Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I GSK 1465/25

I GSK 1465/25 - Wyrok NSA z 2025-12-03

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
3 grudnia 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Beata Sobocha-Holc (spr.) Sędzia NSA Joanna Salachna Sędzia del. WSA Jacek Boratyn Protokolant asystent sędziego Izabela Kołodziejczyk po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej F. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 sierpnia 2025 r. sygn. akt V SA/Wa 2037/25 w sprawie ze skargi F. w W. na informację Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych w Warszawie z dnia 16 czerwca 2025 r. nr MJWPU.WOD.420-05D6/24 w przedmiocie negatywnej oceny projektu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od F. w W. na rzecz Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych w Warszawie 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej zwany: WSA lub sądem I instancji) wyrokiem z 29 sierpnia 2025 r. sygn. akt V SA/Wa 2037/25, oddalił Fundacji B. w W. (dalej zwanej: skarżącą) na informację Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych (dalej zwanej także: organem) z 16 czerwca 2025 r. nr MJWPU.WOD.420-05D6/24 w przedmiocie nieuwzględnienia protestu od wyników oceny merytorycznej wniosku o dofinansowanie projektu. Skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie wniosła skarżąca, zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości i wnosząc o jego zmianę w całości i stwierdzenie, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny, przekazując jednocześnie sprawę organowi w celu ponownego rozpatrzenia podjętego przez organ rozstrzygnięcia w przedmiocie nieuwzględnienia protestu; lub ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie na jej rzecz od organu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego oraz o przeprowadzenie rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: I. na podstawie art. 174 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej zwanej: p.p.s.a.): 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 45 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 kwietnia 2022 r. o zasadach realizacji zadań finansowanych ze środków europejskich w perspektywie finansowej 2021 – 2027 (Dz. U. poz. 1079, ze zm.; dalej zwanej: ustawą wdrożeniową), które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędne przyjęcie przez sąd I instancji, iż postępowanie w zakresie wyboru projektów do dofinansowania zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, mimo, że instytucja dopuściła się naruszeń zasady przejrzystości, rzetelności i bezstronności, co w konsekwencji doprowadziło do nieprzejrzystego, nierzetelnego i niebezstronnego rozpoznania protestu złożonego przez skarżącą i w konsekwencji nieuwzględnienia protestu w sytuacji, w której skarżąca udowodniła spełnianie kryterium pod nazwą "Wykonalność finansowa" oraz "Efektywność projektu", w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy co winno skutkować uwzględnieniem skargi i przekazaniem sprawy do organu w celu ponownego rozpatrzenia podjętego przez nią rozstrzygnięcia w przedmiocie nieuwzględnienia protestu; 2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. art. 43 ustawy wdrożeniowej, które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędne zastosowanie i uznanie przez sąd I instancji, że postępowanie zostało przeprowadzone prawidłowo oraz, że projekt skarżącej nie mógł zostać wybrany do dofinansowania z uwagi na niespełnienie kryteriów wyboru projektów, podczas gdy prawidłowa analiza zebranego w sprawie materiału winna prowadzić do wniosku, iż projekt spełniał kryteria wyboru projektów co skarżąca udowodniła w sposób niebudzący wątpliwości, a instytucja pośrednicząca nie odniosła się merytorycznie do spełnienia tych kryteriów, co doprowadziło do naruszającej prawa skarżącej i bezzasadnej odmowy dofinansowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy co winno skutkować uwzględnieniem skargi i przekazaniem sprawy do organu w celu ponownego rozpatrzenia podjętego przez nią rozstrzygnięcia w przedmiocie nieuwzględnienia protestu; 3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 55 ust. 1 ustawy wdrożeniowej, które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędne zastosowanie i uznanie przez sąd I instancji, iż zachodziła konieczność uzupełnienia lub poprawienia wniosku w zakresie dotyczącym wykonalności finansowej, podczas gdy zarówno z treści projektu oraz wyjaśnień skarżącej wynikało, iż spełnia ona warunki przyznania dofinansowania, w tym w zakresie kryterium "Wykonalność finansowa", w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy co winno skutkować uwzględnieniem skargi i przekazaniem sprawy do organu w celu ponownego rozpatrzenia podjętego przez nią rozstrzygnięcia w przedmiocie nieuwzględnienia protestu; 4. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 45 ustawy wdrożeniowej w. zw. z pkt 7.1. Regulaminu wyboru projektów, które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędne zastosowanie i uznanie przez sąd I instancji, iż przedłożone celem złożenia wyjaśnień bądź uzupełnienia w zakresie źródeł finansowania umowy zawarte pomiędzy skarżącą a fundatorem, a także dwoma spółkami z datą po okresie trwania naboru wniosków nie mogą zostać uwzględnione w zakresie spełnienia kryterium Wykonalności finansowej gdyż prowadziłoby to do naruszenia podstawowych zasad konkursowych obowiązujących wszystkich wnioskodawców, podczas gdy w sprawie nie doszło do tworzenia nowych załączników do wniosku a stanowiły jedynie uzupełnienie na wezwanie instytucji pośredniczącej, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy co winno skutkować uwzględnieniem skargi i przekazaniem sprawy do organu w celu ponownego rozpatrzenia podjętego przez nią rozstrzygnięcia w przedmiocie nieuwzględnienia protestu; 5. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 46 ustawy wdrożeniowej, które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędne uznanie przez sąd I instancji, iż instytucja pośrednicząca zasadnie wymagała od skarżącej informacji i dokumentów, które nie były niezbędne do oceny projektu, w tym w szczególności dokumentów i wyjaśnień dotyczących wykonalności finansowej projektu, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionej odmowy przyznania dofinansowania i uznania, iż sytuacja finansowa skarżącej świadczy o zdolności do rozpoczęcia realizacji projektu a nie jego kontynuacji i utrzymania, podczas gdy projekt spełniał wymagane kryteria i był wykonalny finansowo przez zapewnienie środków do utrzymania projektu m. in. przez współfinansowanie projektu od wskazanych we wniosku podmiotów, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy co winno skutkować uwzględnieniem skargi i przekazaniem sprawy do organu w celu ponownego rozpatrzenia podjętego przez nią rozstrzygnięcia w przedmiocie nieuwzględnienia protestu; 6. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 69 ust. 3 ustawy wdrożeniowej, które miało wpływ na wynik sprawy, przez błędne uznanie przez sąd I instancji, iż doszło do prawidłowego rozpoznania protestu skarżącej, podczas gdy ani instytucja ani sąd nie odnieśli się w sposób szczegółowy do stawianych zarzutów, w szczególności pomijając kwestię przedłożenia przez skarżącą wyjaśnień oraz dokumentów potwierdzających wykonalność finansową przedsięwzięcia oraz zapewnień co do finansowania projektu, skutkujące niedostrzeżeniem iż doszło do naruszenia przejrzystości reguł stosowanych przy ocenie projektu, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy co winno skutkować uwzględnieniem skargi i przekazaniem sprawy do organu w celu ponownego rozpatrzenia podjętego przez nią rozstrzygnięcia w przedmiocie nieuwzględnienia protestu; 7. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 73 ust. 8 pkt lit a) ustawy wdrożeniowej w zw. z art. 3 § 3 p.p.s.a., które miało wpływ na wynik sprawy, przez przyjęcie przez sąd I instancji, iż ocena projektu została przeprowadzona w sposób prawidłowy, nienaruszający prawo i brak było podstaw do przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy co winno skutkować uwzględnieniem skargi i przekazaniem sprawy do organu w celu ponownego rozpatrzenia podjętego przez nią rozstrzygnięcia w przedmiocie nieuwzględnienia protestu; II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.: 1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 73 ust. 2 ustawy wdrożeniowej przez brak wszechstronnej analizy stanu faktycznego i w konsekwencji nieuwzględnienie wyjaśnień skarżącej oraz oparcie rozstrzygnięcia na argumentacji organu w wyniku błędnie dokonanej oceny legalności rozstrzygnięcia protestu, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia skargi, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy co winno skutkować uwzględnieniem skargi i przekazaniem sprawy do organu w celu ponownego rozpatrzenia podjętego przez nią rozstrzygnięcia w przedmiocie nieuwzględnienia protestu. Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca kasacyjnie przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie od skarżącej na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem I instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z 8 grudnia 2009 r. sygn. akt.II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 40). Jak wynika z art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Przepis ten wyznacza granice, w jakich Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej. Wskazana regulacja – będąca przepisem szczególnym – modyfikuje normę zawartą w art. 141 § 4 p.p.s.a., stosowanym odpowiednio w związku z art. 193 (zdanie pierwsze) p.p.s.a., w ten sposób, że pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ograniczyć się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, umożliwiając tym samym pominięcie tych elementów uzasadnienia wyroku, które nie są niezbędne dla wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia sądu kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w rozpoznawanej sprawie przesłanka ta została spełniona. Granice skargi kasacyjnej wyznaczone są wskazanymi w niej podstawami, którymi mogą być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku sądu I instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym w skardze kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie. Zgodnie z art. 176 § 1 p.p.s.a. skarżący jest zobowiązany określić podstawy kasacyjne i szczegółowo je uzasadnić. Powyższe wyjaśnienia wydają się niezbędne z uwagi na daleko idące błędy konstrukcyjne rozpoznawanej skargi kasacyjnej, błędne zaszeregowanie do zarzutów naruszenia prawa materialnego zarzutów naruszenia przepisów postępowania, a także sformułowanie szeregu zarzutów kasacyjnych, które – wbrew wymogowi z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. – nie zostały uzasadnione. Wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej są związane z argumentacją skarżącej zmierzającą do podważenia dokonanej przez organy i zaakceptowanej przez sąd I instancji oceny w zakresie kryterium nr 1 – Wykonalność finansowa oraz kryterium nr 3 – Efektywność projektu. Zdaniem sądu I instancji negatywna ocena kryterium wykonalności finansowej została w niniejszej sprawie należycie umotywowana. Zaskarżone rozstrzygnięcie zawiera pełne oraz wyczerpujące uzasadnienie w relacji do wymogów (opisu) wskazanego kryterium i odnosi się do zarzutów zawartych w proteście. Prezentowana argumentacja jest spójna, logiczna i przekonująca. Za trafną uznał też konstatację Instytucji Pośredniczącej co do niespełnienia kryterium merytorycznego ogólnego nr 3 – Efektywność projektu. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej, jakoby Instytucja Pośrednicząca dokonała oceny kryterium wykonalności finansowej w sposób dyskryminujący oraz pozbawiony spójnej i logicznej argumentacji, stwierdzić należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Przede wszystkim należy podkreślić, że ocena projektu w ramach systemu wyboru projektów unijnych ma charakter sformalizowany, a jej podstawą są kryteria wyboru zatwierdzone przez komitet monitorujący oraz regulamin danego naboru. Ocena ta nie może wykraczać poza granice wyznaczone kryteriami, ale zarazem nie może być oderwana od dokumentacji, którą wnioskodawca obowiązany jest złożyć w terminie naboru. Z akt sprawy wynika, że uzasadnienie odmowy przyznania dofinansowania: odwoływało się do konkretnych kryteriów wyboru, wskazywało szczegółowo, jakich przesłanek wnioskodawca nie spełnił, wymieniało konkretne nieprawidłowości i braki w analizach finansowych, wyjaśniało, dlaczego przedstawione dane nie pozwalają na potwierdzenie wykonalności finansowej projektu. Uzasadnienie miało zatem charakter realny i merytoryczny. Nie ograniczało się jedynie do opisania treści kryterium, lecz wykazywało, dlaczego skarżąca kasacyjnie nie spełniła poszczególnych elementów tego kryterium. Zarzut dotyczący pozorności uzasadnienia jest więc gołosłowny. Niezasadny jest również pogląd, że instytucja "skupiła się wyłącznie na dokumentach złożonych na żądanie organu". Jak wynika z akt sprawy, to właśnie skarżąca w uzupełnieniach przedstawiła dokumenty kluczowe dla oceny zdolności finansowej. Dokumenty te wykazały, że kondycja finansowa wnioskodawcy nie uwiarygadniała pokrycia kwoty 1 606 084,00 zł deklarowanej, jako dotacje i wpłaty fundatora w części dotyczącej trwałości finansowej projektu, a także że wykazane na rachunku bankowym środki w kwocie 769 770,17 zł oraz sytuacja finansowa wnioskodawcy świadczyły o zdolności do rozpoczęcia realizacji projektu ale nie jego kontynuacji i utrzymania. Instytucja Pośrednicząca, pomimo złożenia tychże dokumentów po terminie, dokonała ich oceny w zakresie ich wpływu na analizę finansową projektu. Nie można uznać, jak chce skarżąca, że instytucja powinna "pominąć" te dokumenty, skoro to sama skarżąca wskazywała je jako potwierdzenie zdolności finansowej. Także zarzut dyskryminacji jest całkowicie bezzasadny. Podstawą oceny były obiektywne braki w dokumentacji oraz regulamin naboru zakazujący uwzględniania dokumentów powstałych po jego zakończeniu. Instytucja stosowała więc identyczne standardy, jakie stosuje wobec wszystkich wnioskodawców. Żaden element uzasadnienia nie wskazuje na jakiekolwiek działanie selektywne, arbitralne czy nacechowane oceną osobistą wnioskodawcy. Instytucja Pośrednicząca wykazała, że: prognozy przychodów nie znajdują oparcia w dokumentach, analiza finansowa jest niepełna i niewiarygodna, źródła finansowania trwałości projektu nie zostały wykazane ani udokumentowane, przedstawione dokumenty są niespójne, projekt zakładał faktyczne partnerstwo, co jest sprzeczne z pkt 7.1 Regulaminu. Te ustalenia tworzą jasny, logiczny i zwarty wywód, który został w sposób prawidłowy podzielony przez sąd I instancji. Skarżąca nie zdołała wykazać żadnego elementu, który wskazywałby na arbitralność lub nielogiczność oceny. Zarzut, jakoby Instytucja Pośrednicząca całkowicie pominęła specyfikę funkcjonowania organizacji pozarządowych oraz nałożyła na skarżącą niemożliwe do spełnienia wymagania dotyczące potwierdzenia przyszłych przychodów, jest niezasadny. Naczelny Sąd Administracyjny przypomina, że: kryteria wyboru projektów mają charakter powszechny, obowiązują wszystkich wnioskodawców – zarówno przedsiębiorców, jak i jednostki samorządu terytorialnego, organizacje pozarządowe czy instytucje kultury, system wyboru projektów nie różnicuje wymagań w zależności od podmiotu, lecz w zależności od ryzyka finansowego projektu. Oznacza to, że każdy wnioskodawca, także nienastawiony na zysk, musi wykazać: realność założeń finansowych, spójność i wiarygodność analizy finansowej, stabilność finansową na okres realizacji i trwałości projektu. Nie może być tak, że organizacje pozarządowe korzystają z łagodniejszych kryteriów, skoro dofinansowanie dotyczy środków publicznych, a projekt musi być trwały i wykonalny w takim samym stopniu jak projekty innych kategorii podmiotów. Skarżąca błędnie przedstawia wymogi oceny. Instytucja Pośrednicząca oczekiwała udokumentowanych, realistycznych podstaw do przyjętych założeń finansowych. Tymczasem skarżąca nie przedstawiła wystarczających dokumentów potwierdzających jej kondycję finansową, umożliwiającą pokrycie kwoty dotyczącej trwałości finansowej projektu. Należy podkreślić, że przedstawione przez skarżącą listy intencyjne podpisane przez jednostki samorządu terytorialnego nie zawierały żadnego zobowiązania budżetowego, zatem nie mogły zostać potraktowane jako gwarancja finansowa. Są to jedynie ogólne deklaracje poparcia lub zainteresowania współpracą, które nie stanowią dokumentu potwierdzającego realność i pewność środków finansowych. Instytucja Pośrednicząca była więc zobowiązana uznać je za niewystarczające w kontekście kryterium wykonalności finansowej. Zarzut, że Wojewódzki Sąd Administracyjny skoncentrował się na kwestiach irrelewantnych, jest nieuzasadniony. Zgodnie z pkt 7.1 Regulaminu naboru, projekt może być realizowany wyłącznie przez wnioskodawcę, a zatem projekt nie może opierać się na współrealizacji z innymi podmiotami, w konsekwencji nie mogą być brane pod uwagę zasoby, personel ani zdolności finansowe podmiotów trzecich jako element wykonalności finansowej projektu. W świetle tego uregulowania, Instytucja Pośrednicząca prawidłowo wskazała, że dokumenty finansowe załączone przez skarżącą, tj. sprawozdania finansowe dwóch spółek, nie mogły zostać uwzględnione przy ocenie kryterium wykonalności finansowej. Nie były to bowiem podmioty realizujące projekt. Oceniając działanie Instytucji, WSA uznał, że złożenie dokumentów dotyczących tych spółek sugerowało próbę wykazania potencjału finansowego podmiotów innych niż skarżąca. Tymczasem regulamin wprost tego zabraniał. Dlatego sąd słusznie przyjął, że organ nie mógł oprzeć oceny finansowej na danych pochodzących od podmiotów, które nie były wnioskodawcą. Nie można więc zgodzić się ze skarżącą, że sąd I instancji "skupił się na kwestiach nieistotnych". Wręcz przeciwnie – kwestia ta miała bezpośredni wpływ na ostateczny wynik oceny projektu, ponieważ regulamin jednoznacznie wyłączał możliwość uwzględniania danych finansowych podmiotów trzecich. WSA nie przypisał skarżącej formalnego partnerstwa w rozumieniu regulaminu – stwierdził jedynie, że przedłożenie dokumentów finansowych dwóch spółek w sposób obiektywny sugerowało, że skarżąca usiłuje wykazać zdolności finansowe, których sama nie posiada. W tym sensie wzmianka o "partnerstwie" miała tylko charakter opisowy i nie była kwalifikacją prawną. Takie odniesienie nie miało znaczenia dla istoty rozstrzygnięcia. Znaczenie miało jedynie to, że dokumenty spółek nie mogły być brane pod uwagę, niezależnie od tego, jak nazwiemy relację między skarżącą a tymi spółkami. Zarzut skarżącej kasacyjnie, jakoby WSA błędnie zaakceptował stanowisko organu w zakresie niemożności uznania przyszłych darowizn, zbiórek oraz niewiążących listów intencyjnych za wystarczające uwiarygodnienie trwałości finansowej projektu, nie zasługuje na uwzględnienie. Należy zgodzić się z twierdzeniem skarżącej kasacyjnie, że dokumentacja konkursowa nie nakładała na wnioskodawcę obowiązku "udowodnienia" w znaczeniu ścisłym (np. przez kredyt bankowy czy wiążące umowy). Jednakże Instytucja Pośrednicząca – zgodnie z kryterium wykonalności finansowej – miała prawo oczekiwać realnych, konkretnych, wiarygodnych, przewidywalnych, trwałych źródeł finansowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego "uwiarygodnienie" oznacza przedstawienie takich informacji, które pozwalają racjonalnie zakładać, że trwałość projektu jest zabezpieczona, przy czym sam zamiar pozyskania środków nie jest wystarczający. W konsekwencji uwiarygodnienie nie może być utożsamiane z deklaracją zamiaru pozyskania środków z przyszłych, nieokreślonych zbiórek lub darowizn, na które wnioskodawca nie ma realnego wpływu. Darowizny, zbiórki i wpłaty o charakterze dobrowolnym nie stanowią stabilnego, powtarzalnego i przewidywalnego źródła finansowania, nie pozwalają na określenie wartości, terminu ani częstotliwości wpływów, ich pozyskanie nie jest zależne od skarżącej, lecz od czynników obiektywnie nieprzewidywalnych. W efekcie źródła te nie mogą służyć jako gwarancja finansowania długoterminowych kosztów utrzymania infrastruktury, zgodnie z kryterium trwałości projektu. WSA prawidłowo zaakceptował stanowisko organu w tym zakresie, bowiem oparcie trwałości finansowej projektu na dobrowolnych wpłatach jest obarczone niepewnością i nie spełnia minimalnego standardu przewidywalności wymaganego przez dokumentację konkursową. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, list intencyjny, który nie tworzy zobowiązania ani nie określa zakresu przyszłego wsparcia, nie może być traktowany jako źródło finansowania projektu. Tym samym WSA zasadnie uznał, że dokumenty te nie uwiarygadniały trwałości finansowej. Skarżąca twierdzi, że żaden podmiot – także przedsiębiorca – nie może przewidzieć przyszłych wpływów. Jest to uproszczenie, które nie uwzględnia istoty kryterium wykonalności finansowej. Organ nie oczekiwał absolutnej pewności, lecz stabilności, przewidywalności, zabezpieczenia przez stałe źródła finansowania. Skarżąca nie przedstawiła żadnych danych historycznych dotyczących poziomu darowizn lub zbiórek, które pozwalałyby chociażby na racjonalne wnioskowanie co do przyszłości. W konsekwencji argument, że "nikt nie może przewidzieć przyszłych wpływów", jest nietrafny – bowiem procedura konkursowa nie wymaga pewności, lecz uprawdopodobnienia na podstawie rzeczywistych danych. Skarżąca podnosi, że brak przychodów operacyjnych nie powinien mieć znaczenia. Jednak przychody operacyjne są podstawowym i najbardziej stabilnym źródłem finansowania trwałości projektu, ich brak wymaga szczególnie silnego uwiarygodnienia alternatywnych źródeł. W tej sprawie takich alternatywnych źródeł nie przedstawiono. Nie ma więc podstaw, by uznać, że WSA dopuścił się błędu. Rację ma skarżąca kasacyjnie, że sąd administracyjny nie dokonuje ponownej oceny merytorycznej projektu ani przyznawania punktów, lecz jedynie weryfikuje, czy organ oceniający projekt przestrzegał ustalonych kryteriów wyboru, przeprowadził ocenę w sposób rzetelny i kompletny, sporządził uzasadnienie pozwalające wnioskodawcy i organowi nadzorującemu zrozumieć przyczyny przyznania lub odmowy przyznania dofinansowania. WSA dokonał takiej kontroli prawidłowo. Wskazał, że ocena wykonalności finansowej projektu była oparta na kryteriach określonych w regulaminie naboru, podkreślił, że organ nie mógł uwzględniać dokumentów podmiotów trzecich ani deklaracji finansowych niepewnych źródeł (darowizn, zbiórek, listów intencyjnych bez zobowiązań), wskazał brak przewidywalności i stabilności finansowej jako podstawę negatywnej oceny kryterium wykonalności finansowej. Zarzut skarżącej, jakoby organ – a w ślad za nim Wojewódzki Sąd Administracyjny – oczekiwał przedstawienia "dokumentów dotyczących przyszłości" lub "100% gwarancji osiągnięcia określonych wyników finansowych", jest niezasadny i wynika z błędnej interpretacji zarówno kryteriów wyboru projektów, jak i ustaleń zawartych w wyroku WSA. Kryterium wykonalności finansowej nie wymagało od wnioskodawców przedstawienia dokumentów gwarantujących pewny wynik finansowy ani absolutnej przewidywalności przyszłych wpływów. Wymagało natomiast – co podkreślił zarówno organ, jak i WSA – przedstawienia wiarygodnych analiz wskazujące, że: a) wskazane koszty są zasadne do realizacji projektu i osiągnięcia jego celów; b) analiza finansowa i ekonomiczna jest poprawna, założenia do analizy, w szczególności – analizy przychodów, są uzasadnione i rzetelne (ocena uwzględnia sytuację finansową wnioskodawcy); c) sytuacja finansowa wnioskodawcy gwarantuje zdolność do realizacji projektu; d) harmonogram rzeczowo-finansowy projektu jest czytelny i realny do przeprowadzenia, umożliwia prawidłową i terminową realizację przedsięwzięcia. To, że każde prognozy finansowe – także przedsiębiorstw – mają element niepewności, jest oczywiste, lecz nie oznacza to, że organ jest zobowiązany akceptować dowolne, nieweryfikowalne deklaracje lub źródła finansowania pozbawione stabilności. Skarżąca wskazuje, że "nigdy nie ma pewności uzyskania środków", a sytuacje takie jak pandemia czy wojna mogą zaburzyć wszelkie prognozy. Jest to argument pozornie trafny, lecz całkowicie chybiony. Kryterium wykonalności finansowej nie wymaga 100% pewności, lecz racjonalnego poziomu przewidywalności, wynikającego z natury działania wnioskodawcy. To, że nie istnieje absolutna przewidywalność, nie oznacza, że organ ma obowiązek akceptowania źródeł skrajnie niepewnych, jak dobrowolne datki, jednorazowe zbiórki czy niewiążące deklaracje. Gdyby przyjąć logikę skarżącej, każdy podmiot – niezależnie od realnego zaplecza finansowego – mógłby powołać się na "niepewność świata", by usprawiedliwić brak jakichkolwiek dowodów stabilności. Zarzut skarżącej, że organ i WSA oczekiwały nierealnego udowodnienia przyszłych wpływów i zastosowały kryteria "dyskryminujące", jest całkowicie bezzasadny. Reasumując, Instytucja Pośrednicząca prawidłowo przeprowadziła ocenę merytoryczną, słusznie odmówiła uwzględnienia dokumentów sporządzonych po terminie naboru, trafnie uznała, że projekt nie spełnia kryterium wykonalności finansowej oraz efektywności, sąd I instancji dokonał pełnej i prawidłowej oceny skargi, natomiast skarga kasacyjna nie wykazała naruszeń prawa uzasadniających uchylenie zaskarżonego wyroku. Wobec powyższego na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
28 października 2025
Symbol z opisem
6559
Hasła tematyczne
Środki unijne
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Beata Sobocha-Holc /przewodniczący sprawozdawca/ Jacek Boratyn Joanna Salachna

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny