Sygnatura
I FSK 257/16
Wyrok NSA z 16 listopada 2017 r., I FSK 257/16 – podatek od towarów i usług
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 16 listopada 2017
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Kołaczek, Sędzia NSA Arkadiusz Cudak (sprawozdawca), Sędzia WSA del. Bożena Dziełak, Protokolant Marek Kleszczyński, po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2017 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej E. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 20 października 2015 r. sygn. akt I SA/Ol 372/15 w sprawie ze skargi E. O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. (obecnie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w O.) z dnia 29 kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do lipca oraz od października do grudnia 2013 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od E. O. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w O. kwotę 2.700 (słownie: dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 20 października 2015 r., sygn. akt I SA/Ol 372/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, ze zm.), dalej: p.p.s.a., oddalił skargę E. O. (dalej: strona lub skarżąca) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. (dalej: organ lub organ odwoławczy) z 29 kwietnia 2015 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do lipca oraz od października do grudnia 2013 r. 1. Przebieg postępowania przed organami podatkowymi Decyzją z 29 kwietnia 2015 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w O. (dalej: Dyrektor UKS lub organ pierwszej instancji) określił stronie w podatku od towarów i usług zobowiązanie podatkowe za poszczególne miesiące 2013 r. oraz nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym za luty 2013 r. Ustalono, że strona - dokonując rozliczeń w zakresie podatku od towarów i usług z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (usługi transportowe oraz usługi wykonywane sprzętem budowlanym) - zawyżyła kwoty podatku naliczonego do odliczenia w deklaracjach VAT-7 za styczeń, poszczególne miesiące od kwietnia do lipca oraz od października do grudnia 2013 r. Powyższe było skutkiem ujęcia w rozliczeniu podatku naliczonego wynikającego z faktur mających dokumentować nabycie oleju napędowego, wystawionych przez M. Sp. z o.o. (9 faktur dotyczących nabycia łącznie 12.000 l oleju napędowego) oraz przez B. Sp. z o.o. (16 faktur dotyczących nabycia łącznie 64.810 l paliwa). Organ pierwszej instancji ustalił jednak, że ww. wystawcy faktur nie prowadzili w 2013 r. działalności gospodarczej, nie składali deklaracji VAT-7 oraz nie mieli możliwości dokonywania dostaw paliwa. Wystawione na rzecz strony faktury nie odzwierciedlały zatem faktycznych zdarzeń gospodarczych, a strona nabywała olej napędowy niewiadomego pochodzenia. Jako materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia Dyrektor UKS wskazał art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j.: Dz. U. z 2011 r., Nr 177, poz.1054, ze zm.), dalej: ustawa o VAT. Organ odwoławczy nie uwzględnił odwołania strony i wskazaną wyżej decyzją z 29 kwietnia 2015 r. rozstrzygnięcie Dyrektora UKS utrzymał w mocy, podzielając w całości ustalenia i wnioski organu pierwszej instancji zarówno w zakresie stanu faktycznego, jak i zastosowania przepisów prawa materialnego. Organ wskazał wynikające z zeznań strony i świadków (W. O. – męża strony, P. O. – syna strony oraz jej pracowników – T. J. i J. Z.) ustalenia dotyczące sposobu zamawiania i nabywania oleju napędowego, okoliczności zapłaty za ten olej oraz obiegu dokumentów handlowych w przedsiębiorstwie strony. Wynika z nich, że chociaż współpraca ze spółkami M. i B. trwała przez dłuższy czas i transakcje opiewały na znaczne wartości, nie sporządzono pisemnej umowy regulującej współpracę. Strona nie podjęła jakichkolwiek działań w celu weryfikacji kontrahentów dostarczających paliwo oraz nie posiadała informacji o swoich dostawcach (poza numerem kontaktowym do osoby występującej w ich imieniu, nieznanej stronie z nazwiska). Olej napędowy zamawiano telefoniczne, brak było certyfikacji jakości paliwa, płacono gotówką do ręki przedstawiciela spółek bez dokumentów potwierdzających przyjęcie gotówki, nigdy nie badano jakości paliwa i nie sprawdzano certyfikatów jakości, a cysterna, którą transportowano paliwo, nie posiadała oznaczeń identyfikujących dostawcę. Tymczasem z ustaleń organu pierwszej instancji wynikało, iż ww. spółki nie prowadziły w kontrolowanym okresie działalności gospodarczej i nie składały deklaracji VAT-7 oraz nie miały możliwości dostarczenia paliwa. M. Sp. z o.o. nie posiadała siedziby pod adresem wskazanym w spornych fakturach (do września 2012 r. korzystała wyłącznie z usług wynajmu adresu), nie prowadziła faktycznie działalności gospodarczej, gdyż nie zatrudniała pracowników, nie dysponowała żadnym majątkiem, który mógłby być wykorzystywany do zakupu i sprzedaży paliw, a dodatkowo w maju 2013 r. cofnięto jej koncesję na obrót paliwami ciekłymi. Ponadto sporne faktury nie mogły zostać podpisane przez prezesa zarządu spółki - Z. P., gdyż ten w okresie ich wystawienia przebywał za granicą. Odnoście spółki B. stwierdzono natomiast, że nie posiadała ona siedziby pod adresem wskazanym w spornych fakturach (postanowieniem z 15 marca 2011 r. wykreślono adres spółki z danych ujawnionych w Krajowym Rejestrze Sądowym, dalej: KRS), w czerwcu 2010 r. została wykreślona z rejestru podatników VAT i rejestru podatników VAT-UE. Spółka ta nie posiadała majątku oraz nie zatrudniała pracowników, nie była zarejestrowanym podatnikiem podatku akcyzowego i nie składała deklaracji dla tego podatku, jak też nie dokonywała wpłat, ani nie składała informacji w zakresie opłaty paliwowej. Zdaniem organu, obie wymienione spółki były podmiotami fikcyjnymi, istniejącymi wyłącznie formalnie poprzez wpis do KRS, stwarzając jedynie pozory legalnej działalności w obrocie paliwami płynnymi. Strona nie podjęła jednak żadnych działań w celu weryfikacji kontrahentów dostarczających paliwo, co organ uznał za działanie niebędące zwyczajowym zachowaniem podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, dbającego o własne bezpieczeństwo i stosującego w kontaktach handlowych zasadę ograniczonego zaufania. Stwierdzono w rezultacie, że w ustalonych okolicznościach dokonywania spornych transakcji, strona nie wykazała należytej staranności celem ustalenia, czy dostawy paliwa pochodzą od wystawców faktur oraz nie zadbała o zminimalizowanie ryzyka w sferze prawnopodatkowej. Dlatego też uznano, iż wiedziała ona lub powinna była wiedzieć, że transakcje mające stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązały się z przestępstwem popełnionym przez wystawców faktur. Organ nie znalazł przy tym podstaw do przeprowadzenia dowodów mających na celu ustalenie faktycznego dostawcy oleju napędowego do strony. Za okoliczność pozostającą bez wpływu na ustalenia sprawy uznano fakt postawienia przez Prokuraturę Rejonową w Starogardzie Gdańskim J. S. zarzutów popełnienia przestępstwa zatajenia prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek i posługiwania się w tym celu danymi M. Sp. z o.o. 2. Skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła: naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 122 w zw. z art. 187 § 1 i art. 191 w zw. z art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 749, ze zm.), dalej: O.p. oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT w zw. z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483, ze zm.), dalej: Konstytucja RP. W odpowiedzi na skargę organ, podtrzymując zaprezentowane wcześniej stanowisko, wniósł o jej oddalenie. 3. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż organy podatkowe wyjaśniły w sposób dostateczny okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym nie naruszyły zasady oficjalności i zupełności postępowania dowodowego (art. 122 i art. 187 § 1 O.p.). Sąd podkreślił, że organom przysługuje autonomiczne prawo oceny wszystkich dowodów zgromadzonych w postępowaniu podatkowym, w tym także materiałów zgromadzonych w postępowaniu karnym, włączonych do materiału dowodowego (art. 191 w zw. z art. 181 O.p.). Okoliczność zatem, że organy dokonały ustaleń faktycznych m. in. na podstawie zeznań osób przesłuchanych w charakterze świadków w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku w sprawie o sygn. IV Ds. 9/14, nie oznacza, że organy nie dokonały własnej oceny tych zeznań na użytek postępowania podatkowego. Ponadto, zarzucając w skardze zaniechanie pełnej weryfikacji materiałów dowodowych pochodzących z ww. postępowania karnego, skarżąca nie wskazała konkretnie, w jakim zakresie oparcie się na tych materiałach było wadliwe oraz jakie okoliczności i dowody należało przeciwstawić tym, które stanowiły podstawę dokonanych w sprawie ustaleń. Z akt podatkowych oraz uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika natomiast, że konstruując stan faktyczny sprawy organy obu instancji oparły się na wielu dowodach i zdaniem Sądu, została udowodniona okoliczność, że zakwestionowane faktury wystawione przez M. Sp. z o.o. oraz B. Sp. z o.o. nie potwierdzały rzeczywistych transakcji. W rozpoznawanej sprawie zatem niewątpliwie nastąpiło ziszczenie się hipotezy i dyspozycji normy określonej w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT. Sąd nie podzielił przy tym stanowiska skarżącej o dokonaniu przez organy podatkowe niedopuszczalnej, rozszerzającej wykładni powyższej normy, dokonując jednocześnie tej wykładni w uzasadnieniu wyroku z uwzględnieniem poglądów orzecznictwa krajowego i dorobku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: TSUE). Wychodząc z założeń poczynionych w przywołanych w uzasadnieniu orzeczeniach i odnosząc się do stanowiska organu odwoławczego w zakresie dochowania staranności przez skarżącą w kontaktach handlowych, Sąd uznał je za prawidłowe. W ocenie Sądu, wynikające ze zgromadzonych dowodów okoliczności nawiązania kontaktów handlowych z dostawcami oraz okoliczności realizacji dostaw oleju napędowego ponad wszelką wątpliwość dowodzą, że nie zachowano jakiejkolwiek staranności w zakresie zidentyfikowania kontrahenta. Skarżąca nie przedstawiła ponadto dowodów na swoje twierdzenia o weryfikowaniu kontrahentów. 4. Skarga kasacyjna Powyższy wyrok został zaskarżony w całości przez stronę, a w skardze kasacyjnej zarzucono: a) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: – art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT w zw. z art. 2 Konstytucji RP, poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT obejmuje swoją hipotezą nie tylko faktury dokumentujące czynności, które nie zostały dokonane, ale również faktury dotyczące czynności dokonanych, choć niezawierające danych rzeczywistego sprzedawcy towaru; – art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) ustawy o VAT, poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy na gruncie niniejszej sprawy zachodzą okoliczności, o których mowa we wskazanych przepisach, a więc doszło do rzeczywistego nabycia przez skarżącą towarów w dobrej wierze, które to nabycie uzasadniało możliwość obniżenia kwoty podatku należnego o wartość podatku naliczonego na zakwestionowanych fakturach; b) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1066, ze zm.), dalej: p.u.s.a., oraz art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 181, art. 187 § 1 i art. 191 O.p., poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli działalności administracji publicznej i oddalenie zamiast uwzględnienie skargi podatnika, co w konsekwencji doprowadziło do nieuchylenia decyzji organów I i II instancji pomimo braku dokładnego wyjaśnienia sprawy i nierozpatrzenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, niewykazania przez organ, że skarżąca posługując się fakturami miała lub mogła mieć świadomość uczestnictwa w oszustwie, a tym samym by świadomie kupowała olej napędowy niewiadomego pochodzenia, jak również zaniechania podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności: – niewyjaśnienia okoliczności faktycznych zakupu paliwa przez skarżącą za badane okresy rozliczeniowe oraz pominięcia istotnych okoliczności, w szczególności działania skarżącej w dobrej wierze, – uznania za nieznaczący faktu postawienia zarzutów przez Prokuraturę Rejonową w Starogardzie Gdańskim J. S., który działając wspólnie i w porozumieniu z W. M., J. B. i S. C., zataił prowadzenie działalności gospodarczej na własny rachunek posługując się nazwą zarejestrowanego podmiotu M. Sp. z o.o., a tym samym pominięcie dowodu świadczącego na korzyść skarżącej, że osoba winna wystawiania faktur, w których jako wystawca widniał inny, zarejestrowany podmiot, rzeczywiście prowadziła niezarejestrowaną działalność gospodarczą i tym samym mogła dostarczać skarżącej zamówione paliwo, co jednocześnie podważa ustalenia organów, jakoby faktury dokumentowały nierzeczywiste transakcje handlowe. W kontekście tak sformułowanych podstaw kasacyjnych skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał zaskarżone orzeczenie, a gdyby sąd ten nie mógł rozpoznać jej w innym składzie - innemu sądowi, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. 5. Odpowiedź na skargę kasacyjną W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. 6. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 6.1. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania sądowego, której przesłanki wymienione zostały w § 2 tego artykułu. Przesłanki te w rozpoznanej sprawie nie wystąpiły. Nie stwierdzono podstaw do odrzucenia skargi oraz umorzenia postępowania w oparciu o art. 189 p.p.s.a. 6.2. Przed odniesieniem się do poszczególnych zarzutów podniesionych przez skarżącą wyjaśnić należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną w jej granicach, nie mając uprawnień do uzupełniania bądź precyzowania podniesionych w niej zarzutów oraz argumentacji przedstawionej na ich uzasadnienie. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega bowiem na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie. Z art. 183 § 1, art. 174 oraz art. 176 p.p.s.a. jednoznacznie wynika, że to do strony wnoszącej skargę kasacyjną należy takie zredagowanie tej skargi, które umożliwi Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odniesienie się do stanowiska sądu pierwszej instancji we wszystkich kwestiach, które zdaniem strony zostały nieprawidłowo przez ten sąd rozważone lub ocenione. Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej, czy też odniesienie się do nich w sposób wybiórczy i ogólnikowy, skutkuje niemożnością zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez wojewódzki sąd administracyjny i działające w sprawie organy podatkowe. Ponadto, konstruując zarzuty naruszenia przepisów postępowania, strona powinna wykazać, iż naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna skarżącej, rozpoznana z uwzględnieniem powyższych zasad związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej granicami, okazała się niezasadna. 6.3. Jako naruszone przepisy postępowania skarżąca wskazała art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 181, art. 187 § 1 i art. 191 O.p., zarzucając Sądowi pierwszej instancji nienależyte wykonanie obowiązku kontroli działalności administracji publicznej i oddalenie zamiast uwzględnienia skargi, co w konsekwencji doprowadziło do nieuchylenia decyzji organów podatkowych obu instancji. Przepisy art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. są przepisami o charakterze ustrojowym. Zarzutów naruszenia tych przepisów skarżąca nie uzasadniła – w ogóle nie nawiązano do nich w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Wskazać więc jedynie należy, że art. 1 § 1 p.u.s.a. określa właściwość sądów administracyjnych, stanowiąc, iż sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej. Zgodnie zaś z art. 1 § 2 p.u.s.a. kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że sąd pierwszej instancji narusza art. 1 p.u.s.a. w sytuacji, gdy odmawia rozpoznania prawidłowo wniesionej skargi na akt organu administracji podlegający kontroli tego sądu lub rozpoznaje sprawę, która nie podlega jego kognicji (§ 1) lub gdy rozpoznając prawidłowo wniesioną skargę stosuje przy kontroli zaskarżonego aktu kryterium inne, niż kryterium zgodności z prawem (§ 2). Z naruszeniem tego przepisu nie może być natomiast utożsamiana kwestia, czy dokonana przez sąd pierwszej instancji ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia była prawidłowa, czy też błędna. Zgodnie zaś z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zarzut naruszenia tego przepisu mógłby być skuteczny, gdyby sąd pierwszej instancji – wbrew swojej właściwości – sprawy zainicjowanej skargą na akt organu administracji w ogóle nie rozpoznał, choć nie byłoby ku temu przeszkód natury formalnej, albo też rozpoznając sprawę zastosował środek nieprzewidziany w ustawie. Skarga wniesiona przez skarżącą na decyzję organu została rozpoznana, a autor skargi kasacyjnej nie wskazał żadnego środka nieprzewidzianego ustawą, który został zastosowany przez Sąd pierwszej instancji. Nieskuteczność zarzutów naruszenia powyższych przepisów nie uniemożliwia jednakże rozpoznania powiązanych z nimi zarzutów naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 151 p.p.s.a. Zważywszy jednak, że przepisy te mają charakter wynikowy (stanowiąc jedynie podstawę prawną wyroku uchylającego decyzję lub oddalającego skargę), stwierdzenie zasadności zarzutu naruszenia tych przepisów uzależnione jest od oceny, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego lub materialnego. Skarżąca zarzuciła, iż Sąd pierwszej instancji uchybił powyższym przepisom, jako że nie uwzględnił jej skargi i nie uchylił decyzji organów podatkowych wydanych z naruszeniem art. 122, art. 181, art. 187 § 1 i art. 191 O.p., a zatem przepisów regulujących postępowanie dowodowe prowadzone przez organy podatkowe, czyli zarówno sam proces gromadzenia dowodów, jak i ich ocenę. Zdaniem skarżącej, organy podatkowe nie oceniły całokształtu zgromadzonych w sprawie dowodów, pomijając dowody świadczące na jej korzyść. Poprzestały bowiem na ustaleniu, że paliwa nie mogły jej dostarczyć podmioty wskazane jako wystawcy faktur, tj. spółki M. i B. Nie ustaliły natomiast, kto był faktycznym dostawcą paliwa. Wbrew przekonaniu skarżącej, kwestia ta nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a dokładnie – dla oceny możliwości skorzystania przez nią z prawa do odliczenia podatku naliczonego. Z tego punktu widzenia istotne było bowiem, czy faktycznymi dostawcami oleju napędowego były podmioty wskazane w fakturach jako ich wystawcy. Organy podatkowe wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, że ani M. Sp. z o.o., ani też B. Sp. z o.o. nie mogły faktycznie dostarczyć skarżącej paliwa. W rzeczywistości spółki te bowiem nie prowadziły działalności gospodarczej, przy czym przesłanki faktyczne prowadzące do tego wniosku zostały szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (s. 7-11). Organy podatkowe uwzględniły okoliczności takie, jak: brak oznak prowadzenia działalności gospodarczej w miejscu wskazanym jako siedziba danej spółki, brak kontaktu z osobami zarządzającymi, nieskładanie deklaracji VAT-7 za miesiące, w których wystawiono zakwestionowane faktury, brak rejestracji jako podatnika podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego, a także nieskładanie deklaracji na ten podatek i informacji w zakresie opłaty paliwowej, niezatrudnianie pracowników, brak majątku, w tym takiego, który mógłby być wykorzystywany do zakupu i sprzedaży paliw. Powołały się na fakt, że prezes zarządu M. Sp. z o.o. - Z. P. nie mógł podpisać spornych faktur z uwagi na fakt, że w okresie ich wystawienia przebywał poza granicami kraju. Organy podatkowe posłużyły się w tym zakresie również materiałem dowodowym uzyskanym w innych postępowaniach. Skarżąca nie polemizuje zresztą z ustaleniami organów podatkowych dotyczącymi spółek M. i B. oraz podanymi przez organ odwoławczy powodami niemożności zrealizowania przez te spółki dostaw paliwa. W skardze kasacyjnej nie sformułowano zarzutów w tym zakresie, a zatem ustalenia powyższe nie zostały podważone. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut uznania za nieznaczący faktu postawienia przez Prokuraturę Rejonową w Starogardzie Gdańskim określonym osobom zarzutów zatajenia prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek i posłużenia się w tym celu danymi spółki M., a tym samym pominięcia dowodu świadczącego na korzyść skarżącej, podważającego ustalenia organów podatkowych, jakoby faktury wystawione przez ww. spółkę dokumentowały nierzeczywiste transakcje handlowe. Wbrew twierdzeniem skarżącej, wskazana okoliczność nie została przez organy i Sąd pierwszej instancji w sprawie pominięta, a wyrażona w tym zakresie konstatacja (brak wpływu na pozostałe ustalenia) jest wynikiem oceny tej okoliczności dokonanej przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału dowodowego. Niezależnie od tego, powyższa okoliczność stanowi dodatkowe potwierdzenie nierzetelności faktur, w treści których jako wystawcę wskazano M. Sp. z o.o. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej w aspekcie art. 191 O.p. autor skargi kasacyjnej ponownie podniósł jedynie, że sięganie do dowodów z innych postępowań nie może być rozumiane jako przejmowanie ich na grunt postępowania podatkowego w sposób bezkrytyczny, a organ prowadzący postępowanie podatkowe powinien samodzielnie dowody te ocenić. Jako pominięte dowody świadczące na korzyść skarżącej autor skargi kasacyjnej wskazał również uznane za niewiarygodne zeznania skarżącej i "wnioskowanych przez nią świadków", z których to zeznań "jednoznacznie wynikało, że olej napędowy został przez skarżącą faktycznie zakupiony, dostarczony przez sprzedawcę oraz zużyty na potrzeby związane z prowadzoną działalnością gospodarczą". Organy podatkowe nie kwestionowały faktu, że skarżąca posiadała paliwo, a zatem musiała je nabyć. Jak wskazano wyżej, organy podatkowe przyjęły – czego skarżąca nie zakwestionowała – że oleju napędowego nie dostarczyły spółki M. i B. Organy podatkowe nie pominęły wskazanych wyżej dowodów i poddały je swojej ocenie, tyle że rezultatem tej oceny było uznanie za niewiarygodne twierdzeń, iż dostawcami były wskazane wyżej spółki. Skarżąca zaś tej oceny nie podważyła, ponieważ nie przedstawiła w tym zakresie żadnych argumentów. Również nieuzasadnione, a przy tym chybione w kontekście pominięcia dowodów, jest twierdzenie, że oddalając skargę Sąd pierwszej instancji "(...)naruszył zasadę in dubio pro tributario, zgodnie z którą powstałe w sprawie wątpliwości prawne rozstrzyga się na korzyść podatnika, co godzi w urzeczywistnianie zasady sprawiedliwości społecznej w demokratycznym państwie prawnym(...)". Skarżąca nie wskazała żadnych wątpliwości natury prawnej, które rozstrzygnięto na jej niekorzyść. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił również analizowanego zarzutu naruszenia przepisów postępowania w odniesieniu do dokonanej przez organy podatkowe i zaakceptowanej przez Sąd pierwszej instancji, oceny przesłanki tzw. dobrej wiary, jako wyjątkowo pozwalającej na zachowanie prawa do odliczenia, w sytuacji, gdy podatnik nie wiedział i nie mógł wiedzieć o tym, że uczestniczy w działaniach stanowiących nadużycie, czy też oszustwo w zakresie podatku od towarów i usług. Z orzecznictwa TSUE ukształtowanego na tle różnych stanów faktycznych, do którego słusznie odwołały się organy podatkowe, Sąd pierwszej instancji i skarżąca, konsekwentnie wynika, że ochrona prawna przed pozbawieniem prawa do odliczenia podatku naliczonego przysługuje podatnikowi, który na podstawie obiektywnych przesłanek nie wiedział lub nie mógł wiedzieć, że dana transakcja wiązała się z przestępstwem w dziedzinie podatku od wartości dodanej, czy też "podatnik nie miał przesłanek podejrzewać, że dopuszczono się nieprawidłowości lub przestępstwa". Ochrona przysługuje zatem podatnikom wykazującym się należytą starannością i dbałością o własne interesy w obrocie gospodarczym (wyroki: z 6 lipca 2006 r. w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04 Axel Kittel przeciwko Belgii, oraz Belgia przeciwko Recolta Recycling SPRL; z 12 stycznia 2006 r. w sprawach połączonych C-354/03, C-355/03 i C-484/03 Optigen LTD i in. vs. Commissioners of Customs & Excise; z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 Mahagében kft przeciwko Nemzeti Adó-és Vámhivatal Dél-dunántúli Regionális Adó Főigazgatósága i C-142/11 Péter Dávid przeciwko Nemzeti Adó- és Vámhivatal Észak-alföldi Regionális Adó Főigazgatósága; dostępne na: http://curia.europa.eu). Wskazany przez skarżącą wyrok TSUE z 22 października 2015 r. w sprawie C-277/14 PPUH Stehcemp sp.j. Florian Stefanek, Janina Stefanek, Jarosław Stefanek przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Łodzi zasadniczo potwierdza dotychczasową linię orzecznictwa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 listopada 2015 r. sygn. akt I FSK 1043/14; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Powołując się na pkt 61 wyroku z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 (Mahagében kft) autor skargi kasacyjnej wywodzi, że zdaniem TSUE "(...)organy podatkowe nie mogą jednak wymagać, by podatnik badał następujące okoliczności, które podlegają kontroli tych organów(...)", tj. czy wystawca faktury jest podatnikiem, czy dysponuje towarami będącymi przedmiotem transakcji i jest je w stanie dostarczyć, czy wywiązuje się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku od towarów i usług. Zauważyć należy, że zgodnie z literalnym brzmieniem pkt 61, organy podatkowe nie mogą "w sposób generalny" wymagać, aby podatnik badał powyższe okoliczności. Pogląd ten należy przy tym odczytywać w powiązaniu ze stanowiskiem zajętym w pkt 60 ww. wyroku, w którym TSUE stwierdził, że "Jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oznacza to, że organy podatkowe nie mogą w każdym przypadku, niejako z założenia, przyjmować, iż podatnik był zobowiązany do weryfikacji swoich kontrahentów. Organy podatkowe są natomiast uprawnione do oceny, czy w konkretnym przypadku podatnik powinien był takiej weryfikacji dokonać. Innymi słowy, mogą one oceniać, czy w danej sprawie wystąpiły okoliczności, które powinny były skłonić podatnika do zasięgnięcia informacji o kontrahencie oraz czy podatnik faktycznie podjął działania, aby informacje dotyczące kontrahenta uzyskać. Taka też ocena przeprowadzona została w rozpoznanej sprawie. Jako okoliczności, które powinny były wzbudzić wątpliwości skarżącej, co do rzetelności jej kontrahentów, organ wskazał okoliczności nawiązania współpracy i jej organizację, brak pisemnych umów przy dłuższej współpracy i znacznej wartości transakcji, wyłącznie gotówkowe płatności bez pokwitowania zapłaty w sytuacji, gdy w transakcjach z innymi dostawcami paliwa stosowano również płatności bezgotówkowe (przelew), brak certyfikatów jakości paliwa. Dodać należy, że skarżąca - przesłuchana w charakterze strony - zeznała, że "Zapłata odbywała się zawsze gotówką, ponieważ był to jeden z warunków umowy". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, postawienie przez kontrahentów tego rodzaju warunku musi u doświadczonego przedsiębiorcy, jakim jest skarżąca, budzić podejrzenia w sytuacji, gdy kontrahent oferuje ceny niższe, niż obowiązujące na rynku, transakcje mają opiewać na znaczne kwoty, a osoby, którym przekazywano zapłatę za paliwo, nie kwitowały odbioru pieniędzy. Nie sposób uznać za powszechną praktykę w transakcjach między przedsiębiorcami niestosowanie pokwitowań zapłaty przy płatnościach gotówkowych, w przypadku których jest to praktycznie jedyny dowód poniesienia określonego wydatku. Ponadto, pomimo że faktury wystawiane były przez różne podmioty, w ich imieniu występował ten sam "pan M.", a paliwo dostarczane było tym samym samochodem, nieoznakowanym logo dostawcy. Skarżąca miała zatem przesłanki, aby podejrzewać, że transakcje ze spółkami M. i B. mogą wiązać się z nadużyciami w zakresie podatku od towarów i usług. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy podatkowe wykazały również brak należytej staranności skarżącej, która to staranność – gdyby została zachowana - pozwoliłaby skarżącej uniknąć udziału w transakcjach w tymi spółkami. Jakkolwiek autor skargi kasacyjnej akcentuje dobrą wiarę skarżącej i jej należytą staranność, jedyna okoliczność, na jaką się powołuje, to sprawdzenie kontrahentów za pośrednictwem Internetu w KRS i CEIDG, przy czym nie ma żadnego dowodu (chociażby wydruku) potwierdzającego, że istotnie taka weryfikacja miała miejsce. Gdyby zaś skarżąca zwróciła się do właściwego urzędu skarbowego, uzyskałaby informację, że już w 2010 r. B. Sp. z o.o. została wykreślona z rejestru podatników podatku od towarów i usług. Zważywszy zaś na przedmiot transakcji – wyrób akcyzowy – od naczelnika urzędu celnego mogła uzyskać informację co do statusu kontrahentów jako podatników podatku akcyzowego. Autor skargi kasacyjnej podnosi, że spółki M. i B. łączyły kontakty handlowe z innymi podmiotami na lokalnym rynku. Jednakże nie wskazuje żadnego takiego podmiotu, a z zeznań męża skarżącej (W. O.) wynika, że z propozycją dostaw po niższych cenach zgłosił się przedstawiciel ww. spółek. Należytą staranność skarżącej podważają jej własne wyjaśnienia, z których wynika, że "nie praktykowała" zawierania umów, nie zweryfikowała umocowania osoby, która podała się za przedstawiciela spółek, godziła się z tym, że płacąc przedstawicielowi handlowemu lub kierowcy nie otrzymywała pokwitowania, nie sprawdzała certyfikatów jakości. Skarżąca wyjaśniła również, że nie praktykuje sprawdzania i weryfikowania kontrahentów w urzędach skarbowych, nie prosi też – jako że nie jest do tego uprawniona – o przedstawienie przez kontrahentów dowodu zapłaty akcyzy, deklaracji podatkowych itp. Podatnik może układać relacje z kontrahentami zasadniczo według swojego uznania, co umożliwia cywilistyczna zasada swobody zawierania umów. Jednakże na gruncie prawa podatkowego brak określonych działań, chociażby związanych z weryfikacją kontrahenta, może wywołać dla podatnika negatywne skutki. Jeżeli nawet na co dzień weryfikacja taka nie jest konieczna, opisane wyżej warunki, na jakich została nawiązana i odbywała się współpraca ze spółkami M. i B., powinny były skłonić skarżącą do zweryfikowania statusu tych spółek i umocowania ich przedstawiciela. Tego jednak skarżąca, będąca przecież profesjonalistą w swojej prowadzonej przez wiele lat działalności, nie uczyniła. W świetle powyższego za właściwe należy uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym organ nie przekroczył granic zasady swobodnej oceny dowodów stwierdzając, że skarżąca powinna była wiedzieć, a przynajmniej przewidywać, iż może nabywać olej napędowy niewiadomego pochodzenia i od podmiotów innych niż wskazane w fakturach. Dodać należy, że wprawdzie nie może budzić wątpliwości obowiązek organów skarbowych podejmowania działań nakierowanych na wykrywanie wyłudzeń i nieprawidłowości w zakresie podatku od towarów i usług, ale istnienie tego obowiązku nie zwalnia podatników od samodzielnej oceny wiarygodności kontrahenta, nawet jeżeli przepisy prawa nie wymagają poprzedzenia tej oceny uzyskaniem od organów podatkowych informacji o kontrahencie. Dlatego też nie mógł być skuteczny argument skarżącej, że przy istnieniu rozbudowanego aparatu kontroli podatników nie może ona ponosić negatywnych konsekwencji działań kontrahenta. Natomiast kwestia, czy organy podatkowe posiadają, czy też nie posiadają "jednego wzorca wymaganych czynności kontrolnych" uznawanych za wystarczający akt staranności podatnika, w rozpoznanej sprawie jest bez znaczenia, ponieważ skarżąca takich czynności w ogóle nie podjęła. Sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, poparte ogólnikową argumentacją, nie mogły skutecznie podważyć dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny prawidłowości przeprowadzonego przez organy podatkowe postępowania dowodowego, kompletności materiału dowodowego oraz jego oceny. Oznacza to, że ocena podniesionych przez skarżącą zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego musi być dokonana z uwzględnieniem stanu faktycznego przyjętego przez Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia. 6.4. Skarżąca zarzuciła Sądowi pierwszej instancji błędną wykładnię art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT w zw. z art. 2 Konstytucji RP. Wadliwości zaś tej wykładni upatrywała w uznaniu, że hipoteza art. 88 ust. 3 pkt 4 lit. a) ustawy o VAT obejmuje nie tylko faktury dokumentujące czynności, które nie zostały dokonane, ale również faktury dotyczące czynności dokonanych, choć niezawierające danych rzeczywistego sprzedawcy towaru. Słusznie, powołując się na orzecznictwo, wywiódł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, że zgodność faktury z rzeczywistością winna dotyczyć zarówno strony przedmiotowej, jak i podmiotowej. Podważenie zaś któregokolwiek z tych elementów oznacza, że faktura nie odzwierciedla rzeczywistego przebiegu transakcji, a co za tym idzie, nie stanowi – zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT – podstawy do odliczenia podatku naliczonego. Wykładnia ta jest prawidłowa. Skorzystanie z prawa do odliczenia podatku umożliwia tylko faktura odzwierciedlająca zdarzenie gospodarcze zaistniałe zgodnie z fakturą w aspekcie podmiotowym, przedmiotowym oraz ilościowym. Tym samym faktura, w której wskazano inne, niż w rzeczywistości, strony transakcji, przedmiot dostawy (usługi) lub ilość dostarczonego towaru (zakres usługi) jest fakturą, o jakiej mowa w powyższym przepisie. Faktura, w której jako dostawcę wpisano podmiot inny, niż faktyczny dostawca, nie daje prawa do odliczenia podatku naliczonego, jeżeli nawet towar został dostarczony, chyba że podatnik, na rzecz którego dostawa została zrealizowana, działał w tzw. dobrej wierze, stosownie do orzecznictwa TSUE, chroniącej do przed utratą prawa do odliczenia. Niezasadny jest też zarzut niewłaściwego zastosowania art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a) ustawy o VAT. Zdaniem skarżącej, przepis ten należało zastosować, ponieważ rzeczywiście nabyła ona towar w dobrej wierze. Rzecz w tym, że skarżąca nie podważyła stanowiska Sądu pierwszej instancji, iż nie zachowała ona należytej staranności w transakcjach ze spółkami M. i B., co wyklucza działanie w dobrej wierze. W rezultacie zaś nie było podstaw, aby w rozpoznanej sprawie na podstawie powyższych przepisów skarżąca mogła obniżyć podatek należny o podatek naliczony wykazany w zakwestionowanych fakturach. 6.5. Skoro zaś niezasadne są zarzuty naruszenia przepisów regulujących postępowanie podatkowe oraz przepisów prawa materialnego, za niezasadne Naczelny Sąd Administracyjny uznał również powiązane z tymi zarzutami zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) oraz art. 151 p.p.s.a. 6.6. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżącej, jako że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. 6.7. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 12 lutego 2016
- Symbol z opisem
- 6110 Podatek od towarów i usług
- Hasła tematyczne
- Podatkowe postępowanie Podatek od towarów i usług
- Skarżony organ
- Dyrektor Izby Skarbowej
- Sędziowie
- Arkadiusz Cudak /sprawozdawca/ Bożena Dziełak Marek Kołaczek /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa - tekst jednolity.
art. 122, art. 181, art. 187 par. 1, art. 191 · Dz.U. 2012 poz. 749
- Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług - tekst jednolity
art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a · Dz.U. 2011 nr 177 poz. 1054
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: I SA/Wr 13/17 · 16 listopada 2017
Wyrok WSA we Wrocławiu z 16 listopada 2017 r., I SA/Wr 13/17 – podatek od towarów i usług
Sygnatura: I SA/Wr 984/17 · 16 listopada 2017
Wyrok WSA we Wrocławiu z 16 listopada 2017 r., I SA/Wr 984/17 – podatek od towarów i usług
Sygnatura: I SA/Wr 985/17 · 16 listopada 2017
Wyrok WSA we Wrocławiu z 16 listopada 2017 r., I SA/Wr 985/17 – podatek od towarów i usług
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny