Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I FZ 103/25

I FZ 103/25 - Postanowienie NSA z 2025-07-30

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
30 lipca 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bartosz Wojciechowski, , , po rozpoznaniu w dniu 30 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia G. Sp. z o.o. w Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 lutego 2025 r. sygn. akt I SA/Gl 795/22 odmawiające przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego zażalenia na postanowienie z dnia 24 stycznia 2024 r. odrzucające skargę G. Sp. z o.o. w Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 11 kwietnia 2022 r. nr 2401-IOV4.4103.371.2021 UNP: 2401-22-082128 w przedmiocie odmowy dokonania zwrotu podatku od towarów i usług za styczeń 2017 r. postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z 24 lutego 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 795/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił G. Sp. z o.o. w Z. (dalej: spółka, skarżąca, strona) przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego zażalenia na postanowienie z dnia 24 stycznia 2024 r. odrzucające skargę strony na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 11 kwietnia 2022 r. w przedmiocie odmowy dokonania zwrotu podatku od towarów i usług za styczeń 2017 r. W uzasadnieniu orzeczenia sąd wskazał, że postanowieniem z dnia 24 stycznia 2024 r. odrzucono skargę w niniejszej sprawie jako nieopłaconą. Odpis postanowienia doręczono skarżącej spółce w dniu 23 lutego 2024 r. – tak jak wszystkie inne pisma w postępowaniu – do rąk Z. G. pod jego krakowskim miejscem zamieszkania. W dniu 28 lutego 2024 r. (data nadania) skarżąca spółka wniosła zażalenie na to postanowienie, podpisane przez Z. G. jako pełnomocnika. Zarządzeniem z dnia 11 marca 2024 r. odnotowano pełnomocnika i wezwano go do usunięcia braku formalnego zażalenia poprzez złożenie pełnomocnictwa oraz wykazanie, że należy on do kręgu osób wymienionych w art. 35 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, ze zm., dalej: p.p.s.a.) w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia zażalenia. Wezwanie doręczono w dniu 2 maja 2024 r., lecz wobec braku odpowiedzi, stosownie do zakreślonego nim rygoru, postanowieniem z dnia 10 czerwca 2024 r. zażalenie odrzucono. Odpis tego postanowienia doręczono w dniu 1 lipca 2024 r. Dnia 8 lipca 2024 r. strona skarżąca wywiodła zażalenie na wspomniane orzeczenie, załączając do niego pismo z tego dnia zatytułowane jako "wniosek o uzupełnienie braków formalnych wniosku poprzez wniosek o przywrócenie terminu", podpisane przez pełnomocnika Z. G.. Pełnomocnik oświadczył, że przedkłada "w zakreślonym terminie (...) uzupełnienie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przyznanie pomocy na urzędowym formularzu". Jako przyczynę uchybienia terminu podał nieświadomość skutków prawnych umowy o pracę zawartej przez niego ze spółką oraz "uznanie przez WSA w Gliwicach, iż nie jest on pełnomocnikiem, i kierowanie pism nie do niego (na adres w K. a na adres spółki (w Z.), przez co nie były one odbierane". Załączono również umowę o pracę z dnia 1 października 2023 r., której przedmiotem jest wykonywanie przez Z. G. "usług związanych z prowadzeniem spraw spółki G. sp. z o.o. na terenie jej biura w K. i reprezentowania jej w sprawami podatkowymi przed wszystkimi organami administracji publicznej, a także na drodze postępowań przed i sądami administracyjnymi". Na podstawie zarządzenia z dnia 12 lipca 2024 r. wezwano pełnomocnika skarżącej spółki do jednoznacznego wyjaśnienia charakteru pisma z dnia 8 lipca 2024 r., w tym poprzez precyzyjne określenie żądań i wniosków w nim zawartych w terminie 7 dni pod rygorem przyjęcia, że stanowi ono wyłącznie załącznik do zażalenia na postanowienie z dnia 10 czerwca 2024 r. Jednocześnie odnotowano, że Z. G., stosownie do załączonej z urzędu do akt wydruku informacji z Krajowego Rejestru Sądowego, "z dniem 29 czerwca 2023 r. został wykreślony z funkcji prokurenta skarżącej". Ustosunkowując się do wezwania, pełnomocnik skarżącej w piśmie z dnia 9 sierpnia 2024 r. oświadczył, że pismo z dnia 8 lipca 2024 r. stanowi "wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku (...) osobny przedmiot do rozpoznania" i "otwiera drogę do prawidłowego rozpoznania sprawy, która nie była prowadzona z powodu tamowania drogi sądowej przez organy podatkowe". W tym kontekście podniósł, że organy chciały go "wyłączyć w postępowaniu", negując jego status prokurenta, żądając "potwierdzenia umocowania go w tym charakterze na mocy przepisu art. 35 § 2 p.p.s.a." i doręczając pisma na adres siedziby spółki, nie zaś jego miejsca zamieszkania. Zaznaczył, że "prokurent nadal jest wpisany w KRS, nie ma wiedzy, kiedy został wykreślony". Na późniejsze wezwanie do usunięcia braku formalnego wniosku o przywrócenie terminu, wystosowane na podstawie zarządzenia z dnia 8 stycznia 2025 r., nadesłano z kolei pełnomocnictwo, upoważniające Z. G. do działania w imieniu skarżącej spółki przed Sądem. Wcześniej jeszcze postanowieniem z dnia 18 listopada 2024 r. odrzucono zażalenie na postanowienie z dnia 10 czerwca 2024 r. jako opłacone po terminie. Zaskarżonym obecnie postanowieniem WSA odmówił przywrócenia terminu do uzupełniana braków zażalenia na postanowienie z dnia 24 stycznia 2024 r. o odrzuceniu skargi poprzez przedłożenie pełnomocnictwa. Sąd zauważył, że pełnomocnik nie zareagował na wezwanie wystosowane do niego w rozpatrywanym zakresie, a po doręczeniu mu postanowienia odrzucającego zażalenie z tego powodu, złożył, jak ustalono w toku czynności wyjaśniających, rozpoznawany wniosek o przywrócenie terminu. Jako główny argument mający usprawiedliwić niedochowanie terminu podał w nim swoje przekonanie, że był uprawniony do reprezentacji skarżącej spółki jako jej prokurent – w sprzeczności z aktami sprawy, zwłaszcza ze znajdującymi się w nich potwierdzeniami odbioru, pozostaje wszak jego spostrzeżenie, mające również przemawiać na rzecz przywrócenia terminu, iż korespondencję procesową kierowano na adres spółki, nie na jego adres zamieszkania. Odnosząc się do wniosku, WSA stwierdził, że wskazana w nim okoliczność nie usprawiedliwia braku winy w uchybieniu terminu. Pełnomocnik nie dochował bowiem staranności, jakiej można było od niego wymagać. W związku z tym zauważyć wypada, że w postanowieniu z dnia 10 czerwca 2024 r., którym odrzucono zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi, zaznaczono, iż działania strony skarżącej powinny być oceniane z uwzględnieniem podwyższonego miernika należytej staranności, właściwego dla profesjonalnych uczestników obrotu gospodarczego. Tymczasem pełnomocnik skarżącej nie wykonał w wyznaczonym terminie czynności, o którą był wyraźnie wezwany pod precyzyjnie oznaczonym rygorem. Żadne względy nie upoważniały go zaś do zignorowania wezwania, które – tak jak wszystkie pozostałe pisma w postępowaniu – doręczono do jego rąk. Nawet bowiem jeżeli żywił jakieś wątpliwości co do zasadności wezwania, np. pozostając w przekonaniu, że wciąż jest prokurentem spółki i w efekcie nie musi wykazywać wynikającego z tej funkcji uprawnienia do reprezentacji, to powinien na wezwanie zareagować, uczynić mu zadość lub choćby podjąć próbę wyjaśnienia objętej nim kwestii braków formalnego zażalenia. Nic nie stało zarazem na przeszkodzie, by wezwanie było wykonane w terminie, skoro do wniosku załączono umowę o pracę, dowodzącą, że pełnomocnik zalicza się do kręgu osób, które mogą w postępowaniu występować w tym charakterze, a na wezwanie do usunięcia braku formalnego rozpoznawanego wniosku nadesłano także pełnomocnictwo. Co więcej, nieprzekonujące jest oświadczenie pełnomocnika skarżącej spółki akcentujące nieświadomość jego statusu w spółce czy też źródła jego umocowania do jej reprezentacji. Zażalenie, którego braków formalnych nie uzupełnił, było przecież pierwszym pismem, jakie wniósł on w sprawie jako – jak sam siebie określił – pełnomocnik spółki, nie jej prokurent. Z tego właśnie powodu odnotowano go jako pełnomocnika i wezwano do udokumentowania jego uprawnienia do reprezentowania spółki w takim charakterze. Niepodobna jednocześnie przyjąć, że nie wiedział on – i to nawet ustosunkowując się do wezwania do sprecyzowania swoich żądań w piśmie z dnia 9 sierpnia 2024 r. – o wykreśleniu jego prokury z Krajowego Rejestru Sądowego, tym bardziej że Rejestr jest publicznie dostępny. W zażaleniu na powyższe postanowienie strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj.: - art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, które pozbawia skarżącą prawa do Sądu, jakie zostało jej konstytucyjnie zagwarantowane; - art. 35 § 2 p.p.s.a poprzez nieuwzględnienie udzielonego pełnomocnictwa wynikającego z tej podstawy prawnej. Wnosząca zażalenie spółka wnioskowała o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu. Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz doktrynie ugruntowany jest pogląd, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2013, s. 444-446). Oznacza to, że strona składająca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodziewanie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć. Kryterium braku winy jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się bowiem z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. W orzecznictwie wskazuje się także, że przy ocenie, czy uchybienie terminowi było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Skoro art. 86 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminowi (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu jest więc dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. W opinii NSA, trafnie Sąd I instancji uznał, że zawarte we wniosku o przywrócenie terminu argumenty nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminowi. Pełnomocnik skarżącej nie wykonał w wyznaczonym terminie czynności, o którą był wyraźnie wezwany pod precyzyjnie oznaczonym rygorem. Żadne względy nie upoważniały go zaś do zignorowania wezwania, które doręczono do jego rąk. Rację miał WSA, podkreślając, że nawet jeżeli żywił on jakieś wątpliwości co do zasadności wezwania, np. pozostając w przekonaniu, że wciąż jest prokurentem spółki i w efekcie nie musi wykazywać wynikającego z tej funkcji uprawnienia do reprezentacji, to powinien na wezwanie zareagować, uczynić mu zadość lub choćby podjąć próbę wyjaśnienia objętej nim kwestii braków formalnego zażalenia. Nic nie stało zarazem na przeszkodzie, by wezwanie było wykonane w terminie, skoro do wniosku załączono umowę o pracę, dowodzącą, że pełnomocnik zalicza się do kręgu osób, które mogą w postępowaniu występować w tym charakterze, a na wezwanie do usunięcia braku formalnego rozpoznawanego wniosku nadesłano także pełnomocnictwo. Słuszność ma też WSA, wskazując, że zupełnie nieprzekonujące jest oświadczenie pełnomocnika skarżącej spółki akcentujące nieświadomość jego statusu w spółce czy też źródła jego umocowania do jej reprezentacji. Tej argumentacji nie zdołano podważyć we wniesionym zażaleniu. Nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy odmowy przywrócenia terminu kwestie podniesione w uzasadnieniu zażalenia, takie jak to, że sprawa podatkowa trwa już kilka lat, powody zawarcia ze Z. G. umowy o pracę, odmowa przyznania stronie prawa pomocy, "wina KRS" w zakresie "braku wzmianki o zawieszeniu prowadzenia postępowania w KRS", czy błędne ustalenia w zakresie stanu faktycznego poczynione przez organy w zakresie podatku VAT. Wbrew zarzutom zażalenia, WSA nie naruszył art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a., gdyż nie stosował go w zaskarżonym postanowieniu. Również art. 35 § 2 p.p.s.a. nie był podstawą orzekania w zakresie przywrócenia terminu. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. Bartosz Wojciechowski (spr.) sędzia NSA

Informacje o sprawie

Data wpływu
22 maja 2025
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Sędziowie
Bartosz Wojciechowski /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny