.4: Półnaturalne łąki wilgotne, na okres 5 lat. W złożonym 30 maja 2019 r. wniosku kontynuacyjnym ubiegała się o szereg płatności, w tym płatność rolno-środowiskowo-klimatyczną (RŚK) do wariantów 4.4 i 5.4, natomiast 31 maja 2019 r. złożyła wniosek zmieniający, w którym wycofała część powierzchni zadeklarowanej do płatności RŚK i w tym zakresie postępowanie zostało umorzone, co nie jest sporne między stronami. We wniosku zmieniającym strona wskazała następujące warianty i grunty o symbolach, numerach ewidencyjnych i powierzchni: - 4.4 Półnaturalne łąki wilgotne - B1 (działka 3144) - 3,70 ha; C2 (działka 32/4) - 0,96 ha; E1 (działka 96) - 0,79 ha. Łącznie zadeklarowano 5,45 ha. - 5.4 Półnaturalne łąki wilgotne - A1 (działka 3013/2) - 0,85 ha; D1 (działka 3013/2) - 0,49 ha; G1 działka 3085/14) - 1,40 ha. Łącznie zadeklarowano 2,74 ha. W okresie od 24 do 30 października 2019 r. w gospodarstwie rolnym strony została prowadzona kontrola na miejscu metodą inspekcji terenowej, udokumentowana raportem z czynności kontrolnych sporządzonym 4 listopada 2019 r. W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że powierzchnia uprawniona do płatności jest mniejsza niż zadeklarowana we wniosku o płatność, tj. dla działek rolnych, dla których zastosowano kody pokontrolne DR52, DR53: B1, C2, E1 w ramach wariantu 4.4, o łącznej powierzchni deklarowanej 5,45 ha i stwierdzonej po kontroli: 4,68 ha, a także dla działek A1 i D1 (wariant 5.4), o łącznej powierzchni deklarowanej 1,34 ha i stwierdzonej po kontroli: 0,92 ha, zaszła konieczność weryfikacji powierzchni pomierzonych podczas kontroli na miejscu, na których położone są zadeklarowane do ww. płatności działki rolne. Decyzją z 11 czerwca 2021 r. organ I instancji przyznał F.M. płatność RŚK na rok 2019 w łącznej wysokości 3 033,54 zł i nałożył sankcje, w tym: - Wariant 4.4. Półnaturalne łąki wilgotne płatność w wysokości 1 993,97 zł, sankcja w wysokości 5 581,22 zł, - Wariant 5.4. Półnaturalne łąki wilgotne płatność w wysokości 1 039,57 zł, sankcja w wysokości 2 289,57 zł. Kierownik BP ustalił obszar gruntów objęty zobowiązaniem RŚK, Wariant 4.4. Półnaturalne łąki wilgotne - 5,49 ha, oraz Wariant 5.4. Półnaturalne łąki wilgotne - 2,82 ha (łącznie: 8,31 ha). W toku postępowania ustalono, że w ramach Wariantu 4.4 powierzchnia deklarowana wynosiła 5,45 ha, natomiast powierzchnia stwierdzona wynosiła 4,68 ha, w ramach pakietu 5.4 powierzchnia zadeklarowana we wniosku wynosiła 2,74 ha, natomiast powierzchnia stwierdzona wyniosła 2,32 ha. W odwołaniu od powyższej strona nie zgodziła się z ustaleniami organu dotyczącymi powierzchni działek ewidencyjnych o nr: 3144, 128, 32/4, 3092 i 3013/2 wskazując, że powierzchnie zmierzone podczas kontroli na miejscu różnią się od powierzchni stwierdzonych, a organ nie wyjaśnił, która kontrola jest ważniejsza i w jaki sposób uwzględniono wyniki kontroli na miejscu. Decyzją z 24 listopada 2021 r. Dyrektor Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Olsztynie utrzymał zaskarżoną decyzję wskazując na wstępie, że strona kwestionuje jedynie powierzchnię stwierdzonych działek rolnych deklarowanych w ramach wariantów 4.4 i 5.4, nie wniosła natomiast zastrzeżeń co do wysokości naliczonych płatności, zmniejszenia płatności w przypadku stwierdzenia uchybienia w przestrzeganiu wymogów i posiadania niekompletnego planu działalności RŚK oraz wysokości nałożonych sankcji. Dyrektor ARiMR podkreślił, że w wyniku ponownej weryfikacji raportu z czynności kontrolnych w ramach działania RŚK w związku z wielokrotną deklaracją działek, pomiar wykonany podczas kontroli na miejscu, został docięty do deklaracji działek wyrysowanych na załączniku graficznym we wniosku o przyznanie płatności. Organ podkreślił, że podczas kontroli terenowej pomiar powierzchni upraw zadeklarowanych został wykonany odbiornikiem GNSS, na podstawie którego zostały sporządzone szkice działek rolnych. Ponadto podczas wizytacji terenowej została wykonana dokumentacja fotograficzna, mająca na celu potwierdzenie występowania na działkach rolnych zadeklarowanych gatunków roślin i przebiegu granic obszaru użytkowanego rolniczo. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu wskazano, że w raporcie z czynności kontrolnych znajduje się zapis informujący o możliwości zmiany wartości powierzchni stwierdzonej w wyniku czynności podejmowanych przez ARiMR w ramach obsługi wniosku o przyznanie płatności, co w niniejszej sprawie miało miejsce. Dyrektor ARiMR zaznaczył, że zadeklarowane działki rolne są położone na działkach ewidencyjnych współużytkowanych z innymi rolnikami. W związku z powyższym należało powierzchnię stwierdzoną działek rolnych ograniczyć do deklaracji rolnika, wprowadzonej jako geometria działki rolnej w aplikacji eWniosekPIus. Powyższa geometria wprowadzana jest przez rolnika poprzez rysunek położenia uprawy na podkładzie ortofotomapy, a więc z widokiem terenu uprawy i sąsiadujących elementów krajobrazu mogących służyć jako punkt odniesienia. Z analizy powierzchni użytkowanej rolniczo wyrysowanej w aplikacji eWniosekPlus jako działki rolne ujęte we wniosku producenta oraz na podstawie wyników kontroli na miejscu wyznaczono podczas kontroli administracyjnej powierzchnię stwierdzoną działki rolnej B1 i D1 poprzez pomiar powierzchni stwierdzonej w kontroli terenowej, zgodnie ze śladem pomiaru z kontroli terenowej, ograniczając ją do deklaracji rolnika zawartej w aplikacji eWniosekPIus, w wyniku czego ustalono powierzchnię działki rolnej B1 - 3,45 ha i D1 - 0,32 ha. Podczas kontroli terenowej działki rolne C1 (niedeklarowana do płatności rolno- środowiskowo-klimatycznej) i C2 (z deklaracją Wariantu 4.4.) pomierzono łącznie, powierzchnia zmierzona wyniosła 2,17 ha. Łączna deklaracja ww. działek rolnych we wniosku o przyznanie płatności wynosiła 3,00 ha (odpowiednio 2,04 ha i 0,96 ha). Dla działki rolnej C2 wyznaczono powierzchnię stwierdzoną uwzględniając deklarację rolnika w aplikacji eWniosekPIus oraz ślad pomiaru kontrolerów terenowych (punkty GML) i ustalono powierzchnię na 0,71 ha. Dla działki rolnej E1 o powierzchni deklarowanej 0,79 ha podczas kontroli terenowej stwierdzono powierzchnię użytkowaną rolniczo 0,52 ha i taką powierzchnię uwzględniono po przeprowadzonej kontroli administracyjnej. Dla działki rolnej G1 przyjęto po przeprowadzonej kontroli na miejscu i kontroli administracyjnej powierzchnię deklarowaną równą 1,40 ha. Za bezzasadny organ uznał zarzut, że ustalenia kontroli administracyjnej i kontroli na miejscu były sprzeczne, ponieważ kontrola na miejscu stwierdza i opisuje stan faktyczny zastany w terenie w momencie kontroli, podczas kontroli administracyjnej uwzględnia się szereg innych elementów takich, jak realizowane przez rolnika zobowiązanie RŚK, historia użytkowania danej działki rolnej, czy konkretnej części działki referencyjnej. W związku z tym, wyników poszczególnych elementów toczącego się postępowania, jakimi są kontrola na miejscu i dalsza kontrola administracyjna, różniących się od siebie, nie należy uznawać za sprzeczne, ponieważ zostają są ustalone w oparciu o inne kryteria. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja miała miejsce dla działek rolnych A1 i D1, jak również działek rolnych B1 i C2. Organ powołał § 12 ust. 7 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 18 marca 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Działanie rolno-środowiskowo-klimatyczne" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. z 2015 r., poz. 415, ze zm., dalej: "rozporządzenie RŚK") i podał, że płatność w wariancie 5.4 Półnaturalne łąki wilgotne może być przyznana jedynie do powierzchni objętej warstwą MKO_TUZ (powierzchnia maksymalnego kwalifikowanego obszaru trwałych użytków zielonych). Wyznaczając powierzchnię MKO_TUZ, oprócz ustalenia powierzchni aktualnie użytkowanej rolniczo, bierze się pod uwagę również 5-letnią historię występowania powierzchni użytków zielonych (TUZ) na danej działce ewidencyjnej, zgodnie z definicją trwałego użytku zielonego zawartą w art. 4 ust. 1 lit. h rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 z 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego przepisy dotyczące płatności bezpośrednich dla rolników na podstawie systemów wsparcia w ramach wspólnej polityki rolnej oraz uchylającego rozporządzenie Rady (WE) nr 637/2008 i rozporządzenie Rady (WE) nr 73/2009 (Dz. U. UE. L. z 2013.347.608 ze zm., dalej: "rozporządzenie 1307/2013"). Zatem jedynie powierzchnia maksymalnego kwalifikowanego obszaru trwałych użytków zielonych wyznaczonego na danej działce ewidencyjnej jest powierzchnią uprawnioną do płatności RŚK w ramach Pakietu 5. cenne siedliska poza obszarami Natura 2000. Organ odwołał się także do § 5 ust. 1 pkt 1 i § 6 ust. 1 rozporządzenia RŚK i wskazał, że w ramach wariantów 4.4 i 5.4 zobowiązanie nie podlega zmianie w trakcie jego trwania. Oznacza to, że do końca trwania okresu zobowiązania RŚK (czyli do 14 marca 2019 r.) nie ma możliwości zmiany m.in. wielkości obszaru objętego tym zobowiązaniem oraz zmiany uprawianych roślin (trwałych użytków zielonych), a także miejsca ich uprawy. W związku z powyższym w odniesieniu do działki rolnej A1, dla której zgodnie z raportem z czynności kontrolnych zmierzono powierzchnię 0,84 ha (na podstawie jednolitego sposobu użytkowania - trawy), należało podczas kontroli administracyjnej dostosować powierzchnię zmierzoną do powierzchni MKO_TUZ na działce referencyjnej 3013/2 (0.94 ha) uwzględniając jednocześnie deklarację rolnika z części graficznej aplikacji eWniosekPIus i ograniczenie do powierzchni objętych zobowiązaniem. Po uwzględnieniu powyższego po przeprowadzonej kontroli administracyjnej powierzchnia działki rolnej A1 wyniosła 0,60 ha. Odnosząc się do zarzutów dotyczących powierzchni stwierdzonej na działkach ewidencyjnych o nr 128 i 3092 organ stwierdził, że działki rolne położone na tych działkach ewidencyjnych (odpowiednio K/K1 i O/O1/O2) nie zostały zadeklarowane do płatności RŚK. W związku z tym ustalenie powierzchni stwierdzonych na powyższych działkach nie miało wpływu na rozstrzygnięcie w rozpatrywanej sprawie. Ponadto organ odwoławczy zauważył, że strona nie przedstawiła własnego dowodu podważającego wiarygodność i prawidłowość dokonanych przez organ I instancji pomiarów, a to do niej należało przedstawienie dowodów na poparcie prezentowanego stanowiska w świetle art. 27 ust. 2 ustawy PROW 2014-2020. Stwierdził także, że nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 15 rozporządzenia 640/2014. Nie ma podstaw do odstąpienia od zastosowanych pomniejszeń, gdyż strona w toku postępowania nie wykazała, że nie jest winna zaistniałej sytuacji i nie przedstawiła żadnego dowodu na potwierdzenie prawidłowości deklaracji przedstawionej we wniosku o przyznanie płatności na lata 2017 i 2018. Strona nie poinformowała również organu, że wniosek jest nieprawidłowy lub że się zdezaktualizował od czasu jego złożenia. Na powyższą decyzję strona złożyła skargę do WSA w Olsztynie. Wskazanym na wstępie wyrokiem z 13 kwietnia 2022 r. WSA w Olsztynie oddalił skargę na decyzję Dyrektora ARiMR z 24 listopada 2021 r. wskazując, że płatność RŚK na 2019 r. została zmniejszona wskutek stwierdzonych nieprawidłowości opisanych w decyzjach organów obu instancji, a dotyczących działek: B1, C2, E1 (wariant 4.4) i A1, D1, G1 (wariant 5.4), co obrazują tabele na str. 5 i 6 zaskarżonej decyzji. Nieprawidłowości dotyczą m. in. zadeklarowania zbyt dużej powierzchni, stwierdzenia obszaru niekwalifikującego się do płatności, nieprzestrzegania wymogu zebrania i usunięcia skoszonej biomasy, braku możliwości identyfikacji granic działki, zwiększenia lub zmniejszenia pola zagospodarowania. Mając na względzie art. 27 ust. 1 i 2 oraz art. 22 ustawy z 20 lutego 2015 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. z 2020 r. poz. 217, ze zm., dalej: "ustawa PROW") i regulacje rozporządzenia RŚK dotyczące warunków i wymogów przyznania płatności RŚK we wnioskowanych przez skarżącą pakietach oraz biorąc pod uwagę, że płatność jest przyznawana na podstawie wniosku producenta rolnego, który odpowiada za prawidłowość wniosku, a organ jest zobowiązany do weryfikacji wniosku, w ocenie sądu nie doszło do takich naruszeń prawa, które wymagałyby uchylenia zaskarżonej decyzji. Skarżąca złożyła bowiem wniosek kontynuacyjny o przyznanie płatności RŚK w ramach wieloletniego zobowiązania RŚK, podlegający kontroli organu pod względem zgodności z warunkami przyznania płatności określonymi w rozporządzeniu RŚK, a także w odniesieniu treści do wcześniej składanych wniosków. To zaś oznacza, że ocena wniosku dotyczy nie tylko spełnienia warunków określonych w rozporządzeniu RŚK, ale także wymaga porównania z treścią wniosków składanych za wcześniejsze okresy w ramach zobowiązania wieloletniego. Weryfikując wniosek o płatność na 2019 r. organy stwierdziły opisane w decyzjach nieprawidłowości, wskazując na ich potwierdzenie dowody (raport z kontroli na miejscu, dokumentacja fotograficzna). W decyzjach wyjaśniono w odniesieniu do poszczególnych działek, dlaczego powierzchnia stwierdzona jest mniejsza od deklarowanej, a także wyjaśniono stronie różnicę pomiędzy zakresem kontroli w terenie i kontroli administracyjnej. Na etapie postępowania przed organami skarżąca wprawdzie korzystała z przysługujących jej uprawnień takich jak możliwość zgłoszenia uwag do ustaleń raportu z czynności kontrolnych, składała też odwołania od decyzji organu I instancji dwukrotnie uwzględniane przez Dyrektora ARiMR, jednak jej stanowisko w zasadzie oparte było głównie na polemice z ustaleniami organu, niepopartej konkretnymi dowodami lub wnioskami dowodowymi, wskazującymi na prawidłowość złożonego wniosku o przyznanie płatności na 2019 r. W odwołaniu wskazała, że powierzchnia działki B1 wynika z umowy dzierżawy, lecz nie wzięła po uwagę, że umowa stanowi podstawę do dysponowania gruntem, ale nie jest dowodem na to, że cała wynikająca z niej powierzchnia odpowiada wymogom danej płatności. Nie wzięła także pod uwagę, że powierzchnię wynikającą z umowy należy skonfrontować z pomiarem w terenie, co do prawidłowości którego w zakresie omawianej działki nie wniesiono zastrzeżeń, podobnie jak co do innych działek. Z załączonej do skargi kopii aneksu do umowy dzierżawy wraz z mapką sytuacyjną, także nie wynika jaka powinna być powierzchnia stwierdzona. Ponadto skarżąca nie złożyła wniosku dowodowego co do ww. kopii dokumentów. Skarżąca zamierzając osiągnąć skutki procesowe, powinna dokumenty te przedstawić w postępowaniu administracyjnym tak, aby organ mógł dokonać ich oceny w uzasadnieniu decyzji, co w dalszej kolejności podlegałoby kontroli sądu w razie zaskarżenia decyzji. Także w odniesieniu do innych działek wymienionych w odwołaniu skarżąca nie wskazała konkretnych przyczyn, dla których powierzchnie działek C1, C2, D1, K i O1 zostały przez organ nieprawidłowo ustalone, zarzucając przede wszystkim sprzeczność ustaleń kontroli w terenie z kontrolą administracyjną. W tym zaś zakresie organy przedstawiły wyjaśnienia, z których wynika, że zakresy obu kontroli są różne, dlatego różne mogą być ich wyniki. Wyjaśnienia organu, w ocenie sądu są prawidłowe. Zasadniczo bowiem kontrola na miejscu dotyczy powierzchni i rodzaju upraw oraz przebiegu granic. Dokonywana jest specjalistycznym sprzętem i udokumentowana materiałem fotograficznym, a ponadto obejmuje stan na dzień kontroli. Kontrola administracyjna odbywa się w odniesieniu do działki referencyjnej, czyli obszaru oznaczonego numerem identyfikacyjnym w systemie identyfikacji działek rolnych (LPIS) i obejmuje ciągłość zobowiązania wieloletniego oraz historię użytkowania danego gruntu. Dlatego niezasadnie zarzucono sprzeczność ustaleń obu kontroli. Sąd podkreślił, że treść wniosku o przyznanie płatności odpowiada producent rolny, który ma wpływ na tę treść i na podstawie złożonego wniosku żąda przyznania płatności. W razie, gdy kontrola organu stwierdzi błędy, to wówczas na producencie rolnym spoczywa obowiązek wykazania, że wniosek jest prawidłowy – co do warunków i wymogów dotyczących płatności. W odwołaniu i w skardze zawarto jedynie krytykę stanowiska organu, polemizując z nim i w bardzo ogólny sposób wyrażając niezadowolenie ze zmniejszenia zadeklarowanej powierzchni. Nawet załączony do skargi aneks do umowy dzierżawy nie potwierdza prawidłowości zadeklarowanej powierzchni, gdyż jedynie podaje, jaka jest dzierżawiona powierzchnia, a przecież niekoniecznie cała powierzchnia działki jest możliwa do zadeklarowania do płatności, szczególnie w ujęciu wieloletnim, z uwagi na wymogi wynikające z przepisów dotyczących poszczególnych pakietów. Sąd nie uwzględnił wniosku, zawartego w piśmie procesowym z 11 lutego 2022 r., ponieważ wskazana decyzja administracyjna wydana została w innej sprawie, niepodlegającej rozpatrzeniu w sprawie płatności RŚK na 2019 r., a sąd nie jest związany treścią tej decyzji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła F.M. Zaskarżając wyrok w całości, wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Olsztynie, rozpoznanie sprawy na rozprawie i zasądzenie na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. kosztów postępowania. I. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj.: 1. art. 27 ust. 1, 2 i 3 ustawy PROW, tj. zasady, iż organ prowadzący postępowanie stoi na straży praworządności i jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy poprzez jego wszechstronne, rzetelne i całościowe rozpatrzenie, podczas gdy organ I i II instancji pominął część materiału dowodowego w szczególności wyjaśnienia składane przez skarżącą oraz przedkładane przez nią dowody, co powielił WSA nie odnosząc się do ich treści w uzasadnienia wyroku wskazując że ciężar dowodzenia w całości spoczywa na stronie, 2. art. 2,12,15 rozporządzenia RŚK poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca nie spełniła warunków do przyznania płatności we wnioskowanym zakresie podczas gdy, skarżąca spełniała przesłanki do przyznania pomocy, a organ w razie powzięcia wątpliwości, czy stwierdzenia błędu winien wnikliwie wyjaśnić rozbieżności oraz wskazać ich przyczynę lub odstąpić od wymierzenia sankcji na podstawie obowiązujących przepisów. II. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1. art. 6, art. 8, art. 80, art. 107 ust. 3 k.p.a. polegające na: niedostrzeżeniu przez WSA w Olsztynie, że zarówno organ I jak i II instancji naruszyły wymienione normy poprzez ograniczenie postępowania dowodowego w niniejszej sprawie do analizy wniosków o płatność, a zaniechały ustosunkowania się do wyjaśnień oraz dokumentów składanych przez skarżącą w toku postępowania, co doprowadziło do wydania decyzji nieodpowiadających prawu, nienależytego i niezgodnego z zasadą prawdy materialnej wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nieprawidłowego przeprowadzenia oceny zebranego materiału dowodowego, co wyrażało się w nienależytym uzasadnieniu decyzji z uwagi na zawarcie ogólnych twierdzeń ograniczających się do powielenia argumentacji w kolejnych decyzjach, a przede wszystkim niewskazanie podstaw rozstrzygnięcia oraz pełnego stanowiska w zakresie zarzutów strony dotyczących wyjaśnienia powstałych rozbieżności w powierzchni działek oraz aktualnego orzecznictwa krajowego oraz unijnego, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 8, art. 9 oraz art. 80 k.p.a. polegające na oddaleniu skargi w sytuacji, gdy skarżąca wykazała, że postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie. W niniejszej sprawie nie rozważono całego materiału dowodowego, w szczególności sąd nie odniósł się do treści decyzji z 26 stycznia 2022 r., znak: 9/OR14/2022, co skutkowało niesłusznym oddaleniem skargi i utrzymaniem w mocy wadliwych decyzji, 3. art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w sprawowaniu przez WSA w Olsztynie wymiaru sprawiedliwości poprzez niewłaściwą kontrolę działalności administracji publicznej skutkujące oddaleniem skargi, podczas gdy sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez kontrolę administracji publicznej - w niniejszej sprawie - powinno prowadzić do jej uwzględnienia. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Olsztynie wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik skarżącej podniósł zarzut, iż w składzie wydającym orzeczenie przed WSA zasiadał asesor powołany przez obecną KRS, nieuznawaną jako prawidłowo powołany organ. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), a więc w tych granicach, jakie strona wnosząca ten środek odwoławczy sama nakreśli w ramach podstaw, o których mowa w art. 174 pkt 1) i 2) p.p.s.a., biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki określono w art. 183 § 2 p.p.s.a., a która nie zachodzi w tej sprawie. W szczególności nie jest przesłanką do stwierdzenia nieważności zaskarżonego wyroku fakt, iż w wydaniu orzeczenia uczestniczyła osoba wadliwie powołana na stanowisko asesora wojewódzkiego sądu administracyjnego, tj. na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw. Odnosząc się do ww. zarzutu Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że stanowisko stron postępowania ma znaczenie dla sformułowania oceny, czy prowadzący je wojewódzki sąd administracyjny spełnia standard niezawisłości i bezstronności. Każda z nich może zgłosić wniosek o wyłączenie sędziego lub asesora sądowego, jeżeli jej zdaniem uzyskał on powołanie do pełnienia urzędu w okolicznościach rzutujących następnie na postrzeganie go jako sędziego lub asesora sądowego niezależnego i bezstronnego. Brak jednak tego rodzaju wniosków w czasie, gdy toczy się postępowanie oznacza zwykle, że jego przebieg nie wywołuje wątpliwości stron co do tego, czy sąd rozpoznający ich sprawę jest niezależny, a sędzia lub asesor sądowy niezawisły i bezstronny. Postawa strony skarżącej prezentowana w toku przedmiotowego postępowania przed WSA w Olsztynie, a wynikająca wprost z akt sprawy, wskazująca na brak jakichkolwiek na tym etapie zastrzeżeń, co do zachowania niezawisłości i bezstronności asesora sądowego, nie może pozostać bez wpływu na następczą ocenę, czy doszło do naruszenia standardu bezstronności i niezawisłości sądu prowadzącego postępowanie ze skutkiem w postaci uznania, że sąd ten był obsadzony sprzecznie z prawem. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nienależyta obsada sądu nie zachodzi wyłącznie dlatego, że w składzie sądu bierze udział sędzia, czy też asesor rekomendowany do tego urzędu przez Krajową Radę Sądownictwa powołaną do życia ustawą z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw. Kwestię zasadności zarzutu nienależytej obsady sądu można brać pod uwagę wyłącznie wtedy, gdy zostanie wykazane, jakie konkretnie okoliczności miałyby mieć wpływ na podanie w wątpliwość niezawisłości i bezstronności sądu, który ma orzekać w danej sprawie. Temu wymogowi pełnomocnik skarżącej nie sprostał, skoro w motywach wniesionego środka odwoławczego takich wywodów nie zawarł. Uchybienie wskazane przez stronę zawiera wyłącznie krytykę procedury nominacyjnej przeprowadzonej przez Krajową Radę Sądownictwa w jej kształcie wprowadzonym ustawą z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, bez podania ani jednego merytorycznego argumentu mogącego wywołać przy rozpoznawaniu tej sprawy uzasadnioną wątpliwość, co do bezstronności asesor sądowej wskazanej w ustnym stanowisku przed sądem kasacyjnym. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia do tego zarzutu nie pozwala na jego podzielenie. Tym samym w przedmiotowej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania dalszych zarzutów kasacyjnych. Trzeba zaznaczyć, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz uzasadnione jest odniesienie się jedynie do zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy tj. na treść orzeczenia (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków, jak i zakresu zaskarżenia. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji (zob. wyrok NSA z 22 września 2023 r., sygn. akt I GSK 1791/19). Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania nie tylko, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, lecz także na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie zmierzać powinien do wykazania, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu dlaczego powinien być zastosowany. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżąca uznaje za prawidłowy. Podobnie rzecz się ma przy naruszeniu prawa procesowego, gdzie należy wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i wpływ tego naruszenia na wynik sprawy, tj. na rozstrzygnięcie (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Zaznaczyć bowiem należy, że zamierzony skutek skarga kasacyjna może odnieść tylko wówczas, gdy wykazane zostanie takie naruszenie przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Należy podkreślić że skarga kasacyjna jest środkiem prawnym o wysoce sformalizowanym charakterze, objętym m.in. z tego względu tzw. przymusem radcowsko-adwokackim, o którym mowa w art. 175 § 1 p.p.s.a., aby nadać temu środkowi odwoławczemu charakter pisma o wysokim stopniu sformalizowania, gdy chodzi o wymagania dotyczące podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, jako istotnych elementów konstrukcji skargi kasacyjnej. W orzecznictwie przyjmuje się zatem, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczone podstawy kasacyjne lub też ich uzasadnienie (por. wyrok NSA z 10 sierpnia 2022 r., sygn. akt I GSK 2774/18). Przypomnienie podstawowych zasad związanych z konstrukcją skargi kasacyjnej jest spowodowane sposobem jej redakcji. Autor skargi kasacyjnej wniesionej w rozpatrywanej sprawie nie sprostał powyższym wymaganiom. Wprawdzie wadliwość rozpoznawanej skargi kasacyjnej nie daje podstaw do odrzucenia tego środka prawnego, gdyż możliwa była rekonstrukcja przez Naczelny Sąd Administracyjny treści zarzutów na podstawie skonfrontowania ich treści z treścią uzasadnienia skargi kasacyjnej (por. uchwałę NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, tamże), ale lakoniczne uzasadnienie skargi kasacyjnej w zakresie wyjaśnienia istoty podnoszonych naruszeń przepisów prawa procesowego, spowodowało znaczne ograniczenie zakresu kontroli zaskarżonego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik skarżącej oparł skargę kasacyjną na naruszeniu przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Rozpoznając zarzuty skargi kasacyjnej trzeba podkreślić, iż w istocie skarżąca podważa przepisy prawa procesowego poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego w sprawie. Istotą sporu w niniejszej sprawie jest kwestia zasadności przyznania skarżącej płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej na rok 2019 w łącznej wysokości 3 033,54 zł i nałożenia sankcji, w tym: - Wariant 4.4. Półnaturalne łąki wilgotne płatność w wysokości 1 993,97 zł, sankcja w wysokości 5 581,22 zł, - Wariant 5.4. Półnaturalne łąki wilgotne płatność w wysokości 1 039,57 zł, sankcja w wysokości 2 289,57 zł. Za nieusprawiedliwione, należy uznać ujęte w punkcie II. 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 6, art. 8, art. 9, art. 80, art. 107 ust. 3 k.p.a. W odniesieniu do tych zarzutów podnieść należy, iż w skardze kasacyjnej w ogóle nie zawarto rozważań, na temat wpływu powyższych naruszeń na wynik sprawy, a ponadto pominięto lub błędnie powołano jednostki redakcyjne wskazanych przepisów. Art. 107 k.p.a. nie dzieli się na ustępy lecz paragrafy i punkty, natomiast art. 8 k.p.a. dzieli się na dwa paragrafy, z których nie przywołano żadnego z nich. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że organ odwoławczy w rozpatrywanej sprawie działał na podstawie przepisów prawa i dokonał oceny w oparciu o materiał dowodowy zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący. Zauważyć należy, że w systemie płatności rolniczych ustawodawca odmiennie uregulował zasady prowadzenia tych postępowań, zmodyfikował reguły wynikające z k.p.a. W art. 4 ustawy PROW, ustawodawca postanowił, że z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy k.p.a., chyba że ustawa stanowi inaczej. W myśl zaś art. 27 ust. 1 tej ustawy, w postępowaniu w sprawie o przyznanie pomocy organ, przed którym toczy się postępowanie: stoi na straży praworządności (pkt 1); jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy (pkt 2); udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania (pkt 3); zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania i na ich żądanie, przed wydaniem decyzji administracyjnej, umożliwia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; przepisów art. 79a oraz art. 81 k.p.a. nie stosuje się (pkt 4). Z ust. 2 przytoczonego artykułu wynika, że strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 1, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Z przedstawionych regulacji wynika, że prawodawca w sposób istotny zmodyfikował reguły procesowe obowiązujące na gruncie postępowania administracyjnego. Na tle niniejszej sprawy istotne znaczenie mają regulacje dotyczące postępowania dowodowego, a mianowicie art. 27 ust. 1 pkt 2 i art. 27 ust. 2 ustawy PROW, z której wynikają pewne odstępstwa, w zakresie prowadzenia postępowania, w stosunku do regulacji k.p.a. Ustawodawca nie przewidział obowiązywania zasady prawdy obiektywnej, ustalając, że organy prowadzące postępowanie zobowiązane są jedynie do wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Natomiast nie nałożył na organy obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Jednocześnie przyjął zasadę, że ciężar dowodu spoczywa na osobie, która z tego faktu będzie wywodzić skutki prawne. Konsekwencją tego jest przeniesienie na wnioskodawcę inicjatywy dowodowej, w zakresie wykazania spełnienia warunków przyznania wnioskowanej pomocy oraz jednoczesny brak po stronie organu obowiązku aktywnego poszukiwania dowodów na tę okoliczność, a także działania z urzędu w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Stosownie bowiem do zasady praworządności, o której mowa w art. 27 ust. 1 pkt 1 ustawy PROW, a którą należy rozumieć jako działanie organów na podstawie przepisów prawa, organ powinien wprawdzie podejmować działania zmierzające do załatwienia sprawy zgodnie ze stanem faktycznym, niemniej jednak, zgodnie z art. 27 ust. 2 ustawy PROW, to na wnioskodawcy ciąży obowiązek udowodnienia spełnienia kryteriów przyznania pomocy. Konsekwencją odejścia od zasady prawdy obiektywnej jest również rezygnacja z zasady postępowania dowodowego wyrażonej w art. 77 k.p.a. (por. wyrok NSA z 17 grudnia 2019 r., sygn. akt I GSK 1538/18, a także wyrok NSA z 8 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GSK 710/17). Skoro obowiązek zebrania materiału dowodowego został przerzucony na strony postępowania oraz inne osoby uczestniczące w tym postępowaniu, organ nie jest obowiązany do podjęcia z urzędu (lub na wniosek strony) wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a także - do zebrania materiału dowodowego w sposób kompletny i wszechstronny (por. wyrok NSA z 10 lipca 2019 r., sygn. akt I GSK 1331/18). Obowiązująca w postępowaniu administracyjnym zasada prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) została bowiem w postępowaniu o przyznanie płatności zredukowana do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 10 lipca 2019 r., sygn. akt I GSK 1367/18). Zatem art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. dotyczące ustaleń faktycznych na gruncie ogólnego postępowania administracyjnego nie znajdują zastosowania w sprawach dotyczących płatności. Ustaleń faktycznych w tych postępowaniach organy dokonują na podstawie dowodów przedstawionych przez stronę postępowania, bowiem to na niej spoczywa obowiązek zaprezentowania dowodów dotyczących wnioskowanych płatności oraz dowodów zgromadzonych przez organ, z których to dowodów organ wywodzi skutki prawne, np. w zakresie przedstawienia dowodów świadczących o uprawnieniu strony do wnioskowanych płatności. W tym świetle nie może być mowy również o naruszeniu w zaskarżonym wyroku oceny standardów postępowania dowodowego przeprowadzonego w tej sprawie przez organy ARiMR, jak również zasady praworządności i demokratycznego państwa prawnego. Nie mogły zatem w przedmiotowym postępowaniu zostać przez organy naruszone wskazane w zarzutach kasacyjnych przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, stanowiące podstawę prawną ustaleń faktycznych w ogólnym postępowaniu administracyjnym. Konsekwencją powyższego jest brak podstaw do zarzucenia sądowi pierwszej instancji nieprawidłowego zastosowania tych przepisów, gdyż to nie według tych regulacji prowadzone było postępowanie. Podobnie odnośnie zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a., formułującego zasadę swobodnej oceny dowodów. W ocenie sądu pierwszej instancji, którą podziela Naczelny Sąd Administracyjny, organy prawidłowo dokonały oceny stanu faktycznego sprawy w pełni respektując regulację art. 80 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Nie został on jednak w ogóle uzasadniony, skarżąca kasacyjnie nie wskazała na czym - jej zdaniem uchybienie miałoby polegać. Analiza akt sprawy i uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji prowadzi do przekonania, że w zakresie wskazanym w skardze kasacyjnej nie doszło do naruszenia prawa. Zarówno organy, ale także i WSA jednoznacznie wskazały, że postępowanie dowodowe na gruncie ustawy PROW podlega modyfikacjom w stosunku do zasad zawartych w k.p.a. Zakres tych modyfikacji odnosi się przede wszystkim do roli strony w postępowaniu wyjaśniającym, domagając się od niej aktywności dowodowej. Sąd pierwszej instancji zasadnie potwierdził słuszność argumentacji organu, że w przedmiotowej sprawie wyznaczając obszar kwalifikujący się do przyznania skarżącej płatności RŚK na 2019 rok wziął pod uwagę zarówno wyniki kontroli administracyjnej, jak i kontroli na miejscu. O ile bowiem kontrola w terenie pozwala na ustalenie faktycznego obszaru upraw, to nie umożliwia ona precyzyjnego odniesienia tych pomiarów do granic działek referencyjnych. Ustalenia poczynione w oparciu o system LPIS umożliwiają natomiast nałożenie obrazu działki rolnej na mapy ewidencyjne - co wynika z samej technologii pomiaru i stosowanej metody. Pozwala to na ustalenie, czy faktyczne powierzchnie upraw wykraczają poza granice działki referencyjnej, zadeklarowanej we wniosku. Dla ustalenia obszaru kwalifikowanego do płatności konieczne jest zatem ustalenie zarówno faktycznej powierzchni upraw (po uwzględnieniu wyłączeń), tj. powierzchni działki rolnej - co jest możliwe na podstawie kontroli na miejscu, jak i odniesienie granic tych upraw do granic działek referencyjnych, jak również do granic wyrysowanych przez producenta w części graficznej wniosku o przyznanie płatności - czego organ I instancji dokonał na podstawie danych z systemu LPIS i danych z aplikacji eWniosekPIus. Dyrektor ARiMR zaznaczył przy tym, że zadeklarowane działki rolne są położone na działkach ewidencyjnych współużytkowanych z innymi rolnikami (czego strona skarżąca nie kwestionuje). W związku z powyższym należało powierzchnię stwierdzoną działek rolnych ograniczyć do deklaracji rolnika, wprowadzonej jako geometria działki rolnej w aplikacji eWniosekPIus. Powyższa geometria wprowadzana jest przez rolnika poprzez rysunek położenia uprawy na podkładzie ortofotomapy, a więc z widokiem terenu uprawy i sąsiadujących elementów krajobrazu mogących służyć, jako punkt odniesienia. Z analizy powierzchni użytkowanej rolniczo wyrysowanej w aplikacji eWniosekPlus jako działki rolne ujęte we wniosku producenta oraz na podstawie wyników kontroli na miejscu wyznaczono podczas kontroli administracyjnej powierzchnię stwierdzoną działki rolnej B1 i D1 poprzez pomiar powierzchni stwierdzonej w kontroli terenowej, zgodnie ze śladem pomiaru z kontroli terenowej, ograniczając ją do deklaracji rolnika zawartej w aplikacji eWniosekPIus w wyniku czego ustalono powierzchnię działki rolnej B1 na 3,45 ha, a D1 na 0,32 ha. Podczas kontroli terenowej działki rolne C1 (niedeklarowana do płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej) i C2 (z deklaracją Wariantu 4.4.) pomierzono łącznie, powierzchnia zmierzona wyniosła 2,17 ha. Łączna deklaracja ww. działek rolnych we wniosku o przyznanie płatności wynosiła 3,00 ha (odpowiednio 2,04 ha i 0,96 ha). Następnie podczas kontroli administracyjnej dla działki rolnej C2 wyznaczono powierzchnię stwierdzoną uwzględniając deklarację rolnika w aplikacji eWniosekPIus oraz ślad pomiaru kontrolerów terenowych (punkty GML) i ustalono powierzchnię na 0,71 ha. Dla działki rolnej E1 o powierzchni deklarowanej 0,79 ha podczas kontroli terenowej stwierdzono powierzchnię użytkowaną rolniczo 0,52 ha i taką powierzchnię uwzględniono po przeprowadzonej kontroli administracyjnej. Dla działki rolnej G1 przyjęto po przeprowadzonej kontroli na miejscu i kontroli administracyjnej powierzchnię deklarowaną równą 1,40 ha. Organ wyjaśnił, że kontrola na miejscu i dalsza kontrola administracyjna, różnią się od siebie, jednak ich wyniki nie należy uznawać za sprzeczne ze względu na fakt, że zostają one ustalone w oparciu o inne kryteria. W związku z powyższym w odniesieniu do działki rolnej A1, dla której zgodnie z raportem z czynności kontrolnych zmierzono powierzchnię 0,84 ha (na podstawie jednolitego sposobu użytkowania - trawy), należało podczas kontroli administracyjnej dostosować powierzchnię zmierzoną do powierzchni MKO_TUZ na działce referencyjnej 3013/2 (0.94 ha) uwzględniając jednocześnie deklarację rolnika z części graficznej aplikacji eWniosekPIus i ograniczenie do powierzchni objętych zobowiązaniem. Po uwzględnieniu powyższego, po przeprowadzonej kontroli administracyjnej powierzchnia działki rolnej A1 wyniosła 0,60 ha. Strona skarżąca nie przedstawiła własnego dowodu podważającego wiarygodność i prawidłowość dokonanych przez organ I instancji pomiarów, a to do niej należało przedstawienie dowodów na poparcie prezentowanego stanowiska w świetle art. 27 ust. 2 ustawy PROW. Słusznie wskazał w uzasadnieniu WSA, że jeżeli skarżąca w odwołaniu kwestionowała ustalenia, co do opisanych w decyzji nieprawidłowości, to na poparcie swojego stanowiska powinna przedstawić nie tylko twierdzenia, ale także dowody, które organ mógłby poddać ocenie. Rolą strony było więc wykazanie, że wniosek jest prawidłowy, a stwierdzone przez organ nieprawidłowości nie miały miejsca. Przykładowo, zadaniem strony było wykazanie w postępowaniu przed organem, że zadeklarowano prawidłową powierzchnię, że był przestrzegany wymóg zebrania i skoszenia biomasy w odpowiednim terminie, że pozostawiono nieskoszoną właściwą część działki. W rozpatrywanej sprawie, na etapie postępowania przed organami skarżąca wprawdzie korzystała z przysługujących jej uprawnień takich jak możliwość zgłoszenia uwag do ustaleń raportu z czynności kontrolnych, składała też odwołania od decyzji organu I instancji dwukrotnie uwzględniane przez Dyrektora ARiMR, jednak w zasadzie stanowisko skarżącej oparte było głównie na polemice z ustaleniami organu, nie popartej konkretnymi dowodami lub wnioskami dowodowymi, wskazującymi na prawidłowość złożonego wniosku o przyznanie płatności na 2019 r. W odwołaniu wskazano, że powierzchnia działki B1 wynika z umowy dzierżawy, lecz nie wzięto po uwagę, że umowa stanowi podstawę do dysponowania gruntem, ale nie jest dowodem na to, że cała wynikająca z niej powierzchnia odpowiada wymogom danej płatności. Także nie wzięto pod uwagę, że powierzchnię wynikającą z umowy należy skonfrontować z pomiarem w terenie, co do prawidłowości którego w zakresie omawianej działki nie wniesiono zastrzeżeń, podobnie jak co do innych działek. Zaś z załączonej do skargi kopii aneksu do umowy dzierżawy wraz z mapką sytuacyjną, także nie wynika, jaka powinna być powierzchnia stwierdzona. Także w odniesieniu do innych działek wymienionych w odwołaniu skarżąca nie wskazała konkretnych przyczyn, dla których powierzchnie działek C1, C2, D1, K i G1 zostały przez organ nieprawidłowo ustalone, zarzucając przede wszystkim sprzeczność ustaleń kontroli w terenie z kontrolą administracyjną. W tym zaś zakresie organy przedstawiły wyjaśnienia, z których wynika, że zakresy obu kontroli są różne, dlatego różne mogą być ich wyniki. Te wyjaśnienia organu zaakceptowane przez sąd pierwszej instancji, w ocenie NSA są prawidłowe. Z tego więc powodu nie można przyjąć stanowiska skarżącej kasacyjnie, że dane powierzchniowe działek zostały wadliwie ustalone, a przyjęte przez organy ustalenia dotyczące tej powierzchni nie zostały dokonane zgodnie z prawem. Prawidłowość wyników kontroli na miejscu oraz kontroli administracyjnej nie została skutecznie przez skarżącą podważona. Stanowisko organów jest jednoznaczne i logiczne i znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materialne dowodowym. Decyzja organu odwoławczego została obszernie i wnikliwie uzasadniona, zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. przy realizacji zasady przekonywania zawartej w art. 11 k.p.a. Zatem, skoro wyrok sądu pierwszej instancji akceptował poprawne ustalenia, to nie mógł naruszyć przepisów wskazanych w zarzutach kasacyjnych. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostawał fakt odmiennego rozstrzygnięcia przez Dyrektora Warmińsko – Mazurskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w zakresie decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Działdowie związanej z płatnościami ONW. Strona podnosi, iż organ II instancji uchylił decyzję nr 9/OR14/2022 z 26 stycznia 2022 r. i zobowiązał Kierownika Biura Powiatowego ARiMR do przedstawienia argumentacji uzasadniającej poprawność stwierdzonych przez organ powierzchni. Wskazana przez stronę decyzja administracyjna wydana została w innej sprawie, niepodlegającej rozpatrzeniu w sprawie płatności RŚK na 2019 r. WSA nie był w żaden sposób związany treścią tej decyzji i dlatego nie mógł naruszyć w tym zakresie art. 8 k.p.a. Powołany przez skarżącą art. 8 k.p.a. stanowi w § 1, iż organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. W myśl natomiast § 2 art. 8 k.p.a., organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Przepis ten nie obligował organów ani sądu pierwszej instancji do przyjęcia w decyzji tych samych ustaleń, które zostały dokonane w innej sprawie, dotyczącej innej płatności. Każda sprawa administracyjna ma indywidualny charakter i wymaga własnych ustaleń. W tym zakresie nie doszło również do naruszenia art., 6 k.p.a. skarżąca kasacyjnie nie wykazała, aby organy lub sąd pierwszej instancji działały wbrew przepisom prawa. Odnosząc się do zarzutu zawartego w pkt II.2 petitum skargi kasacyjnej, w którym zarzucono sądowi pierwszej instancji m.in. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 134 w zw. z art. 151 p.p.s.a., uznać należy go za bezpodstawny. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części. Przepis ten określa więc kompetencję sądu administracyjnego w fazie orzekania. Powyższe oznacza, że wada przeprowadzonego postępowania musi mieć charakter kwalifikowalny, a więc taki, którego stwierdzone naruszenie mogłoby doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia o innej treści. Innymi słowy naruszenie nieistotne, niewpływające na wynik sprawy nie stanowi podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji czy postanowienia. Oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. jest konsekwencją niestwierdzenia przez sąd pierwszej instancji istnienia przesłanek, o których mowa w art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkujących uwzględnieniem skargi. Zastosowanie przez sąd I instancji środka określonego w ustawie oraz nie zastosowanie innego nie jest naruszeniem prawa, o jakim mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji dokonał kontroli zaskarżonych decyzji pod względem zgodności z prawem i zastosował środek prawny adekwatny do wyniku tej kontroli (art. 151 p.p.s.a.). Nie został również naruszony art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten nakłada na sąd administracyjny obowiązek rozstrzygania w granicach sprawy. Skarżąca w ramach uzasadnienia zarzutu naruszenia tego przepisu nie wskazała, by sąd pierwszej instancji wyszedł poza granice sprawy. Nie wskazała też, jakie inne podstawy rozstrzygnięcia, niż wskazane w zarzutach skargi i powołanej w niej podstawie prawej sąd pierwszej instancji mógłby wziąć pod uwagę, co mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny, odnosząc się do zawartego w pkt I.2 zarzutu naruszenia art. 2, 12 i 15 rozporządzenia RŚK poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca nie spełniła warunków do przyznania płatności we wnioskowanym zakresie podczas gdy, skarżąca spełniała przesłanki do przyznania pomocy, a organ w razie powzięcia wątpliwości, czy stwierdzenia błędu winien wnikliwie wyjaśnić rozbieżności oraz wskazać ich przyczynę lub odstąpić od wymierzenia sankcji na podstawie obowiązujących przepisów, wskazuje, iż mające zastosowanie w rozpoznawanej sprawie rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 18 marca 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Działanie rolno-środowiskowo-klimatyczne" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. z 2015 roku, poz. 415 ze zm.) nie zawiera takich jednostek redakcyjnych jak artykuły. Uzasadnienie omawianego zarzutu odnosi się natomiast do opisanych wyżej zarzutów naruszenia przepisów postępowania. W skardze kasacyjnej podniesiono bowiem, iż istota sporu w zakresie tego zarzutu "sprowadza się do prawidłowego określenia obszaru objętego programem rolno-środowiskowo-klimatycznym oraz wyjaśnieniem powstałych rozbieżności pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną a wynikami kontroli na miejscu oraz administracyjną". Wobec tego, iż NSA podzielił pogląd sądu pierwszej instancji, iż weryfikując wniosek o płatność RŚK na 2019 r. organy zasadnie stwierdziły opisane w decyzjach nieprawidłowości, wskazując na ich potwierdzenie dowody (raport z kontroli na miejscu, dokumentacja fotograficzna), a ponadto w odniesieniu do poszczególnych działek wyjaśniono stronie również, dlaczego powierzchnia stwierdzona jest mniejsza od deklarowanej, a także różnicę pomiędzy zakresem kontroli w terenie i kontroli administracyjnej, to omawiany zarzut uznać należy za bezpodstawny. Odnosząc się do naruszenia art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sadów administracyjnych (pkt II. 3 petitum skargi kasacyjnej) należy zauważyć, że powołane przepisy prawa należą do przepisów ustrojowych, a nie do przepisów postępowania. Zgodnie z nimi sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...). Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. O naruszeniu tych regulacji można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem (por. wyrok NSA z 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13). Żadna z takich sytuacji w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała, gdyż WSA w Olsztynie przeprowadził kontrolę decyzji objętej zakresem właściwości tego sądu, stosując w tym zakresie wyłącznie kryterium zgodności z prawem. Wobec powyższego w niniejszej sprawienie nie mogło dojść do naruszenia norm ustrojowych. Na koniec należy zwrócić uwagę, odnosząc się do zarzutu ujętego w pkt I. 1 petitum skargi kasacyjnej, że został on wadliwie skonstruowany, gdyż kasator podniósł naruszenie art. 27 ust. 1, 2 i 3 ustawy PROW w ramach zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, tymczasem przepis ten ma jednoznacznie procesowy charakter. Dotyczy sposobu prowadzenia postępowania w sprawie o przyznanie pomocy, której różne formy zostały przewidziane w ustawie PROW 2014-2020. Tego rodzaju regulacja określa obowiązki stron tego rodzaju postępowania, a także odnosi się do kwestii ciężaru dowodu, co stanowi jednoznacznie procesową materię. Zatem argumenty skarżącej dotyczące naruszenia prawa materialnego kwestionujące ustalenia postępowania zakończonego powyższą ostateczną decyzją oraz przepisów na podstawie których płatność jest przyznawana nie mogą skutecznie podważyć rozstrzygnięcia organu oraz prawidłowej jego oceny dokonanej przez WSA w Olsztynie. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. Na podstawie art. 209, art. 204 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 207 § 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935) Naczelny Sąd Administracyjny zasądził od skarżącej kasacyjnie na rzecz Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie kwotę 480 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Kwota ta obejmuje zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i reprezentował organ na rozprawie.

Informacje o sprawie

Data wpływu
1 grudnia 2022
Symbol z opisem
6550
Hasła tematyczne
Działalność gospodarcza Administracyjne postępowanie Inne Środki unijne
Skarżony organ
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
Sędziowie
Anna Apollo /przewodniczący/ Joanna Wegner Monika Krzyżaniak /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny