Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I FZ 354/15

Postanowienie NSA z 4 listopada 2015 r., I FZ 354/15 – podatek od towarów i usług

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
4 listopada 2015
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, , , po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P. O. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 10 sierpnia 2015 r. sygn. akt I SA/Ke 215/15 w zakresie oddalenia wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi P. O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 22 stycznia 2015 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2006 r. postanawia oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2015 r., sygn. akt I SA/Ke 215/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach (dalej: sąd pierwszej instancji) oddalił wniosek P. O. (dalej: skarżący) o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 22 stycznia 2015 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2006 r. W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji, wskazując na zasadę pokrywania kosztów sądowych przez stronę dochodzącą swych roszczeń, jak i to, że ciężar wykazania spełniania ustawowych przesłanek prawa pomocy ciąży na wnioskodawcy, uznał, iż skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, tj. nie wykazał, że jego sytuacja materialna i bytowa zostałaby wtedy zachwiana w taki sposób, że nie byłby w stanie zapewnić sobie i rodzinie minimum warunków socjalnych. Zdaniem sądu z przedstawionej przez skarżącego sytuacji wynika, że nie grozi mu niedostatek, gdyż posiada on stałe źródło dochodu w postaci wynagrodzenia za pracę w wysokości 4 500 zł miesięcznie (brutto). W ocenie sądu strona, która posiada stały miesięczny dochód, powinna partycypować w kosztach postępowania przed sądem administracyjnym. Przyznania skarżącemu zwolnienia od kosztów sądowych nie uzasadnia także fakt, że prowadzona przez niego działalność gospodarcza przyniosła straty – w tym względzie sąd wskazał, że strata w zakresie prowadzonej działalność jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, nie oznacza natomiast braku środków finansowych. Prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się nadto z ryzykiem kontroli i koniecznością pokrycia jej ewentualnych kosztów, skarżący powinien więc liczyć się z koniecznością pokrycia tych wydatków. Wobec powyższego argumentem za przyznaniem prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych nie może być w ocenie sądu fakt spłaty zobowiązań finansowych, w tym kredytów. Obowiązek spłaty zobowiązań finansowych ma oczywiście wpływ na sytuację majątkową strony, nie stanowi jednak przesłanki, która przesądziłaby o zwolnieniu skarżącego od kosztów sądowych i okoliczność ta nie przesądza o braku możliwości poniesienia kosztów postępowania. Dla oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy istotna jest nie tyle wysokość deklarowanych przez skarżącego wydatków, co kwota wydatków uznawanych za niezbędne do zaspokojenia podstawowych potrzeb rodziny i zapewnienia jej prawidłowego funkcjonowania. Tymczasem spłata zobowiązań wobec banków nie jest wydatkiem, którego ponoszeniu należy przyznać pierwszeństwo przed wydatkami związanymi z udziałem w postępowaniu przed sądem administracyjnym. W orzecznictwie sądowym ukształtowało się już stanowisko, że zobowiązania cywilnoprawne (raty kredytu) nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2006 r., I OZ 83/06). Sąd pierwszej instancji zauważył także, że skarżący wykazał niekonsekwencje w przedstawionej argumentacji, ponieważ z jednej strony przedstawił osiągane dochody w wysokości 4 500 złotych brutto, z drugiej zaś strony powołał się na nieproporcjonalnie wysokie, sięgające rzędu 20 000 złotych miesięcznie, wydatki ponoszone z tytułu zaciągniętych zobowiązań związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Sąd uznał, że ta okoliczność uniemożliwia mu dokonanie obiektywnej oceny faktycznej sytuacji materialnej skarżącego. Sąd pierwszej instancji nie podzielił też poglądu skarżącego opartego na analizie art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, uznając, że przepis ten zobowiązuje małżonków do wzajemnej pomocy i współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli, a obowiązek ten istnieje niezależnie od łączącego małżonków ustroju majątkowego. Ponadto sąd podkreślił, że możliwość przyznania prawa pomocy dotyczy sytuacji, gdy wnioskodawca nie jest w stanie obiektywnie ponieść kosztów postępowania, a nie takich, w których brak możliwości uiszczenia kosztów sądowych jest subiektywnym przekonaniem strony o braku możliwości uiszczenia takich kosztów. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego zmianę w całości przez uwzględnienie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia ze względu na brak zamieszczenia podpisu na wydanym uzasadnieniu. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie: - art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) przez uznanie, że skarżący nie ma prawa do skorzystania z prawa pomocy przez całkowite zwolnienie od kosztów sądowych, - art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przez stwierdzenie, że skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, - art. 164 w zw. z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7, art. 166 w zw. z art. 143 p.p.s.a. przez niezłożenie podpisu przez referendarza sądowego na wydanym uzasadnieniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii braku podpisu na uzasadnieniu postanowienia należy wskazać, że analiza akt sprawy potwierdza, iż zaskarżone postanowienie takiego braku nie zawiera. Podobnie brak podnoszonej przez skarżącego wadliwości w postanowieniu referendarza sądowego, stąd tylko nadmienić warto, że nawet gdyby takie uchybienie procedury przez referendarza wystąpiło, prawidłowe (pod względem formalnym) wydanie postanowienia przez sąd pierwszej instancji przesądzałoby o niemożności uchylenia go z tego powodu (zwłaszcza że w świetle art. 260 p.p.s.a. w brzmieniu sprzed dnia 15 sierpnia 2015 r. prawidłowe wniesienie sprzeciwu pozbawiało postanowienie referendarza sądowego mocy). Przechodząc do oceny zarzutów skarżącego w zakresie merytorycznej prawidłowości rozpoznania jego wniosku o przyznanie prawa pomocy należy przede wszystkim zaznaczyć, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu podmiotom, których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. Przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie musi być jednak postrzegane jako wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania (por. art. 199 p.p.s.a.), co należy mieć na uwadze przy rozstrzyganiu o zastosowaniu tej instytucji. W związku z tym strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania oraz wyjątkowości zwolnienia z tego obowiązku, czego konsekwencją powinno być wykazanie w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Z art. 246 § 1 p.p.s.a., w którym mowa o przyznaniu prawa pomocy osobie fizycznej (zarówno w zakresie całkowitym, jak i częściowym), wynika w sposób jednoznaczny, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej takiego prawa. Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy. Z kolei z art. 255 p.p.s.a. wynika, że przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy sąd nie jest ograniczony do analizy złożonego na formularzu PPF wniosku i zawartych w nim oświadczeń, lecz jest uprawniony – w przypadku uznania tychże oświadczeń za niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości oraz stanu rodzinnego strony, a także w przypadku, gdy oświadczenia te budzą wątpliwości – do zobowiązania wnioskodawcy do złożenia na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego strony. Uchylenie się wnioskodawcy od obowiązków nałożonych w toku takiego postępowania uniemożliwia przeprowadzenie oceny jego stanu majątkowego w taki sposób, by można było jednoznacznie stwierdzić, że sytuacja, w której strona się znalazła, wypełnia przesłanki z art. 246 § 1 pkt 1 lub 2 p.p.s.a., co z kolei należy interpretować na niekorzyść wnioskodawcy. Odnosząc powyższe rozważania do rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy, gdyż nie wykazał on, że spełnia przesłanki konieczne do skorzystania z tej instytucji. Okoliczności powoływane w zażaleniu to przede wszystkim błędne zdaniem skarżącego uznanie przez sąd dochodów żony skarżącego za istotne dla oceny jego sytuacji finansowej, a w konsekwencji wyciąganie niekorzystnych dla skarżącego konsekwencji z nieprzedstawienia danych i dokumentów w tym względzie. Ubocznie skarżący powielił również argumentację o swych trudnościach finansowych, przede wszystkim o spłacanych zobowiązaniach na kwotę ponad 400 000 zł. W związku z powyższym należy wskazać, że nie jest trafne stanowisko skarżącego, zgodnie z którym tylko jego dochody mają znaczenie dla rozstrzygnięcia wniosku, a sąd nie ma prawa od niego żądać przedstawienia danych dotyczących dochodów i majątku żony w przypadku istnienia między nimi ustroju rozdzielności majątkowej. Sąd pierwszej instancji prawidłowo zwrócił uwagę na wynikające z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązki małżonków względem siebie, w tym obowiązek wzajemnej pomocy. Trzeba też podkreślić, że opłaty sądowe należy zaliczyć do danin publicznych, a zatem zwolnienie z tego rodzaju opłat stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia (por. art. 84 Konstytucji RP). Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na budżet państwa, a w konsekwencji na ogół obywateli. Wyjątek taki nie będzie zachodził, jeśli wnioskodawca ma możliwość – bądź we własnym zakresie, bądź przy pomocy osób bliskich (w tym małżonka) – poniesienia kosztów postępowania. Na nietrafność argumentów skarżącego w tym względzie wskazuje też treść art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., gdzie mowa o "uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny", jak i art. 252 i art. 255 p.p.s.a., w których treści ustawodawca odwołał się do "stanu rodzinnego" wnioskodawcy. Oczywiste jest, że nie jest możliwe ustalenie, czy rodzinie wnioskodawcy grozi uszczerbek w utrzymaniu koniecznym, jeśli nie jest znany majątek i dochody osób w skład tej rodziny wchodzących, zwłaszcza tych pozostających z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym, tj. wspólnie to gospodarstwo utrzymujących. Badanie sytuacji majątkowej osoby fizycznej wnioskującej o przyznanie prawa pomocy nie następuje zatem "w próżni", jak zdaje się uważać skarżący, lecz musi uwzględniać powiązania rodzinne i ewentualne możliwości wnioskodawcy uzyskania środków koniecznych do pokrycia kosztów postępowania z innych źródeł niż budżet państwa. Należy w związku z tym uzupełniająco zwrócić uwagę na to, że choć obecnie skarżący wskazuje na nieprowadzenie z żoną wspólnego gospodarstwa domowego, w formularzu PPF wskazał jednoznacznie na fakt przeciwny (wskazując dane żony w trzech rubrykach, dotyczących danych osób pozostających z wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym, a także ich stanu majątkowego i dochodów). Zmiana stanowiska w tym względzie nastąpiła w piśmie stanowiącym odpowiedź na wystosowane w trybie z art. 255 p.p.s.a. wezwanie o przedstawienie i udokumentowanie sytuacji materialnej i finansowej żony, stąd trudno uznać ją za wiarygodną. Podsumowując powyższe należy stwierdzić, że słusznie referendarz sądowy wezwał skarżącego do wykazania sytuacji finansowej jego żony, a nieuczynienie zadość temu wezwaniu mogło być zinterpretowane na niekorzyść skarżącego. Skoro bowiem to do skarżącego należało wykazanie, iż znajduje się on w sytuacji uprawniającej do skorzystania z instytucji prawa pomocy, a skarżący z tego zadania się nie wywiązał, prawidłowa jest konkluzja sądu pierwszej instancji o niewykazaniu spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., a zatem zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Nadto, skoro nieznana pozostaje sytuacja finansowa wnioskodawcy i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, nie sposób przyjąć (stanowisko takie nie miałoby oparcia w aktach sprawy), że wielość zobowiązań, do których uiszczania jest zobligowany skarżący, uniemożliwia mu wygospodarowanie środków koniecznych do poniesienia kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił oddalić zażalenie.

Informacje o sprawie

Data wpływu
3 września 2015
Hasła tematyczne
Prawo pomocy
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Sędziowie
Sylwester Marciniak /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny